Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Spadek formy. Macie na to sposób???


Napisz nowy temat
Muszka Spadek formy. Macie na to sposób??? » Sro Mar 01, 2006 21:00   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Muszka



Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 48
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ostatnio, mianowicie od 2 tygodnizdaje mi się że jeżdzę coraz gorzej.

np. 2 tyg temu metrowa przeszkoda była normą, a teraz... stała się poziomem nieosiągalnym Jestem skwaszony . nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak się dzieje, bo koń ten sam, nawet godzina jazd ta sama! (od 9:00 do 10:00)

moze juz coś takiego wam się działo??? co byście mi radzili na taki problem?
Post » Wysłany: Sro Mar 01, 2006 21:00 Zobacz profil autora PW
mikrusek1990 » Sro Mar 01, 2006 21:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mikrusek1990

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

Zalezy o co chodzi czy czujesz się słobo czy chodzi np. o technikę:)Jeśli chcesz poprawić sprawność fizyczna polecam bieganie po lesie:D Albo robienie boksów:PAlbo jesli masz dużo czasu zapisz się np. do Harcerstwa obiecuje że twoja sprawność fizyczna napewno się poprawi:)
Pozdrawiam mikrusia:)
Post » Wysłany: Sro Mar 01, 2006 21:35 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
buschmenka » Sro Mar 01, 2006 21:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Widocznie się "zacięłaś". Top dość częste Puszcza oko . Tu kilka rad:
-zmień na kilka jazd stajnię
-zmień konia
-zmień trenera
-odpuść sobie skoki i pojedź sobie dla rozprężenia w teren
-rozluźnij się podczas jazdy
-pojeździj sobie szeregi zwykłe i skok-wyskok, bys się pewniej czuła w skoku
-pojeździj sobie te metrówki w korytarzu (by koń nie zwiał), na luźnych wodzach. Możesz też zamknąć oczy, bo zacząć wyczuwać kiedy się podnosić. Potrzebujesz jednak do tego jakiegoś spokojnego konia
-nie myśl o tej przeszkodzie "o jezu jaka wysoka", spróbuj sobie wyobrazić, że jest malutka, niegroźna. I że spadając z metra to tak samo, jak z 80cm. Może dość drastyczne, ale mi pomaga
-pojeździj trochę ujeżdżenie, byś lepiej panowała nad koniem- "zmiękcz" mu pysk, spraw, by reagował na lżejszą łydkę, poćwicz przejścia oraz przyspieczenia i zwolnienia w jednym tempie
-urochom "pamięć absolutną". Nie skupiaj się na przeszkodzie- słuchaj miarowych kroków twego konia, jego oddechu, poczuj go tyłkiem. Zwracaj uwage na wszystkie szczegóły podczas najzadu- przy skoku po prostu pójdź za koniem i nie przeszkadzaj. Później swoją pamięcią absolutną "przejrzyj" twój najazd- wszytskie błędy wykasuj. To przeszość, tego już nie ma. Nie ma powodu, by się tym zamartwiać
-przestń się skupiać na przeszkodzie. Pilnuj innych spraw- tempa, impulsu, najazdu, poprawnośąci twojego dosiadu, wyjazdu od zakrętu. Skok to tylko finał.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Mar 01, 2006 21:39 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
madzixx » Sro Mar 01, 2006 22:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

madzixx


Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 356
Skąd: poznań

Status: Offline

Ja sobie zawsze powtarzam "dam rade" i często zmaykam oczy (ale to nie jest dobre), a jeźeli chodzi o sprawnosć fizyczna to radzę się rozciągać , bardzo przydatene Bardzo wesoły opisz więcej co przypuszczasz , dlaczego tak się dzieje...
Post » Wysłany: Sro Mar 01, 2006 22:07 Zobacz profil autora PW
nilhil » Sro Mar 01, 2006 22:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nilhil


Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 715


Status: Offline

Spadek formy....kilka dni przerwy
piwko , dziewczyny i skaczemy po 120 cm
z zamknietymi oczami Śmieje się

pozdrawiam

nilhil
Post » Wysłany: Sro Mar 01, 2006 22:21 Zobacz profil autora PW
Siurek » Sro Mar 01, 2006 22:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Rozciąganie, rozciąganie i jeszcze raz rozciaganie...Uśmiechnięty
Rozciągam się tak długo dosyć i raz mi się udało ju.z szpagat zrobic.;p
Pozdrawiam Puszcza oko
Buziak :8
Post » Wysłany: Sro Mar 01, 2006 22:21 Zobacz profil autora PW
Reno » Pią Mar 03, 2006 11:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Reno


Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź

Status: Offline

Ja też w pewnym momencie obserwowałam u siebie regres formy.
Mało, że zatrzymałam się w miejscu. miałam wręcz wrażenie, że cofam się z moimi umiejętnościami Zły lub bardzo szalony . Radzono mi abym zrobiła sobie przerwę i nabrała dystansu. Ja nie chciałam się do tych rad zastosować ( no bo jak tu żyć bez jazdy Płacze lub jest bardzo smutny )Aż życie samo zmusiła mnie do zrobienia przerwy( na dobre 4 msc współpracy odmówił mi kręgosłup). Przymusowa przerwa i...efekt widzą wszyscy.
Rozlużniłam się, na świeżo podeszłam do tematu Bardzo wesoły Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Mar 03, 2006 11:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pią Mar 03, 2006 14:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
piwko , dziewczyny i skaczemy po 120 cm

No co Ty, dziewczyny jej polecasz? Śmieje się
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pią Mar 03, 2006 14:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email
nilhil » Pią Mar 03, 2006 20:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nilhil


Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 715


Status: Offline

....Ona mnie chyba lubi Przewraca oczyma
Viss...mowilem oczywiscie co ja robie gdy wystepuje
tzw.spadek formy
dlaczego dziewczyny (nie wszystkie)staraja sie przylozyc
faceta i jeszcze mowia ze ich na Forum ....malo
tych nie licznych to na rekach nosic i jeszcze dziekowac
ze jestesmy Pokazuje język Bardzo wesoły


pozdrawiam

nilhil
Post » Wysłany: Pią Mar 03, 2006 20:01 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Mar 03, 2006 20:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
dlaczego dziewczyny (nie wszystkie)staraja sie przylozyc
faceta i jeszcze mowia ze ich na Forum ....malo

Przyzwyczaj się Pokazuję język...albo to polubisz albo polegniesz na polu walki Puszcza oko
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pią Mar 03, 2006 20:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email
woltyzerka » Pią Mar 03, 2006 20:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Spadek formy to paskudna sprawa. Nagle rzeczy które zawsze się miało idealnie opanowanie przestają wychodzić. To dołujące, wiem, ale jak dla mnie trzeba przeczekać. Nie rób nic co ci nie wychodzi po spadku formy, i tych rzeczy które nie wychodzą ci jak jesteś ,,w formie''. Niemożliwe rzebyś przestała umieś stępować i kłusować, to jest jak pisanie - niezapominalne. Skupiaj się na tym się na co do czego jesteś pewna że wyjdzie. Spadek formy niestety to upierdliwa doległość, i u różnych osób trwa w różnych długościach. Czasami zadrzają się jednodniówki (mi dość często) i dłuższe.
Patrz na wszystko optymistycznie i ciesz się drobnostkami. Np. wyjątkowo ładnie udało mi się dzisiaj rozczesać koński ogon! Idę do stajni.
Jest mnóstwo mało ważnych rzeczy, które jak pozbierać, dają całkiem niezłe samopoczucie.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Pią Mar 03, 2006 20:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
nilhil » Pią Mar 03, 2006 20:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nilhil


Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 715


Status: Offline

To jest nawet mile Cool
czlowiek czuje sie w pewien sposob doceniony Pokazuje język Bardzo wesoły
a polec... to sie zobaczy Puszcza oko


pozdrawiam

nilhil
Post » Wysłany: Pią Mar 03, 2006 20:24 Zobacz profil autora PW
tusia » Wto Mar 07, 2006 15:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

No....naprzykład ja naprawdę spadłam z formy. Nie jeżdżę od listopada 2005, bo spadłam z galopu w oblodzoną ziemię i złamałam obojczyk.
W prawdzie gips juz mi zdjęli, ale kości sie jeszcze regenerują.
No i powiedcie - co ja mam robić. Obawiam się, że już nie wrócę do poprzedniej formy- napewno mam pewna blokade psychiczną( to chyba najgorsze co może być).
Najgorsze i przerażające jest to, że niewiem czy wrócic do jeździectwa.
Jakieś dziwne uczucie się we mnie kłębi. Mój klub zlikwidowali.
Myślę, ze teraz nie będe jeździć ,,zawodowo". Poprostu będe sobie na konikach hasać. To, co się nauczyłam wystarczy mi do jakotakotakiej ,w miare bezpiecznej jazdy. Smutny Zdziwiony
Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
Post » Wysłany: Wto Mar 07, 2006 15:38 Zobacz profil autora PW
Momo » Wto Mar 07, 2006 16:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Zrób sobie przerwę, ale nie za długą. Maksimum to tydzień. W tym czasie niech Twój koń też odpocznie, ale niech ma zapewniony ruch. Pierwszego dnia wyjedź na spacer. Warunki nie najlepsze, ale stęp i trochę kłusa nie zaszkodzi. Drugiego dnia weź konia na lonżę. Niech to będzie takie poganianie na lince. Bez żadnych wypinaczy. Niech po prostu koń porusza się, a Ty poobserwujesz go w ruchu. Następne dni niech będą całkowicie wolne. W tym czasie możesz poważnie się zastanowić. Przeważnie spadek formy (dłuższy niż 3 dni) jest powodem jakiegoś błędu lub zmęczenia. JEśli to drugie to sprawa jest proste. Jeśli to pierwsze... masz problem Jestem skwaszony. Może to być np. napięcie, przesadne rozluźnienie, strach, nie pewność siebie itd. Zastanów się, pozaglądaj w książki, "przypomnij" sobie jak kiedyś to robiłaś. W wyobraźni "skacz" przeszkody metrowe itd. Jak już odsapniesz wróć do jazd. Ale nie skacz. Pojeździł dla przyjemności, kontaktu z koniem. Powtarzaj to co robicie dobrze i ciesz się z głupiego dobrego zatrzymania. Jesli coś robisz źle - mimo, że wcześniej robiłaś to dobrze to NIE MASZ PRAWA SIĘ ZAŁAMYWAĆ!!! Tak się zdarza! Ale to potrwa jakiś czas i jeśli nie stracisz zapału to dawna "forma" wróci!!! Po prostu ćwicz te elementy od początku. Tak jak uczyłaś siebie i konia tak teraz zrób to znowu. Wierz mi, że po kilku lekcjach będzie już lepiej, a za 2 tygodnie o wiele lepiej!!! Dopiero jak elementy ujeżdżeniowe będą na takim samym poziomie jak były zacznij skoki. Też od początku! Zacznij od drągów, potem koperta, szereg skok-wyskok z kopert-stacjonat. Nie więcej niż 80 cm! Dopiero jak to będzie już dobrze zacznij dalej. Wyższe przeszkody - te które sprawiają Ci trudność ustawiaj w szeregu lub pojedynczo. To zalezy jak Ci łatwiej. Dopiero jak nabierzesz pewności siebie na nizszych to skacz te wyższe.


Poza tym weź pod uwagę pogodę. Ona nie wpływa tylko na Ciebie, ale i konia! Może po prostu ma... "depresje"? Mało śłońca, zimno, ślisko, śnieg (brudny) to nie wpływa dobrze na samopoczucie. Jak będzie wiosna, zrobi się zielono forma wróci Puszcza oko
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Mar 07, 2006 16:17 Zobacz profil autora PW
Natusia » Pon Lip 17, 2006 0:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Natusia



Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 23


Status: Offline

Niestety ja tez to przeszłam i wydaje mi się , że każdy. Dobrze sobie radziłam w siodle, a tu nagle kryzys Zdziwiony Nie wychodziły mi nawet proste czynności, które miałam doskonale opanowane Zdziwiony Myślałam już nawet, żeby skończyć z jeździectwem Zdziwiony Po jakimś miesiącu [ jeździłam parę razy w tygodniu] zauważyłam, że znów wracam do formy i to nawet lepszej niż przed kryzysem Uśmiechnięty Na prawdę poprawiłam się i przezwyciężyłam kryzys Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lip 17, 2006 0:16 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Spadek formy. Macie na to sposób???

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum