Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Wady kopyt


Napisz nowy temat
Marciocha Wady kopyt » Sob Lut 25, 2006 15:31   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Witajcie!
Założyłam ten temat,aby dowiedzieć się czegoś odnośnie konkretnych wad końskich kopyt.Znam tylko niektóre z nich.Zależy mi na tym,żeby poznać proces "leczenia" takiej wady(jak kuć itd.).Szczególnie mam na myśli tzw."kozie kopyto(strome)".Czy ktoś z Was wie co jest przyczyną takiej deformacji?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc Puszcza oko
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 15:31 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Sob Lut 25, 2006 18:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

wad kopyt jest od cholery i ciut ciut Puszcza oko Cool

Najpopularniejsze to strome kopyto, albo miękka pęcina. Obie wady wpływają znacząco na "użytkowość" konia. Miękkie kopyto przy tym sprawia, że koń ma miękkie chody, ale za duża rola amortyzacji spoczywa na ścięgnie i przy najbliższej okazji może "puścić". Ponadto warto wspomnieć o kopycie poochwatowym, straszna z tym mordęga. Takie kopyto zazwyczaj wygląda bardzo źle i jeszcze gorzej się goi. W dodatku zachodzą poważne zmiany w strukturze tego "żywego" kopyta. Kopyto też może być za małe w stosunku do konia (dość częsta wada), lub za duże (to niezmiernie rzado spotykana wada, ale ja znałam konia z tą wadą Cool ). Cóż tam jeszcze? Kopyto może się rozwarstwiać, moze też pęknąć. Pęknięte kopyto wymaga natychmiastowej interwencji, bo ta wada lubi się pogłębać. Najczęściej zakłada się specjalne klamry. Z tych najczęstszych problemów- kopyto moze być za suche, lub zbyt wilgotne. Te problemy leczy się najszybciej. Warto też wspomnieć o zwyrodnieniu trzeszczki kopyowej, wada praktycznie nieuleczalna, można tylko łagodzić objawy. Taki koń ma "ciężkie" życie, w miarę postępowania zwyrodnienia coraz mniej rzeczy mu wolno.

Generalnie do leczenia kopyt konia stosuje się korekcyjne struganie i podkuwanie najróznieszymi podowami- okrągłymi, sercowatymi, trzyćwierciowymi (to mogłam źle napisać), dowolnie z dowolnej strony podwyższanymi, zwężanymi itp. itd. Wszystkie przypadki trzeba dokładnie skonsultować z wetem i kowalem. Każdy przypadek jest indywidualny i tak go trzeba traktować.

Marciocha- napisz co cię interesuje, bo temat jest bardzo obszerny i z każdego zagadnienia możnaby napisać magisterkę Puszcza oko .
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 18:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marciocha » Sob Lut 25, 2006 18:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Chodziło mi właśnie o korektę kopyta stromego (jak długo,jakie podkowy) oraz jaka jest przyczyna takich wad.
Dzięki Buschmenko za zainteresowanie! Puszcza oko
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 18:38 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
wodzu » Sob Lut 25, 2006 18:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wodzu


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 160
Skąd: pomorze

Status: Offline

Sorki Marciocha ze sie tez wtarce Uśmiechnięty
A jakie wady mogą wystąpić podczas jeżdżenia konia o płytkich kopytach bez podków Zapytanie Przewraca oczyma Bo najbliższy kowal mieszka odemnie ok. 70km i dlatego na razie nie stać mnie na jego wizyty związane z podkuciem i doglądaniem kopyt.. Smutny Jakiego podłoża unikać alby nic nim się niestało Zapytanie
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 18:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email
buschmenka » Sob Lut 25, 2006 19:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Przyczyny zazwyczaj przy stromym kopycie nie ma- zazwyczaj jest to uwarunkowane genetycznie i koń sie taki rodzi, lecz może też być nabyty np. poprzez nieprawidłowe, długotrwałe kucie. U źrebaków kopyta są bardzo plastyczne, to monza coś z tym zrobić, ale też nie zawsze. Problem tkwi w tym, że nierównomiernie jest nałożony nacisk- za moało na ścięgna, za duzo na kości i stawy. Dlatego takie konie mogą mieć twarde chody i zwykle właśnie takie mają. Zazwyczaj "profilaktycznie" jeżdżą na koniach z kozińcem osoby lekkie, nie skacze się na takich koniach, ani nie obciąża zbytnio nóg.

Szczerze powiem, ze nie wiem jakimi podkowami kuje się takie konie i jak wygląda korekcja. Najlepiej by było zapytać się jakiegoś porządnego kowala.

wodzu: Gdzie (oględnie pisząc) trzymasz konie? Niemożliwe, zeby było aż tak mało kowali. Swoją drogą- w takim razie jak strugacie konie, skoro kowala nie wzywacie? Jeśli jeździć na koniu z płytkimi kopytami, to musem jest założenie mu podków., Gdy będzie intensywniej uzytkowany, to kopyta mu się zetrą, okuleje ibędziesz musiał czekać aż odrosnąć. Twoja sprawa, ja bym wolała jednakowoż zainwestować w kowala, bo oprócz zakładania podków, to nie musisz się specjalnie na takim koniu ograniczać. Jednak jeśli pytasz się o najlepsze podłoże- miękki piach, im bardziej kopny, tym mniej się będą ścierały. Z drugiej strony zbyt kopny może spowodować osłabienie się ścięgien i ich urazy.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 19:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Pasja » Sob Lut 25, 2006 19:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Jeździłam na hucule, który miał kozie kopyto i nie odczułam zmiany podczas jazd.
Owszem słyszałam od stajennego, że można kuć takie kopyto, ale to jest bardzo czasochłonne i ryzykowne, z tego względu, że bardzo trudno jest przybić podkowiak, to zależy jeszcze jak bardzo jest strome takie kopyto.
Naszczęście hucuły mają twarde kopyta i z tego powodu nie ma potrzeby podkucia ich, co prawda jeździmy też w większości po drogach leśnych, bardzo rzadko po bitych i to jest jedyne lekarstwo na to schorzenie, w tym przypadku.
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 19:13 Zobacz profil autora PW
wodzu » Sob Lut 25, 2006 19:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wodzu


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 160
Skąd: pomorze

Status: Offline

Do strugania kopyt porządny kowal nie jest potrzebny, ale do założenia podków nie chciałbym angażować jakiegoś pospolitego strugacza choc może by się znalazło jakiegos niby fachowca... Zdziwiony ale to znów tacy zazwyczaj maja oprócz koni inne obowiązki i dlatego nie chcą się w to bawić.. Smutny Praktycznie z wszystkimi konikami, jakimi się spotkam to są bez podków, może pojedyncze je miały, ale tylko bardzo krotko bo często je gubiły i sama technika podkuwania dawało do życzenia przez tych pseudo kowali... Zdziwiony
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 19:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Pasja » Sob Lut 25, 2006 19:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

niby do strugania kopyt nie jest potrzebny dobry kowal, ale gdyby ktoś zobaczył to co ja, to może by zmienił zdanie.
Jeździłam u jednego gościa, który dla zaoszczędzinia kilku złotych co pare miesięcy oddaje kopyta swoich koni w ręce, moge tak powiedzieć "rzeźnika".
Kiedy pierwszy raz widziałam co zrobił, byłam przeklonana, że nie zrobił przy nich nic, a po paru miesiącach były juz bardzo zdeformowane.
Nie mogłam jednak w żaden sposób przekonać go, że tak nie powinnywyglądzć kopyta, nie powinny mieć dwuch linii białych ściętej strzałki, lekko niesymetryczne kopyto skierowane do wewnątrz, dobry kowal niedopuściłby do takiej sytuacji.
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 19:30 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sob Lut 25, 2006 20:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Otóż to, moje konie strugał kowal a nie zwykły "strugacz", a i tak teraz po zmianie kowala ten nowy mówi że klaczka miała źle prowadzone kopyta - tj. strzałkę od wewnątrz za bardzo zcinaną do środka i właśnie też kopyto skierowane do wewnątrz, co przez te parenaście lat jej życia doprowadziło do znacznego zacieśnienia strzałki i teraz kobyle ciagle gniją kopyta bo tam w strzałce jest za ciasno i nie ma dobrego dostępu powietrza Zdziwiony Ten nowy kowal mówi że kobyła już jest za stara żeby teraz to prostować i wyprowadzać, ponieważ zaczęłaby kuleć, ale mimo wszytsko spróbuje werkować ją tak żeby te strzałki trochę poluźnić. Więc jak słyszę jak ktoś mówi że do strugania kopyt nie trzeba fachowca to mi się nóż w kieszeni otwiera Zły lub bardzo szalony A potem mamy konie które mają każde kopyto o innym kształcie, w ogóle nie mają piętek albo mają je pozawijane do wewnątrz, albo Bóg wie jeszcze co. Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sob Lut 25, 2006 20:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email
buschmenka » Nie Lut 26, 2006 0:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Do strugania kopyt porządny kowal nie jest potrzebny,


Bzdura. Mojego konia strugał jakiś "fachowca" z bożej łaski, przyciął tak krótko, że koń musiał stać przez kilka tygodni, bo nie umiał się ruszać na takich krótkich kopytach Zły lub bardzo szalony . Jakbym go gdzieś teraz zobaczyła, tobym mu nogi z dupy powyrywała Zły lub bardzo szalony Zły lub bardzo szalony Zły lub bardzo szalony
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Nie Lut 26, 2006 0:45 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marciocha » Nie Lut 26, 2006 9:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Niestety jest takich wielu.Moja znajoma też miała taki przypadek,jak Ty,Buschmenko! Smutny
Wiem,że podkowa do "koziego" kopyta wygląda tak,że z przodu jest dodatkowe "wydłużenie",aby koń następując na ziemię,opierał się na tym metalowym "wydłużeniu" i automatycznie kopyto ściąga się do prawidłowej pozycji.Taka korekta jednak musi być stosowana bardzo długo,żeby przyniosła efekty,ale nie wiem,ile czasu konkretnie...?Chyba zależy od konia...
Eh,nie wiem,czy mnie zrozumieliście,bo nie umiem tego dokładnie wytłumaczyć...jak znajdę fotkę korekcyjnej podkowy to może uda mi się wkleić Puszcza oko
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Nie Lut 26, 2006 9:54 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
siaka » Czw Mar 09, 2006 23:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siaka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 101


Status: Offline

Witam!! Ja mam inny problem- moja hucułka ma krowie kopyto a co za tym idzie miękką pęcinę. Nie zgadzam się, że miękka pęcina to wada, dobrze amortyzuje wyższe stawy, chć pęcina się nieco nadwyręża, przy stromej pęcinie, a pewnie taką ma Twój konik jest odwrotnie. Wszytstko zależy od eksploatacji, że się tak brzydko wyrażę. Jeśli konik nie jest przeciążany to miękka czy srtoma pęcina nie robią większej różnicy. A co do korekcji kopyt, to uważaj żeby jakiś geniusz nie przedobrzył, bo Twój konik może mieć problem z chodzeniem. Chodzi o to, że u starszych konisiółw cały kościec dostosowuwuje się np do budowy kopyta, czyli wszystkie ścięgna, kości, chrząstki... Jeśli ktoś dokona zbyt drastycznej korekcji, to Twój koń może przestać chodzić na jakiś czas, bo będzie mu to sprawiało ból. Korekcja powinna buć stopniowa i najlepiej prowadzona przez kowala-ortopedę. I jeszcze jedno, jeśli zdecydujesz sie na kowala, to postaraj sie go nie zmieniac, no chyba że okaże się totalnym głąbem. Z lekarzami końskimi jest podobnie jak z ludzkimi, ilu ich jest, tyle jest opinii na dany temat, a zbyt wiele zmian w krótkim czasie to bardzo niezdrowe!! Pozdrawiam.
Post » Wysłany: Czw Mar 09, 2006 23:38 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Pią Mar 10, 2006 16:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Ten koń nie jest mój...(JESZCZE) Pokazuje język [joke]
Jego korekta trwała ok.2 lata,teraz z tego,co wiem,ma już zwykłe podkowy.
jadę do niego za tydzień,obejrzę tą nogę dokładnie i poobserwuję jego ruch.
Kiedy na nim jeździłam(wielokrotnie),nigdy nie było problemów,żeby np.nagle okulał,albo żeby go bolało...Poprostu ma to kopyto nieco strome,ale nie znam się za bardzo na korekcji wad kopytowych.Dlatego pytam Uśmiechnięty Może ktoś miał doświadczenie z takimi "kozimi" kopytami?Czy ktoś wie coś konkretnego...?
Wszystkim dziękuję za odpowiedzi! :*
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pią Mar 10, 2006 16:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Pią Mar 10, 2006 16:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

siaka- oczywiście. Pisałam wyżej o tym- że taka pęcina amortyzuje (czyli jest miękko Puszcza oko ), że jest za duże obciążenie na ścięgno no i że nie ma problemu przy małej "eksploatacji". Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Pią Mar 10, 2006 16:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marciocha » Sob Lis 04, 2006 15:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Mam jeszcze jedno pytanko,nieco związane z tym tematem.Do czego służą okrągłe podkowy?Czy są one potrzebne do korekty,czy też mają inną funkcję?Tak na pierwszy rzut oka wyglądają na "podporę" piętek strzałki kopyta...Wiecie coś o takich podkowach? "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sob Lis 04, 2006 15:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Wady kopyt

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum