Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Brązowa odznaka PZJ


Napisz nowy temat
untypicalo Brązowa odznaka PZJ » Pon Gru 26, 2011 21:56   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

untypicalo



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 3


Status: Offline

Witam!
Od dłuższego czasu coraz częściej myślę nad brązową odznaką, jeżdżę już troszkę, bo od podstawówki dla siebie, a od ostatnich 3 lat coraz bardziej regularnie. Ostatnio mam do czynienia z koniem, który ma w sobie pewien potencjał, ale do tej pory był głównie typem hodowlanym. Przez parę miesięcy ćwiczyliśmy skoki (ponieważ koń wcześniej miał styczność z przeszkodami), początkowo zaczynaliśmy od drągów, aż w końcu śmiało śmigamy L. Ćwiczymy wciąż na tym samym , malutkim placu, oczywiście jest możliwość zmiany terenu, jednak za zgodą właściciela. Kobyłka jest pracowita, jednak jak każdy koń ma swoje gorsze dni. W ujeżdżeniu klacz jest naprawdę świetna, jest miękka w pysku, miękki kłus, delikatny galop, jednak musimy popracować jeszcze nad ganaszowaniem. Zatem moje pytanie, jakie do was kieruję to czy uda mi się na takim "podwórkowym" koniku zaliczyć dany egzamin czy jest to bowiem jakieś ryzyko? Jestem ambitna, nie poddaję się, ale również nie chcę by cała praca poszła na marne. Boję się, że koń wystraszy się tego całego zamieszania, tylu ludzi i koni, bądź nowego otoczenia, czy mogę zauważyć teraz jakieś oznaki, które uprzedziłyby mnie do owej reakcji? Proszę o szczere wypowiedzi na ten temat.

P.S. To moje pierwsze konto na tym forum, więc za wszelkie błędy, przepraszam.
Post » Wysłany: Pon Gru 26, 2011 21:56 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Gru 26, 2011 22:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Myślę że Ci się uda spokojnie, pod warunkiem że koń nie odmówi współpracy. CO prawda dobrze ujeżdżony koń to większe prawdopodobieństwo że będzie posłuszny w każdych warunkach, ale niestety nie można wykluczyć że coś mu "odbije". Bywają konie które w domu są aniołami, natomiast na zawodach czy innych gościnnych występach "spalają się", po prostu stres jest dla nich zbyt silny i nie ma na to siły. Bywa też odwrotnie, sa konie które w domu są niesforne, natomiast na wyjazdach stają na wysokości zadania, nie ma na to reguły. Co możesz zrobic - spróbuj jeździć tgo konia w tereny do innych stajni, korzystac tam z ujezdzalni, wjeżdżać na hale, jezdzic jak najwięcej miedzy ludzi, w miejsca uczeszczane - da Ci to obraz tego, jak koń się zachowuje w sytuacji kiedy znajduje się w nieznanym terenie, w obcych miejscach. Będziesz miała jako tako obraz tego, jak się zachowa na egzaminie. Nie wiem czy zamierzasz na egzamin jechac w siodle, czy wieźć konia, bo jeśli wieżć, to też bierz pod uwagę stres transportu, warto by sprawdzic jak koń się zachowuje pod siodłem zaraz po transporcie przyczepką, na ile go to denerwuje.

PS. Ganaszowanie absolutnie nie jest wymagane do brązowej odznaki. Zresztą ganaszowanie samo w sobie nie daje nam ani koniowi nic - dopiero ganaszowanie jako jedna z oznak ZEBRANIA, jest czymś Puszcza oko Ale zebranie konia także nie jest wymagane na brązowej, tam sprawdzają po prostu na ile poprawnie potrafisz powodować koniem, nic trudnego. Życzę powodzenia, warto się odważyć, zdasz na pewno Uśmiechnięty A jak nie - też żadna wielka tragedia Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Gru 26, 2011 22:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email
barejqa » Wto Gru 27, 2011 14:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Stajenny
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 366
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

Nie a czego sie bac oi zdanie..saa nie bylam ale slyszalam ze i tak w większości to jest pic na wode i naprawde nie a czego się bać..najwazniejsze ze uiesz trzymac się na koniu i o ile nie spadniesz albo nie machniesz jakiegos głupiego blędu nie ma czego sie bać...naucz sie tylko parcouru i pocwicz w domu...Puszcza oko
trzyay kciuki;)
Post » Wysłany: Wto Gru 27, 2011 14:41 Zobacz profil autora PW
amazonkanata » Pon Sty 02, 2012 14:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amazonkanata



Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 2
Skąd: Siedlce

Status: Offline

Też niedługo planuję zdawać "brąz". Ujeżdżenia się nie boję, gdyż jest to tylko i wyłącznie to, co robi się na każdej jeździe tylko, że w określonej kolejności, miejscu itp. zmienia się chody, figury itd. Skoki, deko stres jest, bo zawsze coś może nie wyjść, ale mnie najbardziej przeraża te prawie 400 pytań, jest ich baaardzo dużo. Uśmiechnięty a co do konia, raczej nic mu nie powinno "odbić", chociaż kto wie, to tylko zwierzę. Uśmiechnięty pozdrawiam i życzę powodzenia.
Post » Wysłany: Pon Sty 02, 2012 14:50 Zobacz profil autora PW
_Suzana_ » Pon Sty 02, 2012 20:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Suzana_


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 157
Skąd: Kraków

Status: Offline

Nie boj sie pytan Uśmiechnięty np w Bolecinie na Brazie zadaja 3 max 6 pytan zalezy czy poprawnie odpowiesz nie sa ani troche trudne
powodzenia wszystkim:*
Post » Wysłany: Pon Sty 02, 2012 20:06 Zobacz profil autora PW
asikonikDafne » Pon Sty 02, 2012 22:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonikDafne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 161
Skąd: Poniatowa

Status: Offline

Na pewno warto spróbować. Nawet jak koń odmówi posłuszeństwa w sensie, ty będziesz miała pamiątkę w sensie przeżycia i faktu ze się tej pracy z koniem podjęłaś i dotąd zaszłaś do końca życia, a to że być może konik się zestresuje i będzie odwalał to już nie twoja wina, po prostu nie był nauczony, nie miał styczności z takim tłumem, dźwiękami, innymi końmi że nic na to i tak byś nie poradziła.
Jeśli masz gdzieś niedaleko stajnię możesz śmiało pojechać wierzchem i zbadać jak koń zareaguje np. podczas jazdy z innymi końmi na ujeżdżalni, możesz także pojechać przyczepką raz czy kilka na jakiś trening do innej stajni, również zbadasz konia i wasz stres na nową sytuację.
Jeśli jesteś z jakiejś małej miejscowości warto byłoby zapoznać konia z elementami ruchu ulicznego, pojeździć w teren pomiędzy stawami jeśli masz, itp.
Post » Wysłany: Pon Sty 02, 2012 22:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
_Suzana_ » Pon Sty 02, 2012 23:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Suzana_


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 157
Skąd: Kraków

Status: Offline

Jak bys miala mozliwosc to dla mnni najlepszym rozwiazaniem byloby pojechanie z koniem na miejsce gdzie bedziesz zdawala [osobiscie zawsze tak robilam] np dzien wczesniej rano dac koniowi odpoczac, wziasc na spacer po okolicy, zeby zapoznal sie ze wszystkim konmi, ujezdzlania, terenem Uśmiechnięty
i bedzie ok zrobisz sobie probe dzien wczesniej:) jak rowniez zobaczysz na rozprezalni w dniu odznaki jak sie bedzie zachowywal w najgorszym wypadku zrezygnujesz chociaz warto sprobowac, bo z tego co napisalas masz spore szanse, ze dacie rade:)
Post » Wysłany: Pon Sty 02, 2012 23:41 Zobacz profil autora PW
untypicalo » Sro Sty 04, 2012 13:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

untypicalo



Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 3


Status: Offline

Dziękuje, w ciągu tych paru dni dużo się zmieniło, mianowicie umówiłam się na jazdę w pobliskiej stajni i trener doradził mi bym ewentualną brązową odznakę zdawała na ich koniu, a jeżeli będę chciała jakieś małe zawody, to na tamtym. Chyba zostanę przy wersji trenera. Bardzo dziękuje za odpowiedzi Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Sty 04, 2012 13:57 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Brązowa odznaka PZJ
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21045 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18068 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70078 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22323 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14807 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum