Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Muszka |
czapsy oficerkowe, czy zwykle? co wolicie!
» Sob Mar 18, 2006 21:22   |

Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 48
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
ostatnio zauwarzyBam ze o niebo lepiej sie jezdzi "bez butów" (no, nie na bosaka, w zwykBych adidaskach czy halówkach ) niz w oficerkach.
tylke ze jest 1 minus... obtarte nogi.
dlatego postanowiBam kupic ochraniacze na nasze nogi, mianowicie CZAPSY.
tylko s 2 modele tych czapsów.
ZWYKLE
I OFICERKOWE
i do was pytanie. KTORE LEPSZE??? I CO MAJA PIERWSZE I CO DROGIM BRAK
Licze na miliard postów
pozdro!
Herkules,Celebes...
pozdro!
|
» Wysłany: Sob Mar 18, 2006 21:22
|
| Seksta |
» Sob Mar 18, 2006 21:29     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
ja polecam ofocerkowe, sama takie mam do tego sztyblety i jazda;) ale oficerkowych do adidasow nie polecam..plusem moich jest to, ze ladnie wygladaja sa wygodne, na zawodach tez sie nie bedziesz za nie wstydzic a ja zrobi Ci sie w nich latem goraco to zdejmujesz i tyle;)
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Sob Mar 18, 2006 21:29
|
| tusia |
» Sob Mar 18, 2006 21:37     |

Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek
Status: Offline
|
Ja mam tzw. czapsy terenewe(z hiipolandu).Mam je dwa lata.
Do tego mam sztylbety pokryte alazamszem, więc jedno i drugie pasuje do siebie.Ma, zamiar kupić sobie zestaw nr.2 - tzn. \czapsy oficerkowe i sztylbety alarakierki.Ale to na zawody....
Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
|
» Wysłany: Sob Mar 18, 2006 21:37
|
| fruzia |
» Sob Mar 18, 2006 21:39     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 739
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
no wlasnie-oficerkowe do adidosow nie bardzo...moja kumpela takie ma i jakos glupio wyglada tak wiec jesli oficerkowe to sztyblety sa jak najbardziej wskazane, tyle, ze wtedy na wszystko wydasz ok 300 zl
ja mam zwykle zamszowe i sa super tylko lydka mi ostatnio troche schudla i zjezdzaja czasami w trakcie treningu, ale nie jest zle-grube podkolanowki na bryczesy zakladam i rowniez zjezdzaja, ale juz troche mniej
latwo sie je czysci, pasuja do adidasow, do sztybletow tez ewentualnie i sa tansze od oficerkowych, no ogolnie polecam
|
» Wysłany: Sob Mar 18, 2006 21:39
|
| Seksta |
» Sob Mar 18, 2006 21:49     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
no i oficerkowe mialam robione na wymiar;) to tez plus, tylko lydki mi chudna czasem ale jak mowi fruzia- grube dlugie podkolanowki i tyle;)jak dla mnie takie polaczenie- oficerkowe i sztyblety- jest zarowno eleganckie jak i wygodne;) poza tym duzo latwiej sie zkalada niz oficerki..i mysle ze 300 zl nie starczy ja wydalam dwa lata temu na sztyblety 180 złotych a na oficerkowe 200 zł...
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Sob Mar 18, 2006 21:49
|
| Koniara22 |
» Sob Mar 18, 2006 21:51     |


Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
Ja na samym początku jeździłam w zamszowych czapsach i było bardzo wygodnie.Później zakupiłam sobie oficerkowe i też się jeździ w nich super.Powiem tak napewno w czapsach oficerkowych noga ci sie bardzoj slizga w zamsozwych nie.Ale według mnie jedne i 2 są wygodne:)To już zależy od gustu:)
|
» Wysłany: Sob Mar 18, 2006 21:51
|
| Ogryzek |
» Wto Mar 21, 2006 0:18     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 198
Skąd: Opole
Status: Offline
|
Koniara22
Oj, moje zamszowe to są już tak wyślizgane od wewnętrznej strony łydki, że właściwie nie widzę różnicy
|
» Wysłany: Wto Mar 21, 2006 0:18
|
| Reno |
» Wto Mar 21, 2006 10:00     |

Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
Na pewno oficerkowe sa bardziej eleganckie i wyglądają profesjonalnie. Ale ja mam zamszowe(wyślizgane maksymalnie)i jak mi się zniszczą to kupię nowe tez zamszowe(przede wszystkim są tańsze bo rolę spełniają taką samą).Wszystko zależy od twojej kieszeni.
Co do tych chudnących łydek no to oczywiście nie wątpię(zapewne jeszcze rośniecie i się wyciągacie )ale skóra ma takie właściwości, że się rozchodzi . Moje czapsy też są coraż szersze( coraż grubsze muszę zakładać podkolanówki ) ale łydki raczej mi nie schudły(nie daj Boże )
|
» Wysłany: Wto Mar 21, 2006 10:00
|
| Marciocha |
» Wto Mar 21, 2006 10:13     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
To nie są czapsy tylko sztylpy...
Ja polecam i takie i takie.Osobiście jeżdżę w zamszowych i jestem bardzo zadowolona.Pełen komfort jazdy: sztylpy+sztyblety i jest super!
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Wto Mar 21, 2006 10:13
|
| Reno |
» Wto Mar 21, 2006 10:40     |

Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
Kwestę nazewnictwa: sztylpy-czapsy poruszaliśmy juz na forum. Uzgodniliśmy, że czapsy praktycznie zastąpiły sztylpy(może i nie jest to właściwe ale walczyć nie ma z tym sensu) Zwłasazcza, że nawet w sklepie sztylpy nazywane są czapsam.( ja sama jestem za nazwą sztylpy)
Język ewoluuje i trzeba się z tym godzić choć czasami to trudne do zaakceptowania.
Tylko łacina jest martwa i się nie zmienia .
|
» Wysłany: Wto Mar 21, 2006 10:40
|
| molka |
» Wto Mar 21, 2006 12:25     |


Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool
Status: Offline
|
ja przez pare lat jezdzilam bez,jakos w swoim siodle sie nie obcieralam dopiero jak przesiadlam sie na siodlo znajomego troche mnie obtarlo :> tez jezdze w zamszowych, sa wygodne i cieplo w nich w zimie ale jak bedzie okazja(kasa) to tez sprobuje oficerkowych
|
» Wysłany: Wto Mar 21, 2006 12:25
|
| madzixx |
» Wto Mar 21, 2006 12:59     |

Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 356
Skąd: poznań
Status: Offline
|
Ja polecam na zwykłe jazdy , treningio zwykłe zamszowe czapsy sa wygodne, nei obcierają,a oficerkowe to wiaodmo na zawody , hubertusy... ale i tak wszytko zalezy od ciebie jak tobie będzie wygodnie
|
» Wysłany: Wto Mar 21, 2006 12:59
|
| dziunka |
» Wto Mar 21, 2006 16:35     |

Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 786
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Ja mam takie zamszowe. teraz jeżdżę już w oficerkach (mam gumowe) i wcale nie narzekam, ale coż. W każdym razie, do adidasów na dłuższą metę żadne nie są dobre, bo tak czy tak obetrą się gumki pod spodem- jak w sztybletach jest obcas to nie ma chyba tego problemu. ja czasem zakladam czapsy i szczerze mowiąc niespecjalnie lubię w nich jeździć... Ale faktycznie te drugie do adidasow by wyglądaly już w ogóle beznadziejnie. A co ci nie pasuje w oficerkach?? MOże masz źle dopasowane?? Ja mam trochę za szerokie lydki (w butach, nie moje) ale i tak są dobre. A co najlepsze w gumowych-moge je umyć zawsze, bo w moich warunkach to prawie po każdej jeździe, jak jest mokro...
|
» Wysłany: Wto Mar 21, 2006 16:35
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum