Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| fuks |
Złośliwy stajenny
» Sro Sty 25, 2006 23:30   |

Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 32
Status: Offline
|
czy w waszych stajniach też trafiają sie stajenni którzy do koni mówią i odnoszą sie fatalnie
Bo u nas jest 2 i zawsze 1 jest do bani.Były już trzy ekipy i zawsze ten jeden jest kaprawy.
Wyjaśniam - brzemienny w złość.
fuks
Dakarella zmodyfikował(a) ten post z powodu: tytuł
|
» Wysłany: Sro Sty 25, 2006 23:30
|
| woltyzerka |
» Sro Sty 25, 2006 23:48     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
Często się zdażają.
Nic się na nich nie poradzi, to są po prostu niedowartościowane ćwoki z kompleksami i kurzymi rozumkami. Niby można na nich donieść właścicielowi, albo komuś żeby na niego wpłyną, ale szanse powodzenia -raczej nikłe.
Ćwok zawsze pozostanie ćwokiem, najlepiej go ignorować. Oczywiście doputy, dopuki nie zacznie koniom na serio robić krzywdy. To że paskudnie do konia mówi ... można jedynie wznieść oczy do nieba, a koniowi gadanie i tak nie zaszkodzi.
Zwykle ćwok po prostu pragnie się popisać, dowartościować się.
Takim to tylko współczuć.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Sro Sty 25, 2006 23:48
|
| monia_1611 |
» Czw Sty 26, 2006 20:07     |

Stajenny
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 220
Status: Offline
|
Znam kilku takich i wcalę się tym nie szczycę. Aż mi wstyd. Bo np. jak
konik puka w boks(25-cio latek) a ten mu:
Przestan ku***, bo cię tu zaraz ro********ę itd. to aż mi uszy więdną.
Ludzie odnoszą się fatalnie do koni bo "one nie rozumieją" albo "dla szpanu". Nie mam sił wypisywać aż tylu przekleństw. Ci ludzie (tak jak mówi woltyzerka) ciotami. Do tego bacik i mamy Paaanaa stajni.
Tacy ludzie są okropni ale cóż nic na to nie poradzimy.
|
» Wysłany: Czw Sty 26, 2006 20:07
|
| aniiia |
» Czw Sty 26, 2006 20:17     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
no wlasnie zawsze sie zastanawialam jak stajennymi moga byc ludzie ktorzy sie latwo denerwują ! i sie dra na biedne koniki...po co soe zatrudniac w stajni ?:|chyba zeby sie wyzyc...znam takich niestety tez !
|
» Wysłany: Czw Sty 26, 2006 20:17
|
| madzixx |
» Czw Sty 26, 2006 22:52     |

Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 356
Skąd: poznań
Status: Offline
|
U mnie równiez jest taki p. Stasiu coż no coments , ale tacy ludize się zdarzają...
|
» Wysłany: Czw Sty 26, 2006 22:52
|
| fuks |
» Czw Sty 26, 2006 23:11     |

Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 32
Status: Offline
|
no u nas na słowach się niestety nie kończy.
Przy usuwaniu gnoju nie daj Boże żeby koń stał w boksie , zawsze zarobi trzonkiem od wideł w bok albo jeszcze gorzej.Nie wspominając o tym ,że przy wychodzeniu niech przekroczy o krok stajennego albo go pociagnie / nawet niechcący/ to tylko oczy i uszy zamykać.
niestety nie mam odwagi poinformować własciciela pensjonatu bo boję się odwetu na moich konikach
Nie mam wyjścia
fuks
|
» Wysłany: Czw Sty 26, 2006 23:11
|
| ravenga |
» Czw Lut 23, 2006 23:14     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice
Status: Offline
|
fuks--> wlasnie. Widly.. u nas konik [mlody z reszta] tak oberwal widlami ze do tej pory ma trzy piekne pregi na udzie.. blizny. Tamten stajenny juz wylecial, bo ogolnie byl tyranem. Ale uwazam ze stajennych warto miec po swojej stronie. Wiesz dlaczego oni tak robia? Czemu oni sa tacy niefajni dla koni? Bo to jedyne stworzenia w stajni ktore moga sie ich bac.. bo wszyscy nimi pomiataja. wlasciciel stajni, wlasiciciele koni... musicie przyznac racje ze sa najnizej w hierarchii stajni.. Dlaczego? Na ich barkach wiele lezy. Oni sie zajmuja wszytskim. Powinno sie ich doceniac.. Mowic jak sa wazni, zeby wiedzieli ze sa dla was kims.. a nie jakims ostatnim ogniwem w lancuchu pokarmowym.. Bo pozniej np. taka fuks boi sie powiedziec o zlym traktowaniu koni, bo boi sie odwetu na swoich.. docenmy stajennych, a napewno okaza serce.. ;] pozdrowki
>usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
|
» Wysłany: Czw Lut 23, 2006 23:14
|
| Pasja |
» Pią Lut 24, 2006 9:02     |

Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708
Status: Offline
|
Naszczęście ja trafiam na stajennych, którzy owszem mówią do koni, ale same miłe rzeczy, a dbają o nie jak o własne dzieci.
Gorzej jest z jeźdzcami.
www.ikkiz.glt.pl
|
» Wysłany: Pią Lut 24, 2006 9:02
|
| fidelka |
Stajenni
» Pią Lut 24, 2006 9:28     |

Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 38
Status: Offline
|
W stajni w której jeżdze..jest stajenny...owszem odnosi sie do koni czasem wulgarnie...ale ogólnie jest spoko..nieznca sie nad..nmi..bardzo je lubi...a jak go niema....to dzwoni sie pytac...co u "jego" koni słychac ogólnie jest spoko...wszyscy go szanuja....ciesze sie ze mam go po swojej stronie bo zawsze pomoze
|
» Wysłany: Pią Lut 24, 2006 9:28
|
| Reno |
» Pią Lut 24, 2006 14:19   |

Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
ja chyba mam szczęście bo w stajni gdzie jeżdżę jest spokojnie.pewnie dlatego, że gro robót stajennych wykonuje sam właściciel stajni i to tylko on może ewentualnie skarcić konia( sytuacje rzadkie i koń sam musi się nieźle narazić).
I nie jest tsk tylko od święta, bo ja w stajni jestem bardzo często i widziałam aby jakiś koń był niesłusznie skarcony
|
» Wysłany: Pią Lut 24, 2006 14:19
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum