No więc jakie typy ochrony są według Was najlepsze? Możecie też napisać jakie ochrony są najlepsze w jakim przypadku np. w przypadku skoków, a jakie w przypadku lonży. Jeśli macie możliwość wypiszcie zalety i wady danego typu ochrony nóg.
» Wysłany: Sob Gru 24, 2005 16:09
IKA
» Sob Gru 24, 2005 16:59
Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków
Status: Offline
oim zdaniem najlepsze sa owijki polarowe(nie zsuwja sie co ciagle dzieje sie przy owijkach elastycznych),sa estetyczne i duzo bardziej wole je od ochraniaczy.
Bush dobrze gada - zależy do czego. dla mnie najlepsze są neoprenowe wysokie dla Ibizki, a strychulce lub właśnie neoprenki wysokie dla Itaki.
owijki polarowe są o tyle łatwie w użyciu, że nie trzeba pod nie dawać podkładek, ale za to nie odciążają tak dobrze stawów i ścięgien, a owijki elastyczne mają silniejsze działanie, lecz bez podkładek można nimi zrobić koniowi krzywdę (silny i nierówny punktowy nacisk).
poza tym gdybym miała do wyboru jakieś badziewne strychulce i ochr skokowe dobrej firmy, to mimo że nie skaczę, wzięłabym skokówki. albo nawet polarki mogłyby być lepsze. bo dla końskich nóg jakość ochrony ma duże znaczenie.
i jeszcze jedna sprawa - na lonżę tylko w ochraniaczach, w teren tylko w ochraniaczach i jazda treningowa (nie startujemy w zawodach, więc każda) tylko w ochraniaczach! NIGDY nie zostawiam konia z gołymi nogami, jeśli nie jest to uzasadnione!
nasza szkapa
» Wysłany: Sob Gru 24, 2005 22:44
Morenka
a jakie ochraniacze na kontuzję????
» Sro Sty 25, 2006 21:24
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 11
Status: Offline
Moja kobyłka ma nakostniaka na przedniej od wew przy scięgnie.Owijki ok ale chcemy ochraniacze z wielu powodów.nakostniak jest widoczny gołym okiem więc raczej duży.Zwykłe ochraniacze powoduja nacisk i nierówne chodzenie.Czy ochraniacze żelowe mają szanse sie sprawdzić????Albo miekkie bez skorupy????czy to prawda że żelowe dopasowuja sie do kształtu nogi???czy wogóle mamy szanse na ochraniacze????
» Wysłany: Sro Sty 25, 2006 21:24
Visenna
» Sro Sty 25, 2006 23:25
Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
Cytat
.nakostniak jest widoczny gołym okiem więc raczej duży.Zwykłe ochraniacze powoduja nacisk i nierówne chodzenie
To to musi być BARDZO DUŻY rzeczywiście nakostniak, bo mój ma również w tym samym miejscu, takiego wielkości mniej więcej czubka kciuka (tj jakby obciąć kciuk zaraz za początkiem płytki paznokcia) a stosuję zwykłe ochraniacze - właśnie skorupy i nie powodują one nacisku ani tym bardziej nierównego chodzenia.. wet to oglądał i powiedział że to już taka wada bardziej kosmetyczna, jak najbardziej polecał ochraniacze żeby na przyszłość się nic podobnego już nie stało. Może to co ma Twój koń to nie jest wcale nakostniak, bo skoro nacisk ochraniaczy powoduje nierówny chód, to może to go boli?
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
» Wysłany: Sro Sty 25, 2006 23:25
pingwinek
» Czw Sty 26, 2006 18:35
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 4
Status: Offline
Ja osobiście używam ochraniaczy Professional's Choice i jak dla mnie sprawdzają się znakomicie. Sam zresztą producent poleca je w przypadku kontuzji.
zreszta ostatnio pojawił sie polski dystrybutor Professional's : firma Equi Store (Equi Store)
przynajmniej nie muszę już szukać za granicą
Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
Cytat
polski dystrybutor Professional's : firma Equi Store (Equi Store)
No fajne, fajne. Ale ceny to mają z księżyca, troszkę ich pogięło chyba, głupia wodza za najmniej 140 zeta...
Ostatnio zmieniony przez Visenna dnia Czw Sty 26, 2006 22:57, w całości zmieniany 1 raz
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
ja zaznaczyłam skokowe bo włąściwie tylko z tymi miałam styczność ,a le ostatnio słyszałąm że dobre są magnetyczne.. mozna spróbować
» Wysłany: Czw Sty 26, 2006 22:57
Morenka
» Pią Sty 27, 2006 1:18
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 11
Status: Offline
tak to jest nakostniak aleniestety duzy. prawdopodobnie na wybiegu przywaliła sobie podkowa w node.miała zdjecie rentg. i wyszło że jest silne stłuczenie i nakostniak. Sam fakt ze jest o n "wystający" troszke eliminuje ocgraniacze chyba że może te miekkie????Dlatego tez poważnie mysle o żelowych tylko niw wiem czy sie sprawdzą.Musze wiedziec czy one sie faktcznie dopasowuja do kształtu nogi??czy to troche ponaciągane opinie???u nas tez bedzie on wada kosmetyczna...mamy jeszcze zamiar ostrzykiwac go dookoła sterydami co ma spowodowac troche zmniejszenie go ale tak naprawdenie wiadomo czy sie powiedzie.
» Wysłany: Pią Sty 27, 2006 1:18
pingwinek
» Pią Sty 27, 2006 11:54
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 4
Status: Offline
Visenna, a te ceny widziałaś: www.equishop.pl??? "Głupia wodza" za 250 i 350 zł Może nie taka głupia? Za jakość trzeba płacić moja droga!
A co powiesz na to, że w niemczech rzeczy professionala są średnio o kilkadziesiąt euro droższe niż w tym sklepie?
Zresztą, każdy kupuje gdzie chce i co chce. Ja cenie sobie jakość i cieszę sie, że nie musze się już bawić w sprawdzanie i przepłacanie za sprzęt z usa i niemiec
» Wysłany: Pią Sty 27, 2006 11:54
Visenna
» Pią Sty 27, 2006 15:47
Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
pingwinek napisał(a):
Za jakość trzeba płacić moja droga!
Bzdura. Nie płacimy za jakość tylko za marżę jaką sobie handlowcy narzucają. Poza tym jakość? Czym się to różni od mojej skórzanej wodzy oplatanej? Chyba tylko nazwą? Bo moja wodza służy mi już dobrych naście lat i śladu zużycia nie widać na niej, a żqadna firmowa nie jest... Ta cała jakość to zwykła fanaberia...tak jak dżinsy Wranglera, za które wybuliłam cztery stówy a przetarły się szybciej niż te kupione na rynku za złotych 70... Podobnie jak bryczesy eurostary które popruły się zwyczajnie. Choć w jednym się z Tobą zgodzę: każdy kupuje gdzie chce, i jeśli kogoś stać na wywalanie kupy kasy to faktycznie, nic mi do tego, jego sprawa
pingwinek napisał(a):
A co powiesz na to, że w niemczech rzeczy professionala są średnio o kilkadziesiąt euro droższe niż w tym sklepie?
A powiem to, że ludzie tam więcej zarabiają więc dla nich to nie są wysokie ceny. Gdybym zarabiała tyle co oni to i dla mnie też by nie były. A poza tym co mnie obchodzi ile kosztują w Niemczech, na Islandii czy w Abu Dabi?? Ja w Polsce mieszkam i polskie ceny mnie interesują. To że coś jest drogie tam, nie znaczy że i tu ma takie być.
Morenka napisał(a):
Dlatego tez poważnie mysle o żelowych tylko niw wiem czy sie sprawdzą.Musze wiedziec czy one sie faktcznie dopasowuja do kształtu nogi??czy to troche ponaciągane opinie??
Nie sadzę żeby to była prawda, ale w Twoim przypadku chyba faktycznie takie będą najlepsze...sprawdź i powiesz nam czy to prawda czy nie
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Zgadzam się z Visenną w 100 %. Wodze są ze skóry, a nie ze złota. A cena jest za odbitą nazwę firmy i logo. "Zwykłe" wodze są duuużo tańsze, ale jakość podobna. A to gdzie kupujemy jest bardziej uzależnione od naszego portfela niż chęci.
A ja jeszcze raz powtaram moje pytanie, bo widze nikt sie nie zainteresował... Co myslicie o ochraniaczach D.C.G ?? takiowe sprzedają w sklepei starego młyna w krakowie, nie wiem czy gdzieś jeszcze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum