Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Sprzęt jeździecki » Hackamore


Napisz nowy temat
Patikonik » Sob Lis 01, 2008 17:56   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Stąd wynika, że ludzie jeżdża jednak na kontakcie w BB - http://www.bitlessbridle.com/cat/Customer+Photo+Gallery.html
Czyli BB jest mocniejsze w działaniu od SP? Mniej wygodny dla konia?
Jezdziłaś na którymś z nich?
Jazda bez stałego kontaktu w szkole klasycznej (na kontakcie w west) polega na tym, że kontakt nabieramy tylko w momencie zadzialania pomocy?
"Nic nie jest piękne bez czystości, a czystość ludzi nazywana jest również uczciwością, a praktykowanie jej nazywa się honorem." - RCS
http://www.milujciesie.org.pl/
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 17:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Sob Lis 01, 2008 18:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

jeżdżą jeżdżą, bo w teorii to nadaje się do jazdy, w praktyce u mnie się nie sprawdziło ale ja nie jeździłam na żadnym firmowym BB ale samoróbce co moglo wpłynąć na działanie. zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 18:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Diodas » Sob Lis 01, 2008 19:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diodas


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157


Status: Offline

Patikonik napisał(a):

Jazda bez stałego kontaktu w szkole klasycznej (na kontakcie w west) polega na tym, że kontakt nabieramy tylko w momencie zadzialania pomocy?


Exactly Wykrzyknienie

Przy użyciu KAŻDEGO rodzaju kiełzna dobrze jest " wytrenować " sobie taktykę " ratunkowego " zatrzymywania konia . Najlepsze są chyba do tego celu tzw. ugięcia boczne stosowane zarówno w naturalnej szkole ( PNH i SNH ) jak i w westernie. Nie wyobrażam sobie piły na " czance " czy na hackamore. Zły lub bardzo szalony

A odpowiadając na dalsze pytania ... ( oczywiście - bardzo subiektywnie ) ... myślę , że droga do zebrania jest możliwa na każdym kiełznie i bez niego też.
Jednak mam wrażenie , że na pewnym poziomie , brakuje wysubtelnienia sygnałów i " niewidoczności " dla obserwatora ... stąd zarówno w westernie , jak i w klasycznej jeździe stosuje się munsztuki tudzież pelhamy i inne jak np. " spade" ( polecam o tym poczytać - bardzo ciekawe ). Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 19:46 Zobacz profil autora PW
jasmina » Sob Lis 01, 2008 20:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

diodas a masz jakies foto tego side-pulla z west-staru? jak jakościowo? zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 20:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Patikonik » Sob Lis 01, 2008 20:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Diodas artykuł czytałam, bardzo fajny, dzięki Cool
Jasmina w jaki sposób się nie sprawdziło? Koń zadzierał głowę itp.?

Cytat
Nie wyobrażam sobie piły na " czance " czy na hackamore.

Ja właśnie też, dlatego pytam.
Metodę zgięcia bocznego znam, a jak juz nic nie zadziala pozostaje.. ewakuacja Pokręcony i zły
Nie wiecie gdzie mogłabym zdobyć jeszcze jakieś informacje na temat oryginalnego BB?
Mam jeszcze takie (głupie Zakłopotany ) pytanie jak skręca się na SP lub BB?
Oczywiście pomijam podstawową kwestię dosiadu i łydek Cool Jak jest z wodzą zewnętrzną itp. Zapytanie
"Nic nie jest piękne bez czystości, a czystość ludzi nazywana jest również uczciwością, a praktykowanie jej nazywa się honorem." - RCS
http://www.milujciesie.org.pl/
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 20:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Sob Lis 01, 2008 21:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

przypominam tylko ze jazda była na samorobce, moze oryginalne, lub chociaz dobra podrobka nie wywołałaby takiejr eakcji ale..
Na poczatku było super, ale potem koń zaczał zadzierać głowe, opierac się działaniu eki więc eksperyment przerwałam. Chetnie sprobowalabym znowu na czymś lepszym- ale niestety nie mam skąd wziąć na próbe.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 21:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Patikonik » Sob Lis 01, 2008 21:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Może dałoby się przez polskich przedstawicieli Barefoota ściągnąć, ale tylko ich produkcji - na siodła dają 10 dni testu (jednak zamówiłam Cherokee na test - taki mały OT Puszcza oko ), wieć może na ogłowia też, tylko teraz jest pytanie, czy działają identycznie jak oryginalne W tej sytuacji jestem bezradny
W Polsce nigdzie nie można kupić oryginału? Ile kosztuje oryginał za granicą?
Interesuje mnie jeszcze to, jak jest z odychaniem? Czy BB go nie utrudnia (rajdy)? Zakładam, że jezdzimy na kontakcie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:26 ]
W oryginalnym BB są dwie odmiany do westu i klasyki, więc pewnie jednak jest ono dostosowane do ciągłego kontaktu Uśmiechnięty
"Nic nie jest piękne bez czystości, a czystość ludzi nazywana jest również uczciwością, a praktykowanie jej nazywa się honorem." - RCS
http://www.milujciesie.org.pl/
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 21:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Diodas » Sob Lis 01, 2008 22:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diodas


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157


Status: Offline

Jasmina , ano mam fotkę ... Puszcza oko ... jeszcze z przymiarki , tak więc , nie sugeruj się położeniem " nachrapnika".


Jakościowo niezły. Skóra mięciutka , ale troszkę cienka. Wykonanie w miarę porządne. Jedynie pasek podgardla wysuwa się do góry. Na szczęście można go łatwo zblokować . Ale za tą cenę , nie spodziewałam się rewelacji. Cool

Patikonik , skręca się tak samo . Napiszę jednak , że przy użyciu SP czy hackamore , używam obu rąk ... i jest to zgodne z zasadami szkolenia w western.Tak mi się wydaje. Pokręcony i zły
Jeśli szkoda Ci kasy na próby , możesz sama zrobić lub kupić na wymiar sznurkowy SP. Zanim kupiłam to ogłowie , jeździłam właśnie na czymś takim ... i w naszym przypadku , sprawdził się super.

Nie wiedziałam , że BB rozróżnia style ... ach ten brak rozumienia angielszczyzny. Zakłopotany
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 22:04 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Sob Lis 01, 2008 22:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Sama nie wiem do końca czy jest różnica w działaniu, czy tylko w rodzaju skóry Zakłopotany
Diodas chodzi mi o przetestowanie BB właśnie orginalnego, ponieważ, jak już pisała Jasmina, może być różnica w działaniu Smutny i to dość znaczna.
Na tej stronie jest dużo info - http://www.bitlessbridle.com/ ale niestety po angielsku. Ogólnie sens rozumiem, ale ze szczególami gorzej Płacze lub jest bardzo smutny Może znajdzie się jakiś tłumacz?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:11 ]
Mógłby mi ktoś wyjaśnić różnice pomiędzy Bitless Bridle a side pullem?
Jak skręca się na side pullu?
Czy warto zastosować takie coś jako urozmaicenie treningu lub do rajdów?
Czy działanie takich ogłowii nie przeszkadza koniowi w oddychaniu?
Pomocy!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:13 ]
Tzn. wiem jak działa BB, ale nie mam zielonego pojecia jak SP Zdziwiony Jak na takim czymś sie skręca?
czy ma ono lezeć az tak nisko - http://www.okser.pl/sklep/802055-colorado-springs-oglowie-side-pull-p-2098.html?osCsid=43e1ec52df468f46caecc967ebfd36 3d Zapytanie
"Nic nie jest piękne bez czystości, a czystość ludzi nazywana jest również uczciwością, a praktykowanie jej nazywa się honorem." - RCS
http://www.milujciesie.org.pl/
Post » Wysłany: Sob Lis 01, 2008 22:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Nie Lis 02, 2008 11:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

skręcach... no wlasnie. Myśle że da się normalnie, ale kwestia tego jakz areaguje kon? Są ludzie ktorzy twierdza że SP zostało stworzone z myslą o westernie, a sa tacy którzy z powodzeniem w klasyce stosują.

Mysle ze barefoot jest marka która mozna polecić, tak wiec i BB powinno działać dobrze- powinno, ale jak nie sprawdzisz to sie nie dowiesz;)
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Nie Lis 02, 2008 11:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Diodas » Nie Lis 02, 2008 18:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diodas


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157


Status: Offline

SP głównie działa na kość nosową. A ta część podbródkowa tylko " stabilizuje " położenie , dlatego jest prawie luźna.
Żadne z kiełzn , nie utrudnia oddychania , pod warunkiem , że jest założone prawidłowo.
Na zdjęciu w okserze i na moim , część nachrapnikowa jest nieco za nisko , ale dopuszczalnie , bo umiejscawia się na twardej części nosa.

Skręca się zupełnie tak samo jak na zwykłym wędzidle , bo głównie zależy to od tego , jak nauczony jest koń.
Przy przejściu z wędzidła na SP , nie miałam żadnych problemów. Więcej , odnoszę wrażenie , że konio był zadowolony. Ale... ja przechodziłam to stopniowo od sznurkowego kantara , poprzez sznurkowy SP , aż do teraz . Przy czym mam wrażenie , że sznurki działały nieco bardziej zdecydowanie. Konio mój to klasyk , którego staram się przestawić na pomoce bardziej westowe. Sygnały były dla niego praktycznie od razu dość czytelne.

Patikonik , wypróbuj tą wersję SP , a będziesz wiedziała jak zareaguje koń.
http://www.transterm.com.pl/wwr/sklep2/index.php?sesja=1225643993OQTBN1956990172743066258490319966&d1=4&d2=55&p age=2&porz1=1&porz2=
lub taką
http://www.transterm.com.pl/wwr/sklep2/detail.php?sesja=1225643993OQTBN19569901727430 66258490319966&view=1052&d1=4&d2=55
Tu pierwsza jazda na sznurkowym SP. Puszcza oko

Konio jest " na przodzie " , ale jest też rozluźniony .
Post » Wysłany: Nie Lis 02, 2008 18:43 Zobacz profil autora PW
rosa1111 » Pią Gru 04, 2009 19:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 590
Skąd: wroclaw

Status: Offline

odswiezam z moim problemem; Otoz moja 12letnia kobylka jest troche zaciagnieta w pysku(nie przeze mnie ofcourse). Dodatkowo wyciaga mi wodze z reki nawet jak mam luzne wodze(np podczas terenu), jak chce uciec mi z kola to wyciaga szyje maksymalnie do dolu , tak jakby chciala skubnac trawke , i na nic nie reaguje. Wiem , ze jest to troche wina slabo dzialajacej lydki , ale znowu jak dzialam na nia lydka mocniej to chodzi prawie wyryjona i spieta.Podczas terenu nawet lydka nie pomaga po jakims czasie wyciaga caly czas szyje i wyrywa mi wodze z rak i tak moze godzinami. W stepie najlepiej chodzi na luznej wodzy. Uzywalam roznych wedzidel ;podwojnie lamane z zabawka grube, podwojnie lamane plastikowe, teraz bardzo dobre keiffera podwojne lamane puste, srednie i z kazdym wyglada to tak samo. Czy moze potrzebny mi wlasnie hak?czy moze side pull?dodam , ze reke mam srednio stabilna ale delikatna ,czesciej mam problem z za slabym kontaktem niz z uwieszaniem sie koniowi na pysku.
Post » Wysłany: Pią Gru 04, 2009 19:03 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pią Gru 04, 2009 21:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Ja jeździłam na koniu któremu mądrzy zawodowi trenerzy dopasowali wędzidło i jeździli na nim w ostrogach, ale nie wzięli pod uwagę że koń ma specyficzną "szorstką sierść" i potrafi się obetrzeć nawet od lamówki przy czapraku i porobili mu rany przy pysku i chodził na hackamore, byłam bardzo zadowolona, praktycznie w ogóle nie manipulowałam ręką a koń chodził dosyć lekko. Nie wiem jak to nazwać bo to był tylko dwie jazdy.
Post » Wysłany: Pią Gru 04, 2009 21:31 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pią Gru 04, 2009 21:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2535
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Jeżeli masz niestabilną rękę to żadne hackamore nie pomoże bo skrzywdzisz tylko konia. Przy takim koniu zmiana wędzidła chyba nic nie pomoże, potrzebny będzie odpowiedni i długotrwały trening.
Post » Wysłany: Pią Gru 04, 2009 21:42 Zobacz profil autora PW
Diodas » Sob Gru 05, 2009 0:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diodas


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157


Status: Offline

Chesnut_Stalion napisał(a):
Jeżeli masz niestabilną rękę to żadne hackamore nie pomoże bo skrzywdzisz tylko konia. Przy takim koniu zmiana wędzidła chyba nic nie pomoże, potrzebny będzie odpowiedni i długotrwały trening.


Całkowicie się zgadzam.
Wyciąganie wodzy to bardzo brzydki nawyk , ale jednocześnie dość często spotykany.
Niestety nie ma na to ( przynajmniej ja nic o tym nie wiem) żadnej szybkiej metody. U nas pomogła jazda bez wędzidła , bez kontaktu , nauka sterowania głosem , dosiadem , łydkami .... zero rąk. I tak do skutku. Czasem się jeszcze zdarzy , ale to w momentach " łapania oddechu " podczas jazdy i nie jest tak natarczywe.... raczej delikatne " zapytanie " - mogę ?. Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Gru 05, 2009 0:36 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Sprzęt jeździecki » Hackamore

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum