Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| aniadolittle |
» Czw Mar 09, 2006 2:10   |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
no ale ja tez nie pisalam ze nic z klaczka nie mozna zrobic,pracowac z nia mozna,pewnie ze potem problem stwarza zaawansowana ciaza,ale jesli chcesz jechac z koniem gdzies,to musisz brac zrebola,chyba ze pojedziesz w okresie odstawienia zrebaka,czyli jak bedzie mial 6mcy...?
a tak to i w teren mozna z nim jechac i na ujezdzalni popracowac:)
prawda jest taka,ze ludzie nie mysla jasno jesli chodzi o konie i hodowle,zwlaszcza jesli nie sa prawdziwymi hodowcami,a za takich sie uwazaja:)
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Czw Mar 09, 2006 2:10
|
| dziunka |
» Czw Mar 09, 2006 11:16     |

Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 786
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Cóż, ja nie mam nic do powiedzenia, niestety, ja tylko mogę knia jeździć i to nawet nie bardzo mam gdzie, więc dla mnie pożądna jazda wiąze się z jechaniem gdzieś pare kilometrów, żeby jakaś ujeżdżalnia była. Jak przy tym źrebaku gdzieśtam blisko dalo się coś robić, to klaczka nawet skakała, a źrebak sam też skakał albo zwalał przeszkody . Jadąc gdzie smoże być własnie problem na ulicy, ale cóż...
|
» Wysłany: Czw Mar 09, 2006 11:16
|
| aniadolittle |
» Czw Mar 09, 2006 12:12     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
przykro mi ze to tak wyglada,bo jak jest chociaz porzadna wlasna ujezdzalania to co innego...a ulica zalezy jaka jest,ale jak pamietam jesli w stajni byly zrebole to jezdzilismy z nimi w tereny,a na ujezdzalni to biegaly kolo nas..tylko co innego jak dojezdzasz gdzies do ujezdzalni.
a tak swoja droga jak zrebaczek bedzie starszy powiedzmy ok2-3mce,to mozesz spokojnie go zostawiac w boksie i jechac na jazde na ujezdzalnie,bo w teren to lepiej go wziac zeby sie wybiegal;) albo tez bedzieszm ogla go zostawiac i nic mu nie bedzie sie zlego dzialo:)
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Czw Mar 09, 2006 12:12
|
| mydziulek |
» Nie Kwi 09, 2006 10:26     |

Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271
Status: Offline
|
Aniudolitle... Pisałaś coś o tym, iż możesz dokładnie opisać jak się źrebol rozwija ... Jeśli byś miała troszkę czasu to ja bym Cie bardzo o to poprosila Oczywiście, jeśli znajdziesz czas
|
» Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 10:26
|
| aniadolittle |
» Nie Kwi 09, 2006 18:53   |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
pewnie ze moge i chetnie to zrobie,moze wolicie artykul czy post tylko??
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 18:53
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum