Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| opusia |
pensjonat
» Pią Sty 02, 2009 17:15   |

Dołączył: 28 Gru 2008
Ostrzeżeń: 1 Posty: 10
Skąd: Katowice
Status: Offline
|
KITANA- Co to za KITY!!!!Ile? 150pln??????to wykarm mojego konia!! Jak kon zje od 3 do5 kg.owsa tj. -kilo = 0.60gr.x5=3pln.x 31dni=93pln!!!,teraz siano 10kg/na dobe (kostka)tj.5pln.x 31dni(miesiąc)= 155pln., słoma też jak sianotj.4pln.x31=124pln.+woda około 50l na dobe tj.10pln.mies.,razem=382pln. a gdzie witaminy,marchew,itd...?????
|
» Wysłany: Pią Sty 02, 2009 17:15
|
| koniarka16 |
» Pią Sty 02, 2009 17:28     |

Masztalerz
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 686
Skąd: Cieszyn
Status: Offline
|
Najtaniej można utrzymać konia za 250 - 300zł miesięcznie (tj siano, owies, słoma i jakieś dodatki niedrogie)
Ale za 150zł??
W życiu się z taką ceną nie spotkałam! Chyba że na kucyka, szetlanda, to i owszem, możliwe że tak tanio, ale dorosłego konia??
http://qnwortal.com/forum,temat,12601
Farys Mój nowy koński przyjaciel. Zapraszam!
|
» Wysłany: Pią Sty 02, 2009 17:28
|
| sara9945 |
» Pią Sty 02, 2009 17:34     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
ej nam wychodzi z 200zl max
ale slome mamy za darmo,tylko transport placimy
za slome czasem tak,czasem nie zalezy od kogo bierzemy
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Pią Sty 02, 2009 17:34
|
| Czos |
» Pią Sty 02, 2009 20:34     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie
Status: Offline
|
Mnie 2 nie pracujące klacze kosztują bez weta ok 300zł miesięcznie. gdyby pracowały to na pewno trzeba by doliczytć minimum 100zł miesięcznie. Bez kowala również. Odrobaczam 3 razy w roku. Latem trawa, jesienią, zimą i wiosną, słoma, siano, dodatek do paszy cały rok (witaminy, minerały), kostka soli na konia, buraki cukrowe. Jesienią sporo jabłek, gruszek i śliwek. Dochodzą tu wahania spowodowane innymi cenami w każdym roku od kilku lat.. Pozdrawiam
|
» Wysłany: Pią Sty 02, 2009 20:34
|
| Konisia2 |
» Pon Gru 07, 2009 12:08     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 75
Status: Offline
|
Hej!
To ja się dołączę do tematu... Ile kosztuje tak średnio utrzymanie małego kuca (szetladna albo falabella)? Może jakieś porównanie z psem rasy olbrzymiej? Miałam kiedyś boksera ale trzeba było go uśpić i mama powiedziała, że nie będziemy mieć psa dopóki się nie wyprowadzimy do własnego domu (mieszkamy u babci). Niedawno kupiliśmy działkę i mama powiedziała, że kupimy sobie psa(oczywiście duuużego ) jak zaczniemy częściej jeździć na tą działkę i pracować na niej-prace porządkowe itp. Są kuce, które żyją z ludźmi w domach i za towarzystwo mają tylko ludzi. Chciałabym zamiast psa mieć właśnie takiego kuca. Wszystkiego sami byśmy go nauczyli, tylko chciałabym wiedzić ile kosztuje utrzymanie takiego kuca, jak dużo potrzebuje miejsca itp.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
"Życie to jedno wielki g****, a potem się umiera"-ta, chciałoby się...
|
» Wysłany: Pon Gru 07, 2009 12:08
|
| Konisia2 |
» Pon Gru 07, 2009 12:09     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 75
Status: Offline
|
Hej!
To ja się dołączę do tematu... Ile kosztuje tak średnio utrzymanie małego kuca (szetladna albo falabella)? Może jakieś porównanie z psem rasy olbrzymiej? Miałam kiedyś boksera ale trzeba było go uśpić i mama powiedziała, że nie będziemy mieć psa dopóki się nie wyprowadzimy do własnego domu (mieszkamy u babci). Niedawno kupiliśmy działkę i mama powiedziała, że kupimy sobie psa(oczywiście duuużego ) jak zaczniemy częściej jeździć na tą działkę i pracować na niej-prace porządkowe itp. Są kuce, które żyją z ludźmi w domach i za towarzystwo mają tylko ludzi. Chciałabym zamiast psa mieć właśnie takiego kuca. Wszystkiego sami byśmy go nauczyli, tylko chciałabym wiedzić ile kosztuje utrzymanie takiego kuca, jak dużo potrzebuje miejsca itp.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
"Życie to jedno wielki g****, a potem się umiera"-ta, chciałoby się...
|
» Wysłany: Pon Gru 07, 2009 12:09
|
| Konisia2 |
» Pon Gru 07, 2009 12:12     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 75
Status: Offline
|
Hej!
To ja się dołączę do tematu... Ile kosztuje tak średnio utrzymanie małego kuca (szetladna albo falabella)? Może jakieś porównanie z psem rasy olbrzymiej? Miałam kiedyś boksera ale trzeba było go uśpić i mama powiedziała, że nie będziemy mieć psa dopóki się nie wyprowadzimy do własnego domu (mieszkamy u babci). Niedawno kupiliśmy działkę i mama powiedziała, że kupimy sobie psa(oczywiście duuużego ) jak zaczniemy częściej jeździć na tą działkę i pracować na niej-prace porządkowe itp. Są kuce, które żyją z ludźmi w domach i za towarzystwo mają tylko ludzi. Chciałabym zamiast psa mieć właśnie takiego kuca. Wszystkiego sami byśmy go nauczyli, tylko chciałabym wiedzić ile kosztuje utrzymanie takiego kuca, jak dużo potrzebuje miejsca itp.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
"Życie to jedno wielki g****, a potem się umiera"-ta, chciałoby się...
|
» Wysłany: Pon Gru 07, 2009 12:12
|
| Konisia2 |
» Pon Gru 07, 2009 12:15     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 75
Status: Offline
|
Ło! Przepraszam... 2 posty można usunąć.. Myślałam, że nie wysłało postu bo wyskakiwał mi jakiś error...
"Życie to jedno wielki g****, a potem się umiera"-ta, chciałoby się...
|
» Wysłany: Pon Gru 07, 2009 12:15
|
| Kitana |
» Sob Gru 19, 2009 0:32     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 126
Status: Offline
|
O matko, przeciez wszystko zależy od cen w danym regionie!
U nas kostka siana w tym roku kosztuje 2,5 złotego - w zeszłym roku 2 zł.
Owies za tonę zaraz po zbiorach około 200-250 zł, potem drożeje
Słoma do 2 zł max ...
W tym roku koszt wyżywienia nam podskoczył, ale tez wynosi DO 200 zł miesięcznie.
Nie liczę tu dodatków, ale taką podstawę jak owies, słomę i siano. Pewnie że można zwierzakowi kupić warzywa, ale kupując prosto od rolnika z pola przy zbiorach też będą to małe koszty.
No i inaczej kosztuje koń pracujący a inaczej nie pracujący, ale niech koń zje 4 kilo owsa dziennie to będzie mnie to kosztowało TERAZ ok. 70 zł mies.
................................. ??
|
» Wysłany: Sob Gru 19, 2009 0:32
|
| Hyzolina |
» Sob Gru 19, 2009 10:36     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 80
Skąd: Chojnice
Status: Offline
|
Ja płace 200zł, mam haflingera. Najgorsze jest tylko to, że w stajni muszę być codziennie i sama go karmić, wymieniać boks.
|
» Wysłany: Sob Gru 19, 2009 10:36
|
| Irysek |
» Sob Gru 19, 2009 13:37   |

Masztalerz
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 688
Skąd: Zielona Góra / Wrocław
Status: Offline
|
Hyzolina - tak to jest najbardziej z upierdliwych zajęć
a co do kosztów, to owies, siano, słoma/trociny - faktycznie około 200 zł na miesiąc. Niedoliczam już kowala,weta, witamin, jakiś dodatków do paszy, musli. Powiem tak: ile byś sobie nie liczyła, to w rzeczywistości i tak zawsze wyjdzie więcej
|
» Wysłany: Sob Gru 19, 2009 13:37
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum