Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| woltyzerka |
» Czw Lis 02, 2006 17:37   |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
Drapię się teatralnym gestem w tył głowy.
- Prawdę mówiąc nie mam pojęcia gdzie się urodziłam, a tym bardziej kim byli moi rodzice. Od skończenia, ja wiem, 5 lat, kradłam w jakimś dużym mieście, koło 10 mnie zapuszkowali, a koło 11 wysłali na drugi koniec kontynentu ...
Uśmiecham się i dodaję :
- Historia jakich wiele. Wnioskuję z niej, że moja matka była człowiekiem, bo elfki nie porzucają dzieci.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Czw Lis 02, 2006 17:37
|
| buschmenka |
» Czw Lis 02, 2006 17:58     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
-W przeciwieństwie do Liv, nie pochodzę z patologicznej rodziny. Nigdy się u nas nie przelewało, ale byliśmy wszyscy jedną wielką, szczęśliwą rodziną. Potem musiałem odejść, bo nie mogłem przez całe życie być na garnuszku rodziców, dość mają gęb do wykarmienia. No i sobie tak łażę po świecie i jest fajnie, nie narzekam.- obrzucam ich wzrokiem- Nie zasnęliście jeszcze?
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Czw Lis 02, 2006 17:58
|
| woltyzerka |
» Pią Lis 03, 2006 14:54     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
- Abre, cóż za wspaniała historia! - puszczam oko - Może założymy Stowarzyszenie Ofiar Losu?
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Pią Lis 03, 2006 14:54
|
| buschmenka |
» Pią Lis 03, 2006 19:52     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
-jestem za - uśmiecham się
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Pią Lis 03, 2006 19:52
|
| woltyzerka |
» Pon Lis 06, 2006 21:31     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
- Vill,a ty?
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Pon Lis 06, 2006 21:31
|
| Toledo |
» Pią Sty 19, 2007 18:57     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 480
Skąd: Otwock k/Wawy
Status: Offline
|
Vill wzruszyła ramionami: Nie jestem żadnym wyjątkiem. Życie nikogo z nas nie rozpieszcza..
-No tak, no tak. - powiedział Banvar - A wracając do tematu..To czas sprawia że po ludziach zostają tylko takie rzeczy - wskazuje biżuterię - Wielu ludzi musiało odejść tutaj w pomiędzy. Pewnie dlatego nikt tutaj nie mieszka, wszyscy odeszli.
Przed nami znowu Komarów! | Ej bracie, znów zęby zatnij. | Dwie szarże los nam rozbił, | Pójdziemy do ostatniej.
|
» Wysłany: Pią Sty 19, 2007 18:57
|
| buschmenka |
» Nie Sty 21, 2007 20:50     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
-co to znaczy "musieli odejść tutaj w pomiędzy"? Niespecjalnie rozumiem tą myśl...- Wrota się zamknęły?
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Nie Sty 21, 2007 20:50
|
| woltyzerka |
» Wto Lut 13, 2007 16:50     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
- porzucając temat patologicznych rodzin dłączam się do Abre ... co to jest ,,pomiędzy''?
(dla mnie brzmi jak kraina pomiędzy życiem i śmiercią - domena duchów )
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Wto Lut 13, 2007 16:50
|
| Toledo |
» Sro Lut 14, 2007 21:26     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 480
Skąd: Otwock k/Wawy
Status: Offline
|
Człek spojrzał na was, w czasie swojej wypowiedzi nieznacznie mrugał okiem: - Umarli. Dużo ludzi umarło w niewielkim odstępie czasu. Może w wyniku jednej z wielu epidemii nękających tą krainę...Swoją drogą "odejść w pomiędzy" to bardzo znane powiedzenie, podobno za dawnych czasów smoki nie umierały lecz tuż przed śmiercią znikały w "pomiędzy" kończąc swój żywot. Z tym miejscem wiąże się bodaj jeszcze wiele innych opowieści...
|
» Wysłany: Sro Lut 14, 2007 21:26
|
| buschmenka |
» Sro Lut 14, 2007 23:22     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
-To intrygujące, że na taki bogaty kąsek nikt się nie połaszczył. Naprawdę nie ma nikogo, kto tu chce mieszkać?
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Sro Lut 14, 2007 23:22
|
| woltyzerka |
» Nie Lut 25, 2007 20:13     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
Nie mam nic do dodania, więc czekam na odpowiedź.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Nie Lut 25, 2007 20:13
|
| Toledo |
» Pon Lut 26, 2007 18:59     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 480
Skąd: Otwock k/Wawy
Status: Offline
|
-Jak widać. Większość miast i tak nie ma co narzekać na przeludnienie, wręcz odwrotnie. No nic, wypadało by przygotować się do nocowania, w tym, nazwijmy to ponurym miejscu. Wracam do Harna.
|
» Wysłany: Pon Lut 26, 2007 18:59
|
| woltyzerka |
» Pią Mar 02, 2007 22:12     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
- W porównniu do miasta panuje tu wręcz karnamwał ... - burczę do siebie. Głośniej dodaję - Pójdę do koni.
Nie oglądając się wychodzę z uroczego pomieszczenia. Zaczyna się ściemniać, czy już jest zmrok?
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Pią Mar 02, 2007 22:12
|
| buschmenka |
» Sob Mar 03, 2007 2:44   |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
-My gdzie będziemy spać?- pytam się Banvara, zanim odejdzie
Później idę za Liv do stajni, patrzę, co tam z moim koniem. Gdy już skończę doglądanie, idę tam, gdzie Banvar powiedział, że mam tam spać.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Sob Mar 03, 2007 2:44
|
»
Forum
»
RPG
»
Gra 1; cześć pierwsza; GM: Toledo
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum