Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Listopad 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1022 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/attach_mod/displaying.php on line 705

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Woda z różnych źródeł


Napisz nowy temat
Visenna Woda z różnych źródeł » Nie Kwi 21, 2013 18:43   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline


Powiedzcie mi, jakie zagrożenia mogą kryć się w wodzie, którą spożywa koń? Mam na myśli sytuację, kiedy na padoku jest małe bajorko, stawik czy jak tam to nazwać, taki może z 600 metrów na 400 metrów, i konie z niego piją. Pola w około nie są raczej niczym nawożone, więc kwestia zatrucia nawozami spływającymi do zbiornika odpada. Kawałek dalej pasą się krowy, ale do tej wody nie mają dostępu.

Ale jakieś pasożytnicze organizmy, czy inne rzeczy typu np. jakiś wysoki poziom pierwiastków mineralnych w związku z glebą, na której jest woda? Coś jeszcze o czym nie wiem, czy raczej być spokojnym - w końcu to zwierzę, sarny też piją i żyją?

Pamietam jak kiedyś w innej stajni w której stałam, zabrakło zupełnie wody w związku z awarią sieci, i jezdzili po wodę z baniakami do rowów takich co przez pola płyną i tym poili konie, i nic im nie było, a taka woda z rowu na polu chyba jest gorsza niż ze stawu? Jak jezdziemy w teren i wjeżdżamy do jezior, to też czasem dajemy się koniom napić. Czy zatem powinno mnie to martwić, że mój koń pije wodę z oczka? A może powinnam wziąć to pod uwagę przy odrobaczaniu po prostu?
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Kwi 21, 2013 18:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
BlackPearl » Pon Kwi 22, 2013 12:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Ja też się nad tym zastanawiałam,bo Karmen chodzi pić wodę ze strumienia,choć ma też stały dostęp do innej,którą przynosze ze studni. Woli tą ze strumienia. Doszłam więc do wniosku,żeby chyba nie powinnam się martwić,w końcu tam żyją ryby,nawet pstrągi są,z tego samego strumienia piją z pewnością zwierzęta leśne,mieszkają przy nim bobry i dzikie kaczki.
Post » Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 12:09 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Kwi 22, 2013 12:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

No tak, ale strumień to strumień, woda płynąca się oczyszcza..u nas to staw, więc jedyny dopływ swieżej wody to deszczówka.

» 2013-04-21 14.25.37.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 1.65
    • 2013-04-21 14.25.37.jpg

Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 12:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Kilimka » Pon Kwi 22, 2013 17:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kilimka


Stajenny
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 319


Status: Offline

Visenna, spójrz na te koniki, ile lat już tam żyjąUśmiechnięty i co ? Mają się dobrze Puszcza oko akcja odrobaczanie 2 x w roku i żyją dalej..co zrobisz? znajdzie jeden z drugim kałużę i sączy..jak nie baajoro to inny ściek, jak nie tu to na każdym innym padoku.
PS
miłe zdjęcie, ładne Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 17:55 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Kwi 22, 2013 18:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Dziekuję, nie ja robiłam ale przekażę Uśmiechnięty

Takkk, rozumiem co chcesz mi przekazać, tylko widzisz - istnieją pasożyty czy np niedobory czy nadmiary pierwiastkow z którymi można żyć długie lata. Jeśli trujesz się np ołowiem z kapusty uprawianej przy aautostradzie, to też nie umierasz natychmiast, ba, nawet długo nie czujesz się źle, ale np wypadają Ci włosy, albo ciągle się przeziębiasz, a samo zatrucie, to wychodzi po latach. Koniki może i stoją od lat, może tez i od lat tę wodę piją, ale mnie interesuje moj koń - i tamte nie wyglądają jak rumaki ze stajni sportowej, ale ja nie wnikam, jaki jest tego powód: czy wiek, czy złe zywienie, czy stres czy..np woda. Bo konie nie moje i tak nie mam wpływu.
Ale jeśli chodzi o mojego, to wolę dmuchać na zimne, rozumiesz... I chciałabym żeby wyglądał dobrze, a ta reszta koni, - nie chce zabrzmieć zle - ale nie wygląda tak, jak chciałabym, żeby wyglądał mój...a póki co, wygląda jak reszta. Nie mówię że to kwestia wody, nie mówię ze to w ogole kwestia chowu, prawdopodobnie to "taki egzemplarz", ale po prostu chcę wiedzieć czy taka woda może mu jednak zaszkodzić, ponieważ nie mogę zabronić mu jej pić. Gdybym mogła zabronić nie byłoby tematu, zdrowa ze stawu czy nie, bez dyskusji piłby wodociągową.
Post » Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 18:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
barejqa » Pon Kwi 22, 2013 20:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

W stojącej wodzie mogą być niestety różne paskudztwa...najlepiej by było zbadać wode po prostu ale nie wiem ile teraz takie badania kosztująPuszcza oko Chyba że masz znajomego studenta nauk przyrodniczych to oni robią to bardzo częso na zajęciach(tylko nie wiem pod jakim kątem sa badane).
Osobiście wydaje mi się że mimo iż pola w pobliżu nie są nawożone to wodami gruntowymi i tak co nieco może się dostawac nawet z dalszych rejonów,to samo z deszczem w końcu wszystkie te dymy i spaliny i tak spadają na ziemie...dodatkowo jesli nie jest to zbiornik typu staw-który mozna spuścić na jakiś czas i wypełnić woda od nowa i nie ma stałego przepływu wody podejrzewam ze może tam być dużo róznych substancji choćby z rozkładu materii organicznej..To tak na chłopski rozum;)
Post » Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 20:46 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Kwi 22, 2013 21:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

O to to właśnie, cholera... Zdziwiony Ale nic to, podobno już zaciągnęli wannę na padok z trawą i lada dzień konie tam pojdą. Pozostaje mi wierzyć że odrobaczenie da radę i że Bruno akurat nie pije z jeziorka, w sumie nigdy nie widziałam żeby się do niego zbliżał nawet, ale zakładam że jak inne to i on.
Post » Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 21:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
barejqa » Wto Kwi 23, 2013 9:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

Ja bym najbardziej obawiała się chyba gronkowca bo on niestety lubi takie tereny ,im bardziej nasłonecznione tym lepiej a jak wiadomo wyleczyc ciężko...
Post » Wysłany: Wto Kwi 23, 2013 9:43 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Wto Kwi 23, 2013 11:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Dokładnie. Bakterie w stojących wodach lubią się rozwijać. Deszcz w takim wypadku nie wypłukuje wody. Najlepiej zrobić badania wody i jeśli jest możliwość, okresowo spuszczać całkiem wodę ze zbiornika. U nas też jest staw (nie na pastwiskach ale w lesie mamy) z tym że z niego wodę na jesień upuszcza całkiem. Przez zimę wody nie ma, dopiero na wiosnę znów go zapełniają. Czasem nawet strach do takiej wody wejść, żeby nogi zamoczyć, bo kto wie jakie paskudztwo się tam może rozwijać.
Wcześniej trzymałam konia koło Wisły i czasem wchodziliśmy z końmi tam do wody. Ale najczęściej w lecie, jak jest mało opadów, lubiła się tam rozwijać bakteria coli. Wtedy był całkowity zakaz wchodzenia do wody.
Post » Wysłany: Wto Kwi 23, 2013 11:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Visenna » Wto Kwi 23, 2013 12:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

A kto może mi zbadać wodę i gdzie? Znajomych studentów nie posiadam.
Post » Wysłany: Wto Kwi 23, 2013 12:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Kilimka » Wto Kwi 23, 2013 16:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Kilimka


Stajenny
Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 319


Status: Offline


Nie chcąc już porównywać koni pijących ze stawu do dzieci afrykańskich, przykład z brzegu: konie doglądane , chuchane, woda ciągle bieżąca, wanna napełniana i czyszczona systematycznie, codziennie ! Woda na pstryknięcie kopytem i co? Popada, kałuża zrobi się tu i tam, woda w wannie czeka, a one pójdą w teren i sączą z gleby Puszcza oko Ponoć zakazane bardziej smakuje Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Kwi 23, 2013 16:43 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Woda z różnych źródeł
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 82999 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 312825 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 73677 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 93044 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 52476 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum