Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Konstancja sp


Napisz nowy temat
konsti Konstancja sp » Pon Lip 26, 2004 10:59   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

IMIĘ: Konstancja
MAŚĆ: tarantowata
RASA: SP
WZROST: 170cm
MATKA: Karmen
OJCIEC: Okręt
ZAMIESZKAŁA: Turowa Wola, dworek
HISTORIA: Poznałam ją na obozie w Turowej Woli w 2002 roku. Była wypożyczana z pobliskiego dworku, zresztą miejsca ekranizacji Pana Tadeusza. Zaczęłam na niej jeździć i bardzo mi się spodobało. Przeszło to w końcu na obozie w rutynę, że ja jeżdżę na niej Puszcza oko. Rok temu byłam na obozie w tym samym miejscu, lecz niestety Konstancja nie chodziła. W styczniu 2003 roku wydała na świat źrebaka po Zanni(xx) imieniem Konsul i w lato chodziła tylko między porzeczkami poskubując zieloną trawkę.
Do końca nie pamiętam jaka jest bo już przeszło 2 lata na niej nie jeździłam. W tym roku jadę właśnie na obóz i ona będzie Uśmiechnięty napiszę coś jak wrócę Uśmiechnięty
Pa,miętam tylko, że jest bardzo miękka, dobrze się na niej jeździło, nie chodziła jak tur za innymi, trzeba było trochę popracować. W stani okazuje swoje uczucia, przytula się etz.
Teraz nie chodziła 2 lata więc zobaczymy jak to bedzie Uśmiechnięty
ale wierzę w to, że przezyję Uśmiechnięty

Uśmiechnięty Cool Śmieje się Pokazuje język Pokręcony i zły Puszcza oko Bardzo wesoły

A oto jakieś fotki Uśmiechnięty :







niestety tak wyglądają zdjęcia z mojego skanera Smutny Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Lip 26, 2004 10:59 Zobacz profil autora PW Tlen
AleXa » Sro Paź 06, 2004 21:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

no i co? miałas napisac jak było na obozie i jak sie jezdziło... Nie mozna na Tobie polegac...Pokazuje język (joke)
No to powiesz jak było?
ps. Fajowy koniś Puszcza oko
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Sro Paź 06, 2004 21:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email
xPatryk » Sro Paź 06, 2004 22:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

No właśnie, Koństi ;\
obiecałaś mi całą stertę artykułów przynieść ;\
i co przyywiozłaś ?
Post » Wysłany: Sro Paź 06, 2004 22:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
konsti » Czw Paź 07, 2004 14:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Sorry Pokazuje język

Dobra, dobra to opowiadam już Uśmiechnięty

Na obozie było super, gdyby nie to, że się tak szybko skończył. Miałam małe kłopoty z Konstancją, bo nie chodziła ona przez prawie 2 lata, nie była czyszczona za często itd.
Przy czyszczeniu mało mnie nie zabiła. W boksie to już wogóle to była katastrofa. Wierciła się a nie było jej do czego przyczepić. DOdatkowo miała wrednego źrebaka, który w żaden sposób nie dawał się zagonić do boksu. Po prostu sobie biegał po terenie i można było go gonić... Źrebak w sumie pownien być w tym czasie właśnie odstawiany(Konstytucja).
Aby wyczyścić Konsti wyprowadzałam ją na dwór. Najpierw miałam wyprowadzać razem ze źrebakiem bo była spokojniejsza, ale potem był kłopot z wprowadzeniem. Oczywiście nie mogłobyć tak, żeby wszyscy się stosowali do zaleceń i zanim ja schowałam źrebaka to oni wychodzili ze stajni. No a wtedy była bonanza. Finalnie i tak wszystkie konie musiały wracać do boksów, bo małej nie dało się złapać. Potem organizator obozu wpadł na kolejny genialny pomysł, żeby ja wyprowadzać bez źrebaka. No czasami się udawało a czasami nie, bo powiedzmy w naszej grupie było niewiele kompetentnych osób które potrafiły zatrzymać Konstytucję. W sumie to były 3 razem z instruktorką, więc jedna wyprowadzała Konsti, druga odganiała źrebaka a rzecia zamykała drzwi. No ale czasami nie miały wszystkie 2 czasu aby mi pomóc bo połowa grupy była zielona i nie potrafiła sobie poradzić z innymi końmi które tylko machały ogonami przy czyszczeniu. No powiedzmy. WIęc na dworze jak już udało się wyprowadzić Konsti przyczepiałam ją do wozu. Tylko tak: jak ją przyczepiłam za lużno to gryzła mnie nie powiem gdzie przy czyszczeniu kopyt i tyłu... a jak za krótko to obgrzała na złość wóz a za to właściciele wozu byli gotowi mnie powiesić. DOdatkowo Konstancja nauczyła się kopać do boku jak krowa i robiła to za każdym razem kiedy ktoś chciał jej wyczyścić zadek. Nie pomagało nic, ajkoś przeżyłam, podstępem z wyciągniętą jak najbardziej ręką czyściłam jej ten zadek i nogi. Ja wiem że to tzreba być stanowczym itd ple ple ale nic, dosłownie nic na nią nie działało. Gdybym chociaż miała osobę do pomocy która mogłaby potrzymać jej jedną nogę... ale cóż po pierwsze wszyscy mieli swoje konie do czyszczenia a po drugie: wszyscy się jej bali... nawet instruktorka podchodziła do niej z pewną rezerwą... Puszcza oko
Na jeździe za to było super, to niczym nagroda za trudy przy czyszczeniu. Co prawda Konstancja chodziła jak maszyna i trudno bylo ją zatrzymać, ale jakoś sobie radziłam Uśmiechnięty

Może o tym nie pisałam, bo ciężko mi to wspominać, mam świadaomość, że mogę jej już nigdy nie zobaczyć albo... no właśnie albo... miałam nadzieję że może uda mi się ją kupić ale jakoś moi rodzice nie podzielają moich zapałów. Mam też taką opcję, że w kwietniu kończę 18, może udałoby się skombinować trochę kasy i ją wykupić i trzymać na pensjonacie u kogoś znajomego, ale jest problem...
Konstancja początkowo była tych ludzi którzy organizowali obóz, później ją sprzedali i teraz żałują... kiedy nadaży się okazja to na pewno ją kupią, a wtedy już jej nie sprzedadzą... na bank, bo się ich pytałam.

no i to jest cały mój dramatyzm sytuacji...
Post » Wysłany: Czw Paź 07, 2004 14:00 Zobacz profil autora PW Tlen
AleXa » Pią Paź 08, 2004 20:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

nio to sie nie źle bawiłaś! Uśmiechnięty
A ja trzymam kciuki zeby Ci sie udało wykupic Konstancjie, i zebyscie zyly razem dlugo i szczesliwie Pokazuje język
pozdro
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Pią Paź 08, 2004 20:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konsti » Sob Paź 09, 2004 23:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Dzięki. Może się uda... Uśmiechnięty
mam nadzieję zę kiedyś tak będzie.
Post » Wysłany: Sob Paź 09, 2004 23:32 Zobacz profil autora PW Tlen
AleXa » Sob Paź 09, 2004 23:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

No jasne ze tak, wystarczy tylko :
"...wiara w nasza pasje..." Puszcza oko
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Sob Paź 09, 2004 23:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email
amber konstancja » Czw Paź 14, 2004 14:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 10 Sie 2004
Posty: 4


Status: Offline

Czesc Konsti,
a dlaczego sie nie zapytalas w Dworku czy ona jest na sprzedaz i za ile ? Bo mysle, ze Ci ludzie jej nie odkupia i mozesz ja stracic z oczu. Z tego co widziałam na Volcie to oni raczej sprzedaja konie a nie kupuja Smutny
Pozdrawiam,
Amber
Post » Wysłany: Czw Paź 14, 2004 14:26 Zobacz profil autora PW
konsti » Czw Paź 21, 2004 20:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

a gdzie dokładnie to było na volcie?

wiesz, ona podobno jest do kupienia w zależności od humoru właściciela

niestety jak już mówiłam nie mogę jej teraz kupić.... Smutny
pozostaje mi tylko na razie nadzieja
Post » Wysłany: Czw Paź 21, 2004 20:26 Zobacz profil autora PW Tlen
amber konstancja » Pią Paź 22, 2004 8:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 10 Sie 2004
Posty: 4


Status: Offline

Konsti, konie właścicieli u ktorych bylaś na wakacjach sa w ogłoszeniach kolorowych na Volvie - imiona : Rydzyk, Pamela i jakies dwie siwe kobyly Uśmiechnięty
Pozdrawiam,
Amber
Post » Wysłany: Pią Paź 22, 2004 8:35 Zobacz profil autora PW
konsti » Pią Paź 22, 2004 19:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Atena - niedawno ją kupili i nie jest najlepszym materiałem do chodowli, ponadtko tka strasznie...

Kinder - ogierek - oni nie trzymają ogierków, zawsze je sprzedają, warto dodać, zę jest od tej samej klaczy co moja ukochana Konstancja

Łata - nie wiem dlaczego sprzedają, ale ona ma coś z tylnią nogą... w tamtym roku miała iść za 6 000.

Pamela- to mnie najbardziej zaaskoczylo, bo oni prowadzą obozy a początkujący zawsze najbardziej lubią Pamelę...

Rydzyk - nie jest od nich. Jest od wypożyczanej klaczy. To super źrebolek, strasznie milutki Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Paź 22, 2004 19:07 Zobacz profil autora PW Tlen
amber » Pon Paź 25, 2004 8:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 10 Sie 2004
Posty: 4


Status: Offline

Dzieki za odpowiedz - tak szczegółową.
I właśnie dlatego wydaje mi sie , ze niestety nie doczekasz sie Konstancji Smutny

Pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieję , że może jednak Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Paź 25, 2004 8:30 Zobacz profil autora PW
konsti » Sro Paź 27, 2004 22:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

No ale wiesz, facetowi który ma Konsti nie przeszkadza na razie jej obecność. Jeśli oni sprzedają to dla mnie tym lepiej - Konsti może nie kupią. U mnie to tylko kwestia czasu wydaje mi się z kupnem Konsti tylko nie wiem jak długiego czasu Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Paź 27, 2004 22:44 Zobacz profil autora PW Tlen
AleXa » Sro Paź 27, 2004 23:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

Miejmy nadzieje, fajnie by bylo, jak bys ja odkupiła...Puszcza oko „Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Sro Paź 27, 2004 23:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konsti » Pią Paź 29, 2004 15:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

No chciałabym. Teraz tylko czekam na pewną rzecz co moi rodzice kombinują i snuję plany. Jak oni już zrobią to co mają ztrobić to wtedy tak mimochodem wspomnę o Konsti... a jak nie to trochę ponalegam Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Paź 29, 2004 15:25 Zobacz profil autora PW Tlen
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Konstancja sp

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum