Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Albinka |
Jestem spięta/y na jeździe
» Pią Mar 24, 2006 23:01   |

Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 28
Status: Offline
|
Heyka na pocztaek sie przedstawie jestem Kasia pseudo : Albinka
I mam taki mały problemik jestem z CZestochowy a jezdze konno koło Olsztyna/ okolice CZestochowy
Zawsze gdy jeżdze na konie ładpie mnie stres jestem cała spieta! Nie wiem dlaczego! I to nie to ze sie boije ze dostane złego konia! Poniewaz raz maiałam pewnosc ze dostane swojego ulubionego konika i ze kazdy kto jezdzi dostanie swojego ulubienca! Powinno byc wszytsko ok ! A ja i tak sie boje! Jade cała spieta nie moge sie wogle rozluznic! Juz jak wsiade na konia przejade kółko kusa to juz dalej jst ok galopuje skoacze i spoko jest! Czy tez tak macie nawet jak jestescie pewne jazd jakiego konia dostaniecie! Moze cos mi poradzicie? Plis z góry pozdrawiam
Albinka
Dakarella zmodyfikował(a) ten post z powodu: tytuł
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:01
|
| Yadhira |
» Pią Mar 24, 2006 23:07     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
ja mialam stresa zanim wsiadlam na konia, na jego grzbiecie juz przechodzilo. O to chodzi?
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:07
|
| Albinka |
» Pią Mar 24, 2006 23:09     |

Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 28
Status: Offline
|
No moze w skrócie chodzi mi o to ze jak jade na konie mamm bardzo stresa jestem tak napieta! Co na to poradzic pomózcie
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:09
|
| Poniara-Inka |
» Pią Mar 24, 2006 23:11     |

Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 36
Status: Offline
|
Lekcja pasażera! I jeszcze raz lekcja pasażera!
Ty się rozluźnisz zobaczysz jak to z koniem jest, zresztą poprawisz dosiad. Poprostu takie spotkanie zapoznawczy. Koń sobie bedzie chodził, ty siedzisz i praktycznie jedyne twoje zadanie to nie przeszkadzać koniowi.
Jak bedizesz spięta, przystopuj z treningem, puść wodze i niech koń pochodzi trochę sam jak chce. Szkółkowe konie zawsze (no prawie zawsze) chodzą stępa, bardzo powoli, bo tak naprawdę nie mają siły na wygłupy. A ty bedziesz mogła się z nim oswoić.
P.S Albinka co za spotkanie . To jakaś siła odgórna, że ciebie tu spotkałam (niektórzy z O!koni wiedzą o co chodzi:))
Pozdrawiam naturalnie
Ola i Inka
Silversand natural horse-man-ship
Parelli natural horse-man-ship
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:11
|
| Albinka |
» Pią Mar 24, 2006 23:13     |

Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 28
Status: Offline
|
Ech poniara wyniosłam sie z tamtego forum wiec nie zaczynaj tu ! Ale poniara nie chodzi o to ze jestem spieta na koniu ale o to ze jestem spieta jadac na konie
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:13
|
| Yadhira |
» Pią Mar 24, 2006 23:14     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
wiesz co, też tak mialam. weź moze przed jazdą Kalmsa dwie tabletki - pomaga ale nie przymula. a przede wszystkim nie czaj sie za dlugo tylko od razu idź do boksu, zeby Ci sie stres nie gromadzil. tak mi sie wydaje.
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:14
|
| Albinka |
» Pią Mar 24, 2006 23:18     |

Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 28
Status: Offline
|
A co to za tabletki drogie to ??? Moze spróbuje! No najpierw to ja ide szybko zapytac sie jakiego konia mam! Jeszce podaczas czyszczenia sie stresuje ale jak wsiade na konia zrobie kółko stepa to potem juz jest całkiem ok
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:18
|
| Yadhira |
» Pią Mar 24, 2006 23:22     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
to sa ziolowe, jeden listek to chyba 15 tabletek. kosztuje 6 zł z groszami. ja to bralam jakis czas jak tez stresa lapalam, i pomagalo.
tak zaczynalo mnie łapać ok. 3 kilometry od-miejsca-w ktorym-uczylam-sie-jezdzic.
A przy bramie od-miejsca-w ktorym-uczylam-sie-jezdzic to juz w ogole.... Ale przeszlo - jak widza obecni na forum
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:22
|
| Albinka |
» Pią Mar 24, 2006 23:24     |

Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 28
Status: Offline
|
To musze spróbowac ale swoja drogo czekam na innych odpowiedzi
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:24
|
| mikrusek1990 |
» Pią Mar 24, 2006 23:41     |


Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Status: Offline
|
No jasne leko-manke z niej zróbcie:D <lol>
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:41
|
| madzixx |
» Pią Mar 24, 2006 23:45     |

Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 356
Skąd: poznań
Status: Offline
|
Ja do dzis sie denerwuje tylko tak wewnętrznei ale zawsze , mimo ż emam swoejgo konia ale raczej yto podniecenie ze szzcescia a nie strach może ci przejdzie a moż eci zostanie tak jak mi
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:45
|
| Albinka |
» Pią Mar 24, 2006 23:45     |

Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 28
Status: Offline
|
Mikrusek:D nie nie lekomanke tylko cos mi poradz:)
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:45
|
| mikrusek1990 |
» Pią Mar 24, 2006 23:57     |


Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Status: Offline
|
No mówiłam najlepsza na wszystko muzyka:D;P Tylko nie tehno i hh no chyba ze kochasz<lol>
|
» Wysłany: Pią Mar 24, 2006 23:57
|
| Nevada18 |
» Sob Mar 25, 2006 9:50     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 70
Status: Offline
|
Ja do tej pory mam pewien problem ze sobą na koniach.Czasami jak jadę galopem to przestaję oddychać.To jest straszne kiedy nagle się orientujesz,że przez samą siebie masz brak tlenu w organiźmie;)
Zgadzam się z Yadhirą,że najlepsze będą ziółka do jedzenia na stres.Pomysł Mikruska z muzyką jest też świetny.Ja też kiedy się stresowałam przed jazdą to słuchałam muzyki i było mi lepiej
|
» Wysłany: Sob Mar 25, 2006 9:50
|
| Momo |
» Sob Mar 25, 2006 10:02     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Z tymi tabletkami to uważam, że zły pomysł. Najpierw zobacz dlaczego się stresujesz??? A poza tym ze stresem musisz nauczyć się samemu radzić! Do końca życia będziesz brać tabletkę jak będziesz w stresie? Rozumiem, jak jest jakaś sytuacja, ale branie prochów na uspokojenie dlatego bo stresujesz się jadąc na konie to według mnie głupota. Sama radź sobie ze stresem. Ja często mam lekkiego stresa, że coś zapomne i koniec, klapa i wstyd. No, i oczywiście nowa stajnia to wtedy też się stresuje. Ale z czasem przechodzi. Zresztą -> szkoła przygotowuje do radzenia sobie ze stresem. No chyba, że masz nauke w czterech literach. Ja kiedyś bardzo się bałam szkoły i to było naprawdę straszne. Teraz już się tak nie stresuje, bo umiem nad tym zapanować. A bardzo dobrym sposobem (przynajmniej na mnie działa) na stres jest rozmarzenie się. Może się będziecie śmiać, ale ja mam "drugi świat" do którego wchodzę jak już mam dosyć tego. Trudno jest na początku, bo to wcale nie jest takie łatwe. Ale jak będziesz próbować nauczysz się. To jest bardzo fajne bo przestajesz o myśleć, że jutro do szkoły, klasówka z matmy albo że jedziesz do stajni. Odpoczywasz i relaksujesz się. Naprawdę polecam.
|
» Wysłany: Sob Mar 25, 2006 10:02
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum