Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Postępy lub ich brak


Napisz nowy temat
Siurek » Sro Kwi 05, 2006 22:24   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Ja jeżdże dwa razy w tygodniu... to za mało?
Post » Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 22:24 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Kwi 05, 2006 22:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Ja jeżdże dwa razy w tygodniu... to za mało?

jeśli czujesz ze nie robisz postępów a jesteś pewna że masz dobrego instruktora i konie, to znaczy że za mało...
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 22:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Siurek » Sro Kwi 05, 2006 22:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

No właśnie chyba robie postępy... na zawody może pojade niedługo... Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 22:27 Zobacz profil autora PW
woltyzerka » Sro Kwi 05, 2006 22:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Heh, ale problemy. Ja na takim stopniu zaawansowania jestem od 3 lat. Znaczy się galopuję, i zakładam że nieźle się trzymam na koniu, bez zbytniej sztywności, ale nie skaczę.
No, właściwie to chyba i tak nieźle, biorąc pod uwagę, że jeżdże w wakacje, a tak to od przypadku do przypadku. Ostatni raz w siodle siedziałam właśnie w wakacje. Ale za to mam woltyżerkę.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 22:46 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniadolittle » Czw Kwi 06, 2006 13:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

no tak a moim zdaniem zeby byly wyniki i zeby jezdziec normalnie sie prezentowal na koniu a nie przewozil ,to musi jesli nie codziennie to chociaz wieksza czesc tygodnia spedzac na jezdzie..bo inaczej to sie nie da... Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 13:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Reno » Czw Kwi 06, 2006 14:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Reno


Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź

Status: Offline

Boże jak ja bym chciała większą część tygodnia spędzać w siodle Płacze lub jest bardzo smutny

Czy ktoś chce się zamienić za mną na kregosłup Zapytanie Zapytanie
Post » Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 14:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Siurek » Czw Kwi 06, 2006 14:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

No cóż... na kręgosłup się chyba nie da zamienić...
Ale nie martw się Uśmiechnięty
Ja jeżdże dwa razy w tygodniu i mi to jakos nie przeszkadza... chociaz bym chciala jeździc wiecej.
Post » Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 14:39 Zobacz profil autora PW
szuszu OD SISI » Czw Kwi 06, 2006 16:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

szuszu



Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 36
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Hej tu SISi, mam jakies problemy z ''tym starym pudlem;)'' i nie moglam sie zalogowac wiec teraz jestem szuszu. Wow nie spodziewalam sie takiego zainteresowania-dzieki chociaz troche mnie dobiliscie. Ale moze lepiej teraz niz pozniej bo teraz moge jeszcze ''naprawic'' co nie co. Jak wyglada jazda?- normalnie chyba, jak w kazdej stajni. A co do tego na co zwracaja mi uwage to sztywny krzyz, pochylanie sie do przodu czyli nie siedzenie na guzach kulszowych i nie podazanie miednica za ruchem konia. Co mozna jeszcze dodac? Hmm.. czasami kon olewa sobie moja lydke szczegolnie wlasnie przy zagalopowaniu. Mi sie wydaje ze jednak najbardziej lezy u mnie dosiad- jestem cholernie sztywna. Kaza mi polerowac siodlo ale ja wtedy jeszcze bardziej skacze na tym koniu. Problem w tym ze chyba nie zawsze czaje czego instruktor chce ode mnie Smutny . Co Wy na to?
Post » Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 16:28 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Kwi 06, 2006 16:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Problem w tym ze chyba nie zawsze czaje czego instruktor chce ode mnie

A pytasz co miał na myśli? Albo gdy czegoś nie rozumiesz z tego co właśnie powiedział, zatrzymujesz konia i prosisz by powtórzył lub wyjaśnił Ci co masz dokładnie zrobić i jak??
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 16:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email
szuszu » Czw Kwi 06, 2006 16:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

szuszu



Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 36
Skąd: Warszawa

Status: Offline

No jasne ze tak ale to specjalnie duzo nie daje no bo niektore rzeczy trudno wytlumaczyc no nie? Po prostu wtedy licze na siebie, ze sama dojde do tego. Wytlumaczyl Ci kiedys instruktor jak masz sie zachowywac w galopie? Do tego trzeba chyba dojsc samemu po prostu trenujac. Nie wiem tylko ile czasu na to potrzeba normalnie.
Post » Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 16:54 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Kwi 06, 2006 17:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Wytlumaczyl Ci kiedys instruktor jak masz sie zachowywac w galopie? Do tego trzeba chyba dojsc samemu po prostu trenujac.

Oczywiście że wytłumaczył! Samemu to trzeba się roztrenować, żeby mięśnie pozwoliły na rozluźniony dosiad, ale przecież muszę rozumieć jak ma się zachowywać moje ciało, żeby wiedzieć do czego dążyć! Nie może być tak że jeździec nie rozumie jak ma siedzieć! Jesli tak myślisz, to zmień instruktora. Instruktor Ci mówi jak ma się zachowywać Twoje ciało w danym chodzie, a Ty robisz wszystko żeby się tego nauczyć, ale tylko nauczyć, a nie dochodzić co robisz źle że Ci nie wychodzi Uśmiechnięty Inaczej mówiąc Twoja rola polega na wyćwiczeniu danego elementu który Ci wcześniej instruktor dokładnie wytłumaczył i w sposób w jaki kazał Ci to zrobić, a nie na samodzielnemu szukaniu metody jak jeździć...a gdyby instruktor nie umiał Ci wytłumaczyć jak się anglezuje, też próbowałabyś sama na pierwszej lonży dojść do tego? Zmień instruktora, bo najwyraźniej on potrafi coś zrobić na koniu, ale niekoniecznie potrafi to przekazać innym...to nie jest wada, bo często ktoś jest naprawdę super jeźdzcem, ale nie potrafi swej wiedzy przekazać innym i to nic złego, niestety to dyskwalifikuje daną osobę jako szkoleniowca Uśmiechnięty
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 17:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniadolittle » Czw Kwi 06, 2006 17:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

prawda ze pewne rzeczy ciezko przekazac,ale mozna podac bardzo dobre przyklady ktore dadza ci pewien obraz tego co masz zrobic wierz mi to jest wykonalne:) sama mialam takich trenerow i musze powiedziec ze w duzej mierze wiele im zawdzieczam,a reszta to praktyka rzecz jasna,pomijam talent bo tego ost nie mam:/ Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Kwi 06, 2006 17:59 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Postępy lub ich brak

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum