Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Konie, kobiety... i nasze biologiczne powołanie Puszcza oko


Napisz nowy temat
Maggie81 Konie, kobiety... i nasze biologiczne powołanie :wink: » Nie Sty 08, 2006 23:26   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maggie81



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 29


Status: Offline

Słuchajcie dziewczęta!!

Ja jestem początkujacym miłośnikiem - amatorem przygody z końmi... Przygoda ta zaczęła się u mnie dość późno... konkretnie chodzi mi o to, że jestem w wieku, w którym pora pomyśleć o potomstwie... (Jesteśmy z mężem ponad 2 lata po ślubie) Kiedy nagle odzyła moja miłosc do koni, swiat moich wartosci przewrocił sie do gory nogami!!!! Pragnienie macierzynstwa baaaardzo przygasło... wrecz martwię się co będzie kiedy zajde w ciążę? Boję się, że taka przerwa znowu doprowadzi do tego, ze odrodzą się moje lęki i fobie, ktore udaje mi się teraz zwalczac... Bo rozumiem, ze w momencie kiedy dowiem się o ciąży, najrozsądniej bedzie zaprzestac jazd - czy macie inne zdanie?? I nie chodzi mi wcale o to, że utracę jakies umiejętności, bo tych właściwie jeszcze nie posiadam... Chodzi o to, że nie będę miała już czasu "na konie"...
Jak sobie radzicie kobiety kochane... jak godzicie bycie matką, żoną i jeźdźcem?

Ps. jeszcze jeden problem: obawiam się o moje jajniki!!! Kurcze teraz podczas jazd w terenie marznę... może źle sie ubieram? Macie jakies patenty?? Puszcza oko

z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Post » Wysłany: Nie Sty 08, 2006 23:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Iska » Nie Sty 08, 2006 23:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Iska


Koniuszy
Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 511
Skąd: Piszczac/Lublin

Status: Offline

niestety w sprawie dzieci to doswiadczenia nie mam zupelnie (jak na moj wiek "dzieciecy" przystalo Puszcza oko) jesli masz zaciecie to nie powinno Cie opuscic Uśmiechnięty a na jazde i konie nigdy nie jest za pozno Uśmiechnięty w tym celu, tzn dowartosciowania sie i wzmocnienia pewnosci siebie polecam ksiazke pod tytule "Niosaca Radosc" niestety autora teraz nie pamietam ale jak tylko ja odbiore od mojego tatusia to natychmiast dopisze Uśmiechnięty

co do jajnikow to tylko "cebulka"ciuchowa pomaga Uśmiechnięty a potem wygrzewanie przed kominkiem Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Sty 08, 2006 23:50 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Yadhira » Pon Sty 09, 2006 0:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Yadhira

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 1156


Status: Offline

A jaki wiek to jest wiek w ktorym pora pomyslec o potomstwie Madziu? Bo mnie lekko przerazilas... 3 barrels, 2 hearts, 1 passion
Post » Wysłany: Pon Sty 09, 2006 0:05 Zobacz profil autora PW
Pasja » Pon Sty 09, 2006 8:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

To zależy od ciebie,Ja jeździłam z Dziewczyną, która była w ciąży, robiła to do trzeciego miesiąca, a nawet troszkę dłużej, oczywiście nie były to jakieś wyczynowe, czy męczące jazdy, raczej krótkie max. do godziny, tereny w stępie, na krótkich dystansach kłus, na początku ciąży nawet galop.
Oczywiście zawsze to robiła w umiarze, ktoż jej czyścił i ubierał konia, żeby zmniejszyć ryzyko kopnięcia, czy innych takich spraw.

Wszystko jednak zależy od lekarza, który mówi, czy możesz coś takiego robić, nic nie można robić pochopnie.
Jak nic nie będzie stało na przeszkodzie i dobrze czujesz się na koniu rub to.
Pamientaj jednak żebyś uważała na siebie!
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Pon Sty 09, 2006 8:26 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pon Sty 09, 2006 11:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

dla mnie to delikatnie mowiac kretynski pomysl jezdzic bedac w ciazy,bo o upadek nie trudno,wiec szkoda tracic ciaze,robic skrobanke i czekac pol roku minimum po to zeby potem pelna obaw jeszcze raz sie starac o dziecko,a wtedy wiadomo ze moga juz byc jakies komplikacje.wiem ze sa osoby ktore nawet i cala ciaze przejezdzily,ale dla mnie to juz jrdt brak odpowiedzialnosci i nic wiecej.o jajniki sie nie martwjest im cieplo u ciebie w ciele,wiec jedyne co mozesz robic to zakladac grube rajstopy,ewebntualnie kupic spobie zimowe bryczesy Uśmiechnięty
znam to uczucie,bo cos mi sie widzi ze jestesmy w zblizonym wieku moze...ale wiesz po ciazy wiele moich kolezanek wracalo do koni,wiec to nie jest jakis rpboelm,pojawia sie on tylko wtedy ze cos trzeba z dzieckiem w tym czasie zrobic Puszcza oko
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pon Sty 09, 2006 11:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Brego » Pon Sty 09, 2006 11:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Brego



Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 39


Status: Offline

Maggie!
Piszesz przeciez "Kiedy nagle odzyła moja miłosc do koni, swiat moich wartosci przewrocił sie do gory nogami!!!!" i "doprowadzi do tego, ze odrodzą się moje lęki i fobie, ktore udaje mi się teraz zwalczac..." To chyba znaczy, ze miałaś już przerwę i teraz wracasz do koni... Ja tez maiłam baaaaaaardzo długą przerwę i do koni wróciłam, co prawda już z 6-cio letnim synkiem u boku. Muszę uczyć się wszystkiego od nowa, cierpieć z powodu obtartych Zakłopotany itd... I jestem SZCZĘŚLIWA !!!!
Końska pasja zaraża bezwarunkowo. Skoro złapałaś bakcyla to on Cię nie opuści. Nie rezygnuj z rodziny, konie zawsze będą z Tobą. Myślę, że dużo zależy też od Twojego męża, na ile będzie się angażował w wychów waszego potomstwa. Mój przez parę lat robił "baranki", "śwece" i różne takie... ale jednak się udało. Zimą zostaje z Alkiem w domu, a jak będzie ciepło, będę zarażać dziecko końmi, powoli i z wyrachowaniem. I wcale nie myślę, że z tego powodu jesetm wyrodną matką. Przeciwnie - daje dziecku co w świecie piękne - życie z końmi.
Post » Wysłany: Pon Sty 09, 2006 11:52 Zobacz profil autora PW
Maggie81 » Pon Sty 09, 2006 12:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maggie81



Dołączył: 30 Paź 2005
Posty: 29


Status: Offline

Dzięki serdeczne za Wasze odpowiedzi!!

Ja też jestem raczej tego zdania, że nawet na początku ciąży nie powinno się jeździć konno - z wielu powodów.... Oczywiście wiem, że szczególnie w 1 trymestrze nie ma co na siebie chuchac i dmuchac, tylko życ normalnie, ale jazda konna to jednak przesada.

Cóż, a jeśli chodzi o wiek na macierzyństwo... Myślę, że to kwestia indywidualna. Ja mam 25 lat i wiem, że już czas Uśmiechnięty a ponieważ mam troche "kobiecych problemów" między innymi PCO, to wiem, że zajście w ciążę może nie być "prostą sprawą" Puszcza oko

Do jazdy konnej wróciłam po 12 latach przerwy, więc macie rację - "po dzieciach" też dam radę Wykrzyknienie

Pozdrawiam serdecznie!!!
Post » Wysłany: Pon Sty 09, 2006 12:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
woland » Pon Sty 09, 2006 15:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

Cytat
tytule "Niosaca Radosc" niestety autora teraz nie pamietam

Krzysztof Czarnota Uśmiechnięty
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
Post » Wysłany: Pon Sty 09, 2006 15:09 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pon Sty 09, 2006 16:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

nie lam sie moja kolezanka ma PCO,oprocz tego poronila,a z koni nie rezygnuje i na dodatek nie zamierrza rezygnowac z ciazy,jestesmy o rok do ciebie starsze Uśmiechnięty i wiem ze moje dwie kolezanki majace problem tez zaczely wczesniej sie starac o dziecko,ale konie i tak do jednej z nich worcilky a do drugiej powroca...Uśmiechnięty Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pon Sty 09, 2006 16:16 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
carmina » Pon Sty 09, 2006 18:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Cytat
Ps. jeszcze jeden problem: obawiam się o moje jajniki!!! Kurcze teraz podczas jazd w terenie marznę... może źle sie ubieram? Macie jakies patenty??



jajniki jajnikami ( Bardzo wesoły fajnie to brzmi), ale ja tak się trzęsę o nereczki swoje i mimo regularnego filtrowania piwkiem, zawsze ciepło w plecki musi być, więc pamietaj żeby mieć zawsze zakryte i ciepło okryte plecy aż po tyłek..lekarz kazał mi nawet siodło ogrzewać żeby nie siadac na zimnym...(ciekawe jak..chuchać mam na nie...?? ), za młodu sie o tym nie myśli, ale z wiekiem Puszcza oko zależy coraz bardziej człowiekowi na ciepłocie.. Cool
Post » Wysłany: Pon Sty 09, 2006 18:25 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Konie, kobiety... i nasze biologiczne powołanie Puszcza oko

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum