Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| westmanka |
» Sob Sie 26, 2006 13:39   |

Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 699
Skąd: Nowy Targ
Status: Offline
|
Polski to wiadomo, poza tym dogadam się po angielsku i znam też trochę niemiecki oraz podstawy hiszpańskiego. Pozdrawiam.
|
» Wysłany: Sob Sie 26, 2006 13:39
|
| woltyzerka |
» Sob Sie 26, 2006 13:55     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
Trudno się nie przyznać - Polski opanowaam w stopniu, myślę zadowalającym.
Angielski - teoretycznie uczę się od 8 lat ale jestem dość, hmm, głupia jeżeli chodzi o gramatykę. Przeczytam, napiszę, powiem i się dogadam, ale gramatyka mnie zabija.
Rosyjski - uczę się trzy lata i praktycznie niczego się nie nauczyłam. Czytam(powoooli) piszę. Powiedzieć wiele nie umiem.
Po niemiecku umiem policzyć do 10 (koleżanka mnie nauczyła) i wiem jak jest koń.
Do 3 liczę po hiszpansku i francusku.
I jestem w stanie czytać i rozumieć /mniej więcej/ co czytam po słowacku.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Sob Sie 26, 2006 13:55
|
| kasiaa |
» Sob Sie 26, 2006 16:48     |

Stajenny
Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 301
Skąd: Chełm
Status: Offline
|
ja umiem angielski - na poziomie średnio-zaawansowanym -"Intermediate" -ale znam mało słówek i mowe zależną muszę poćwiczyć, z wymową też nie najlepiej hehe a niemieckiego ucze się 6 lat ---i NIC nie umiem , praktycznie a teoretycznie to cos powinnam ale kompletnie mi nie wychodzi heh ....
tak to bardzo chciałabym sie zacząć uczyć włoskiego albo francuskiego ) Mam kolege z tamtych stron i bardzo język mi sie podoba
...Live is easy, with closed eyes...
...Miłość jest tylko jedna...
Biegun ;*
|
» Wysłany: Sob Sie 26, 2006 16:48
|
| fanelia |
» Nie Sie 27, 2006 13:28     |


Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754
Status: Offline
|
angielski - niby dobrze mi idzie, ale nie znosze tego jezyka, po prostu ble jakieś hmmm 7 lat?
łacina klasyczna - uwielbiam, 4 lata
greka klasyczna - rok
hiszpanski - 4 lata
kiedys sie uczylam walijskiego i japonskiego, ale nie mam teraz czasu na to
|
» Wysłany: Nie Sie 27, 2006 13:28
|
| wini |
» Pon Sie 28, 2006 18:34     |

Stajenny
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 310
Skąd: Malaga-Hiszpania ;)
Status: Offline
|
a ja znam:
Angielski-na poziomie bardzo dobrym (5 lat nauki)
Niemiecki-Perfekcyjny(w pisaniu jak i mowie) (6 lat nauki +3 lata mieszkania w De)
Hiszpanski/Castellano-2lata nauki a poziom bardzo dobry
A przede mna Lacina,francuski i greka...suuuper
Nikt nie kupuje konia z masci, ale z cnoty...
http://www.qnwortal.com/forum,temat,10856 - moja silezja
|
» Wysłany: Pon Sie 28, 2006 18:34
|
| Nasturcja |
» Pon Sie 28, 2006 18:48     |

Stajenny
Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 233
Skąd: Warszawa-moje miasto :)
Status: Offline
|
*Angielski bardzo dobry.Dogaduję się i mnie rozumieją
*Francuski uczyłam się przez 3lata 6 godzin tygodniowo i... prawie nic nie umiem ale chcę wrócić do nauki,bo jak się uczyłam wcześniej,to byłam sceptycznie nastawiona
*Hiszpański uczyłam się przez 5lat studiów i tez prawie nic nie umiem,ale to z własnej winy bo mi sie nie chciało uczyć.Też na pewno wrócę do nauki
Pzdr :*
Renata
|
» Wysłany: Pon Sie 28, 2006 18:48
|
| buschmenka |
» Pon Sie 28, 2006 20:00     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Język polski w stopniu zadowalającym .
Język angielski w średnim. Świetnie mi wychodzi słuchanie i czytanie ze zrozumieniem, o wiele gorzej, gdy mówię albo piszę zdania (choć to drugie lepiej).
I jeszcze łacina podwórkowa
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Pon Sie 28, 2006 20:00
|
| amnestria |
» Pon Sie 28, 2006 23:01     |

Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 46
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
A ja tak:
-polski (chociaż dam głowę, że moja polonistka jakby się uparła to by udowodniła mi i reszcie mojej klasy, co jest zresztą pocieszające ,że krucho u nas ze znajomością poprawnej polszczyzny )
-angielski, przygotowuję się do CPE ale z racji nadchodzącej matury ten rok sobie odpuszczę
-niemiecki, uczę się tyle lat a wciąż niewiele umiem
-chiński, dopiero pół roku, więc powiedzmy poziom rozmówek chińskich
Na miętkim polu, żywot twardy pędzę...
|
» Wysłany: Pon Sie 28, 2006 23:01
|
| amnestria |
» Pon Sie 28, 2006 23:17     |

Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 46
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Woland - mój naprawdę fantastyczny nauczyciel angielskiego, mówiący jak rodowity anglik i używający słów, których ja nawet po polsku nie rozumiem nie zdawał żadnego certyfikatu, a angielskiego nauczył się w bibliotece podczas czytania książek (no podstawy to spore miał ) na studiach skandynawistyki. Które to studia zresztą oblał Ja się przygotowuję do CPE ale spokojnie, daję sobie czas bo trzeba zrobic jakis spory progress w vocabulary
Na miętkim polu, żywot twardy pędzę...
|
» Wysłany: Pon Sie 28, 2006 23:17
|
| woland |
» Pon Sie 28, 2006 23:22     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
np moj kolega sam sie przygotowal do CAE, nigdy nie mial dodatkowych lekcji, a ang zaczal sie uczyc jako maly dzieciak, bo jak gral na kompie i czegos nie rozumial (strategie ) to chwytal za slownik i tlumaczyl sobie. Potem fakt troche w szkole sie uczyl, ale ogolnie w szkolach poziom jezykow jest zenujacy wiec prawie sie nie liczy. No i kolega sam sie na A przygotowal Taki samouk tez.
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pon Sie 28, 2006 23:22
|
| Gniada__ |
» Nie Wrz 24, 2006 17:16     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 157
Skąd: okolica Warszawy
Status: Offline
|
To moze teraz ja:
jesli chodzi o polski to myślę ,że nie jest z nim znowu tak strasznie , choc czasem mam tendencje do walenia sporadycznych byków
Angielski hmm..średniozaawansowany (ucze sie go od 10 lat conajmniej)
Niemiecki-czasem mi sie wydaje ,że znam lepiej nimiecki niż angielski ,gramatyka i słownictwo myślę ,że jest na dobrym poziomie gorzej trochę z mówieniem
|
» Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 17:16
|
| KateFox |
» Nie Wrz 24, 2006 17:31     |


Jeździec
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1076
Skąd: śląskie
Status: Offline
|
No to ja tak:
polski- chyba w porządku, błędy mi się zdarzają, ale to jak każdemu
angielski- 8 rok się uczę i wydaje mi się że w razie potrzeby dogadałabym się
niemiecki- 2 rok się uczę, przedstawic się, powiedziec gdzie mieszkam, ile mam lat i liczyc do 100 umiem
A chciałabym uczyc się czeskiego, umiem parę słówek, głównie końskich, np. sedlovnia-siodlarnia, krok-stęp, klus-kłus, cwał-galop, triest (czy jakoś tak)-cwał i jeszcze kilka niekońskich.
|
» Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 17:31
|
| jeansblue |
» Nie Wrz 24, 2006 17:34   |

Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 32
Skąd: Sosnowiec
Status: Offline
|
a ja tak:polski wiadomo
angielski od 2 podst czyli 8 lat
francuskiego sie uczyłam trzy lata w podst nic juz nie pamietam a szkoda
niemiecki 3 lata w gimnazjum,nieznosze niemca
i teraz w lo zaczynam sie uczyc włoskiego
|
» Wysłany: Nie Wrz 24, 2006 17:34
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum