Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| xgosiekx |
Noga w skokach
» Pią Sty 06, 2006 15:36   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Maj 2005
Posty: 127
Skąd: Piotrków Tryb.
Status: Offline
|
Dobra to ja dodam temacik Więc tak od maja skaczę i stwierdziłam, że przy każdym skoku noga mi lecia bardzo do tyłu. Wszyscy mówią, że ładnie skaczę, ale ja czuję, że jak skaczę mam nogę na czapraku!!! Co można zrobić, aby ta noga tak nie leciała w tył?
Batomowy GosieX xD
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 15:36
|
| Momo |
» Pią Sty 06, 2006 16:08     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
A masz dobre strzemiona? Musisz mieć kontakt z ciałem konia całą nogą. Polecam tzw. pokazywanie podeszwy (osoba stojąca na ziemi powinna widzieć część podeszwy buta). To świadczy o dobrym przyłożeniu kolana. Poza tym narazie skacz małe przeszkody (dobre są skoki wyskoki ponieważ wyrabiają równowagę) i staraj się jak tylko potrafisz, Nie skacz wysokich przeszkód ponieważ to do nieczego nie prowadzi, a nasila cofanie łydki co irytuje konia. Skakałaś kiedyś bez strzemion? To dobre ćwiczenie na utrzymywanie równowagi za pomocą nóg jeźdźca, a nie strzemion.
Radzę porozmawiać z osobą, która Cię uczy. Poproś aby zwróciła uwagę na Twoje nogi w skoku. Jeśli Twoje domysły się potwierdzą postaraj się to wykorzenić jak najszybciej.
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 16:08
|
| Katherin |
» Pią Sty 06, 2006 18:35     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 04 Gru 2004
Posty: 140
Status: Offline
|
Przede wszytskim jazda bez strzemion, reszta to kwestia obycia;) Moze tez sie okazac ze zbyt mocno wychodzisz z cialem w czasie skoku, lub sie troche przy tym rzucasz, ale ciezko cos wiecej powiedziec, jesli nie moge tego zobaczyc. A jazda bez strzemion jest dobra zawsze;)
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 18:35
|
| amazonka3 |
» Pią Sty 06, 2006 18:42     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «
Status: Offline
|
Popieram Momo bo jak ja skakałam pierwszy ra w zyciu mi proponowali skakac bez strzemion i to dobra rada!!
*Ale i tak do tej pory jak jezdze przez 4lata i tak niepotrafie dobrze skakac!!! ale zycze ci xgosiekx dobrych i milych skoków w życiu!!
» 2.8.2009 - the day after tomorrow ♥
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 18:42
|
| xgosiekx |
» Pią Sty 06, 2006 18:53     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Maj 2005
Posty: 127
Skąd: Piotrków Tryb.
Status: Offline
|
Fajnie... skakałam bez strzemion i może zacznę częściej to robić tylko, że ja sobie zawsze coś postanowię, a na jeździe zapominam No, ale mam nadzieję, że teraz będę pamiętać Ja jeżdżę prawie 6 latek, ale od maja jeżdżę w innej stadnince i dopiero wtedy zaczęłam skoki trochę głupio, ze tak późno stwierdziłam, że nie ma sensu jeździć w poprzedniej stajni, ale cóż, przynajmniej mam super dosiad we wszystkich chodzach, a skoki sobie będę ćwiczyła i powolutku do czegoś dojdę.
Dzięki za rady.
Pozdrawiam!!!
Batomowy GosieX xD
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 18:53
|
| carmina |
» Pią Sty 06, 2006 20:49     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 918
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
gdy noga za bardzo leci do tyłu (a w tym przypadku aż ekstremalnie, skoro mówisz o dotykaniu czapraka), to znaczy że kładziesz się na konia w czasie skoku, a to wcale nie jest prawidłowa postawa -> radzę powrót do nauki półsiadu po płaskim...
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 20:49
|
| Karra |
» Pią Sty 06, 2006 21:07     |

Stajenny
Dołączył: 03 Maj 2005
Posty: 262
Status: Offline
|
Pokaze wam pewien styl...
yhh nie podoba mi sie, ale jezeli chodzi o noge(ktora caly czas jest w jednym miejscu)to nielada wyzwanie...
I tak uwazam, ze J. Kowalczyk jest w tym najlepszy(Polska gora;))
Ostatnio zmieniony przez Karra dnia Sob Sty 07, 2006 12:08, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 21:07
|
| carmina |
» Pią Sty 06, 2006 21:11     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 918
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Karra, bez urazy ale to wcale nie jest poprawna pozycja...
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 21:11
|
| carmina |
» Pią Sty 06, 2006 21:17     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 918
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
tu masz poprawny dosiad R.Pessoa
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 21:17
|
| Karra |
» Pią Sty 06, 2006 21:23     |

Stajenny
Dołączył: 03 Maj 2005
Posty: 262
Status: Offline
|
Ale ja nie mowie, ze to jest poprawna pozycja, tylko chcialam wam pokazac jak niektorzy skacza!
Zreszta.... (nauczcie sie czytac, bo slowo "pokaze" nie oznacza, ze tak sie powinno)
Ostatnio zmieniony przez Karra dnia Sob Sty 07, 2006 12:11, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 21:23
|
| karakura |
» Pią Sty 06, 2006 21:39     |

Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 39
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
skoki bez strzemion bardzo pomagaja i poprwiaja styl jazdy a raczej dosiad!!
|
» Wysłany: Pią Sty 06, 2006 21:39
|
| carmina |
» Sob Sty 07, 2006 10:38     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 918
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Karra - tak, ale jego ojciec Nelson, a nie Rodrigo..
|
» Wysłany: Sob Sty 07, 2006 10:38
|
| Momo |
» Sob Sty 07, 2006 11:25     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Nie wiem co jest gorsze. Karra, na tym zdjęciu jeździec po prostu siedzi w siodle. Kobyła musi być świetna skoro z naciskiem na kręgosłup skacze takie wagony bez zrzutek. xGosiekx - Carmina ma rację. Poćwicz półsiad na płaskim. Dobrze też bez strzemion. To bardzo męczy, ale rozwijają się mięśnie potrzebne do półsiadu.
|
» Wysłany: Sob Sty 07, 2006 11:25
|
| xgosiekx |
» Sob Sty 07, 2006 11:28     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Maj 2005
Posty: 127
Skąd: Piotrków Tryb.
Status: Offline
|
Fajnie, ćwiczę na drągach i cawaletti i jest ok, na niskich przeszkodach też, ale na wyższych... masakra ... Nie wiem... ja to w ogóle mam takie dziwne problemy tak samo, że mam poprawny dosiad, ale jestem za mało stanowczza, choć radzę sobie z końmi... dziwna jestem Dobra. Poćwiczę sobie może np. w czasie jazdy półsiad, tak w chodach. Potem na drąggach i skoczę coś, a potem spróbuję wyższą... no i postaram się wreszcie myśleć jak skaczę... dzięki za wszystko.
Pozdrawiam!
Batomowy GosieX xD
|
» Wysłany: Sob Sty 07, 2006 11:28
|
| Momo |
» Sob Sty 07, 2006 12:19     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Wyższe? Jakie wysokości masz na myśli??? To też zalezy od konia. Niektóre skaczą z 50 cm zapasem i trudno ładnie się utrzymać. Jak tylko masz jakieś "ale" noga leci do tyłu, tracisz równowagę. Może też przy niskich przeszkodach za bardz się pochylasz tak jak mówiła Carmina? Trudno nam coś powiedZieć jak nie mamy zdjęcia. Może tutaj wkleisz zdjęcie w skoku? Ale i tak najlepiej będzie jak Twój instruktor zwróci na to uwagę.
|
» Wysłany: Sob Sty 07, 2006 12:19
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum