Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| wenus |
Wyścigi
» Sro Lut 22, 2006 15:41   |

Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 2
Status: Offline
|
co sądzicie o wyścigach konnych? nie mówię tutaj o tych polskich na służewcu i partynicach, ale ogólnie na całym świecie. poziom jest wyższy i konie uważam są lepiej traktowane niz na naszych torach, ale chciałabym poznać waszą opinię. ponieważ wiele osób uważa że wyścigi to prawdziwa męka i powinny byc zakazane. ja jednak mam nieco odmienne zdanie i sądzę że wyścigi są świetnym sprawdzianem umiejętności końskich jednak powinny być (przynajmniej w Polsce) przeprowadzane inaczej i przydałoby się wprowadzic parę zmian w metodach treningowych. moim zdaniem jest to świetny sport a waszym??!!
Pozdrawiam. Wenus
|
» Wysłany: Sro Lut 22, 2006 15:41
|
| Koniara22 |
» Sro Lut 22, 2006 15:46     |


Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
Wyścigi są całkiem fajne
Ale rzeczywiście w Polsce konie nie mają najlepiej w tej dyscyplinie;/
Ja lubię oglądać jak koniki się ścigają i tak jak sobie jeżdże też lubie szybciej pogalopować ale nie chciałabym tego robić zawodowo.
jeżeli konie są odp traktowane(a nie jak są kiepskie idą na rzeź )
to jestem za tym,że to fajna dyscyplina
|
» Wysłany: Sro Lut 22, 2006 15:46
|
| filipina |
» Sro Lut 22, 2006 15:51     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: chocianów
Status: Offline
|
na wyścigach to bat sie nie zatrzymuje
...jesteś moją championką, gdy biegniesz ziemia drży, a niebo się otwiera...
|
» Wysłany: Sro Lut 22, 2006 15:51
|
| wenus |
» Sro Lut 22, 2006 15:56     |

Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 2
Status: Offline
|
z tym batem to bylabym ostrozna, owszem niektorzy jezdzcy go naduzywaja ale cale szczescie tylko niektorzy. a z tymi slabymi konmi to nie do konca prawda ze wszystkie ida na rzez, bo to zalezy od stadniny do ktorej wroca po sezonie
Pozdrawiam.
|
» Wysłany: Sro Lut 22, 2006 15:56
|
| Koniara22 |
» Sro Lut 22, 2006 16:00     |


Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
No wiem ale na rzeź idzie np.bardzo dużo volblutów po torach,które się ne sprawdziły niekt,óre mają farta
pzd
|
» Wysłany: Sro Lut 22, 2006 16:00
|
| Marciocha |
» Sro Lut 22, 2006 17:45     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Większość tych koni,które już się nie nadają do wyścigów,są oddawane albo do beznadziejnych stadnin albo czasem na rzeź (w stajni,w której pomagałam,były 3 folblutki-wszystkie źle skończyły,bo stajnia była tragiczna ).To na pewno nie jest reguła,że wszystkie źle kończą,ale często tak się zdarza(w Polsce)-tak myślę.
Do wyścigów,jako sportu nic nie mam,wręcz lubię oglądać "ściganiny" osobiście Choć z batem trochę przesadzają ...
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Sro Lut 22, 2006 17:45
|
| madzixx |
» Sro Lut 22, 2006 17:51     |

Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 356
Skąd: poznań
Status: Offline
|
Wyscigi to przede wszystkim wielki biznes , który ma swoje dobre i żłe strony , i uwazam że konie na bank nie korzystaja z niego
|
» Wysłany: Sro Lut 22, 2006 17:51
|
| ravenga |
» Sro Lut 22, 2006 19:00     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice
Status: Offline
|
Zgadzam sie z ogolem. BArdzo lubie wyscigi. Nie powiem jest w wyscigach jakas sila ktora przyciaga. Kon pedzay na torze wyglada niesmawicie.. ale wiadomo jak to sie konczy, choc faktycznie niektore konie maja szczescie. W stajni, w ktorej swego czasu mialam okazje jezdzic byla kobykla z torow i dwa walaszki. Kobylka sie trzyma do teraz, a wlaszki zostaly sprzedane do rzezni, bo pa paru latach nie nadawaly sie juz do nauki jazdy konnej, bo ich kregoslupy nie wytrzymaly... nigdy nie zapomne jak przygotowywalam do jazdy jednego z nich.. wyginal mi sie juz pod szczotka podczas czyszczenia, a w momentcie gdy siadla na niego babka, poprostu uklakl.. bidaczysko. W Polsce wyscigi to farsa. Wydaje mi sie ze konie sa zle trenowane, przetrenowywane.. a potem maja problemy ze zdrowiem. Za wyscigami jestem w pelni, ale wypadaloby pozmieniac sposob w jaki nierzadko przygotowywuje sie mlode konie do pierwszych startow. pozdrowki
>usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
|
» Wysłany: Sro Lut 22, 2006 19:00
|
| poziomka |
» Czw Lut 23, 2006 17:44     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99
Status: Offline
|
Nienawidze wyścigów. Miałam doczynienie z końmi po wyścigach. Koszmar... pozrywane nogi itp.
|
» Wysłany: Czw Lut 23, 2006 17:44
|
| Pasja |
» Czw Lut 23, 2006 18:15     |

Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708
Status: Offline
|
Ja jeździłam na klaczy, która biegała kiedyś na torach, trzeba było na nią uważać, lubiła ponosić, a jazda z innymi końmi była prawie niemożliwa, chyba, ze szła w przodzie i nikt nie starał się jej wyprzedzić.
Pozatym była całkiem kochana i nie sprawiała problemów, miała pełną krew angielską, co dodawało jej wdzięu.
www.ikkiz.glt.pl
|
» Wysłany: Czw Lut 23, 2006 18:15
|
| poziomka |
» Czw Lut 23, 2006 21:45     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 99
Status: Offline
|
Tak gwoli uzupełnienia mojej wypowiedzi koszmar - nie konie, tylko to, co ludzie zrobili tym koniom
|
» Wysłany: Czw Lut 23, 2006 21:45
|
| IKA |
» Pią Lut 24, 2006 7:42     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Mnie wczoraj konis,ktorego matka byla koniem wyscigowym poniosl 6 razy!!Konie wybierana na wyscigi nie sa wybierane pod wzgledem charakteru,masci i wszystkich innych cech na ktorych nam najbardziej zalezy,tylo z predyspozycjami do biegow i zeby jak najszybciej i najlepiej biegaly.
Coz,wiec czemu sie dziwic ze konis(ten wczorajszy ) zagryza wedzidlo i leci nie patrzac na nic i na nikogo.
|
» Wysłany: Pią Lut 24, 2006 7:42
|
| fidelka |
hm...
» Pią Lut 24, 2006 9:42     |

Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 38
Status: Offline
|
Wysciugi sa fajne...super ogladac w TV ja koniesie ścigaja..jak biegna zeby wygrac...kazdy znas napewno scigał sie kiedys z wiatrem...czy przyjacielem i widzi ja kbardzo kin siue stara jak chce wygrac..ja kdostaje skrzydeł...wyscigi sa fajne...tylko szkoda ze kariera takiego konia trwa tak rkutko ..a potek nionis...jedzie....hm....na mieso...
|
» Wysłany: Pią Lut 24, 2006 9:42
|
| ravenga |
» Pią Lut 24, 2006 20:28     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice
Status: Offline
|
wlasnie fidelka, wlasnie.. Jesli daloby sie cos zrobic z tym sportem, w sensie jakiegos rozwoju pod wzgledem zwrocienia wiekszej uwagi na konia, na ktorego patrzy sie jak na maszynke do zarabiania pieniedzy, a nie jako zwierze ktore jest swietnym sportowcem. Wyscigi same w sobie sa fajne.. ale od kulis wyglada to niefajnie.. pozdrawiam.
>usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
|
» Wysłany: Pią Lut 24, 2006 20:28
|
| amazonka3 |
» Pią Lut 24, 2006 21:41     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «
Status: Offline
|
Nie lubie wyscigi w ogole meka dla nich to a pojzniej konie sa w psychice uszkodzone i nie lubie tego a w ogole jak wchodza do tych boksow przed startem nielubie ogladac lecz ja tez kocham szybkie ale nie zawodowo a co do koni biedasne lub na rzez lub do konca zycia meka z nogami naprawde sa te konie biedne bo sa w psychice juz nie tak i maja problemy z nogami ja poznalam araba ktory bral udzial w wyscigach i teras ma 4lata i juz sie do niczego nie nadaje tylko moze do Hodowli ale wencej sport niema mmoze kiedys ale szkoda mi go takie moje zdanie i duzo o tym czytalam a ja bym niechciala byc zawodowym Jokejem glupie w ogole ze takie cos jest nieras w Tv widzialam jak jokej biL tego konia matko Lzy mi szly przed telewizorem tak samo jak przy filmie Black Beauty ryczalam niewiem dla mnie to jest w ogole meczarnia koni
» 2.8.2009 - the day after tomorrow ♥
|
» Wysłany: Pią Lut 24, 2006 21:41
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum