Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Kwiecień 2021

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1573 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Ogólne » Mam 16 lat i ide na Technika Hodowce koni .


Napisz nowy temat
kaddafi999 Mam 16 lat i ide na Technika Hodowce koni . » Pią Lis 30, 2012 19:58   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kaddafi999



Dołączył: 30 Lis 2012
Posty: 2


Status: Offline


Warto iść na ten kierunek ? zawsze mnie interesowały konie,tylko nie zawsze miałem z nimi bliższy kontakt.Mój praprapra dziadek był kozakiem,prababka miała stajnie i sporo ziemi z czego ojciec mówi ze mam to we krwi:*
Pytanie jest proste - Jak rozkręcić własny interes,mam 12 hektarów,las - miejsce na staw i koło niego łąka(tyle że go trzeba wykopać):]
Jest jeszcze opcja sprzedania innej działki z czego może być kasa na stajnie itp.Słyszałem o jakichś dopłatach od Unni ale to mi sie nie podoba bo unia mi się z gówne*m kojarzy,a dlaczego to mówić nie będę.
Krok po kroku: Z góry dziękuje Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Lis 30, 2012 19:58 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Lis 30, 2012 20:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10608
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Wszystko na tym forum znajdziesz. Wystarczy poszukać. http://qnwortal.com/forum,temat,11067-Wlasna_stajnia_wlasna_ziemia__rozkrecenie_interesu

Czy warto iść na ten kierunek...złe pytanie. To jakby zapytac czy warto iść z kumplami na mecz..to zalezy czy masz ochotę. Jeśli się konie kocha, to pewnie że warto, warto każdy kurs w ich kierunku zrobić i wykorzystac kazdą szansę nauki o nich. Ale jeśli idziesz tam zeby się o nich nauczyć tyle zeby je hodowac, zarabiać na tym, żyć z tgo i coś w świecie znaczyc - nie warto. Taką wiedze nabywa się przez całe życie, w parę lat szkoły to się idzie nauczyć niewiele. Ok zawsze to jakas podstawa żeby uczyć się dalej, ale moi, zdaniem niewiele bediesz mógł po takiej szkole robić...no, moze zostać stajennym..

Zycie mnie nauczyło, ze ludzie któzy maja konie na przyzwoitym poziomie i żyją też niezle, nie żyją z koni. Robią coś zupełnie innego, z czego sobie finansują swoje końskie hobby.
Post » Wysłany: Pią Lis 30, 2012 20:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email
kaddafi999 » Pią Lis 30, 2012 21:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kaddafi999



Dołączył: 30 Lis 2012
Posty: 2


Status: Offline

Mam kury,kaczki,króliki,4 owce i szczury w komórce Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Lis 30, 2012 21:12 Zobacz profil autora PW
konikiara » Pon Gru 03, 2012 19:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikiara


Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 594
Skąd: Wrocław.

Status: Offline

Co do kierunku - jeżeli już, to polecam niedawno otwarty kierunek w Czarnkowie, jest to technik hodowca koni ze specjalizacją jeździec. Tam przygotowują Cię praktycznie.
Generalnie jeśli już, to jakieś technika z dobrą zdawalnością matur i egzaminów technicznych. Osobiście jestem w 3 klasie w Krzyżowicach. Jednak jeżeli nie wiążesz z tym przyszłości, idź do LO i wtedy się zastanów, co dalej. Samo THK nie daje Ci za dużo.
Dodatkowo, jeśli już masz zapewniony start (grunt, stajnie, konie etc.) to nieopłacalnie jest iść na ten kierunek, lepiej uczyć się i mieć inny zawód, a pobocznie rozkręcać stajnię - w Polsce stajnie rekreacyjne nie są aż tak dochodowe..
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2012 19:36 Zobacz profil autora PW
agula848 » Wto Gru 04, 2012 11:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 75


Status: Offline

Konikiara LO to największy syf jaki w polskiej edukacji egzystuje. Nic po nim nie masz bo sam papier od zdanej matury tylko jest papierem. Nie masz żadnego zawodu. A to jest masakra w dzisiejszych czasach. Lepiej iść do jakiegoś technikum(tu dowolność kierunku), zawsze masz jakiś zawód a i maturalny świstek jak zdasz to też. Jestem po LO i co z niego mam? ...nic.
poza maturą.
ok, znam j. obce na znośnym i zrozumiałym poziomie.. mam szansę dostać się na studia..
Ale po techniku sprawa ma się podobnie. A dodatkowy plus z niego to ZAWÓD. Czyli większa szansa na jakąś pracę..
tak na szybkiego, bo muszę zmykać do malucha Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Gru 04, 2012 11:20 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Wto Gru 04, 2012 12:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1385


Status: Offline

agula848 na prawdę uważasz, że 15 czy 16 letni człowiek jest w stanie wybrać sobie przyszłość? Że kierunek technikum przez niego wybrany będzie rzeczywiście rozsądnym wyborem
Poza tym bardzo często (nie zawsze!) poziom nauczania przedmiotów ogólnych w technikach jest słabszy, niż w liceach - i technicy miewają potem problemy na studiach...
Nie uważam że liceum to - jak piszesz - syf. Wiele krajów europejskich nadal zazdrości nam poziomu edukacji - to jedna z niewielu dziedzin, którą jeszcze możemy się szczycić (chociaż patrząc na to co się dzieje w temacie - niestety jest tu coraz gorzej). Sama skończyłam bardzo dobre liceum, dzięki temu nie miałam kłopotu ze skończeniem 2 kierunków studiów. Na studia były egzaminy jeszcze wtedy - z dostaniem się też kłopotu nie było...
Post » Wysłany: Wto Gru 04, 2012 12:32 Zobacz profil autora PW
Konia » Wto Gru 04, 2012 13:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

_Gaga, a ja się po części zgodzę z agulą. Porównując sobie poziom w liceum kiedyś i dziś, to jest zastraszająca różnica. I niektóre licea, to naprawdę syf. Jak tak rozmawiam z moją mamą i słucham czego od nich wymagali, a czego wymagają obecnie, to muszę przyznać, że poziom nauczania zastraszająco spada. Poza pewnie liceami znajdującymi się w czołówce.
W dzisiejszych czasach nie raz naprawdę lepiej zdobyć konkretny zawód niż iść na jakiekolwiek studia i zasilić szeregi bezrobotnych. I co z tego, że ma się dyplom, jak to już dzisiaj naprawdę niewiele? Bo wbrew pozorom sam tytuł to za mało. Ale to taka dygresja trochę nie na temat, bo nie uważam, że akurat zawód hodowcy koni będzie lepszy niż tytuł magistra z kulturoznawstwa Puszcza oko Prawie każdy koniarz wie, że praca związana z końmi, to ciężki kawałek chleba.
Post » Wysłany: Wto Gru 04, 2012 13:47 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Wto Gru 04, 2012 14:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1385


Status: Offline

Moim zdaniem oba tytuły - i technika hodowcy koni i mgr kulturoznastwa pracy nie dadzą...
Nie znam sie na kulturoznawstwie, ale w przemyśle końskim pracy niewiele - czasem coś się dla istruktora znajdzie ale do tego nie trzeba technikum robić...
Zasadniczo przede wszystkim tylko na zachodzie poszukują profesjonalnych raitrów i luzaków - a tu znów mam spore wątpliwości czy polskie technika przygotują profi luzaka, czy profi raitra?
Post » Wysłany: Wto Gru 04, 2012 14:19 Zobacz profil autora PW
Konia » Wto Gru 04, 2012 14:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Właśnie to miałam na myśli Puszcza oko Lepszy konkretny zawód niż skończenie jakichkolwiek studiów byle by tylko papierek był. Ale technika hodowcy koni nie uważam za konkretny zawód, bo w dzisiejszych czasach nie jest w tym zawodzie łatwo. Wiec twoja konkluzja Gaga jest jak najbardziej słuszna.
Post » Wysłany: Wto Gru 04, 2012 14:35 Zobacz profil autora PW
agula848 » Sro Gru 05, 2012 14:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 75


Status: Offline

Gaga fakt że po LO masz dość dobrą wiedzę ogólną. Tak było w sumie kiedyś, o czym wspominała Konia.
Ale nie dość że poziom spada. Studia robią się drogą inwestycją, która na dokładkę nie zawsze się zwraca. W tym z LO uważam że jest straszny syf. Teraz matura w dużej części polega na czytaniu ze zrozumieniem. I nawet z tym sobie nie potrafią tacy adepci poradzić i to przeraża. Że tego nie potrafią nauczyć. A przecież miało być uczniom łatwiej.
No i LO to syf jeśli ktoś zamierza zakończyć edukację na tym poziomie. Bądź też finanse mu nie pozwolą na nią.
Dlatego technikum (już nie piszę jakie, bo trzeba by spojrzeć trochę w przyszłość na co będzie rosło zapotrzebowanie) wydaje się lepszym rozwiązaniem, bo jednak jakiś zawód masz. A jak wspomniałam maturę też możesz mieć jak ją zdasz.
Post » Wysłany: Sro Gru 05, 2012 14:54 Zobacz profil autora PW
Dreamer113 agula848 » Sro Gru 05, 2012 15:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dreamer113


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 191


Status: Offline

agula848, to ja się wypowiem jako osoba, która w tym roku poszła do liceum. Praktycznie wszyscy u mnie poszli do technik, niektórzy do zawodówek, tylko osoby z jakimiś ambicjami ruszyły do liceów. No i, nie ukrywam, takie, które na studia jakoś dadzą radę mieć. Ogólnie koleżanki poszły do technik, jedna do zawodówki, bo nie chce jej się uczyć - ileż ja się nasłuchałam, jaka to ja głupia, że po liceum nic nie mam itd. Ale ja nie wiem, co chcę robić w życiu, więc chyba normalne, że do technikum nie pójdę na coś, co mi się do niczego nie przyda plus tam też jest syf; sam musisz cały czas przygotowywać się do matury, bo reszta ma to gdzieś. Moja przyjaciółka jest na hotelarstwie - jak słucham o tym to ciśnie mi się na usta słowo ''patologia'', dostawał się tam ogólnie kto tylko chciał. Nie mówię, że licea są jakieś mega. U mnie w klasie jest np. bardzo zróżnicowany poziom, jestem na humanie - czyli tak, również ta gorsza kategoria w liceach, co masz po humanie itd., itp. - są osoby naprawdę WOW z praktycznie wszystkich przedmiotów, a są i takie eee, niezbyt. Sama wybitna nie jestem. Po części to też gimnazjalne przygotowanie, które mnie okropnie rozleniwiło. Ale staram się nie zostawać z tyłu i łapać wszystko na swój rozum. Aczkolwiek na matematyce na trzydzieści osób w klasie potrafią coś cztery i ''no, już umiecie, idziemy dalej''...
Jestem w ''najlepszym'' gimnazjum w okolicy, chciałam być w tym nieco gorszym, choć moim zdaniem mają obecnie wyrównane poziomy dosyć. Z tym, że w tym ''gorszym'', jest podobno dość łapówkowo... Sama nie sprawdzałam, więc nie będę mówić jak jest naprawdę, po prostu słyszałam nie jedne takie plotki.
Jeżeli ma się szansę na dalszą edukację to chyba jednak lepsze dobre liceum, niż byle jakie technikum, jeszcze na takim kierunku, gdzie stwierdzamy, że to kompletnie nie jest dla nas. A już na pewno chyba nikt nie wybierze się na konkretny kierunek, jeżeli nie wie co chce robić w życiu, ja w ogóle nie czuję, że miałabym za niespełna trzy lata pisać maturę z wybranych przedmiotów, co zadecyduje o mojej przyszłości. Kosmos. Niestety życie jest okrutne - mało który zawód mnie pociąga, a jak już jakieś są, to albo bez przyszłości, albo jakieś ''objazdowe'', albo nie na moją głowę.
Także ta dyskusja chyba jest trochę ciężka do rozstrzygnięcia. Tak naprawdę wszystkie nasze obecne szkoły, nasza edukacja to syf. Śmieje się
Post » Wysłany: Sro Gru 05, 2012 15:21 Zobacz profil autora PW
agula848 » Sro Gru 05, 2012 16:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 75


Status: Offline

No tak, ostatnie zdanie zawiera duże ziarno prawdy.
Jednak co do tego odwlekania że teraz (mający 15-16 lat) się nie wie co będzie się chciało w przyszłości robić.. W dzisiejszych czasach i tak mało kto robi to co by chciał. takie są realia. Jeżeli (powrócę do pierwszego postu, do którego poniekąd odpisywałam) ktoś ma plan otwarcia własnego biznesu(czytać stajni), to po kiego ma iść do LO?.. Jeśli chce coś takiego otworzyć to trzeba patrzeć bardziej perspektywistycznie. Warto pomyśleć o poszerzaniu swojej wiedzy w tym kierunku owszem. Ale jakoś na to trzeba najpierw zarobić.
Technik w odróżnieniu od LO daje zawód, który umożliwia od zaraz podjęcie pracy. Z ukończonym LO jest problem i spory.
Owszem są LO lepsze i te syfy. Owszem są i technika takie i takie. Ale wspomnę jeszcze raz po techniku masz już szanse na prace.
Teraz to tyle ode mnie.. mały po szczepieniu Zdziwiony
Post » Wysłany: Sro Gru 05, 2012 16:18 Zobacz profil autora PW
Dreamer113 » Sro Gru 05, 2012 17:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dreamer113


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 191


Status: Offline

Wiadomo, ale mimo wszystko każdy się ukierunkowuje mniej więcej gdzie chce pracować, to normalne. Wystarczy do tego dążyć. Chyba, że po drodze znajdziemy coś, co jednak bardziej nam odpowiada. Problem w tym, że jakieś wykształcenie trzeba mieć, by znaleźć jakąś tą pracę, powiedzmy kobiecie ciężko byłoby pracować jako stajenny w dużej stajni, mężczyźnie na wiele lat również, bo kręgosłup siada.
Negowanie liceum też nie jest dobre. Szczerze, nie mam wybitnych szkół dookoła siebie, ale jest ich mnóstwo i widzę, jakie osoby tam chodzą. Nie mówię, że wszyscy w LO to nie wiem kto, czasami się zastanawiam, jak się tam dostali, ale technika to już kompletny kosmos. Gdyby cały nasz naród miał być taki niby nauczony, ale nie do końca, to niedługo tak samo jak Amerykanie uważalibyśmy, że Europa to państwo...
Po technikum masz szansę na pracę od razu, owszem, ale masz szansę. Jak jesteś człowiekiem z głową na karku to i po LO sobie poradzisz, będzie ciężej, ale dasz sobie radę.
Akurat moim zdaniem Technika Hodowli Koni nic nie wnoszą, jak ktoś ma pewną ziemię i nie wiem jaki majątek, to niech sobie idzie. Osobiście gdybym miała ziemię poszłabym gdzie indziej, nawet do LO i na studia, żeby mieć w razie czego drugą drogę wyboru. Albo przynajmniej zająć się językami. Aczkolwiek właścicielka stajni, w której jeżdżę, ukończyła tech. hod. koni, rodzice jej męża prowadzą agroturystykę, kurzą fermę i niedużą stajnię. I idzie im chyba całkiem dobrze.
Ale sama na miejscu kaddafiego999 bym tak nie postąpiła, bo dla mnie to głupota, samemu zamykanie sobie drugiej, awaryjnej ścieżki. Ale to moje zdanie.
Dodatkowo powstaje tu mały OT...
Post » Wysłany: Sro Gru 05, 2012 17:09 Zobacz profil autora PW
agula848 » Sro Gru 05, 2012 17:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 75


Status: Offline

Dreamer113 napisał(a):

Akurat moim zdaniem Technika Hodowli Koni nic nie wnoszą, jak ktoś ma pewną ziemię i nie wiem jaki majątek, to niech sobie idzie. Osobiście gdybym miała ziemię poszłabym gdzie indziej, nawet do LO i na studia, żeby mieć w razie czego drugą drogę wyboru. Albo przynajmniej zająć się językami. Aczkolwiek właścicielka stajni, w której jeżdżę, ukończyła tech. hod. koni, rodzice jej męża prowadzą agroturystykę, kurzą fermę i niedużą stajnię. I idzie im chyba całkiem dobrze.
Ale sama na miejscu kaddafiego999 bym tak nie postąpiła, bo dla mnie to głupota, samemu zamykanie sobie drugiej, awaryjnej ścieżki. Ale to moje zdanie.
Dodatkowo powstaje tu mały OT...


I tu się całkowicie z Tobą zgodzę.
Do w/w technikum w przeszłości też miałam zamiar iść ale zaocznie. Bo jestem właśnie m.in. po LO (i to na bardzo wysokim poziomie - kiedyś tak było). Ale na szczęście okazał się to zbyt kosztowny i bezcelowy pomysł. W rezultacie poszłam na turystykę. I powiem że to był dobry pomysł. Z perspektywy czasu.
W branży nie pracuję. Przy koniach przepracowałam ładne lata. I teraz planując agro, mam doświadczenie i wiedzę z każdej dziedziny która jest mi potrzebna. Dodam że turystyka była przypadkiem i po części musem (coś zrobić trzeba).
Dodam że po LO naprawdę o pracę gorzej niż po technikum (mam naprawdę większość znajomych po technikach -od mechanika poczynając poprzez gastronomię itd.).
Odnośnie ostatnich zdań. Dlatego uważam LO gorszym wyjściem niż Technikum. technikum daje Ci te drzwi awaryjne od razu po jego ukończeniu.. A jak zdasz mature to i studia możesz na wybranym kierunku zacząć.. I nie do końca jest tak, że po LO jesteś do studiów lepiej przygotowanym. Nie zawsze i nie we wszystkim.
No ale to wsio ode mnie i tak się rozpisałam Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Gru 05, 2012 17:30 Zobacz profil autora PW
konikiara » Sro Gru 05, 2012 18:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikiara


Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 594
Skąd: Wrocław.

Status: Offline

Wiecie co, bo w Polsce wytworzyło się niestety społeczeństwo nic nie potrafiących doktorów.. Każdy, kto zdał maturę, szedł na studia, a bo warto. Owszem, było warto. Teraz mamy pełno ludzi po studiach, którzy też wybrzydzają w ofertach pracy - bo skoro tyle się uczyli, to oczekują Bóg wie czego. Niestety, polskie studia, to coraz większy syf, za dużo teorii, za mało praktyki i pracy w grupie. Ja osobiście w przyszłym roku piszę maturę i owszem, rozważam brak studiowania i pracę, ale nie w tym kraju. Ostatnimi czasy coraz bardziej przekonuję się do studiowania - ale w Holandii. Są dwa bardzo, bardzo fajne kierunki, po których masz pracę, które przygotowują Cię praktycznie, dodatkowo (jeśli rozważać powrót do kraju) licencjat da mi o wiele, wiele więcej aniżeli polskie wyższe stopnie. Fakt faktem, jeżeli nie mam pola i nie mam koni, a chcę pracować w zawodzie - nie w tym kraju. Nigdy. Niby sami tworzymy Polskę, ale jeśli jedna jednostka będzie dążyła do zmian... to tylko się umęczy i nic z tego.

Technik Hodowca Koni? Fajnie, bo będę miała zawód. Byle jaki, ale jednak. Fajnie, bo uczę się rzeczy, które są dla mnie ważne i interesujące. Poziom? Powiem szczerze, że Krzyżowice mimo wszystko były 13 na województwo, ale z roku na rok wszystko się pogarsza - za sprawą uczniów. Ta nowa reforma edukacyjna, toż to jakaś porażka... Za kilka lat będę chciała z kimś porozmawiać, użyję biologicznego/chemicznego/historycznego pojęcia i będą wielkie oczy, bo sama tępota będzie. Takie jest moje zdanie. W mojej szkole z praktycznego podejścia do koni masz 20h jazdy, czasami pójdziesz do stajni, w 1,2,3 klasie dyżur hodowlany (7 dni wyrzucania gnoju i pracy przy koniach, fakt, przydatne, bo niektórzy nie potrafią wideł używać.. I nie ma tu ironii). Ale tak, na praktykach, które są jeden dzień w tygodniu... wszystko, ale koni prawie wcale. Bo masz także przedmioty roślinne, w przeważającej części. Realia polskiej edukacji. Chcesz dobrze żyć? Jedź za granicę, tam na zmywaku czeka Cię lepszy los, niż z wyższym wykształceniem w Polsce. Nie bez powodu opuszczamy Polskę, bezrobocie tutaj jest najwyższe w UE - niespełna 20%...
Post » Wysłany: Sro Gru 05, 2012 18:11 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Mam 16 lat i ide na Technika Hodowce koni .
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 60 angelhorse 134319 Pią Mar 08, 2019 3:25
20190308yuanyuan Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 111031 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 392187 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 96452 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 69440 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum