Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Kiedy z odierka można zrobić wałacha


Napisz nowy temat
Visenna » Pon Lut 13, 2006 21:34   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Oj mutant zaraz...fajny będzie... Uśmiechnięty Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lut 13, 2006 21:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Gajax » Sro Lut 15, 2006 13:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186


Status: Offline

Moj 6 letni wałach pewnie był kastrowany zanim pokrył kilka klaczy.Ma w sobie wiele zachowań z ogiera.Ja uważam ze pol roczny ogierek powinien być wałaszkiem.Zresztą jak ze wszystkim ,tyle opinii ile opiniodawców.
Post » Wysłany: Sro Lut 15, 2006 13:48 Zobacz profil autora PW
Morenka » Czw Lut 16, 2006 16:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morenka



Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 11


Status: Offline

No troszke zaspałam z wiekiem moego ogierka! Zdziwiony
Teraz ma 10 miesięcy a w kwietniu kończy rok a o kastracji myslałam np. w maju lub czerwcu. Coraz bardziej przekonuje się do tego że to dobry pomysł i że nie ma sesnu czekac jeszcze rok zwłaszcza że zalezy mi żeby chodził z innymi końmi na wybieg a mam prawie same klacze, którymi juz pomały zaczyna się interesować. Zakłopotany
Post » Wysłany: Czw Lut 16, 2006 16:23 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Sob Lut 18, 2006 16:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

no coz,mi sie osobiscie wydaje ze mozna kastrowac i tak i tak-czyli na lezaco i na stojace,wtko zalezy od zasobnosci kieszeni wlasciciela...i od wieku konia
nie wyobrazam sobie kastracji konia-zrebaka na stojaco...bo mlody organizm moze szybciej metabolizowac podane srodki...i chyba lepiej jak jest spetany i lzey wtedy ma sie czas na zareagowanie.
poza tym wiek jest istotny i dla mnie bzdura jest kastrowanie jakiegokolwiek konia ponizej 3 roku zycia,ze wzgledow czysto praktycznych,ze do tego wieku kon isie rozwija i buduje swoje cialo.potem widac takie szczapy-bez klatki piersiowej,co musza pare razy przejsc zeby bylo go widac!!!! Zły lub bardzo szalony
Poziomka,twoj znajomy bedzie miec problemy z koniem albo jego przyszly wlasciciel...siada stawy-jesli kon ma taki szybki przyrost masy:( mam nadzieje ze organizm jest wspomagany jakos ??
co do samego zabiegu kastracji,nie zaklada sie szwow,ale mozna...chodzi o to ze czasem moze dojsc do krwotoku...generlanie jesli powrozki i naczynia sa dobrze zgniecione -to nie powinno byc pozniej zle,ale roznie bywa....
przy wstawaniu moze dojsc do nadwyrezen ,ale bez przesady ,takie kastracje kladzione sie odbywaly i nadal maja miejsce,a konie zyja i to dobrze.
srodki uzywane podczas kastracji na stojaco sa duzo drozsze,ze wzgledu na ot ze kon nie moze niczego czuc,byc na tyle oglupiony,ze nie bedzie chcial uciekac,ale nie beda na tyle sile zeby go wywalac;)
a co do ewentualnych obrazen,powinno sie zabezpieczyc albo miejsce operacji-jakas plachta albo po prostu zadbac o to zeby kon nie wyrznal z calym impetem na ziemie,zeby nie uszkodzil sobie oka,czy inaczej sie nie uszkodzil,ale to juz jest i w gestii weta i w gestii wlasciciela....wiec nie szalejcie z tymi obrazeniami
nie zgadzam sie z Met ze wiek nie ma znaczenia!!!!!to jak dla mnei jest bzdura i to straszna!!! Zły lub bardzo szalony
no i naturlanie nie ma stania w boksie po kastracji,zeby nie doszlo do zrostow.konia trzeba ruszac,ale nie wsiadac na niego,a oprowadzac a reku...musi byc to ruch kontrolowany,a stopniowo chodzi na lonzy:)
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sob Lut 18, 2006 16:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Siurek » Sob Lut 18, 2006 17:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Poziomka: Czemu mutant od razu.? Uśmiechnięty Hheh to jaki będzie duży jak dorośnie... Zszokowany Cool
Post » Wysłany: Sob Lut 18, 2006 17:18 Zobacz profil autora PW
dziunka » Sro Mar 08, 2006 21:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

A jakbym chciała konika w wieku 20miesięcy kastrować, to jakie są tego skutki?? To by byloi raczej wskazane, bo np. ogier w wieku trochę ponad połtora roku zaźrebił klacz, a tw tym orzypadku to nie może być, bo będzie pewnie vna padoku ze swoją matką... Tulko że teraz konik ma rok, a nie da się go złapać i w tym caly problem0chyba będzie musiał być poooożądny wet
Post » Wysłany: Sro Mar 08, 2006 21:28 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Czw Mar 09, 2006 3:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

generlalnie ogier osiaga zdolnosc rozplodowa w wieku ok 12-16miesiecy,a dojrzałosc plciowa w wieku 18-24 mcy,wiec sadze ze mozesz go spokojnie kastrowac,ale piszac o wieku kastracji mi bardziej chodzilo,ze jesli dluzej pozostanie ogierem ma szanse sie rozbudowac nieco..a nie bedzie chuderlakiem:) Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Mar 09, 2006 3:30 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Reno » Czw Mar 09, 2006 9:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Reno


Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź

Status: Offline

A czy z tym rozbudowaniem konia to nie jest tak, że jednak przede wszystkim rządzą geny i jakieś cechy osobnicze Zapytanie .
U mnie w stajni stoją dwa 4letnie wałaszki wykastrowane stosunkowo wcześnie i jednocześnie. Jeden(mój kochany) i owszem nie grzeszy rozmiarami( ogólnie jest "drobnej kości") chodzi mi głównie o klatkę piersiową -naprawdę ma wąską, drugi natomiast rozbudował się naprawdę ładnie i jest dosyć mocny w budowie. Obaj są po jednym ojcu. A budowy ciała każdy z nich przejął po swojej matce. W tej samej stajni stoi również 4letni ogierek( właściwie stał, bo już jest sprzedany). i ten to właśnie ogierek również co do budowy to jest bardzo delikatny. Owszem bardzo zgrabnyi proporcjonalny alę wąski w paru miejscach Śmieje się Cała trójka na pewno jeszcze zmieni się troszkę w budowie ale drastycznych zmian to chyba juz nie będzie Zapytanie .
No oczywiście mogę się mylić bo nie kończyłam szkoły hodowli koni ( a teraż żałuję Płacze lub jest bardzo smutny )
Post » Wysłany: Czw Mar 09, 2006 9:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
dziunka » Czw Mar 09, 2006 11:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Hm, ale czy jak się wykastruje w wieku 1,5roku to ma szanse więcej urosnąć, niż jakby np. 3latka kastrować?? Na tym by mi zależalo, bo matka ma gdzieś 145cm a ojciec 160cm, więc wielkolud z niego nie będzie, ale każdy cm więcej jest pożądany
Post » Wysłany: Czw Mar 09, 2006 11:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Czw Mar 09, 2006 12:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

Reno masz racje,geny to 90%sukcesu moim zdaniem albo porazki,hehe ale chodzi mi o to,ze jak kon ma jadra-to nastepuje produkcja hormonow,a te odpowiadaja za przyrosty masy,wytworzenie sie odpowiednich cech...pomijam tez odpowiedni trening(ale to juz tylko wspomozenie natury..)generlanie mi chodzilo o hormony:)
natomiast co do wzrostu,to hormony na to nie maja wiekszego wplywy-tu jest glownie rola genow..chociaz nie wykluczam ze hormony moga troche dopomoc,ale raczej w niewielkim stopniu i ten konik bedzie pewnie cos ok150cm,plus minus...ale jak mu sie wczesnie odetnie hormony Puszcza oko to moze byc nie dosc ze maly,to drobniutki... Jestem skwaszony
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Mar 09, 2006 12:04 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Patikonik » Wto Mar 14, 2006 13:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Ja nie wiem! Swoje kastrowałam w wieku 2.5 roku! Vet mówi, że czym koń większy tym lepiej, bo jak się go wykastruje za wcześnie to nie urośnie i nie nabierze krztałtów!!! Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Wto Mar 14, 2006 13:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email
poziomka » Sro Mar 15, 2006 2:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta



Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99


Status: Offline

Siurek śmieje się, że mutant, bo jak wlazłam do stajni i Go zobaczyłam, byłam w ciężkim szoku Uśmiechnięty Ale jest boski Uśmiechnięty
Aniadolittle-nie jest wspomagany dodatkowymi środkami. Ma kupe ruchu, łączki z soczystą trawką, bomba karmienie więc bez przesady.
A co do kastracji są różne szkoły, ja akurat "wywodze się" z tej, wg. której lepiej kastrować na stojąco.
Zresztą stoi u mnie koń (miał iść na mięso, dlatego go kupiłam) który był właśnie porozrywany po kastracji na leżąco, mial przykurcze, bo po zabiegu zostawili go na pastwe losu. A tak poza tym, to zaczeli nim kryć jak miał 2,5 roku (100% przebicie srokatej maści, a była moda na srokate), wykastrowali i zajeździli w szkółce (o stanie jego nóg chyba nie musze pisać...). Trzymali w komórce (bo stajnią tego nie da rady nazwać) bez okien, koniś tka... i co z tego... no przecież nie mogłam go tak zostawić...
Stoi u mnie już ok. 10 lat (+/-), teraz ma 17 i przechodzi już na emeryturkę. Chociaż jako koń przechodzi drugą młodość Uśmiechnięty Bez kitu czasami go nie poznaje, jak chasa, sobie po łączce, rży i bawi się z kucykiem Uśmiechnięty)))) Aż serce się kraja Uśmiechnięty))
Post » Wysłany: Sro Mar 15, 2006 2:40 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Kiedy z odierka można zrobić wałacha

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum