| woltyzerka |
» Czw Lut 09, 2006 16:40 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 771 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
Ha, trudno powiedzieć bo raczej nigdy sobie nieba nie wobrażałam ... Wiem że na pewno będą tam konie i inne zwierzęta. I myślę że będzie wyglądało tak jak każdy chciałby żeby wyglądało. Jak ktoś chciałby żeby niebo było wielkim miastem - to nim będzie, tylko że takim ideałem miasta. Moje niebo będzie wielkimi górskimi łąkami i lasami, z rzekami i jeziorami. Nie będę nigdy czuła głodu ani pragnienia ani zmęczenia ani nudy. I będę miała tam konie, abo one będą miały mnie. I nie będę potrzebowała siodła ani uzdy, i nic nie będzie niemożliwe. No to tak w skrócie co myślę o wyglądzie Nieba http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
| woltyzerka |
» Czw Lut 09, 2006 22:30 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 771 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
I wyobraź sobie że zostajesz glizdą ... nie chciałabym być nawet koniem, jak sobie wyoraźę tych wszystkich ludzkich nieuków jak pchają się na mój grzbiet ... a potem oddają na mięso bo okulałam ... brrr. Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze. http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
| woltyzerka |
» Pią Lut 10, 2006 22:59 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 771 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
Zakładam że przy reinkarnacji człowiek traci wszystkie wspomnienia z poprzedniego życia, więc nie wiedziałabyś że jesteś w kolejnym wcieleniu, i nie mogłoby cię to zmęczyć skoro nie wiedziałabyś o tym. A tak w ogóle jeżeli reinkarnacja istnieje, to skąd wiesz w którym wcieleniu jesteś obecnie? Może poprzednio też sobie życzyłaś : ,,nie chciała zyć wiecznie, a jeżeli już to chciałabym mieć mały odpoczynek między kolejnymi zyciami'' A może ostatnio wszyscy byliśmy końmi i dlatego je kochamy, i nazywają nas koniarzami? Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze. http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
| woltyzerka |
» Sob Lut 11, 2006 11:02 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 771 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
No właśnie rozprawiamy że reinkarnacji nie można nazwać niebem. Właściwie to zawsze uważałam że niebo jest wymyślone tylko po to żeby pocieszyć ludzi. Jak to, umrę, przestanę istnieć? To po co w ogóle żyć skoro potem i tak zniknę? A tak mamy niebo i nadzieję - umrę - ale co z tego, skoro trafię do nieba i moje życie będzie trwało wiecznie, tak wspaniałe jak to tylko możliwe? I jest to wytłumaczenie - po co być dobrym? Jak będziesz dobry trafisz do nieba, a jak zły to czeka cię wieczne cierpienie. Mimo to lubie sobie wobrażać, że niebo istnieje, że jak umrę to nie zniknę, tylko będę sobie latała po niebie. Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze. http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
» Forum
» Pogaduszki
» Niebo...
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum



