Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Porady » Jak konserwować sprzęt jeździecki??


Napisz nowy temat
poziomka » Czw Lut 23, 2006 16:23   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99


Status: Offline


Chyba lincoln (nie mam przy sobie)robi mydła glicerynowe. Wyszoruj szczotką z tym mydłem w letniej wodzie, dobrze wypłucz i zostaw na jeden - dwa dni żeby maksymalnie wyschło, a potem natrzyj najprostrzą, dostępną w sklepach jeżdzieckich pastą do konserwacji rzędu. Ja tak robie co jakiś czas i na prawde działa Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Lut 23, 2006 16:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ravenga » Czw Lut 23, 2006 21:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ravenga


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice

Status: Offline

ciekawe to mydlo glicerynowe.. . Poziomka a to nie niszczy jakos skory? po przyznam pewne mam obawy.. ale mimo wszytsko jakos mnie ciagnie zeby tego sprobowac..;] >usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
Post » Wysłany: Czw Lut 23, 2006 21:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
poziomka » Czw Lut 23, 2006 21:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99


Status: Offline

To mydło lincolna, które wypróbowałam, nie wysusza tak mocno skóry i na prawde fajnie się sprawdza. Tylko mówie, po tym myciu rozłóż części ogłowia na jakimś ręczniku do wyschnięcia (nie na kaloryfer Uśmiechnięty bo przesuszysz). Polecam Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Lut 23, 2006 21:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ravenga » Czw Lut 23, 2006 22:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ravenga


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice

Status: Offline

Oke sprobuje.. ta firma powinn Ci byc wdzieczna ze tak pieknie reklamujesz ich mydelko.. i to za darmo! hehe pozdrowki, dzieki i sprobuje. >usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
Post » Wysłany: Czw Lut 23, 2006 22:04 Zobacz profil autora PW Wyślij email
poziomka » Pią Lut 24, 2006 11:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99


Status: Offline

No tak Uśmiechnięty Mówie o tej firmie, bo tylko tego spróbowałam, ale oni generalnie robią dużo "końskich specyfików" Uśmiechnięty Maści, oleje do kopyt itp.
Post » Wysłany: Pią Lut 24, 2006 11:01 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ravenga » Pią Lut 24, 2006 19:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ravenga


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice

Status: Offline

I tak dzieki.. moze przerzuce sie na lincolna.. o ile za drogi nie bedzie, ale 'babcine' sposoby napewno nie pojda w kat. pozdrowki Uśmiechnięty >usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
Post » Wysłany: Pią Lut 24, 2006 19:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lidiaro » Czw Mar 16, 2006 14:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lidiaro



Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 15


Status: Offline

Pielegnacja sprzętu wegług W. Pruchniewicza "Akademia Jeździectwa"
Pielęgnacja sprzętu polega na:
- czyszczeniu po każdorazowym uzyciu,
- konserwacji części skórzanych, zwłaszcza szwów, co 8 do 14 dni, w zależności od częstotliwości uzywania,
- sprawdzeniu pod kątem ewentualnych uszkodzeń części ruchomych i szwów,
- a także gruntownym czyszczeniu dwa razy do roku.

Pielegnacja codzienna połączona z bieżącą kontrolą stanu uzywanego sprzętu:
- po każdym uzyciu części metalowe myje sie wodą i osusza szmatką. Nie nalezy moczyc skóry, wodzy, itp.
- brud z części skórzanych usuwa się za pomocą szmatki lub gapki, a następnie naciera je specjalnym mydłem do skóry,
- czapraki i potniki suszy się odwracajac je zapoconą stroną na zewnątrz.

Pielegnacja cotygodniowa
- części skórzane dokładnie oczyścić,
- wszystkie części dokładnie natłuścić,
sprawdzić działanie zawiasów zamka siodła i je naoliwić,
- części gumowe dokładnie naoliwić,
- bandaże i potniki wyprać uzywając delikatnych srodków piorących.

Pielęgnacja comiesięczna.
- rozpięte wszystkie części skorzane wymyć w letniej wodzie używając specjalnego mydła do skóry,
- wilgotne części skórzane wysuszyć pozostawiając je w przewiewnym miejscu,
- wszystkie części dkładnie natłuścić. Części, które nie maja styczności z koniem lub wykonane są z twardej skóry, jak np. tybinki, powinn sie nacierać tylko cienka warstwą specjalnego smaru. Części stykające się z koniem (poduszki itp.) naciera się cienko specjalnym olejem. Celem natłuszczania jest zachowanie wilgotności skóry, przez c zachowuje ona swoją strukturę. Nie należy smarować przystuł z chromowanej skóry i gładkich skórzanych wodzy. Sprzączki i części metalowe oliwi się bardzo cienko.
- strzemiona i inne metalowe części zewnętrzne (np.sprzączki i łańcuszki) można czyścić za pomcą środków do czyszczenia metalu.Natomiast wędzidła nie powinny mieć kontaktu ze środkami chemicznymi.
- części gumowe ii zamszowe przeciera się na wilgotno,
- naderwane szwy należy natychmiast reperować, szczególnie przy puśliskach i przystułach,
- pęknięte, zarysowane bądź ostre części metalowe natychmiast wymienić.

Nigdy nie powinno sie suszyć części skórzanych na grzejnikach lub słońcu.
Sprzęt nalezy przechowywać w wolnym od kurzu, niezbyt suchym, ogrzewaym zimą pomieszczeniu. dla ochrony przed pleśnią sprzęt nalezy od czasu do czasu przecierać szmatką.
ogłowia i siodła wiesza się na specjalnych wieszakach. szczególnej ochrony wymagają siodła, aby ich szkiele nie uległ zniszczeniu. Sprzęt zadko uzywany mozna natłuścić i naoliwić mocniej i przechowywać w pozycji wiszącej.

Mysle że to jest bardzo obrazowe jak należy czyscic sprzęt. Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 14:20 Zobacz profil autora PW
Reno » Czw Mar 16, 2006 15:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Reno


Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź

Status: Offline

Pięknie zacytowano nam tutaj cały rozdział, ale myślę, że teoria sobie a praktyka sobie. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że choćby garstka forumowiczów stosuje się do tych porad czy wskazówek ( mam na myśli tutaj częstotliwość czyszczeń). Zdaję sobie sprawę, że takie zabiegi na pewno znacznie przedłużają żywotność sprzętu ale... Owszem oczyszczenie wędzidła po każdej jeździe stosuję, natomiast przyznaję się bez bicia, że resztę sprzętu czyszczę znacznie rzadziej niż co miesiąc Zakłopotany
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 15:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lidiaro » Sob Mar 18, 2006 14:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lidiaro



Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 15


Status: Offline

Ja wiem, że teoria sobie a praktyka sobie. Ale z drugiej strony sprzęt jeździecki nie jest taki tani i tak sobie myślę że trzeba o niego dbać i przeglądać czy nie jest coś naderwane, żeby nie było jakiś nieprzyjemnych wypadków (co się zdarzało). Co ja zresztą będę mówić to jest indywidualna sprawa każdego. Ja jestem straszną pedantką i dbam o wszystko co mam bo wiem, że nie łatwo mi to nie przyszło mieć.

Ostatnio zmieniony przez Lidiaro dnia Wto Sie 22, 2006 8:22, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Sob Mar 18, 2006 14:37 Zobacz profil autora PW
Momo » Sob Mar 18, 2006 17:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Tak - przedłużają żywotność sprzętu, ale skracają nam czas w stajni Pokazuje język
Post » Wysłany: Sob Mar 18, 2006 17:53 Zobacz profil autora PW
KuCuNiO » Sob Mar 18, 2006 19:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

KuCuNiO


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 619


Status: Offline

nieprawda,przeciez tyle czasu to nie zajmuje...
ja tak robie i naprawde to nie jest trudne...
Post » Wysłany: Sob Mar 18, 2006 19:13 Zobacz profil autora PW Tlen
Momo » Sob Mar 18, 2006 19:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Kucunio - a ile Ci to zajmuje czasu? I jak to robisz??? Najpierw przecierasz wodą, a potem mydłem czy samą wodą/mydłem??? Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Mar 18, 2006 19:23 Zobacz profil autora PW
Karra » Pią Cze 30, 2006 9:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karra


Stajenny
Dołączył: 03 Maj 2005
Posty: 260


Status: Offline

Czy zna ktoś dobry sposób na przywrócenie bieli ochraniaczom???

Ostatnio wynalazlam fajne, niegdys biale(teraz kremowe) ochraniacze z hippiki. Myslalam ze sie "dopiara" a wiec wzielam je na pozadne czyszczenie do domu i nic... jakie byly, takie sa Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pią Cze 30, 2006 9:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pią Cze 30, 2006 9:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Ostatnio wynalazlam fajne, niegdys biale(teraz kremowe) ochraniacze z hippiki. Myslalam ze sie "dopiara" a wiec wzielam je na pozadne czyszczenie do domu i nic... jakie byly, takie sa

moze wybielacz Uśmiechnięty
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pią Cze 30, 2006 9:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email
szefowa » Pon Lip 31, 2006 13:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 59


Status: Offline


co do tranu, to mam uprzedzenie już do neigo. kiedyś kazali mi zrobić nim siodło( jakieś 3 lata temu) i do teraz siodło brudzi spodnie, a  w niektórych miejscach jest strasznie klejące. także tranem nie polecam robic. w zeszłym roku to najpierw rząd myliśmy szarym mydłem, a potem smarowaliśmy tłustym mlekiem.

Karra, tak jak Vis mówi wystarczy zrobić wybielaczem i na pewno bede bielsze:) ja tak robię z czaprakiem po zawodach.
Post » Wysłany: Pon Lip 31, 2006 13:24 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Jak konserwować sprzęt jeździecki??

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum