Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » obtarcie grzbietu


Napisz nowy temat
dziunka obtarcie grzbietu » Pon Mar 06, 2006 21:09   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Mam nadzieję, że nic nie było takiego, dokładnie w tym wymiarze, bo nie znalazłam..

A chodzi mi o to, że mojemu konikowi robią się takie obtarcia jakbyna grzbiecie, pod siodłem. Znaczy wyciera mu się sierść, ma dwa takie bardziej łyse placki i boję się, żeby mu to aż do ran nie doszło. Siodło chodzi mu całe z tyłu, nie wiem z czego to wynika... Ostatnio zaczęłam stosować jakąś amortyzację, najpierw w postaci futerka, teraz już mam poduszke, ale obawiam sie, że to nie pomoże.. Widziałam już jednego onia z czymś takim i on stale ma tak, chociaż trochę... A wiem, że w tej stajni stosują poduszki.

Poradźcie coś...
Post » Wysłany: Pon Mar 06, 2006 21:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ravenga » Pon Mar 06, 2006 21:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ravenga


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice

Status: Offline

Powinnas jezdzic bez siodla, az sie te placki nie zarosna sierscia.. Jesli bedziesz dalej pod siodlem jezdzic to na bank zrobia sie rany. A jak sie zrobia to polecam masc tranowa na szybsze zluszczenie skory i zagojenie ran.

Cytat
Siodło chodzi mu całe z tyłu, nie wiem z czego to wynika...


moze jest zle dopasowane.. i jak ono 'jezdzi' z tylu?

pozdrowki:)
>usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
Post » Wysłany: Pon Mar 06, 2006 21:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Siurek » Pon Mar 06, 2006 21:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Tak jak mówi Ravenga... powinnaś jeździć bez siodła i stosować jakieś maści...
Trzeba myśleć logicznie...
Jeśli te obtarcia są od siodła to przecież nie można jeździć w siodle jeśli chce się ich pobzbyć... Uśmiechnięty
Pozdrawiam
Buziak Cool
Post » Wysłany: Pon Mar 06, 2006 21:47 Zobacz profil autora PW
Pasja » Pon Mar 06, 2006 22:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Jeśli te otarcia rzeczywiście są oid siodła to powinnaś zmienic siodło, to jedyne rozwiązanie.
Jeśli mówisz, że całe rusza się, może nie jest dopasowane odpowienie, może spróbować dwuch innych typów siodeł?
Zastanów się nad tym.
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Pon Mar 06, 2006 22:36 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pon Mar 06, 2006 23:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

pzrede wtkim zadaj sobie pytanie czy nie czas na inne siodlo???moim zdaniem tak,dlatego ze ma zle dopasowany lek w stosunku do klebu konia,byc moze nawet do ciebie samej,poza tym oplaca uzywanie wszelkiego rodzaju podkladek,typu zelowe-te sa moim zdaniem najlepsze..
ale znaim to wtko ebdzie miec miejsce musisz wyleczyc klab konisia,najlepiej stosowac albo Fatroximin-ma antybiotyk albo jesli takieo nie masz a nie ma rany,to masc z wit A,czy cos co natlusci i wzmocni skore w tym miejscu...
tyle tylko ze skoro ran jako takich nie ma,to nie ma co nie jezdzic,tylko musisz zmienic siodlo!!!koniecznie,musi miec albo bardziej wyciety lek albo wyzej ustawiony,wiec do czasu az nie wymienisz siodla albo pozyczaj albo jezdzij na oklep,tudziez mozesz konia lonzowac
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pon Mar 06, 2006 23:05 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
dziunka » Wto Mar 07, 2006 16:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

yyy... Cóż, trudno mi odpowiedzieć... bo podejrzewam, że mogłabym przez pół roku na oklep jeździć, a by sie nie zarosło, a poza tym to młody koniś i bło by trochę cięzko go czegoś uczyć... Bo np. w galopie wywija takie barany, że pewnie 10razy bym już leżała... NIe ma od kogo pożyczać niestety... Ale wcześniej mu się nie robiło nic przy tym samym siodle.. MOże dlatego że chodził rzadziej, no nie wiem... Ale on nie obciera się na kłębie, tylko z tyłu!! I kurcze, koniś nie jest mój, właściciel na pewno zlekceważy moje prośby a mi cięzko kupowac jakies drogie maści...A wydaje mi się, że podkładka nie ma tu wiele do rzeczy, bo to calość jeździ, to nie jesttak, że może się jakoś pionowo zamortyzować, bo jeździ na boki... Mam inne siodło, ale nie wiem, czy ono się jakoś wiele różni, tylko w tym momencie wymaga oddania do rymarza, właściciel i z tym sie pewnie nie pospieszy... Siodło faktycznie jest dość duże, ale w tym samym chodziła klaczka postury arabo-konika polskiego i nie było problemow...

Ania, co miałaś na myśli z lonżowaniem??
Post » Wysłany: Wto Mar 07, 2006 16:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Wto Mar 07, 2006 20:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

no zeby nie obijal sie kon mozesz go lonzowac i uzywac obergurtu,czy jak to sie potocznie mowi-pasa do loznowania:)
a jesli obciera sie od tylu to jak to wyglada dokladnie??pod tylnym lekiem ma obtarcia??
to w tkaim badz razie spr siodlo jeszcze czy tam sie cos nie dzieje zlego..spr zcaprak,moze kup lepszy czaprak i grubszy...,podkladka moze cos dac...a m oze poprpstu usisz siodlo unieruchomic.???sa przeciez specjalne patenty,napiersnik i kurde zapomnialam nazwy -chce mi sie napisac naogonnik,ale to chyba nie jest poprawne,pas idacy od soiodla do ogona..zeby ustabilizowac siodlo..
poza tym fak,ze siodlo tak sie rusza,oznacza ze jest zle dopasowane albo po prostu moze zle podpinasz popreg??
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Wto Mar 07, 2006 20:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
dziunka » Sro Mar 08, 2006 13:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Podogonie Uśmiechnięty napierśnik raczej nie, no bo to do przodu. Ale kurcze, jak moge podpiąć popręg, dopinam mocno... Co moge zrobić. Może się zapytam, w jednej stajni, bo wiem, że u nich koń też ma teie placki na grzbiecie.. A żeby jakoś dokładniej to opisać, to powiem że tak jak nerki są, no to tak pod siodłem... jakby ktoś miał zdjęcie konia od gory czy jakoś tak, to bym pokazała dokładnie... W ogóle to mi się wydaje, że ten koniś tak dziwnei chodzi, ale może mni się wydaje, że on tym tyłkiem zawija na boki Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Mar 08, 2006 13:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Sro Mar 08, 2006 14:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

no dziekuje Dziunka ,hehe o to mi chodzilo,zapomnialam nazwy.wlasciwie chodiz mi ot ze podogonie razem z napiersnikiem ustabilizuja siodlo,ze nie bedzie ono sie suwac,nie wystarczy jednym pasem...takie jest moje zdanie
a jak on wyglada jak sie patrzysz na niego od tylu??ma rowne boki,tak jak konie ktore sie nie obcieraja??jest poprawnie zbudowany czy ma jakies wady??
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sro Mar 08, 2006 14:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
dziunka » Sro Mar 08, 2006 17:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Trudno mi powiedzieć, nie widziałam go od niedzieli a z resztą sie nie przyglądałam... Może ci powiem po weekendzie Uśmiechnięty ale nie wydaje mi się, jedyne co ci moge powiedziec, że był zajeżdżany ZA WCZEŚNIE. Patrze od tyłu widze duży zad Uśmiechnięty i trochę wystające boczki...a do grzbietu to nie widze. Sprobuje się przyjrzeć i przyjrzeć jak to siodło leży dokładnie w sobotę.
Post » Wysłany: Sro Mar 08, 2006 17:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
KuCuNiO » Sro Mar 08, 2006 23:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

KuCuNiO


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 619


Status: Offline

Zawsze prawie robią sie lekkie wytarcia w tym miejscu,ale zeby do tego stopnia to nie widzialam...
proponuje zainwestowac w zel ACTION,leczniczy,na 100% juz sie nie bedzie pod nim obcierał,niestety taka przyjemnosc kosztuje sporo...

mozesz jeszcze sprobowac po i przed jazda posmarowac jakas mascią (neo-derma veredusa,propolis gel leoveta,obie sprawdzone bo mam) ale na takie duze to nie wiem...moze zrob tego fotke,bo ciezko mi wyobrazic jak t wyglada,moze to jest takie zwykle wytarcie i nic nie bedzie a moze faktycznie trzeba zaczac dzialac!
Post » Wysłany: Sro Mar 08, 2006 23:06 Zobacz profil autora PW Tlen
aniadolittle » Czw Mar 09, 2006 2:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

przyjzyj sie dokladnie..
moj kon nie ma takich obtarc,nawet deliaktnych wiec nie uwazam ze to jest normalne ze w ogole one sa,to o czyms swiadczy....
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Mar 09, 2006 2:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Reno » Czw Mar 09, 2006 13:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Reno


Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź

Status: Offline

ja róniez sądzę, że obtarcia w żadnym wypadku nie są czymś normalnym. Wręcz przeciwnie.
W mojej stajni obtarcia się zdarzają niestety Płacze lub jest bardzo smutny -głównie latem i tylko w okolicach kłębów. Przyczyny znamy i staramy się z tym walczyć, chociaż beztroska i ignorancja niektórych ludzi w tej materii jest porażająca. Pokręcony i zły Pokręcony i zły A leczenie koni trwa niestety długo.
Bankowo obtarcia są od zle dopasowanego siodła lub niefrasobliwego siodłania(myślęjednak, że to nie w przypadku Dziunki)
prawdę powiedziawszy ja nigdy nie widziałam takich obtarćod strony zadu trudno mi więc jej cos radzić.
radziłabym jednak rozpoznać się w rodzajach siodeł
Post » Wysłany: Czw Mar 09, 2006 13:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
dziunka » Czw Mar 16, 2006 14:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Hm, przypatrzyłam się lepeij konikowi. To obtarcie jest już przy samym końcu czapraka, teraz ma z jedenj strony poroiśnięte taką krociótką sierścią a z drugiej zaczynają mu sie robić takie kropki skory na wierzchu. Zalożyłam mu inne siodło, wydaje mi się że mniej jeździ, ale jednak nadal. Teraz to i tak musze pojeździć trochę na oklep, ale nie wiem, czy jak trochę się zagoi to wkladać mu to inne siodło, czy się znowu zrobi dziura, czy nie. Co jest takiego, co możnaby posmarować?? NIe z takich jakichś drogich maści, ale ogolnie. MOja koleżanka ma jakąś maśc z sadła, alboco, to podobno rozgrzewa, może tym?? Wiem, że to nie jest jakiieś bardzo dziwne, bo widziałam jużjednego konia z czymś takim, tylko nie mam jakoś czasu się tam przejśc i spytać co oni z tym robią. Wiem, że rok twemu to miał i teraz też, ale cały czas ma porośnięte krotszą sierścią po prostu.
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 14:45 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Czw Mar 16, 2006 21:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

ale dziunia co ty tu chcesz rozgrzewac??to nic nie da....moim zdaniem mozesz jeszcze sprobowac zmienic czaprak..moze to od niego sie obciera i od siodla,ale moze zmien czaprak???daj jakis wiekszy albo mniejszy,bo nie wiem jakie to jest duze Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 21:58 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » obtarcie grzbietu

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum