Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Styczeń 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 889 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Czekają na ratunek » [video] Koszmar we wrocławskiej stajni-wychudzone i ranne Smutny


Napisz nowy temat
nevitka [video] Koszmar we wrocławskiej stajni-wychudzone i ranne Sm » Pią Paź 13, 2006 13:14   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nevitka



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 24
Skąd: Wrocław

Status: Offline


witam,
nie chodziło mi dokładnie ze miasto ma to przejac, gdyz nie wiem jaka jest dokladnie sytuacja prawna, podalam to jako przyklad, w innych miastach istnieja stajnie ktore utrzymuja sie z datkow oraz bazuja na wolentariacie i wszystko gra a koniki sa zadowolone, wiec dla tego przykladowego gospodarza- gminy miasta, przejecie nie musialoby byc jakas kula u nogi.

Co do drugiej sprawy, juz sie we Wrocku zadomowilam a na koniki dojezdzam 20 km od domu, ale ze stajni jestem zadowolona. moze ostatnio nie w 100% jak dotychczas, ale mysle ze wkrotce znowu wroci wszystko do normy.
Post » Wysłany: Pią Paź 13, 2006 13:14 Zobacz profil autora PW
Zairka » Pią Paź 13, 2006 13:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zairka


Stajenny
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 212
Skąd: Wrocek city!

Status: Offline

a moge wiedziec w jakiej stajni jestes?
a tak wogole wie ktos cos o stajni w polanowicach?
"Włozyles Panie moja grzywe w rece czlowieka... spraw prosze zeby zawsze byla jego najdrozszym darem" Mahomet
Post » Wysłany: Pią Paź 13, 2006 13:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email Tlen
Minerwa » Sob Paź 14, 2006 1:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 448


Status: Offline

Zairko, daj sobie spokoj..
sama trzymam konie w bardzo kontrowersyjnej stajni z serii zrob to sam - czyli jak chcesz by kon dostawal mieszanki czy witaminy podaj sam, jak ma miec sprzatane codziennie -sprzatnij sam. Doskonale Cie rozumiem.
Ludzie przychodzacy "z doskoku" oczekuja ze koniki sa trzymane w slicznej stajni, maja wybiegi za bialymi plotkami itd..
Niestety zycie zyciem..
czesto te konie co sa trzymane wg. nas w paskudnych warunkach maja lepiej niz w niejednej slicznej wychuchanej stajence..
a co do samego prowadzenia jazd to na pewno sama wiesz jak jest u Jarzabka.. jezdzialm tam z 10 lat temu i bylo to z serii "naucz sie sam". Ostatnio zjarzalam do tej stajni i fakt ze Jarzabek byl akurat na wyjezdzie (wakacje) ale jazde prowadzila na oko 15-latka.. ale jak juz wiele razy zaznaczalas jesli placisz za boks i konie maja otrzymywac taka a nie inna ilosc owsa to tyle dostaja, sa regularnie wypuszczane i rzadna krzywda im sie nie dzieje.
A co do rekreacji..nie jest to stajnia gdzie sie duzo nauczysz.. moze byc dobra dla osob co chca pojezdzic rekreacyjnie w weekend..
zreszta po co cala dysksja..
to ze byly konie chude czy poranione zostalo juz wytlumaczone (niektore konie sa stare i nie przyswajaja juz paszy tak dobrze a niektore sie gryza/kalecza nawzajem - jak to w stadzie bywa. Nikt tam koni nie bije i nie katuje). Zagorzalym milosnikom koni proponuje przyjrzec sie sytuacji koni w niejednym gospodarstwie, gdzie kon jest naprawde przedmiotowo traktowany. Gdzie konie nie nadajace sie do ciezkiej pracy w polu czy przy wozie sa nic nie warte i ida pod noz.. A sa to konie co sluzylu czlowiekowi zazwyczaj przez kilkanascie lat. Dlaczego w przypadku apeli o pomoc przy ratowaniu zycia takich koni nikt sie nie odzywa, dlaczego wtedy wszyscy milcza?? Najlatwiej sie wypowiadac nie znajac dokladnej sytuacji, ze koniki sa bidne i maltretowane i powinno sie natychmiast te konie odebrac. A tak samemu cos zrobic, by naprawde pomoc zwierzeciu to juz sie nie chce... duzo latwiej sie anonimowo wypowiadac ze takiego wlasciciela to by sie obdarlo ze skory..
Post » Wysłany: Sob Paź 14, 2006 1:53 Zobacz profil autora PW
Zairka » Sob Paź 14, 2006 13:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zairka


Stajenny
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 212
Skąd: Wrocek city!

Status: Offline

MInerwa powiem tylko jedno....AMEN Bardzo wesoły

Patryk w watku zostalo powiedziane juz chyba wszytsko i mozna go zamknac (no ja wiem ze tyjestes ja wiem ze ty jestes przewodniczacym w anty Fun Clubie Belfa). Jezeli nie to widac kto tu podpuszcza ludzi, a ma najmniej racji!
"Włozyles Panie moja grzywe w rece czlowieka... spraw prosze zeby zawsze byla jego najdrozszym darem" Mahomet
Post » Wysłany: Sob Paź 14, 2006 13:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email Tlen
madame-diabolique » Nie Paź 15, 2006 10:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

madame-diabolique



Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 14


Status: Offline

jak czytam te nie ktore posty, to az mi sie plakac ze smiechu chce.
Ludzie to ze sa dwa duze pastwiska to wcale nie znaczy, ze sa dobre! Na polu sa klebki trawy, a reszta to chwasty. Drugi padok troche mniejszy, same bloto po kolana(ludzkie kolana) i gruz!! sterty gruzu i konie chodzace potym gruzie! dwa pozostale padoki jeden mniejszy z plotem w stanie oplakanym, a ostatni padok przy ulicy? zwykla siatka, smieci, buteli walajace sie po nim. Jakies druty i inny zlom. Tragedia!
Boksy w pierwszej czesci stajni w stanie oplakanym (konie moga wsadzic nogi miedzy deski i sie zabic, przyklad Miss Victoria). Siana brakuje, sloma no musze przyznac jest. Owies tez byl, ale czasem jak zabraklo to konie dostawaly wiadro marchwi wieczorem i rano (na wlasne oczy to widzialam) Jestem skwaszony Najlepsze co slyszalam o karmieniu od mojej kolezanki jest to, ze jak zabraklo siana to wlasciciel kazal dac pol snopka slomy w kat zamiast siana, a wiadomo, ze sloma jest uzupelnieniem i nie zastapi siana (ta sytuacja zadrzyla sie kilka razy z rzedu). Mlode koniki (2 latki) zajezdzane na obozie w pewnej miejscowosci (nazwy nie pamietam) pod ludzmi nie umiejacymi jezdzic po czym odstawianie i dawane do szkolki.
Jesli chodzi o Minerwe... normalny czlowiek by uspil takiego konia, bo moze teraz jakos chodzi, a za rok, 2 siadzie na te noge, na ktorej sie opiera i co wtedy? ok zrozumialabym to jeszcze, ale po jakiego grzyba on ja kryje? Na tej nodze nosi wtedy nie tylko swoj ciezar, ale i ciezar swojego dziecka! TRAGEDIA! Jesli chodzi o Siwa... taka stara i biedna i schorowana to po co chodzi w bryczce? Po co kryje ja wazacymi ponad tone ogierami? Nie wystarczy mu S...Sina? Ktora za rok, 2 bedzie mogla spokojnie chodzic w bryczce? Flotylla, jest chudaale nie tylko dlatego ze jest stara, ale dlatego ze ma zanik pecherzykow plucnych, a w dodatku prawdopodobnie problem z zebami. Jeszcze jest kobyla z chorymi nogami, ktora mimo ostrzezen dalej chodzi i skacze. Judyta to inna bajka, bo to nie jego kon.
Ech... nie popieram nikogo, nie trzymam z nikim to jest tylko i wylacznie moja opinia, pisze co widzialam i slyszalam i co wiem.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:03 ]
jesli chodzi o Tare i Scarlet... ona jest chyba taka sama jak Jarzabek jak nie gorsza.
Post » Wysłany: Nie Paź 15, 2006 10:54 Zobacz profil autora PW
carmina » Nie Paź 15, 2006 14:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Cytat
jesli chodzi o Tare i Scarlet... ona jest chyba taka sama jak Jarzabek jak nie gorsza.


popieram w 100%
Post » Wysłany: Nie Paź 15, 2006 14:25 Zobacz profil autora PW
Minerwa » Nie Paź 15, 2006 18:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 448


Status: Offline

Madame-diabolique
Nie wiem czy piszac o Minerwie piszesz o koniu u Jarzabka (ponoc taki tam jest) czy piszesz o mnie i kulawej Pestce..
Jesli o Pestce to juz wyjasniam, jesli nie o niej to sorry.

Swietny weterynarz, specjalista z kliniki chirurgii - dr Andrzej Golachowski, stwierdzil po pelnym badaniu (przeswietlenia itd) iz kon w rzadnym wypadku sie nie meczy. Uspic to sie zawsze zdazy, a przy leczeniu to kobylka moze chodzic sobie po lace 3-4 a moze i nawet 7 lat. Dr Karcz z Janowa Podlaskiego ogladal Pestke niedlugo po wypadku (2 lata temu) i takze nie byl za uspieniem konia. Skoro jej to nie boli, ona nie cierpi to w czym problem?? Mi nie przeszkadza ze kulawy kon (ktory nie cierpi!) sobie zyje, a nawet bardzo sie ciesze ze Koniczynka dostala taka szanse. Jesli kogos kulawy kon bardzo w oczy kole to niech zachowa to dla siebie! Jesli jej stan sie mocno pogorszy - jesli dojdzie do zrosniecia sie stawu to pewnie trzeba bedzie ja uspic, by sie nie meczyla. Ale to moze nastapic i za 7 lat, wiec dlaczego ma jeszcze sobie nie pozyc??
Kon jest pod stalym nadzorem weterynarza, krzywda mu sie nie dzieje. Co do krycia. Klacz zostala pokryta u poprzedniego wlasciciela. Nawet nie mam 100% pewnosci czy jest zrebna, zepsul sie aparat do usg a wet badajac recznie nie byl w stanie stwierdzic nic na 100%-poczatkowe miesiace ciazy, a do tego klacz sie bardzo napinala.. Nastepnym razem jak wet bedzie by podac zastrzyki, to przy okazji znow sie ja przebada pod katem ciazy. Nie jest to sprawa priorytetowa wiec nie bede specjalnie do tego wzywac weta. Poza tym diagnoza weterynarza byla taka, ze jesli nawet jest w ciazy, to spokojnie ja donosi bez najmniejszej szkody dla nogi, ze wiekszosc ciezaru zrebiecia przejmuja tylne nogi. Ze wiekszym problemem byloby np. przekarmienie konia (choc tez glownym problemem byloby wtedy ryzyko ochwatu a nie zbyt duze obciazenie dla chorego stawu).
Post » Wysłany: Nie Paź 15, 2006 18:51 Zobacz profil autora PW
Zairka » Nie Paź 15, 2006 21:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zairka


Stajenny
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 212
Skąd: Wrocek city!

Status: Offline

nie tu chodzilo o Minerwe jarzabka! A co do skralet to popieram w 120% Uśmiechnięty "Włozyles Panie moja grzywe w rece czlowieka... spraw prosze zeby zawsze byla jego najdrozszym darem" Mahomet
Post » Wysłany: Nie Paź 15, 2006 21:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email Tlen
madame-diabolique » Nie Paź 22, 2006 16:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

madame-diabolique



Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 14


Status: Offline

minerwa: spokojnie tmi chodzilo o minerwke jarzabka Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Paź 22, 2006 16:12 Zobacz profil autora PW
shaniah » Pią Paź 27, 2006 19:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

shaniah


Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 99
Skąd: Wrocław

Status: Offline

w belfegorze byłam do tej pory 3 razy. nie wiem czy zmieniło się tam za waszą sprawą, ale na pastwiskach stoją wielkie (nie wiem jak to nazwać) koliste snopki z sianem. chudego konia widzałam raz (ma 28 lat), reszta jest w normie. widzialam tylko jedna stajnie (tą z tyłu). jest czysta, boksy dobrze utrzymane. mam nadzieję, że opisywane tutaj sytuacje już nigdy się nie powtórzą...
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 19:53 Zobacz profil autora PW
Aniaaa !!! » Pią Paź 27, 2006 20:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 991


Status: Offline

...

Ostatnio zmieniony przez Aniaaa dnia Pią Gru 01, 2006 23:24, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 20:07 Zobacz profil autora PW
Klariss » Pią Paź 27, 2006 21:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Klariss



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 3


Status: Offline

Hmmm...po obejrzeniu pierwszego filmiku uważam że te konie są w kiepskim stanie, ale nie w tragicznym...wiecie...są gorsze rzeczy...

Ale podobna sytuacja (moim zdaniem) jest w THK w Bolesławowie- chodzi mi tu o konie które są własnością THK...piekne to one nie są a mój znajomy sam mi powiedzial, że świetnej paszy to one nie mają, tylko lepiej mają te na pensjonacie...
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 21:02 Zobacz profil autora PW
jedza » Pon Lis 06, 2006 21:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jedza


Stajenny
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 390
Skąd: Wrocław

Status: Offline

cholera,ja to mam szczesci...wyszlam z centaurusa, a teraz sie zapisalam do belfegora na jazdy...

czy w takim razie ktos moze mi polecic NAPRAWDE DOBRA stajnie we wroclawiu??? ewent. w okolicach (bliskich)...


Ostatnio zmieniony przez jedza dnia Pon Lis 20, 2006 10:26, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Pon Lis 06, 2006 21:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Qniara_92 » Nie Lis 19, 2006 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Qniara_92


Stajenny
Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 281
Skąd: Poznań

Status: Offline

Cytat
tak samo przestrzegam przed stajnią we Wiórku u pana Knopa...


W Wiórku jest teraz inny instruktor, który przyszedł ze swoimi końmi i jest naprawdę świetnie. Panu Knopowi z tego co słyszałam odebrali konie.
Post » Wysłany: Nie Lis 19, 2006 21:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Zairka » Pią Gru 01, 2006 22:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zairka


Stajenny
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 212
Skąd: Wrocek city!

Status: Offline


jedza i co gdzie w koncu trafilas?
"Włozyles Panie moja grzywe w rece czlowieka... spraw prosze zeby zawsze byla jego najdrozszym darem" Mahomet
Post » Wysłany: Pią Gru 01, 2006 22:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email Tlen
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Czekają na ratunek » [video] Koszmar we wrocławskiej stajni-wychudzone i ranne Smutny

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum