Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1013 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Maciuś vel Majcioch


Napisz nowy temat
Rasumi Maciuś vel Majcioch » Czw Wrz 19, 2013 16:43   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rasumi


Stajenny
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 225


Status: Offline


No więc. Puszcza oko
Mam przyjemność przedstawić Wam rocznego (rok i 2 miesiące) ogiera felińskiego- Maciusia (na razie Maciusia, bo niedługo paszport i zmiana imienia).

Jesteśmy razem dopiero od miesiąca, ale sądzę, że już się dobrze dogadujemy. Na początku koń stał na jakimś placu zabaw jako pożeracz trawy, tak od urodzenia (to wyjaśnia brak paszportu który powinien mieć zrobiony przy matce, ale trudno).
Śliczny myszak (czasem bułacz Śmieje się). Jak to ogierek lubi wariować, ale Pańcia się nie daje. Na razie mamy problem bo koń nic nie chce zrobić bez stada. Jak zostaje sam w stajni- wariuje, musi mieć chociaż jednego konia do towarzystwa, w sumie to go rozumiem bo do tego czasu stał sam. Na razie nic ciekawego nie robimy, padokujemy się na wielkich pastwiskach, regularnie czyścimy kopytka. Nogi ładnie podnosi (chyba że ma fochy). Czasem jak zostaje w stajni (bo ulewa, bo to tamto) bawimy się w 7 gier.

Zdjęcia dodam potem, ale obiecuję, na razie komputer działa mi kiepsko..
Zdziwiony
Post » Wysłany: Czw Wrz 19, 2013 16:43 Zobacz profil autora PW
Rasumi » Nie Wrz 29, 2013 20:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rasumi


Stajenny
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 225


Status: Offline

Mam zdjęcia, woah. xD
http://i40.tinypic.com/2j5hovq.jpg

http://i40.tinypic.com/n71s8n.jpg

http://i40.tinypic.com/715qq0.jpg

Eh. Mamy ostatnio problemy z dominacją. Chcę go zabrać z padoku- ucieka. Bez stada nic nie chce robić, chcę z nim iść na spacer- nie, bo nie ma stada, a jak pójdę z jakimś innym koniem to się w siebie zaczepiają i uciekają, koń po prostu nie traktuje mnie jak członka stada i nie lubi mnie - brzmi to dziecinnie, ale taka jest prawda. Co w takiej sytuacji zrobić?

640x480 pikseli maks.
Post » Wysłany: Nie Wrz 29, 2013 20:30 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Nie Wrz 29, 2013 21:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Ale to ostatnie zdjęcie jest śliczne!!! Bardzo wesoły To na pewno nie jest tak,że koń Cię nie lubi,z tego,co piszesz,raczej nie potrzebuje... By to zmienić musiałabyś się trochę zagłębić w psychologię koni i poznać ich zachowania stadne.
Post » Wysłany: Nie Wrz 29, 2013 21:22 Zobacz profil autora PW
eliza_burza » Pon Wrz 30, 2013 6:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 1585
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Z każdym koniem należy pracować i za nim weźmiesz go na spacer to małymi kroczkami ucz go, że przychodzi chwila, w której stado zostawić musi. Kopytne reagują różnie. Moja była brana na spacery jak ogarnęliśmy pożądane zachowanie, bo drugą sprawą jest kultura na spacerze jak nie wyrywanie, nie wyprzedzanie czy nie wchodzenie na człowieka.
Post » Wysłany: Pon Wrz 30, 2013 6:07 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Rasumi » Pon Wrz 30, 2013 19:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rasumi


Stajenny
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 225


Status: Offline

http://oi40.tinypic.com/2dgw7q8.jpg - kolejne zdjęcie, czyli... wariacje, jak to zwykle z kolegami. Uśmiechnięty
nie wiem już w sumie co robić, na razie ogarniam taki patent że:
przychodzę na pastwisko i staję 5 metrów od niego, po 5 minutach przysuwam się trochę, a jak podejdzie to nagradzam i odchodzę- tak żebym kojarzyła mu się z czymś dobrym, a nie tylko zabieraniem do stajni i podnoszeniem kopyt.. Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Wrz 30, 2013 19:12 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Wto Paź 01, 2013 11:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 1265
Skąd: Warszawa

Status: Offline

hehehe sorry Eliza ale jak Yoda to napsałas:D
"Z każdym koniem należy pracować i za nim weźmiesz go na spacer to małymi kroczkami ucz go, że przychodzi chwila, w której stado zostawić musi."
Post » Wysłany: Wto Paź 01, 2013 11:35 Zobacz profil autora PW
eliza_burza » Wto Paź 01, 2013 22:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 1585
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Hahahaha. Nie zauważyłam!
Nie było to zamierzone. Śmieje się
Ja chyba zielenieje na starość, kurczę się się i zapuszczam długie uszy.
Post » Wysłany: Wto Paź 01, 2013 22:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
koniarka16 » Czw Paź 03, 2013 10:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Haha, też pierwsze skojarzenie moje - "mistrz Yoda przemawia do nas" Śmieje się
Co do konia, jak już koleżanki wspomniały, musisz z koniem przede wszystkim, zacząć pracować i go poznawać. Musisz ustalić z nim pewną hierarchię. Musisz stworzyć z nim stado w którym to Ty będziesz przewodnikiem. Gdy koń zacznie za Tobą podążać i uzna Cię za członka swojego stada, nie powinien mieć problemów z oddalaniem się od innych koni.
Post » Wysłany: Czw Paź 03, 2013 10:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Rasumi » Czw Paź 03, 2013 18:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rasumi


Stajenny
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 225


Status: Offline

Z tym że nie wiem jak tego dokonać. Na razie spędzam z nim po prostu dużo czasu...
Co myślicie o join-up? Nie znam się na naturalu, ale o join-up dużo czytałam, nie wiem czy się w to dalej wgłębiać. Znacie jakieś strony gdzie jest więcej napisane o 7 grach itp?
Post » Wysłany: Czw Paź 03, 2013 18:25 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Czw Paź 03, 2013 20:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 2057
Skąd: Pszczyna

Status: Offline

Najróżniejsze zabawy typu 7 gier są jak najbardziej wskazane. Przebywanie z koniem, zajmowanie się nim, chodzenie na uwiązie choćby wokół stajni,daje naprawdę wiele.
Należy pamiętać, że przy tych zabiegach trzeba pokazywać koniowi stale, kto w waszym stadzie stoi wyżej. Każda próba dominacji konia powinna być gaszona.Dopiero wtedy osiągniecie prawdziwe porozumienie Uśmiechnięty
Wpisz sobie w googlach 7 gier, albo coś w tym stylu i na pewno stronki Ci wyskoczą.
Post » Wysłany: Czw Paź 03, 2013 20:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Chestnut_Stalion » Czw Paź 03, 2013 20:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Z doświadczenia powiem, że nieumiejętne PNH może stępić konia ( z resztą umiejętne też), wiele osób, które trochę zajmują się naturalem znają zjawisko "konia na autopilocie", co na początku wydaje się fajne "bo koń wszystko robi" do czasu aż nie zorientujesz się, że zwierze kompletnie nie myśli, jest wyłączone.
Post » Wysłany: Czw Paź 03, 2013 20:47 Zobacz profil autora PW
Rasumi » Pią Paź 04, 2013 9:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rasumi


Stajenny
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 225


Status: Offline

No to w sumie nie wiem co robić. Zależy mi na tym żeby traktował mnie jak członka stada, ale tego "wyżej". Jak przyjechał do mnie to był strasznie zadziorny- podszczypywał, przy podawaniu nóg się szarpał. Z podszczypywaniem uporaliśmy się sposobem przyciskania piętek, a przy podnoszeniu kopyt stosowałam metodę "niechcącego" uderzenia łokciem, pomogło. Nie ma szarpania przy czyszczeniu. Zauważyłam że kiedy chcę wziąć od niego kopyto, już się szczerzy, zbliża się do mnie ale najpierw wykminia czy warto. Ostatnio mieliśmy takie zajście, że czyściłam mu tylne kopyto, nagle ugryzł mnie w plecy, podskoczył, nadepnął mnie i odwrócił się do tego dupą już próbował kopnąć. Nie wytrzymałam, uwiązałam go, dostał po gębie, od tamtego czasu ani rusz. Nogi podaje bez większej aprobaty, wystarczy lekko dotknąć nadgarstka. No właśnie przez to że go czasem uderzę, on mnie nie lubi. Z jednej strony chcę żeby traktował mnie jako przyjaciela, ale nie mogę sobie pozwolić żeby mnie deptał i rozrzucał po boksie! A tak z innej beczki- malujemy stajnię jeszcze przed zimą, cieszę się jak nie wiem co, bo ściany BYŁY białe 10 lat temu, fuuj.
Post » Wysłany: Pią Paź 04, 2013 9:19 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Pią Paź 04, 2013 9:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline

Wiesz, co innego tracenie wychowawcze, a co innego bez powodu. Jeśli Ci robi coś czego nie powinien, zawsze powinien zostać "spuszczony" na drzewo.
To nie jest już kwestia lubienia, tylko hierarchii.
Może Ci się wydawać, że Cię nie lubi, ale ma szanować.
Nie chcesz chyba stać się jego lubianym popychadłem?
Z czasem, kiedy zauważy, że dostaje łokciem słusznie, po prostu przestanie robić rzeczy niepożądane. Ma być sprawiedliwie. Potem Cię polubi;P
Post » Wysłany: Pią Paź 04, 2013 9:41 Zobacz profil autora PW
Rasumi » Pią Paź 04, 2013 10:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rasumi


Stajenny
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 225


Status: Offline

Hmm w sumie, to nie dziwię się czemu ma mnie gdzieś- ja go nie karmię, po prostu nie robię z nim nic "przyjemnego" (trzymam go w prywatnej stajni niedaleko mojego domu). Karmi i poi go stajenny, a ja jestem ta co mu uprzykrza życie włażeniem na pastwiska, podnoszeniem kopyt i czyszczeniem. Pokazuje język Z drugiej strony jesteśmy razem dopiero od miesiąca... Zobaczymy jak to się rozwinie. Dzisiaj do stajni nie idę, pogrzeb dziadka. Za to jutro pójdę i przyjdę z nową dawką zdjęć- będę miała dużo czasu, bo gnój wywali za mnie jakiś facio co przychodzi do stajni na praktyki, hehe XD


Daję porównanie C:

pierwszy dzień u mnie (jakiś miesiąc temu)- http://i43.tinypic.com/28a6q2c.jpg
zdjęcie sprzed tygodnia- http://i41.tinypic.com/2ikbb48.jpg
grubas z niego jest, ale z tego się nawet cieszę. Uśmiechnięty niech ma brzuchol na zimę, cieplej mu będzie, hehe Pokazuje język

Jak już daję zdjęcia, to teraz zdjęcie z Panią: http://i41.tinypic.com/259wtbm.jpg
Nie mamy normalnych zdjęć razem. Cierpię na brak fotografa. Smutny

No i na koniec takie jakieś śmiechowe:
http://i41.tinypic.com/25gq686.jpg
Post » Wysłany: Pią Paź 04, 2013 10:12 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Pią Paź 04, 2013 10:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 29 Lis 2007
Pochwał: 1
Posty: 2327
Skąd: Poznań

Status: Offline


Widać że młodziutki. Im bardziej pokażesz mu co wolno a czego nie wolno teraz, potem będziesz mieć spokójPuszcza oko
Post » Wysłany: Pią Paź 04, 2013 10:16 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Maciuś vel Majcioch
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 81651 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 309589 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 72822 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 91969 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 51821 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum