Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » pastuch elektryczny??


Napisz nowy temat
amnestria » Sro Mar 22, 2006 19:10   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amnestria



Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 46
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Znam faceta, którego dwa młode konie zaprzyjaźniły się z też młodymi byczkami. Wszedzie ze sobą łaziły. Pastwisko ogrodzone było właśnie pastuchem elektrycznym. Ale nie długo wytrzymał, bo gruboskórne byki go sforsowały. Zarówno konie jak i byki dały nogę (kopyto? Przewraca oczyma ). Na szczęście szybko się znalazły. Bardzo wesoły Na miętkim polu, żywot twardy pędzę...
Post » Wysłany: Sro Mar 22, 2006 19:10 Zobacz profil autora PW
BlueHorse » Sro Mar 22, 2006 19:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

Zrobił Przysługe sowojemu stadku Pokazuje język blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Sro Mar 22, 2006 19:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Sro Mar 22, 2006 21:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

ok powiem ci jak to jest u mnie w stjani i uwazam ze to najlepsze wyjscie: otoz nalezy zrobic porzadne ogrodzenie drewniane,a wewnatrz niego poprowadzic pastucha,wlacznik do pastucha moze byc na zew lub nawet w stajni:) dlaczego to jest dobre? bo konie nie obgryzaja ogrodzenia,czyli nie przyczyniaja sie do jego niszczenia,a poza tym nie uciekna,nie staranuja ogrodzenia....no i dobrze jesli ogrodzenie jest dosc wysokie,tak by konie nie mogly przeskoczyc przez nie...
tak wyglada ogrodzenie w jeczniku i jest ono juz ladnych pare lat,a znam stajnie gdzie nie ma pastucha i konie rozwalaja co i rusz ogrodzenie,a na dodatek jest ono zrobionez gownianych pali,ktore moga sie zlamac nawet pod czlowiekiem ,a co dopiero 500-600kg kon? Przewraca oczyma
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sro Mar 22, 2006 21:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Siurek » Sro Mar 22, 2006 21:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Dobry pomysł Aniu...
Najlepsze jest takie mocne, mocne ogrodzenie z prawdziwego zdarzenia... Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Mar 22, 2006 21:18 Zobacz profil autora PW
karol714 Re: pastuch elektryczny?? » Sro Mar 22, 2006 21:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

karol714



Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 5


Status: Offline

Bardzo wesoły źrebaczek nieda rady pastuchowi gdy ja pierwszy raz wypuszczałem mojego szkraba też sie bałem ale jak go raz walneło to nie prubował więcej po pewnym czasie można wcale nie włanczać pastucha konie i tak się go boją ale dobry jest podwujny przewud pierwszy około 90 cm nad ziemią a drugi tak aby kobyla nie przeskoczył Pokazuje język
Proszę stosować na forum standardowy rozmiar trzcionki w zasadniczej treści postu...nie wszyscy mają dobry wzrok i duże monitory. Visenna
I love horses!!!!!!!!!!!!!
Post » Wysłany: Sro Mar 22, 2006 21:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Mils » Czw Maj 04, 2006 19:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 216


Status: Offline

A co myślicie o... Hm, czesto, przy astuchach elektrycznych są, jakby białe... no nie wiem, wybaczcie, jak to nazwac. Przypomina cienkie patyki, wykonane z plastiku, ale chyba nie są zbyt wytrzymałe, nie uważacie?
A co polecielibyście osobie, która ma zakupione wszystko do ww. pastwiska, ale nie ma czym go ogrodzić? Jakiś tani sposób?
Wytrzymały, bezpieczny, itd.?
Z góry będę wdzięczna za wszelkie porady.
Post » Wysłany: Czw Maj 04, 2006 19:18 Zobacz profil autora PW
romina13 » Czw Maj 04, 2006 19:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

romina13


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 133
Skąd: Angel City

Status: Offline

ja tam jestem za pastuchami. prąd, który płynie nie ma dużego natężenia (chociaż jak moj instruktor sprawdzał czy działa to go nieźle walnęło bo było mokro). Ale pastuchy nie zawsze działają... kiedyś mały źrebak przeskoczył przez pastucha i zwiał chociaż nie był on nisko przymocowany. Taki był cwany Cool że go nawet nie kopnęło Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Maj 04, 2006 19:52 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Czw Maj 04, 2006 20:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

to małe białe plastikowe nie jest wytrzymale(tak samo jak sam pastuch) ale pastuch powinien być przenośny, czyli tu konie wygryzą trawę to przenosimy cały padoczek w bardzije porośnięte trawą miejsce. u nas niestety sa małe padoki na pastuchu i cała trawa jest juz wygryziona... w co poniektorych miejscach jeszcze roznie...
dlatego puszczamy czasemkonie luzem zeby pożarły, czy wlasciciele nie moga zrozumiec ze mogą to przenieść na łączkę obok?! (łączka jest ich wlasnoscia jakby cos Puszcza oko )
Post » Wysłany: Czw Maj 04, 2006 20:03 Zobacz profil autora PW
szefowa » Czw Maj 04, 2006 20:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta



Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 59


Status: Offline

u mnie w stajni ogrodzenie jest metalowe, a potem jest pastuch. latem między 2 poziomymi rurkami nie było pastucha i konie cały czas sięgały po trawe i miały na środku szyji grzywę wytarą Zdziwiony a tam gdzie był tylko pastuch to nic się nie działo, konie nie podchodziły nawet do pastucha.
jak była szkółka to jeden konik cały czas przechodził nie wiadomo jakim cudem, raz musiałam obserwować go czy nie wychodzi i wtedy nei "uciekał". dopiero na drugi dzień wczesnym rankiem jak nikt nie patrzył to znowu przechodził na drugą stronę Zdziwiony dopiero po jakimś czasie zauważono jak i gdzie przechodzi i założyli dodatkowe zabezpieczenia.
Post » Wysłany: Czw Maj 04, 2006 20:05 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » pastuch elektryczny??

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum