Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Co mi wolno gdy zbliza sie porod???


Napisz nowy temat
Sharda » Pią Sty 06, 2006 23:16   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sharda


Stajenny
Dołączył: 24 Gru 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 268


Status: Offline

hehe fotki to bede heh caly album w koncu ten zrebaczek to bedzie moj pierworodny/na Bardzo wesoły napewno je tu powrzucam, zeby sie pochwalic Bardzo wesoły

pozdrowienia i dziekuje za wszystko.. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Sty 06, 2006 23:16 Zobacz profil autora PW Skype
dziunka » Wto Sty 10, 2006 17:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Jak zwykle ktoś mnie opipszył, że tak powiem, jakvby to bła moja wina... A ja nie napisąłam,że z tą jazdą niedlugo przed oźrebieniem się było z ojej woli, wtedy nikt nie był pewny czy jest źrebna na 100%, może na 80%, bo badań oczywiście nie robiią... Ale mi chodziło tylko o to, że stalo się juak się stalo, a wszyscy żyją... A znowu mówicie, jakbym katowala te konie, a tego nie chce i nie robię... To że na miesiąc przed robie klaczce spokojne spacerki to chyba nie tragedia... teraz klacz ma 2-3iesiące do porodu ale do tej pory była żywa, chętna do pogalopowania, wszytsko, teraz widac,że się szybko męczy i ogole, więc przez następne jazxdy będzie tylko trochę kłusa, poza tym jeżdzędwa razy w tyg, ona będzie chodzić raz.. Z resztą od jakiegoś czasu jeżdzę na oklep i po wyźrebieniu się, jak zacznę jeździć, pewnie też miesiąc po ok, to też na oklep, lekki spacer, bo nawet dla źrebaka lepiej. A co powiecie na to, że stoi na polu i pewnie tam też się oźrebi?? Zamordujecie mnie za to?? Za to że klacz jest tylko pod częściowo moją opieką, a nie jest całkiem moja...Co prawda jazda to mój wybor...
Post » Wysłany: Wto Sty 10, 2006 17:46 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
met » Wto Sty 10, 2006 18:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

met

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1
Posty: 827
Skąd: wojsławice, gm. KW

Status: Offline

no właśnie, sama sobie odpowiedziałaś - ty wybierasz, czy na danego konia wsiądziesz.

Sharda, jak tam to mleczko? Uśmiechnięty
nasza szkapa
Post » Wysłany: Wto Sty 10, 2006 18:12 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
dziunka » Wto Sty 10, 2006 18:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Ok, ale wtedy to nie był moj wybór, a to co aktualnie robię, nie wydaje mi się żeby groziło śmiercią konia, no sory, ale przeginacie trochę... Ani nawet żeby to złe dla niego było... Jeśoli to zabrzmialo jak chwalenie się, to sory, nie miałam takiego zamiaru, po prostu tak bylo i tyle. Jeszcze raz mówię, że uważam, że koń może jeździć do miesiąca przed porodem, ale ostatni miesiąc na oklep, bez galopu, treningi może do 6miesiąca, a po po miesiącu może ale też chyba najpierw najlepeij na oklep. Potem wszystko powoli, spokojnie, bo przeciez po 2miesiącach nie ma kondycji. Więc pisze tak w skrocuie, żeby nie bylo nieporozumień, oczywiście nie uważam się za najmądrzejszą na świecie, nawet wcale mądrą, nie musze mieć racji, bo nie mam na to żadnych dowodow... Ale jeśli macie coś przeciwko, to napiszcie logiczne argumenty- to prośba nie krytyka czegokolwiek.
Post » Wysłany: Wto Sty 10, 2006 18:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
met » Wto Sty 10, 2006 21:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

met

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1
Posty: 827
Skąd: wojsławice, gm. KW

Status: Offline

postępowania z klaczami źrebnymi uczyłam się od Katarzyny Wiszowaty - ona od fachowców z dziedziny hodowli, naukowców, badaczy z całego świata. KW ma olbrzymi zasób wiedzy, nie z wiejskiej stajenki, lecz z wykładów i opracowań największych światowych sław. nie jestem w stanie podważyć ich autorytetu.

ale oczywiście polak mądrzejszy Cool

śmiercią koniowi mało jakie postępowanie grozi. ale czy ty, kiedy nie jest bezpośrednio narażone twoje życie, jesteś już wystarczająco szczęśliwa? ja mam większe wymagania. dobrostan to nie jest uniknięcie zgonu! ale my jesteśmy minimalistami w przypadku naszych zwierząt, a nie potrafimy sobie odmówić przyjemności jazdy/posiadania źrebaczka. brakiem wiedzy bardzo szkodzimy naszym przyjaciołom.
nasza szkapa
Post » Wysłany: Wto Sty 10, 2006 21:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
Sharda » Wto Sty 10, 2006 22:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sharda


Stajenny
Dołączył: 24 Gru 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 268


Status: Offline

Ejj nie kloccie sie!!!! Zły lub bardzo szalony

W tym temacie chodzilo o to, zeby madrzejsi i bardziej doswiadczeniu udzielili nam (tym mniej doswiadczonym lub nie posiadajacym zadnego doswidczenia) rad, a nie o to zeby osadzac jeden drugiego.......

MET mleka jeszcze nie ma Smutny szkoda, bo juz zaczynam sie niepokoic, ze to tak dlugo trwa..
Post » Wysłany: Wto Sty 10, 2006 22:02 Zobacz profil autora PW Skype
BlueHorse » Wto Sty 10, 2006 22:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

a moja opinia jest zwyczjnie prosta: jesli wet nie zauwaza rzadnych komplikacja z płodem i osądzizew wszytsko pzrebiega zgodnie z pl;anem to spokojnie można jeździć do końca... oczywiście bez przesady...
Uśmiechnięty
no ale to tak tylko wtrancajac swoje trzy grosze Pokazuje język
bo widze, ze tutaj jakaś powazniejsza debata była...
blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Wto Sty 10, 2006 22:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
shagia » Sro Sty 11, 2006 17:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

shagia


Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk

Status: Offline

według mnie każdy zna swojego konia i wie jak ten kon sie mniej więcej czuje i każdy przypadek jest inny.
Post » Wysłany: Sro Sty 11, 2006 17:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Koniara22 » Sro Sty 11, 2006 20:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

hej co do zrebaczka radze tak
1.Po porodzie niech klaczka pzrez 2 miesiace zjamie sie maluchem nie jezdzij na niej moze od czasu do czasu wez ja na laze ale nie koniecznie
2.Po 2 miesiacach mozesz powoli zaczac na niej jezdzic ale zacznij najpierw od 30min stepiku oczywsicie ze zrebakiem,pozniej powoli zwiekszaj intensywnosc jazd ale bardzo powoli
3.Jak już źrebak troche podrosnie to zacznij go przyzwyczajac do tego aby zostawal sam w boksie.Jezeli twoja klaczka tez bedzie bardzo pzrezywala swoje rozstanie z maluchem to najlepiej na poczatku bierz ja na krotkie spacerki tak 10-15minutek nie daleko stajni aby klacz mogla slyszec zrebaka a on ja.mowie spacerki w reku bo z tego co wiem masz klacz od niedawna i nie znasz jej reakcji jaka bedzie jezeli nie wezmiecie zrebaka a wtedy klacz moze byc niebezpieczne wiec musisz ich oboje przyzwyczaic do rozstan.Jezeli zauwazysz ze klacz juz bedzie spokojna moezsz wsiasc i jechac na ujezdzalnie.ale tez nie na byt dlugo zzeby zrebol nie zrobil sobie krzywdy Bardzo wesoły
Myśle,że jak bedziesz cierpliwa to wszystko sie uda.
A zanim sie urodzi malec(troche kolejnosc zgubilam ale trudno Bardzo wesoły )
to najlepiej bierz ja na lekka jazde na oklep najlepiej tylko w stepie Bardzo wesoły no chyba ze zauwazyszz ze ona chce szybsze tempo to jej pozwol sie wyrzyc ale ostroznie:)A tak tydzien pzred daj jej najlepiej odetchnac oczywsicie nie od padokow i czekaj na nowego mieskzanca stajni Bardzo wesoły
No to tak odemnie mam nadzieje ze wsyztsko sie uda i bedzie to sliczny maluch po mamusi napewno odziedziczy urode trzymam kciuki:)
Daj znac jak juz bedzie po wsyztskim hehe
pozdro
Post » Wysłany: Sro Sty 11, 2006 20:36 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Sharda » Sro Lut 08, 2006 21:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sharda


Stajenny
Dołączył: 24 Gru 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 268


Status: Offline

KOCHANIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII!!!!!!!!!!!!!

J E S T M L E K O Bardzo wesoły


a teraz tylko wyczekiwac zrebaczka Bardzo wesoły

Pozdrowienia Uśmiechnięty
Są łzy, co jak ogień palą... Są serca co nigdy się nie żalą
Są winy, na które nie ma sędziego, więc gdy ktoś płacze nie pytaj dlaczego!
Post » Wysłany: Sro Lut 08, 2006 21:15 Zobacz profil autora PW Skype
Koniara22 » Czw Lut 09, 2006 17:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

To super już nie moge się doczekać :)Jak ja nie moge co to dopiero ty :)Czyli pewnie na forum niedlugo beda kolejne urodzinki :)trzyamam kciuki żeby wszytsko poszło dobrze:)
ucałuj klaczynke ode mnie Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Lut 09, 2006 17:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Lilijka » Sob Maj 05, 2007 19:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Lilijka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 120


Status: Offline

W sumie to jak się skonczyło?? Urodził się?? ZACZYTAŁAM SIE A TU NIE MA ZAKOŃCZENIA Uśmiechnięty Ale tez chcę sie wypowiedzieć, w mojej stadznienie konie przez CAŁY rok są na pastwisku, maja cudowny zielony raj właśnie wszystko zakwita bo to sad, zawsze tak było ze na kobyłkach jeździło się w tereny do ostatniego dnia, bo w naturze ( na co stadnina jest najbardziej nastawina) nie ma pauzy, jest drapieżnik to konie w szalony cwał i są do tego przestosowane!!! U mnie na koniach jeźdżą częsco początkujący i nikt nie zmusza koni do cwałów, ale jakby była potrzeba to galop jest całowicie na MIEJSCU!!! Było tam już bardzo dużo porodów, szczególnie na jesieni bo na wakacje większość klaczy chodzi źrebana ,specjalnie!!! aby były spokojniejsze i bardzoiej zrównoważone!!! dla jeżdzców przyjeźdżających na obozy, konie nigdy nie chorują, nie przypominam sobei żadnego przeziuębienia, nawet koliki nic!!!! Konie na pastwisku mają swoje paśniki na paszę i co ok tydzień na każde pastwisko jest dostarczany taki wielki balot siana dla wszystkich, jest tam bardzo fajnie, spędzac czas i wogule, konie są wybiegane, źrebne klacze także!!!!!! Cool I nigdy nie było żadnych komplikacji w porodzie!!!!!!! Bardzo wesoły

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:07 ]
zapomniałam dodac że po porodzie, który mimo wszystko jeśli jest w nocy to klacz jest kilka godzin wcześniej w stajni i tam trwa poród, a po wszstkim jest przenoiszona na pastwisko na którym zawsze jest kilka matek z dziećm, klacze chodzą już w tereny miesiąc później czują się świetnie źrebolki latają razem z nimi, są cały czas w kondycji!!! a te źrebaczki tak sie cudnie bawią, moge zaraz wczucić ich zdjęcia Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sob Maj 05, 2007 19:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Co mi wolno gdy zbliza sie porod???

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum