Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Lidiaro |
Kiedy z odierka można zrobić wałacha
» Wto Gru 27, 2005 15:26   |

Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 15
Status: Offline
|
kiedy można z ogierka zrobić wałacha?kiedy jest najlepsza pora w jakim wieku czy ktos sie orientuje ile to kosztuje.
|
» Wysłany: Wto Gru 27, 2005 15:26
|
| met |
» Wto Gru 27, 2005 16:33     |


Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1 Posty: 827
Skąd: wojsławice, gm. KW
Status: Offline
|
albo w pierwszym tygodniu życia, albo dopiero jak skończy pół roku.
potem już jest to obojętne.
kastracja odpowiednio przeprowadzona powinna kosztować ok. 500zł - jeżeli wet mówi o niższej cenie, należy zapytać, jakimi środkami znieczula ogiery, ponieważ może proponować kastracje na głupim jasiu, co jest straszną męczarnią dla konia
nasza szkapa
|
» Wysłany: Wto Gru 27, 2005 16:33
|
| aniiia |
» Wto Gru 27, 2005 18:00     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
kon ktorego znam praktycznie moj byl kastrowany na glupim jasiu efektem bylo podbite oko ... i nie zakladali mu szwow jakas metoda inna z tego co wiem..ale on byl kastrowany w wieku 3,5 roku ale nie polecam tak pozno bo trudno go oduczyc ''ogierowania'' jezeli dop po kastracji sie go zajezdzq ..zalezy od konia..
|
» Wysłany: Wto Gru 27, 2005 18:00
|
| met |
» Wto Gru 27, 2005 18:15     |


Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1 Posty: 827
Skąd: wojsławice, gm. KW
Status: Offline
|
podbitego oka mi nie żal... ale konia bardzo - na głupim jasiu wszystko czuje, tylko ma porażony aparat ruchu, czyli nie może się bronić za bardzo.
wyobraź sobie cięcie na żywca masakra!
współczuję konikowi bardzo
nasza szkapa
|
» Wysłany: Wto Gru 27, 2005 18:15
|
| aniiia |
» Wto Gru 27, 2005 18:23     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
ja tez...ale jakbys widziala to oko to poprostu jak mu chcaials oglowie zalozyc na spacerek ( tak jak lazilam z nim po kastarcji) to tragedia...jakies 20 min sie zakladalo zeby mu nic nie zrobic a na kantarze sie w tym czasie nie dalo chodzic z nim...moze go dod znieczulali ale nie wiem dokladnie ...
|
» Wysłany: Wto Gru 27, 2005 18:23
|
| aniiia |
» Wto Gru 27, 2005 18:29     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
a normlanie to wam cos opowiem przy okzaji byl w takiej stadninie kon o imieniu PIRaT ( wkrotce przekonalam sie ze imie adekwatne do charakteru ) i to byl ogier... 2 letni kasztanek( tak na margiesie to piękny ) no i pewnego dnia uslyszlam historie pirata czemu jeszce nie jest walachem...otóz wlascicieeleie chccieli go wykastrowac no to z tego co wiem vet do stajni przyjechal i dali mu podwojna dawke srodka usypiajacego (jak dla konia powiedzmy 800 kg a on mial kolo moze 600) no i gdy vet podszedl z narzedziem zbrodni do jego klejnocikow i przymierzyl chcąc ciachnąc wtedy konik wyczuł zagrozenie i pac...kopnol veta a ten odstapil od zabiegu bop nie byl w stanie go dalej prowdzic to byl konik hehehe ...tak samo jak sie wlazilo mu do boxu to kopał ...i takie rozne ale badz co badz okuli go kowale pozadni ..bo wielu z tego co wiem nie moglo sobie z nim poradzic ...oto historia Pirata
|
» Wysłany: Wto Gru 27, 2005 18:29
|
| met |
» Wto Gru 27, 2005 20:57     |


Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1 Posty: 827
Skąd: wojsławice, gm. KW
Status: Offline
|
wow... 2-latek, który waży 600kg... to kawał konia musiał z niego być
nasza szkapa
|
» Wysłany: Wto Gru 27, 2005 20:57
|
| aniiia |
» Pią Gru 30, 2005 17:36     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
no moze przesadzilam ale moze kolo 500 { por a z klacza ktora znam i wazylam osobiscie } ale fakt faktem olbrzym jak na 2 latkka
|
» Wysłany: Pią Gru 30, 2005 17:36
|
| Morenka |
» Nie Lut 12, 2006 17:09     |

Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 11
Status: Offline
|
teraz mój źrebol ma 8 miesięcy. czy na wiosne moge go już kastrować????Tyle sie mówi o wieku konia do kastracji ze teraz juz sam nie wiem kiedy jest najlepsza pora. Czy jesli bedzie wykastrowany jako roczniak to mimo tego bedzie sie prawidłowo rozwijał????Wyrośnie i takie tam??????
|
» Wysłany: Nie Lut 12, 2006 17:09
|
| Visenna |
» Nie Lut 12, 2006 18:23     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
http://www.qnwortal.com/modules.php?name=News&file=article&sid=444
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Nie Lut 12, 2006 18:23
|
| poziomka |
» Pon Lut 13, 2006 20:46     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99
Status: Offline
|
Met szwów przy kastracji nigdy się nie zakłada, Morenka skonsultuj się z wet ale powinno być w sam raz.
Ale znajdź wet który "tnie" na stojąco. Są tacy którzy do kastracji kładą ogiera, ale to beznadziejne rozwiązanie, bo koń przy wstawaniu może mocno się "uszkodzić".
Przez kilka dni po operacji będzie troche krwawił, ale to jak najbardziej wskazane i normalne przy tym zabiegu, trzeba dużo ścielić w boksie. No i koniecznie dzień po zabiegu zacznij regularne i spokojne prowadzanie w ręku - w przeciwnym razie porobią mu się przykurcze.
|
» Wysłany: Pon Lut 13, 2006 20:46
|
| Visenna |
» Pon Lut 13, 2006 20:54     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
8-miesięcznego źrebaka chyba jeszcze nie da się kastrować na stojąco, jest za mały, a skoro ona chce go kastrować na wiosnę, (czyli jak będzie miał 10-11) to nadal chyba za mały konik żeby któryś wet się zgodził na "stojący" zabieg...
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Pon Lut 13, 2006 20:54
|
| poziomka |
» Pon Lut 13, 2006 21:02     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99
Status: Offline
|
prawie roczny źrebak już nie jest taki mały... o mnie kładli tylko jednego konia, ale dlatego, że miał niecałe 90 cm wzrostu, był (i jest) kucykiem i rzeczywiście nie dało się na stojąco
|
» Wysłany: Pon Lut 13, 2006 21:02
|
| Visenna |
» Pon Lut 13, 2006 21:06     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
No, to zależy jeszcze indywidualnie od źrebaka. U nas są dwa roczniaki (+-) i do zabiegu na stojąco są za małe.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Pon Lut 13, 2006 21:06
|
| poziomka |
» Pon Lut 13, 2006 21:21     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99
Status: Offline
|
Wszystko zależy od konia i wet. Mój znajomy ma roczniaka który ma już prawie 150 w kłębie. Mutant...
|
» Wysłany: Pon Lut 13, 2006 21:21
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum