Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Patikonik |
Bąki-owady!!!
» Sro Mar 29, 2006 14:31   |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256
Status: Offline
|
Wiele słysze na temat środków przeciw muchom, ale czy jet jakiś naprawde skuteczny sposób na bąki??? Bardzo prosze o pomoc!!!
Ostatnio zmieniony przez Patikonik dnia Czw Mar 30, 2006 14:40, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Sro Mar 29, 2006 14:31
|
| Siurek |
» Sro Mar 29, 2006 15:06     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Właśnie najgorsze są bąki w czasie jazdy... konik zaczyna się wkurzać i czasami taki mały bączek moe wywołać rodeo...
|
» Wysłany: Sro Mar 29, 2006 15:06
|
| kajpoucha |
» Sro Mar 29, 2006 20:13     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
po temacie, myślałam że chodzi o to że koń puszcza bąki!!
|
» Wysłany: Sro Mar 29, 2006 20:13
|
| Martulleczka |
» Sro Mar 29, 2006 20:29     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 104
Status: Offline
|
Dokladnie to samo sobie pomyslalam ze chodzi o gazy konskie .
"Śmierć omywa im nozdrza
Cicho i starannie
I zamyka na zawsze"
|
» Wysłany: Sro Mar 29, 2006 20:29
|
| filipina |
» Sro Mar 29, 2006 21:05     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: chocianów
Status: Offline
|
ja jak byłam w terenie to kon byl obsmarowany mascia do odstraszania gzów a na brzuchu i tak miał z 15 a leciało jeszcze kilka koszmar
a konie z nerwów sliniły gałezie i jakby dla zabawy puszczały a ja zbierałam po buzi osliniona gałezia a najlepsze ze przez gzy miała nie planowany galop bo on odpedzajac gzy machał ogonem po drodze zachaczał o krzaki i szelescił płoszył sie i galopował co chwile ale sie opanował
...jesteś moją championką, gdy biegniesz ziemia drży, a niebo się otwiera...
|
» Wysłany: Sro Mar 29, 2006 21:05
|
| Siurek |
» Sro Mar 29, 2006 21:58     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Szczerze? też myślałam że chodzi o to że koń puszcza bąki...
|
» Wysłany: Sro Mar 29, 2006 21:58
|
| buschmenka |
» Czw Mar 30, 2006 2:55     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
A może by pomyśleć o kupnie derki siatkowej do jazdy konnej? Robią wogóle takie cuda? No i do tego siatka na pysk (takie coś na pewno robią), a na szyi już nam pozostaje sposób Viss
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Czw Mar 30, 2006 2:55
|
| Reno |
» Czw Mar 30, 2006 12:08     |

Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
O tak. Gzy dały nam się we znaki na obozie.
Leciało za nami to paskudztwo hektary całe gdzieś po głębokich lasach
A ile można to zabijać . Po trzech godzinach w siodle i tłuczenia tego świństwa na miazgę każdy miał dość
Faktycznie marzyliśmy tylko o jakoms dobrym srodku owadobójczym
|
» Wysłany: Czw Mar 30, 2006 12:08
|
| Patikonik |
» Czw Mar 30, 2006 14:42     |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256
Status: Offline
|
Ja wracam do tematu!!! Jaki środek na bąki???
|
» Wysłany: Czw Mar 30, 2006 14:42
|
| Patikonik |
» Czw Mar 30, 2006 14:43     |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256
Status: Offline
|
Oczywiści owady!!!
|
» Wysłany: Czw Mar 30, 2006 14:43
|
| Momo |
» Czw Mar 30, 2006 15:13     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
A ja mam nie zawodny sposób na gzy!!! O szóstej sprawadza się konia z pastwiska. Szybko daje jeść. O 7.30 wsiada na konia. A o 9 pakuje do stajni. A potem można wsiąść jeszcze wieczorem, ale tak o 19. Konia potem wypuścić na wybieg o 21.
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.
http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam
|
» Wysłany: Czw Mar 30, 2006 15:13
|
| Reno |
» Czw Mar 30, 2006 15:21     |

Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
No, może taki sposób jest skuteczny, ale do tego trzeba mieć konia pod domem
Chociaż faktycznie jak było latem tak strasznie gorąco to jeździłam o 7rano. W południe zwyczajnie się już nie dawało. Dobrze, że instruktor nie miał nic przeciwko rannym jazdom A i do stajni mam blisko(tzn tylko w weekend )
Może w tym roku latem uda namówić się go na taki wczesny teren :wink:np. o wschodzie słońca
|
» Wysłany: Czw Mar 30, 2006 15:21
|
| kajpoucha |
» Czw Mar 30, 2006 16:09     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
oj tak ja w te wakacje wogole nie spałam raniutko jazda i szybko konsczymy, na prawie cały dzien chowamy konie do stajni i siebie do chłodnego pomieszczenia
Co do derki siatkowej
fajny patent jedna kolezanka w niej jezdzila. na szczezscie na galop i skoki zdejmowała jeszcze można zakładać nauszniki czy te frędzelki do naczółka
a jesli chodzi o środki odstraszające wowady jest ich od groma w sklepach jezdzieckich.
mogę zaproponawać "Mieszankę ziołową odstraszającą owady" domowej roboty z mojego zeszyciku na notatki podobno dobry sposob ja dopiero w ttym roku wypróbuję
w litrowym naczyniu dokładnie wymieszać
1)50 g. nasion aryżu (nie mam pojęcia co to jest )
2)15 g. bazylii
3)1 litr alkoholu 40%
4)2 rostarte czosnki ząbków
5)50 g. goźkików(przyprawa kamis )
6)10 g. melisy lekarskiej
7)1-2 flakoniki olejku cytrynowego
30 g. tataralu (nie wiem co to nie wiem jak sie pisze niewyraźnie napisałam zeszycie)
mieszankę tę szczelnie zamknąć w szklanym naczyniu, po kilku dniach dodac ponownie trochę alkoholu.
nalewke zostawić w ciepłym miejscu przez kilkanaście dni. nastepnie dokładsnie odcedzić rozcieńczyć w 1 litrze wody. przelac do butelki z rozpylaczem
Albo porpstu do owsa dosypać "czosnek w proszku" jak to nazywam ;)tez przyprawa KAMIS
|
» Wysłany: Czw Mar 30, 2006 16:09
|
| aniadolittle |
» Czw Mar 30, 2006 19:05     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
a moze to mial byc anyz??a nie aryz?? hahahaha ciekawa ta mieszanka ale to troche skomplikowane ,a na gzy u mojego dziala czosnek:P
a tak naprawede pewnie wiele jest takich sprayow i cudow na muchy,ale natura i tak silniejsza,bo przeciez te muszyska i baki z czegos zyc musza
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Czw Mar 30, 2006 19:05
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum