Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| IKA |
DOROSŁY A SZETLAND
» Sro Lut 01, 2006 19:40   |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Ostatnio sie nad tym zastanawialam czy dorosly czlowiek-nie mowie nawet fecet ale dziewczyna-moze jezdzic na kucyku szetlandzkim?
Czy jest to wogole mozliwe?Bo jakos sobie nie wyobrazam.
Chociaz ktos te konie musi ujezdzac wiec...Co o tym sadzicie?
|
» Wysłany: Sro Lut 01, 2006 19:40
|
| carmina |
» Sro Lut 01, 2006 19:45     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 918
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
ja uważam że NIKT nie powinien jeździć na szetlandzie.. widziałam w Niemczech zawody ujeżdżeniowe na szetlandach, gdzie dzieci nogami ziemię zamiatały... człowiek już zgłupiał totalnie tworząc taką krzyżówkę, wybryk natury... założe sie że konie te mają mase problemów zdrowotnych i niech sie nikt nie zasłanią opinią że "małe jest silne"..
jak dla mnie to tylko żywa kosiarka a nie zwierzę zdolne do noszenia kogokolwiek na grzbiecie...
|
» Wysłany: Sro Lut 01, 2006 19:45
|
| IKA |
» Sro Lut 01, 2006 20:30     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
To znaczy ja uwazam ze szetlandy np na oprowadzanie 5-letnich dzieci przez 5 min w kolko gdzie potem w stadninie maja zapenione jedzenie nie jest im w tym stanie rzeczy zle.Tylko ostatnio przeczytalam ze szetland jest ujezdzony i chetnie skacze.Wiec kto na nim skacze?
Bo chyba nie 5 czy 6-latki...
|
» Wysłany: Sro Lut 01, 2006 20:30
|
| amazonka3 |
» Sro Lut 01, 2006 21:01     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «
Status: Offline
|
Ja jezdze Na szetlandku Mondeo jest tarantem ma 6lat i sama go dobrze zajezdziLam chetnie sie slucha a nawet na ogiera jest bardzo wytrenowany i tez chetnie skacze jezeli na szetlanda nawet nawet takie 50cm lub 40cm ale nawet fajnie ......bo jest taki miekki.....pozdrawiam!!
ps: mam 12lat i jedzdze 4lata i mam wzrost 160 a waze 45kilo a kucyk (szetland)tarant,6lat,ogier ma 103cm!!
pozdrawiam
» 2.8.2009 - the day after tomorrow ♥
|
» Wysłany: Sro Lut 01, 2006 21:01
|
| amazonka3 |
» Sro Lut 01, 2006 21:02     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «
Status: Offline
|
Ps: zajezdziLam go jak miaL 4lata ale nie sama przepraszam!!
» 2.8.2009 - the day after tomorrow ♥
|
» Wysłany: Sro Lut 01, 2006 21:02
|
| Siurek |
» Sro Lut 01, 2006 21:03     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Ja myśle ze można jeździć na szetlandach. No może z dorosłymi to przesada... Ale dzieci małe... czemu nie?
Pozdrawiam Siurek
|
» Wysłany: Sro Lut 01, 2006 21:03
|
| Seksta |
» Sro Lut 01, 2006 21:33     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Heh ja czasem wsiadam na szetlanda...jesli to wazne to: 163, 47 kilo. Szetland to klaczka oklo 100 w klebie. Jezdze na niej stepikiem, czasami sama zaklusuje, ale bez szalenstw i to najwyzej 20 minut.
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Sro Lut 01, 2006 21:33
|
| dziunka |
» Sro Lut 01, 2006 22:16     |

Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 786
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
A ja jeździłam na sztlandach. Mam jkaieś 47 kilo, ale kiedyś jeździłam całą jazdę, nawet ze skokami na koniku jakieś 120. No i takiego inego, mniejszego tak ujeżdżałam troszkę, bo rodeo robiła, skakałm coś, ale nie jeździłam dłużej niż poł godziny, tylko raz w teren. Nawet doganiała koniki polskie i sobie fajnie radziła, wszytsko bło w porządku, tylko teraz nie ma kondycji...
|
» Wysłany: Sro Lut 01, 2006 22:16
|
| Visenna |
» Czw Lut 02, 2006 10:48     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Może Carmina pomyliła szetlandy z Falabellą, która rzeczywiście jest tworem człowieka i może służyć wyłącznie do ozdoby lub malutkich zaprzęgów, na pewno nie do jazdy... falabella faktycznie bardzo chorują i mają częste wady genetyczne i to jest dobry przykład tego jak człowiek potrafi krzywdzić zwierzę zmieniając je genetycznie. Kucami wyjściowymi dla nich były kuce szetlandzkie, ale praktyka miniaturyzacji za wszelką cenę i chowu wsobnego doprowadziła do tego że konie te mają bardzo obniżoną żywotność. Najgorsze jest to że wg ksiązek to nie jest kuc falabella tylko KOŃ fallabella...cechy budowy nie pozwalają zaliczyć tego zwierzaka do kucy...masakra bo ktoś chciał sobie wyhodować konika bonzai w efekkcie powstało coś paskudnego, jak po mutacji jakiejś, krzywe nóżki, słabe stawy, wielka głowa i wyłupiaste oczka - jak u rybek welonek, a jak biegną to wyglądają jakby zaraz miały się przewrócić...szkoda zwierzaków
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Czw Lut 02, 2006 10:48
|
| amazonka3 |
» Czw Lut 02, 2006 15:26     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «
Status: Offline
|
Ja mysle ze takie experymenty z konmi jakies kzyzowki i w ogole jak kon bonzai powinne byc karane bo takie cos jest fatalne i straszne ogladac to w ogole mi sie --> chce!!
Ale jak mowie szetlandy sa bardzo wytrzymaLe kuce ja bardzo je kocham !!Nie tylko kuce wszystkie rodzaje koni kocham a takze nawet kury,krowy,psy,koty itd wszystko!!
» 2.8.2009 - the day after tomorrow ♥
|
» Wysłany: Czw Lut 02, 2006 15:26
|
| aniiia |
» Czw Lut 02, 2006 16:12     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
haha Dziunka pamietam jak ten szetlandzic scigal sie z konikiem malopolskim...torpeda mala...i to niezla a jaka waleczna dusza
jak to mówią... "uderz w stół , a nożyce sie odezwą"
|
» Wysłany: Czw Lut 02, 2006 16:12
|
| aniiia |
» Czw Lut 02, 2006 19:11     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
ale to jest mini szetland chyba a jest roznica.... bo miniszetladny sa chyba pol mniejsze od szetlandow..u nas na miniszetlandzie jezdzilo 4 letnie dziecko...
jak to mówią... "uderz w stół , a nożyce sie odezwą"
|
» Wysłany: Czw Lut 02, 2006 19:11
|
| madzixx |
» Czw Lut 02, 2006 19:14     |

Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 356
Skąd: poznań
Status: Offline
|
Sorry to miałobyć nie pisz a nie pie... przepraszam z góry... i zapewniam cię ze mogą nosic spokojnie lekkiego człowieka, chyba mało miałaś spotkań z tymi kucami bo jak napisali wszyscy powyzej mozna ze spokojem na nich jeźdźić...
|
» Wysłany: Czw Lut 02, 2006 19:14
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum