Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Zatrucie bukszpanem. Pierwsze objawy.


Napisz nowy temat
BlackPearl Zatrucie bukszpanem. Pierwsze objawy. » Sro Kwi 02, 2014 20:10   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline


Dziś bukszpan znalazł się w zasięgu pyska Karmen. Schylila się po trawę i ciachnela ją razem z gałązka bukszpanu. Tak,wiem,nie upilnowalam.
Gałązka wypadła jej z pyska,więc nie wiem,czy ostatecznie coś połknęła,ale niepokoje się. I chciałabym się od Was dowiedzieć,jak długo mam obserwować konia,w przeciągu ilu godzin mogą wystąpić objawy i czy już jedna gałązka może je wywołać? Proszę o odpowiedzi,bo zbliża się noc i nie wiem,czy mogę iść dziś spokojnie spać.
Do tej pory wszystko jest w porządku,klacz zjadła kolację,robi kupę itd. A ta sytuacja z bukszpanem zdarzyła się późnym popołudniem.
Koń jest piątym żywiołem...
Post » Wysłany: Sro Kwi 02, 2014 20:10 Zobacz profil autora PW
barejqa » Sro Kwi 02, 2014 20:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

Nie miałam do czynienia z zatruciem bukszpanem,moja kiedyś złapałam jak jadła cisa czy tuje która tez jest trująca dla koni ale nic jej nie było....Może to zalezy od organizmu:)
Post » Wysłany: Sro Kwi 02, 2014 20:45 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Sro Kwi 02, 2014 21:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

To miałaś ogromne szczęście! Cis jest śmiertelnie trujący nawet w niewielkiej dawce.
Pewnie się nastresowałaś?

Zastanawiam się,po ilu godzinach trujące składniki rośliny dostają się do krwioobiegu i wywołują zatrucie w organizmie... Próbuje znaleźć jakieś informacje,ale nic nie ma o czasie,w jakim pojawiają się pierwsze objawy. Zaraz idę do konia. Minęło już pięć godzin od chwili,kiedy być może zjadła ten bukszpan. Wydaje mi się,że już objawy takie jak kolka,czy biegunka,powinny wystąpić.
Post » Wysłany: Sro Kwi 02, 2014 21:07 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Sro Kwi 02, 2014 21:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Byłam. Koń wygląda i zachowuje się normalnie. Przyszła do mnie z łąki,skubnęła siano. Zajrzałam pod ogon,czysto. Bardzo głośno pracują jej jelita. Ale to jest chyba zdrowy objaw?
Post » Wysłany: Sro Kwi 02, 2014 21:17 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sro Kwi 02, 2014 21:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Jak jelita pracują to dobrze Uśmiechnięty Poobserwuj ją, myślę, że od takiej ilości nic jej nie będzie.
Post » Wysłany: Sro Kwi 02, 2014 21:27 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Czw Kwi 03, 2014 10:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Koń cały i zdrowy! Bardzo wesoły Myślę,że do tej pory na pewno byłby już jakikolwiek objaw,a klacz czuje się zupełnie dobrze.
Post » Wysłany: Czw Kwi 03, 2014 10:26 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Kwi 03, 2014 21:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

No to chwała Bogu Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Kwi 03, 2014 21:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email
BlackPearl » Czw Kwi 03, 2014 22:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

I ja się cieszę. Uśmiechnięty

A na przyszłość,choć mam nadzieję,że mi ta wiedza już przy moim koniu potrzebna nie będzie,orientujesz się,Visenna,po ilu godzinach najpóźniej takie zatrucie może się objawić?
Post » Wysłany: Czw Kwi 03, 2014 22:57 Zobacz profil autora PW
patkarola » Czw Kwi 03, 2014 23:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patkarola

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2553
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania

Status: Offline

Na wstępie proszę nie brać mojej opinii jako czegokolwiek wyrokującego, decydujacego o jakimkolwiek postępowaniu leczniczym, bo udzielanie jakichkolwiek opinii w Internecie i w ogólnikach nie może w 100% być słuszne.

Nie ma reguły. Wszystko zależy od ilości, od spożytych wcześniej roślin innych (tj.wypełnienia żołądka) i przede wszystkim od predyspozycji osobniczych oraz rodzaju rośliny, którą koń zjadł. Tak jak napisałaś- np. do zatrucia cisem, teoretycznie nie potrzeba wiele, ale jak widać zwierzę się najadło i nic mu nie było. Abstrahując od tematu koni- mój kot potrafi zjeść pół rośliny trującej, której same polizanie soków mogłoby spowodować objawy nerwowe ze śmiercią włącznie i nic mu nie jest. Także wyrokowanie w tej kwestii jest ciężkie.
Ale generalnie przyjmuje się, iż zatrucia roślinami rozwijają się stosunkowo szybko- na pewno nie są to dni. Może to być kilkadziesiąt minut, może to być kilka godzin. Jeśli chodzi o leczenie jest ono niespecyficzne- u konia nie spowodujemy wymiotów (konie nie mają możliwości wymiotowania). Zatrucie może pójść także w rożne strony- od zwykłej biegunki, przez kolki aż po objawy nerwowe np. skurcze mięśni. Postępowanie w każdym przypadku będzie inne, zazwyczaj tylko objawowe.
Można próbować podawać węgiel leczniczy. Tylko w przypadku zwierząt nie podajemy oczywiście tabletek tylko sporządzamy roztwór. Była by tego zbyt duża ilość. Ważne jest jak najszybsze podanie i ilość-istotne,by nie dać za mało bo "toksyna" najnormalniej w świecie nie zostanie wchłonięta. U dużego konia to może być nawet 200g! Nalezy pamietać później o monitorowaniu konia, bo węgiel działa również absorbująco na wodę co może wywołać zaparcia.


EDIT: chyba, że mówimy o zatruciach przy np. źle przygotowanej paszy! np. przy łubinie. W przypadku nadmiernego jednorazowego podania wystąpią objawy właściwie natychmaistowe. W przypadku gdy będziemy skarmiać regularne źle przygotowanym łubinem dojdzie do choroby przewlekłej- obawy bedą mniej nasilone i wystąpią później.
Post » Wysłany: Czw Kwi 03, 2014 23:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype Tlen
Visenna » Pią Kwi 04, 2014 9:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline


Black, z tego co czytałam w necie, to zależ od ilości zjedzonej rośliny- chodziło o kota, i przy tego rodzaju roślinie było napisane, że może być najpierw wymiot ale krótki i pozornie wszystko ok, a potem do 2-3 dni reakcja zatrucia, ale kot ma inny przewód pokarmowy. Przy koniu który zwracać nie może, myślę że reakcja na jakiekolwiek toksyny byłaby natychmiastowa, tj. do mniej więcej 3 godzin godzin od spożycia.
Post » Wysłany: Pią Kwi 04, 2014 9:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Zatrucie bukszpanem. Pierwsze objawy.
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 76687 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 298434 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 69443 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 88036 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 49497 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum