Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Kwiecień 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1097 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Jazda Konna » Sposób na poślizg...


Napisz nowy temat
Marciocha Sposób na poślizg... » Sro Mar 15, 2006 21:27   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline


Pora roku jest,jaka jest i kazdy widzi,że warunki na ujeżdżalniach/padokach nie są dobre...Raz jest mróz(twardo),raz lodowisko(ślisko) a raz mokro i nieprzyjemnie.Jak Wy radzicie sobie z podożem?Czy macie jakieś patenty na to,aby koń i jeździec nie złamali sobie karku?Co robić,żeby nie było ślisko?
Wiem tylko,że można wywalić (brzydko mówiąc Pokazuje język)na padoczek słomę z gnojem-wtedy koń się mniej ślizga.Jednak to też nie jest w 100% bezpieczne i komfortowe...Co robić? Przewraca oczyma
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sro Mar 15, 2006 21:27 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Ogryzek » Sro Mar 15, 2006 21:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

Wkręcam hacele do podków. Jedyny problem to to, że teoretycznie powinno się je wykręcać po jeździe ;/
Post » Wysłany: Sro Mar 15, 2006 21:33 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Sro Mar 15, 2006 21:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Jedyny problem to to, że teoretycznie powinno się je wykręcać po jeździe ;/


A ty je zostawiasz? Zszokowany
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Mar 15, 2006 21:35 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
amazonka3 » Sro Mar 15, 2006 21:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amazonka3


Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «

Status: Offline

a ty je zostawiasz hacele w kopytach OGRYZEK?? » 2.8.2009 - the day after tomorrow ♥
Post » Wysłany: Sro Mar 15, 2006 21:41 Zobacz profil autora PW
ravenga » Sro Mar 15, 2006 21:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ravenga


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice

Status: Offline

Ja nie mam pojecia jaki jest najlpeszy psosob zeby uniknac poslizgu.. a nie sorka jest jeden - nie wychodzic wogole ze stajni;p nie no zartuje.. ale wydaje mi sie ze nie da sie unikac posligzu.. ja nie wiem.. myslslam ze cos wymylse, ale pustka.. Jesu ale ze mne tuman.. a kryta hala? Nieprzeciekajaca? Znam hale gdzie jest sucho caly rok [chyba ze latem podlewaja ja woda zeby sie nie kurzylo]. Z reszta chyba te poslizgi nie zdarzaja sie tak czesto.. i dlaczego od razu skrecenie karku.. ? Eh.. pozdrowki. >usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
Post » Wysłany: Sro Mar 15, 2006 21:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Sro Mar 15, 2006 22:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
A ty je zostawiasz?

Pionek też ma zostawione na stałe na przodzie, m.in. po to żeby się nie zabił na padoku. To nie moja decyzja, właściciel zadecydował że nie będzie ich wykręcał, koń ma zakładane kaloszki i nic się złego nie dzieje.
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Mar 15, 2006 22:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Momo » Czw Mar 16, 2006 8:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Można posypać piasek jak jest lodowisko, a słome jak jest mokro. Niestety na twardy, zlodowaciały śnieg chyba nie ma sposobu Zdziwiony Można jedynie zapobiegać odgarniając śnieg jak jeszcze jest świeży. Koniom zdjąć podkowy, a jeśli koń musi mieć buty to założyć gumową podkładkę.

W jednej stajni w której jeździłam na zimę wyrównywano ujeżdżalnię (tak jak na zawodach halowych na płaski stół). Jak w nocy był mróz i na "normalnych" ujeżdżalniach (wydeptanych przez konie, z dziurami tp) nie dało się jeździć bo można było sobie zęby wybić. A na naszej ujeżdżalni wystarczyło, że kilka koni wjechało stępem i już było miękko. A po jeździe znowu wyrównywaliśmy - w ten sposób można jeździć nawet jak są duże mrozy. No, ale na śnieg to chyba nie działa Pokazuje język
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 8:19 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Czw Mar 16, 2006 10:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

nie ma sposobu na poslizg tak szczerze,po prostu jak ktos nie ma hali albo nie ma terenu ktory nie zamarznie bez wzgledu na pore roku,to nic sie nie zrobi. my dawniej jezdzilismy na teren piaszczysty,bo on trudniej zamarza,ale prawda jest taka,ze kon nie moze pozostawac w takim samym treningu i czasem zime przeczekuje sie na padokach,a tu wiadomo ze kon na hacelach wzglednie wkladkach,ale same wkladki chornia go tylko przed dostawaniem sie sniegu do srodka ,a nie przez poslizgiem...mozna sciagnac niby podkowy,ale to nie jest dobry pomysl,bo noga konia przyzwyczaja sie do nich a tu nagle nie dosc ze bez podkow,to jeszcze na twarde podloze puszczone zwierze..no ale kazdy robi wedle wslanego uznania... Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 10:20 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
carmina » Czw Mar 16, 2006 14:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

wiele koni stoi w hacelach całą zimę i jakoś żyją...nie mówię, że jest to mądre postępowanie, ale jednak tak się zdarza...
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 14:47 Zobacz profil autora PW
BlueHorse » Czw Mar 16, 2006 14:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 957
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

Najlepiej miec jednak ta halę...
Ale nie wszedzie mozna sobie na to pozwolic...
blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 14:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
dziunka » Czw Mar 16, 2006 16:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

U mnie tez hacele są caly czas, ale konie stoją większość czasu na polu. No ale te hacele niestety różnie się trzymają i konik w polowie zimy np. zostaje tylko z dwoma ... ale z resztą to teżnie moja decyzja. ja bym rozkula, ale z drugiej strony wtedy da się jeździć tylko jak jest śnieg. W podkowach nie da się tylko jak jest lepki śnieg, chyba że wkładki, ale to na jedną nogę 25zł kosztuje, więc jak się ma 4to kiepsko... Ja jeździłam caly czas jak byl śnieg i wydeptałam sobie szlak na łące i wygodnie się jeździlo, nie bylo poślizgo za wiele, choć konik mlody i niedoświadczony. Tylko teraz jest gorzej, jak trochę stopniało i wyszla ziemia spod spodu -teraz to w ogole ni wiem co zrobic, chyba tylko w jakeiś tereniki, spacerki da się jechać.
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 16:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Etruska » Czw Mar 16, 2006 18:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Etruska


Adept Jeździecki
Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 94


Status: Offline

A u mnie nie ma hali.. a jezdze sobie poprostu na łace bo tam nie dosc ze nie ma lodu to jest duza i moge sobie jezdzic rozne kwadraty. a snieg jest ale wogole mi nie przeszkadza i konie maja hacelki. Na padoku jest duzo wody i oczywiscie lodowisko Uśmiechnięty a co do hacelków własciciel konia na poczatQ zakładał mi hacele przed jazda a teraz gdzie sa duze sniegi i konikik chodziły w saniach to ich chyba nie sciaga wogole Uśmiechnięty ...Patrzymy głęboko w swoje oczy ja stworzona z popiołu i on dziecko wiatru mój koń...
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 18:08 Zobacz profil autora PW
madzixx » Czw Mar 16, 2006 19:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

madzixx


Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 359
Skąd: poznań

Status: Offline

Ja nie mam hali i jest strasznie ślisko to ogrniaczam sie do stępa , kłusa i nie robire wolt i ostrch zakretów, ostatnio spadłam na lód i miałam 2 razy sciagana wode z kolana, było strasznie i mnie bolało ząłatwiłam sie na miesiac bez jazd ale i tak juz wsiadłąm (po 2 tyg) nie mogłam juz Bardzo wesoły ale brak hali to makabra zima , a konie nie mam podkutego bo nie chodzi duzo wiec hacele i podokowy zima nie sa mu potrzebene , prztczepnosc ma przez swoje kopyto (jakaś ma Bardzo wesoły )
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 19:19 Zobacz profil autora PW
Momo » Czw Mar 16, 2006 19:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Jak jest ślisko (błoto/lód) nie wsiadam na konia. Pod żadnym pozorem - nawet na stępa. Już mi wytarczy przygniecenia przez konie - płacenie za weta i chodzenie na jednej nodze Cool. Wywróciłam się z koniem 3 razy - ostatni raz był naprawdę okropny. Wsiadłam tylko na stępa, niestety koń o tym nie wiedział i spłoszył się - wyrwał galopem w ostry zakręt i wywróciliśmy się. Potem pamiętam tylko huk głową o lód i jakieś krzyki. A potem ktoś 'troskliwie' sprawdził moją nogę i aż zawyłam z bólu. Wierzcie - nic przyjemnego. Jak jest ślisko konie są wypuszczane tylko na padoki, a przedtem oprowadzamy je stępem. Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 19:32 Zobacz profil autora PW
madzixx » Czw Mar 16, 2006 19:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

madzixx


Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 359
Skąd: poznań

Status: Offline


Rzoumiem twój lęk ja tez się boję zima jeźdźic , co prawda ja miłąm 1 glebę z koniem ale nie zima, rzoumiem i smam jak jets bardzo slisko nie jeźdxę ewentualnie stęp...
Post » Wysłany: Czw Mar 16, 2006 19:38 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Sposób na poślizg...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum