| Visenna |
» Sob Kwi 22, 2006 18:10     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Gajax: A co mianowicie miały by robić przy koniach te osoby, które byłyby chętne? Nie pytam jako chętna - ja mam wakacje cały rok więc i latem się nic nie zmieni, trzeba będzie jeździć do moich potworów, ale zauważyłam jedną rzecz:
u nas jest jednak kobieta, która ma konie - kilkanaście dużych i hodowlę kucy. Ona wiecznie narzeka że nie może znaleźć nikogo do pomocy w zamian za jazdy, trochę mnie to dziwiło. Dziwiło, dopóki nie zaproponowała tej pomocy mi. Na początku nawet rozważałam tę możliwosć, bo mimo że na moich koniach jezdżę codziennie i za darmo, to jednak wizja treningów ujeżdżeniowych nawet za pracę była kusząca, dopóki moja koleżanka która juz kiedyś tam pracowała mnie nie uświadomiła...owa pomoc miała wyglądać tak: harujesz 8-9 godzin przy koniach za jedną jazdę na koniu! Jeszcze nadal mnie nie zraziła, bo ja mogę siedzieć przy koniach cały dzień, czyścić je, karmnić, poić, wyprowadzać na padoki, sprowadzać itp... zraziło mnie dopiero to, że u niej to trzeba było widłami machać i gnój wywozić, słowem harować jak chłop, bo pani sobie wymyśliła że zaoszczędzi na pracowniku do stajni. Nie wiem jak wy, ale ja uważam że wywalanie gnoju to za ciężka fizycznie robota dla dziewczyny.
Owszem od czasu do czasu można wyrzucić, ale robic to codziennie od takiej masy koni, a ona ma ich ze 20?? I to jeszcze jak się wyrzuca swojemu konikowi to się to robi spokojnie, chcesz odpoczać godzinę to odpoczywasz, a u niej nie ma tak, musisz zasuwać na akord, nie odpoczniesz bo wszystkie konie muszą mieć czysto! A potem jeszcze je wyczyść..20 koni wytarzanych w padokowym błocie, toż nawet gdybym miala 3 koleżanki do pomocy to byłaby harówa! Mądrze sobie to wymyśliła, po tych 8 godzinach wypracowanych już nie miałabym ani siły ani ochoty na męczący pzrecież także trening... W życiu!
I nic dziwnego że baba nie może znaleźć chętnych...na dodatek jak już znajdzie to tak ich tyra, że uciekają po tygodniu.
Nie zrozum mnie źle - nie myślę że też tak robisz i tyle wymagasz, ale widocznie jest coś co ludzi zniechęca...zastanów się, może jacyś wrogowie pusćili o Was plotę w podobnym stylu?
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 18:10
|