Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Chodzi o trening, a więc nie owijki.
Poszukuje dobrych ochrniaczy, po rozsądnej cenie. Veredusy Piaffe są kosmicznie drogie, myśłałam np. o prosoft horze.
Ok, dzieki podłącze się
» Wysłany: Czw Paź 15, 2009 10:59
Cobrinha
» Czw Paź 15, 2009 11:10
Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków
są na prawdę taniutkie, co prawda te paski lubią się zrywać, ale jeśli się dba to spoko. ja używałam ich codziennie na dwa konie przez rok na pewno. nigdy nie obtarły, dobrze chroniły.
tu są tyły do nich:
http://konskapodkowa.pl/product_info.php?products_id=373
» Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:10
patkarola
» Czw Paź 15, 2009 11:12
Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
chociaż powiem Tobie, ze na dłuższą metę nie opłaca się oszczędzać- szczególnie dla jednego konia. już jakiś czas wolę zainwestować w dobry i nieco droższy sprzęt(nawet dla kilku koni)- zazwyczaj służy dłużej i dłużej lepiej wygląda.
Cobrinha- jak długo Tobie wytrzymały te ochraniacze? znajomej rozwaliły się po 2 miesiącach... poza tym koń w nich dziwnie wygląda xD
» Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:12
labiata
» Czw Paź 15, 2009 11:15
Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa
Status: Offline
Dzieki Wam, zwłaszcza Cobrinha te everline mi się podobają.
A słyszał koś coś o Prosoft Horze?
» Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:15
Cobrinha
» Czw Paź 15, 2009 11:29
Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków
Status: Offline
No ja je mam już kilka mc i bardzo sobie chwalę... nie jestem pewna czy to ten sam model everline bo kupowałam w innym sklepie (tam już ich nie ma) i nadruk troszkę inny jest... może to nie ten sam model i dlatego...
Kupiłam ujezdzeniowe ochraniacze za 110 w Barzkowicach. Przepłaciłam u nas w klepie Stajnią się pojawiły za 89.Firma, jakaś nieznana.
Są z neoprenu ale nie takiego gibkiego i tandetnego jak niektóre Yorka czy HKM...
Mają specjalną ochronę na ścięgna po obu stronach, łatwo się je czyści i łatwo zakłada.
Jak toś jest ze Szczecina to w Stajni one są...
Skokowe mam Pro Jampy mam już je 3 lata i jestem z nich mega zadowolona. Polecam...
W tereny kupiłam takie błękitne Yorka, przepuszczają powietrze, mają siateczkę od środka. Nogi się tak mocno nie pocą i oddychają. Ale niestety zbyt długo nie wytrzymuje ta gąbeczka. Za to szybko i łatwo się piorą.
Ochraniacze skokowe Yorka czarne mam przody, jak na razie jest ok. Zobaczymy ile przeżyją... oby długo. Wydają się dobrze zrobione...
» Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:45
Cobrinha
» Czw Paź 15, 2009 11:53
Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków
Status: Offline
Masz jakiegoś linka do sklepu z tymi ochraniaczami no-name?
» Wysłany: Czw Paź 15, 2009 11:53
Alaskaa
» Czw Paź 15, 2009 17:45
Stajenny
Dołączył: 16 Gru 2008
Posty: 385
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
są też takie w wersji kombinowanej odrazu z kaloszkami jeśli ktoś potrzebuje
,,Jeździectwo nie jest sportem, tylko pasją. Jeśli nie podzielasz tej pasji, nie poznasz sportu, tym samym tracisz swój czas...´´
to ja mam troche glupie pytanie
czym roznia sie ochraniacze ujezdzeniowe od zwyklych/skokowych?
Bo to jest inny gatunek człowieka. Nie zawaham się powiedziec: lepszy.
ok, ale czym sie roznia w dzialaniu? ma jakies znaczenie, czy np na trening skokowy zalozymy ujezdzeniowki? czy to tylko taki chwyt marketingowy?
Bo to jest inny gatunek człowieka. Nie zawaham się powiedziec: lepszy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum