Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| sylwikk |
dziwny dźwięk
» Sro Lis 23, 2011 14:24   |

Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
od jakiś 3 tygodni mój koń wydaje z siebie dziwne dzwieki brzmia one podobnie do kaszlu ale kaszlem to nie jest koń wydajac je nie otwiera nawet pyska (brzmi to tak jakby człowiek chciał odkaszlnąć i stłumić to przez zamknięte usta)
W środe przyjeżdza wet.
Czy ktos z was sie z tym spotkał?
http://w588.wrzuta.pl/audio/1vFCMQp5dcl/goliat
tu słychac teen dzwiek od 14 sec.
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 14:24
|
| sylwikk |
» Sro Lis 23, 2011 14:38     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
dodam ze koń stoi w stajni angielskiej, jest młody (1,5 roku) i jest codziennie padokowany
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 14:38
|
| patkarola |
» Sro Lis 23, 2011 14:45     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
może to być objaw jakiejś niewydolności płuc- związane to może być z wieloma czynnikami-począwszy od chorób serca aż do zwykłego uczulenia.
cięzko ocenić bez oglądania a na dodatek bez dużegoo doświadczenia- dobrze, że wezwałaś weta. my mieliśmy konia, który wydawał podobne odgłosy- leczony był długi czas sterydami- było podejrzenie uczulenia na kurz. diagnoza została jednak źle postawiona-co zresztą ja oraz właścicielka sugerowałyśmy od razu-gdyż bardzo nasialało się to po wysiłku fizycznym-(a! i dodam, że przez wysiłek fizyczny rozumiem jakikolwiek ruch pod siodłem szybszy niż stęp).
Niestety okazało się, że to silna niewydolnośc oddechowa.
czy to związne jest w jakiś sposób z wysiłkiem fizycznym? koń stoi normalnie na słomie? dostaje owies w całości czy gnieciony?
a! i czy są to całe serie "kaszlnięć" czy tylko takie ppojedyncze?
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 14:45
|
| sylwikk |
» Sro Lis 23, 2011 14:48     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
wysiłku on własnie nie ma... i w tym problem jak był lonżowany po kastracji lub po lataniu na łace w zeszłym tygodniu tego nie słyszałam naszczescie. Za to dzisiaj robił to przy prostych cwiczeniach jak ustepowanie od nacisku - jak stal w boksie to tez tego dzwieku nie słyszałam...
w przyszłą środę bedzie prawdopodobnie sondowany ehhh mam stresa
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 14:48
|
| sylwikk |
» Sro Lis 23, 2011 14:50     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
młody stoi na słomie owies dostaje cały a kaszlniecia sa pojedyńcze czasami po 2
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 14:50
|
| wena |
» Sro Lis 23, 2011 15:26     |


Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1421
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort
Status: Offline
|
uważaj, tak kiedyś zaczął Mores mając 5 lat. Nikt nie zajął się tym i po kilku latach poważna dychawica;(
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 15:26
|
| notusia |
» Sro Lis 23, 2011 15:31     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 135
Skąd: pomorskie
Status: Offline
|
Liczmy na to że to tylko podrażnienie bądź infekcja. Ekspertem nie jestem,ale moja klacz z dychawicą jakby wyduszała z wysiłkiem kaszel,to było bardziej takie dłuuuugie stęknięcie,ale była w stanie zaawansowanym,nie wiem jak wyglądały początki..
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 15:31
|
| wena |
» Sro Lis 23, 2011 15:36     |


Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1421
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort
Status: Offline
|
nawet nie leczona grypa może mieć takie efekty po kilku latach.... niech wet ja zobaczy:)
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 15:36
|
| Visenna |
» Sro Lis 23, 2011 16:28     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Jego
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 16:28
|
| patkarola |
» Sro Lis 23, 2011 19:47     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
mało kto wie, ale u koni isteniej coś takiego jak przeziębienie(które zdarza się stosunkowo rzadko). moze ono objawiać się także różnego rodzaju kaszlem. czy nie wydziela mu się z nosa jakaś wydzielina? wiesz... myślę, że nikt z nas nei jest na tyle kompetentny, żeby rzucać jakiekolwiek opinie przez internet.
na razie się nie martw- poczekaj aż przyjedzie wet i zobaczy konia. kiedy go osłucha to zobaczy czy problem leży w płucach czy gdzieś indziej.
plusem jest to, że nie pojawia się to po wysiłku. jeśli robi to po silniejszym dotyku (np.ustępowaniu) to może to świadczyć o jakiejś bolesności, która też może pojawić się przy przeziębieniu.
a nie zauwazyłaś jakiś ogólnych zmian w jego zachowaniu? zmniejszony apetyt, apatia?
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 19:47
|
| wena |
» Sro Lis 23, 2011 20:07     |


Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1421
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort
Status: Offline
|
Przepraszam "jego" ))
Mam nadzieję, że to nic poważnego......
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 20:07
|
| sylwikk |
» Sro Lis 23, 2011 21:36     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
wet bedzie dopiero w przyszła srode jak cos bedzie miał ze soba sondę.
Co do innych objawów to nie ma jak to robi to nawet miesniami nie pracuje nic a nic poprostu stoi i harcze jak dziadek... apatyt ma, nie chudnie, nawet brykac ostatnio zaczol...
co do objawów to 3 tyg temu tak pokasływał i przestał a 12 listopada po łące ostrzej poganiał i sie spocił moze go przewiało (jej ile ja bym dała zeby tak było) ale z drugiej strony kataru nie ma
|
» Wysłany: Sro Lis 23, 2011 21:36
|
| sylwikk |
» Czw Lis 24, 2011 12:33     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 791
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
na re-volcie tylko mnie nastraszyli ze molziwe ze larwy gzów zaczeły wedrowac i ze moga byc wogóle w kregosłupie sercu itd. Czy to wogóle możliwe? I ze teraz juz na gzy nie orobaczac bo moge konia zabic;/ a w atkule pisza o odrobaczaniu we werzsniu i w grudniu zeby larwy nie wyrosły zbyt szybko... juz sama nie wiem co myslec... Prosze o szybką odp.
|
» Wysłany: Czw Lis 24, 2011 12:33
|
| wena |
» Czw Lis 24, 2011 12:45     |


Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1421
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort
Status: Offline
|
tak, na re=volcie same autorytety. Wezwij weta i nie słuchaj głupot;-)
|
» Wysłany: Czw Lis 24, 2011 12:45
|
| Visenna |
» Czw Lis 24, 2011 12:46     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Słuchaj głupot, dobrze na tym wyjdziesz...ludzie konie trzymają co latami odrobaczenia czy szczepienia nie widzialy i jest dobrze, a Twój zadbany, wychuchany i zdechnie od dziur w sercu . Wlasnie dlatego omijam voltowych i revoltowych "znawców" szerokim łukiem! Szkoda że się hiv nie dopatrzyli.
Czekaj spokojnie na weta i nie panikuj, bo zaczynasz przeginać już, po kij się pytasz ludzi, żeby się jeszcze gorzej czuć? Ja tez Ci mogę powiedziec że pokasływałam i okazało się że to guz w płucu, ale Sylwia, no daj spokój.... faceta bolał mały palec i umarł
Pewnie się dzieciak przeziębił i tyle, przestań latać po forach i czytać głupoty, póki nie masz diagnozy lekarskiej.
|
» Wysłany: Czw Lis 24, 2011 12:46
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum