Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Styczeń 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 889 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » "Stado" składające się z dwóch koni.


Napisz nowy temat
BlackPearl "Stado" składające się z dwóch koni. » Sro Sty 14, 2015 19:39   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Postanowiłam założyć ten temat,ponieważ chciałam się wypowiedzieć i podyskutować w innym,który został zamknięty. Celowo wybrałam ten dział,aby podkreślić formę dyskusji i rozmowy,a nie kłótni,nawet jeśli zdania będą podzielone. Puszcza oko

Otóż wiele osób posiada w stajni przydomowej tylko dwa konie. Mnie też to czeka. Uważam za nierozsądne dopuszczenie do sytuacji,w której koni tych nie da się rozdzielić,bo współczuliśmy im z powodu łączącej ich więzi. Rozumiem,że są sytuacje trudne,w których nie potrafimy sprostać problemowi,ale zawsze właściciel powinien zmierzać do tego,by konie mogły być rozdzielanie. Dlaczego? Bo to dbanie o własne bezpieczeństwo. Bo jeśli konie nauczą się przyjmować rozłąkę na chłodno,to jest to również dobre dla ich bezpieczeństwa. Bo najzwyczajniej w świecie konie trzymane są dla przyjemności lub do pracy i muszą mieć możliwość spełniać swoją rolę.

Nie każdy ma możliwość zabrać drugiego konia w teren jako luzaka. W wielu sytuacjach to się łączy z zagrożeniami zarówno dla konia,jak i człowieka. Nad takim koniem nie mamy prawie żadnej kontroli. Może on również sprawić,że stracimy kontrolę nad tym koniem,na którym siedzimy. Nie każdy jest na tyle dobrym i odważnym jeźdźcem,by opanować sytuację,gdy oba konie się spłoszą i poniosą,albo zwyczajnie zanadto rozbrykają. Ponadto nie każdy ma ochotę pracować na ujeżdżalni,czy parkurze,podczas gdy drugi koń pałęta się i bryka dookoła. Każdy ma prawo chcieć mieć własnego konia do swojej dyspozycji godzinę,czy dwie dziennie.

Podkreślam,że swoją wypowiedzią nie chcę nikogo atakować,tymbardziej krytykować osoby,które zdecydowały się nie rozdzielić koni, bo jest to dla nich zadanie zbyt trudne,albo które zabierają konie na jazdę luzem,ponieważ mają w tym jakiś cel.
Koń jest piątym żywiołem...
Post » Wysłany: Sro Sty 14, 2015 19:39 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Sty 14, 2015 21:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Jak dla mnie, to jest obowiązek, by nauczyć konia pozostawania samemu - czy ma się dwa, czy dziesięć. inna sprawa, ze doskonale rozumiem, ze nie zawsze się da bo:
a) nie ma się wiedzy i się nie potrafi,
b)nie ma się pieniędzy/możliwości żeby ktoś w tym pomógł,
c) koń jest tak nieufną i dziką jednostką, ze się zwyczajnie nie da ( punktu c nie jestem do końca pewna, ale jak pomyślę o koniach np starych i z trauma odczłowieczą, które wcześniej zaznały złego traktowania - nie wiem czy chciałabym takiemu koniowi fundować jeszcze na koniec życia stres przyzwyczajania do rozłąki ze stadem...)

Reasumując - IMO koń musi umieć zostawać sam, co nie znaczy, że należy go samego zostawiać- tj -powinien potrafić zaakceptować samotność na jakiś czas- tj, parę godzin podczas pracy swojej czy towarzysza, ALE NIE POWINNA być ta umiejętność wykorzystywana do trzymania konia w samotności ciągle. NIGDY. Coś na zasadzie- mogę wypić kieliszek wódki, ale to nie znaczy że w związku z tym macie mi lać butelkami Puszcza oko
I rozumiem, że w pewnych sytuacjach może się konia nie dać nauczyć rozłąki ze "stadem", ale raczej (90% przypadków) powinno się próbować uczyć

Ps. proszę mi nie pisać - stricte mi, bo tam jak to Wasze zdanie to proszę bardzo - że można konia trzymać samego, bo Wasz stoi i jest ok, ponieważ ja nie wierzę, że jest ok. Wierzę, ze koń się nie płoszy i nie wariuje, ale zawsze lepiej by mu było gdyby miał towarzysza i na pewno na 100 % dobrze nie jest, bo potem sie okazuje ze takie konie nie umieją żyć z innymi końmi, bo staja się dla nich niebezpieczne, albo są apatyczne, albo znow za bardzo za ludzmi, albo inne takie - ale wybaczcie, nie chce mi się już teraz pisać o stadzie, korzyści z bycia z istotą tej samej rasy, czy kontaktach czlowiek- czlowiek, czlowiek- małpa, człowiek- chomik, etc (oczywiście parafrazując bo kontakt czlowiek-koń, jest dla konia może jak kontakt pies - krowa, bo na pewno nie jak koń- koń).
Post » Wysłany: Sro Sty 14, 2015 21:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email
MiLLi-L » Sro Sty 14, 2015 23:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MiLLi-L

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 904
Skąd: Olsztyn

Status: Offline

Mój stał sam 2 lata. Gdybym mogła cofnąć czas to bym już dawno dokupiła mu chociażby takiego szetl. jak ma teraz. Stał sam i akurat po nim nie było widać że jakoś szczególnie mu to przeszkadza. Nie uciekał do klaczy a stały dość blisko. Nie rżał do nich ani nie biegał przy ścianie pastwiska najbliżej nich. W ogóle nie zwracał na nie uwagi... Ale to że nie pokazywał tego nie znaczy że nie było mu źle.
Miałam z nim problemy typu nie szanowanie mojej przestrzeni i podgryzanie.
Po ok miesiącu od dokucykowania duży zmienił się bardzo na plus. Nie włazi na ludzi, jest grzeczniejszy niż był i uwaga... przestał podgryzać! Uśmiechnięty
Początkowo po przywiezieniu Kucyka, nie chciał on stać sam w innym budynku niż Pusz, bo jak wiadomo jeszcze nic mu nie wybudowałam (na wiosnę będę). Kopał nerwowo nogą w posadzkę... pierwsze 3 dni.
Teraz nie ma w ogóle problemu z tym że Kucynek na noc idzie gdzieś indziej niż Pusz i zostaje sam.
Na spacery też idzie sam i jest ok. Gorzej z Puszem bo jak zabieram Kucyka na spacer to biega po zagrodzie i rży.
Ale co z tego... porży i przestanie Puszcza oko
Jak zabieram na noc Kucyka to Puszowi to zwisa.
Nauczyły się pewnego schematu i go zaakceptowały.
Jak biorę Pusza na pole żeby coś z nim robić to Kucyk idzie do Pusza boksu i też nie ma żadnego problemu Uśmiechnięty Nie wyobrażam sobie żeby Kucyk był w zagrodzie i plątał się pod nogami kiedy np. lonżuję Pusza.
Post » Wysłany: Sro Sty 14, 2015 23:33 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Czw Sty 15, 2015 13:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Konie dość łatwo przywiązują się do przyzwyczajeń,takich,jak na przykład,że o tej i o tej porze są rozdzielane,a o tej z powrotem łączone. Choć czasem na początku trzeba poświęcić dużo czasu i cierpliwości,by te przyzwyczajenia zakorzenić.

Marta,domyślam się,że Twój ostatni akapit był skierowany do mnie. Znam wiele sytuacji,w których konie przyzwyczaiły się do stałej samotności,mój też stoi sam,co nie znaczy,że uważam,że tak jest dobrze,nie trzeba mnie przekonywać. :)

Ogólnie koń najlepiej czuje sie w stadzie składającym się z wielu koni. Tam może funkcjonować i rozwijać się naturalnie. I z takimi końmi chyba jest najmniej problemów.
Post » Wysłany: Czw Sty 15, 2015 13:46 Zobacz profil autora PW
Furiatka » Czw Sty 15, 2015 13:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Furiatka


Koniuszy
Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 400
Skąd: Krzyżowniki/Zimin

Status: Offline

Moja Furia stała sama aż kilka godzin ( nigdy na dłużej sama nie była ) i było jej wtedy super bombastycznie. Później przyjechał Danges i ją sponiewierał jak niewolnice, ale tak to musiało być. Po jednym albo dwóch dniach od jego przybycia już wszystko było ustalone między nimi.
Na początku wychodziłam zawsze z obydwoma końmi na raz, czyli potrzebowałam kogoś do pomocy, ale to dlatego że bałam się po prostu co będzie kombinował drugi koń jak zostanie sam. W końcu wyszłam z jednym na spacer i było git, potem z drugim też git. Oczywiście było trochę rżenia, później już tylko spordycznie. No i teraz jeżdże w tereny w pojedynke, nie mamy z tym problemu Puszcza oko U moich to była po prostu kwestia przyzwyczajenia i zostawienia większej ilości siana Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Sty 15, 2015 13:58 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Sty 15, 2015 18:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

BlackPearl napisał(a):

Marta,domyślam się,że Twój ostatni akapit był skierowany do mnie.

Nie, nie był. Przecież napisałaś że "czekają Cię dwa konie". Był skierowany do każdego, kto chciałby podjąć ze mną polemikę w kwestii, w której ja mam wyrobione zdanie i uważam, że jest jedynie słuszne. Dlatego poprosiłam wszystkich ewentualnych chętnych, by nie próbowali mnie przekonywać, ponieważ ja zdania nie zmienię, tak jak nie zmienię zdania że nie powinno się zajezdżać roczniaków - to są dla mnie prawdy oczywiste Uśmiechnięty
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Sty 15, 2015 18:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Konia » Nie Sty 18, 2015 13:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 1288
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Są konie, które znoszą chwilową samotność lepiej, a są i takie które mają z tym większe problemy. Pamir na przykład zawsze był bardzo stadnym koniem. Jak ma zostać sam w boksie, a konie są na wybiegach, to rży co jakiś czas. Jak ma jeździć na placu a konie już są w stanie, to raz po raz kwiczy jak zarzynana świnia Puszcza oko Ciężko wtedy zająć go robotą i muszę się nieźle nakombinować, żeby uzyskać trochę skupienia Puszcza oko Ale oczywiście nie jest to niemożliwe, tylko z takimi końmi trwa dłużej i wymaga więcej pracy. W boksie już wystarczy mu zostawić siano, jak ma co robić, koni mu nie brakuje.
Ja bym się właśnie bała o tego drugiego konia, który miał by zostać sam, czy czegoś nie wykombinuje i nie zrobi sobie krzywdy. Najlepiej chyba w takich momentach kiedy mamy kogoś do pomocy, kto z takim koniem zostaje i początkowo ma go na oku.
Post » Wysłany: Nie Sty 18, 2015 13:11 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Nie Sty 18, 2015 22:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline


No to na pewno,jeśli się nie zna koni i nie potrafi przewidzieć ich zachowania,warto,żeby ktoś był początkowo przy obu rozdzielanych.
Post » Wysłany: Nie Sty 18, 2015 22:08 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » "Stado" składające się z dwóch koni.
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 71292 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 282704 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 65760 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 83545 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 46546 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum