Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Ból ,,pokonny''


Napisz nowy temat
Visenna » Nie Kwi 09, 2006 20:51   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Spox, ja też na początku zasugerowałam się jej nickiem i byłam pewna ze to facet, na dodatek z dość..sugestywnym...nickiem Śmieje się Puszcza oko Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 20:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Siurek » Nie Kwi 09, 2006 22:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Męczyłam, męczyłam i w tym czasie ktoś 'ukradł' mi nick jaki chciałam mieć. Pokazuje język
Więc teraz nie mam pojęcia jaki bym chciała mieć. ;]
Post » Wysłany: Nie Kwi 09, 2006 22:03 Zobacz profil autora PW
Ogryzek » Sro Kwi 19, 2006 20:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

Wszystko pięknie, ja też mogłabym się nieco poużalać na posiniaczone uda (ale to od niewygodnych siodeł) Bardzo wesoły
Zresztą siniaki to pestka, obtarcia i zakwasy to pikuś- ale czy nie przeraża Was myśl o zmianach, jakie jazda konna dawkowana w dużych ilościach wywiera na układ kostny? Mnie tak- i kiedy widzę jeźdźców z wieloletnią praktyką, to tak 80% z nich ma np. wygięte półokrągło nogi... Strach się bać.
Albo totalnie zniszczony krzyż na starość. Sama mam mocne kości, ale wolę dmuchać na zimne (bo jazdy sobie nie odpuszczę Puszcza oko ), bo kto wie, co mi później wyskoczy na starość.

Moja trenerka radzi ćwiczenia 'odwrotne'- skłony, mostki i wyciąganie się do góry na kręgosłup i różne inne na miednicę, kolana, piszczele itd. Co o tym sądzicie? Może znacie więcej ćwiczeń?

BTW: Robicie sobie rozgrzewkę przed wsiadaniem na konia? Ja robię- ludzie patrzą na mnie jak na dziwadło, ale mnie nie wystarcza stępowanie jako rozgrzewka na początek jazdy. Jeśli przed wsiadaniem rozruszam np. stawy skokowe (moje Bardzo wesoły ), to czuję ogromną różnicę, niż gdybym tego nie zrobiła.
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 20:16 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Kwi 19, 2006 20:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
czy nie przeraża Was myśl o zmianach, jakie jazda konna dawkowana w dużych ilościach wywiera na układ kostny? Mnie tak- i kiedy widzę jeźdźców z wieloletnią praktyką, to tak 80% z nich ma np. wygięte półokrągło nogi... Strach się bać.

Bzdura, już kiedyś to pisałam gdzieś...pytałam specjalnie zaproszonego do nas na kurs instruktorski lekarza i pytałam też lekarzy którzy jeżdżą sami konno - każdy z nich mi powiedział że takie wykrzywnienia mogłyby wystąpić owszem, ale u dzieci które spędzają w siodle co najmniej 4 godz pod rząd codziennie i to jeszcze u takich które mają braki witaminowe bądź krzywicę, zdrowym dzieciom i dorosłym nic nie grozi nawet przy intensywnej codziennej jeździe - jestem tego najlepszym przykładem!!! Zresztą nogi w siodle nie są wygięte...udo spoczywa proste na siodle, a łydka przeciez też zwisa prosta, nie należy obejmować konia nogami jakbyśmy chcieli zawiązać nogi pod brzuchem konia! Ewentualne wypukłości siodła przejmują mięśnie - kość pozostaje prosta, przyjrzyjcie się jeźdzcom na zdjęciach. Nic się nie ma prawa wykrzywić od jazdy, jeśli ktoś ma krzywe nogi to wina genów bądź chorób typu krzywica a nie koni.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 20:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email
buschmenka » Sro Kwi 19, 2006 20:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
oj ja jak jezdze dlugo ćwiczebnym to tragedia...kregoslup wysiada


Jabyś prawidłowo jeździła tym ćwiczebnym, to by nie bolał. Ja jeżdżę od jakiegoś tygodnia na oklep, kręgosłup mnie ani razu nie zabolał. Mój sekret Cool ? Musisz być tak rozluxniona, jak tylko się da. No i musisz kręgosłupem w części lędźwiowej amortyzować, tak jak byś wykonywała taniec brzucha.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 20:37 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
nilhil » Sro Kwi 19, 2006 20:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nilhil


Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 715


Status: Offline

..."jestem tego najlepszym przykladem"
samochwala a kto to widzial Uśmiechnięty



pozdrawiam

nilhil
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 20:48 Zobacz profil autora PW
woland » Sro Kwi 19, 2006 20:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

szuszu napisał(a):
zawsze po dlugich galopach mam zakwasy w ramionach i przy lopatkach. Normalne czy jak zwykle robie cos po swojemu?

Ja tak mam zawsze po terenie na starej. W terenie to glownie galop w polsiadzie a ona mocno rwie do przodu w ogole, a jak galop to i leb do przodu i rura. No i wtedy bola lopatki, rece, barki... bo nie moge przeciez dac sie sciagnac za jej szyja.
Busch napisał(a):
Jabyś prawidłowo jeździła tym ćwiczebnym, to by nie bolał.

no niekoniecznie-mnie potrafi bolec kregoslup po cwiczebnym na koniu bardzo miekko noszacym (silarzeczy wtedy tez siedze rozluzniona), wiec to chyba zalezy?
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 20:50 Zobacz profil autora PW
Ogryzek » Sro Kwi 19, 2006 21:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

Strzałka Visss, czy te mięśnie mogą się odkształcać i wracać do pierwotnego stanu przez, powiedzmy, godzinę? Bo ja wypuszczam zawodników skokowych na zawodach przez bramkę i co widzę: wjeżdża kolejny, poprzedni wychodzi- zsiada z konia, a nogi jak kabłąki. Wypuszczam następnego- on też ma krzywe nogi. I kolejny też. Nie jestem przewrażliwiona- to było wyraźnie wydoczne... Czy mogę mieć takiego pecha, że widzę zawodników, z których większość ma krzywicę albo rodzice ich źle karmili i torturowali wielogodzinną jazdą konną w młodości?
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 21:01 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Kwi 19, 2006 21:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

nilhil napisał(a):
samochwala a kto to widzial

jakby Ci się chciało zajrzeć do mojej galerii to sam byś zobaczył że mówię prawdę..Neutralny nie zwykłam roznosić niepotwierdzonych informacji, a poza tym mam w domu lustro - nie trzeba mieć nie wiadomo jakiej inteligencji żeby ocenić czy ma się proste nogi.

Ogryzek napisał(a):
, czy te mięśnie mogą się odkształcać i wracać do pierwotnego stanu przez, powiedzmy, godzinę?

hhmmm..o to nie pytałam lekarzy, ale generalnie nie sądzę

Cytat
wychodzi- zsiada z konia, a nogi jak kabłąki. Wypuszczam następnego- on też ma krzywe nogi. I kolejny też. Nie jestem przewrażliwiona- to było wyraźnie wydoczne... Czy mogę mieć takiego pecha

Pewnie że możesz mieć takiego pecha...ja zauważyłam że bardzo dużo facetów ma krzywe nogi - nawet takich co w życiu konia nie widzieli. Zdaża się. Możliwe jest jeszcze że skokowcom się jednak trochę te kosci wyginają bo jednak mają inny dosiad niż rereanci czy ujeżdzeniowcy (krótsze dużo strzemiona), ale nie sądzę. Myślę że gdyby skokowcy byli wyjątkiem to lekarze by mi o tym wspomnieli, a poza tym dźokeje mają przecież jeszcze krótsze strzemiona i jakoś kabłąków zamiast nóg nie mają, steeplowcy też jakoś krzywusy specjalnie nie są Uśmiechnięty Wg mnie po prostu u tych skokowców widziałaś co chciałaś widzieć, bo ja też jeżdżę na zawody skokowe, znam kilkunastu zawodników którzy bardzo dużo jeżdzą (no chociażby bracia Bobik) i nie zauważyłam żeby mieli jakoś bardziej krzywe te nogi niż odsetek populacji męskiej nie jeżdżący konno Uśmiechnięty
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 21:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Ogryzek » Sro Kwi 19, 2006 21:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

W porządku, Viss, zwracam honor, krzywonodzy faceci (kobiety-o zgrozo! też) mnie prześladują Bardzo wesoły a później jeszcze roznoszą fałszywe plotki, że to przez ich poświęcenie dla sportu. Co nie zmienia faktu, że ćwiczenia przed i po jeździe nie powinny mi zaszkodzić, a uspokoją moją, instruktora, i jeszcze paru innych łatwowiernych jeźdźców paranoję Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 21:24 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Kwi 19, 2006 21:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
W porządku, Viss, zwracam honor,

A zabierałaś mi go kiedyś? Przewraca oczyma Ja nie mówię swojej teorii tylko powtarzam co mi powiedzieli specjaliści - ja im wierzę, a jeśli ktoś chce inaczej i wie lepiej to już jego sprawa. Tylko ciekawe że ja jako bardzo wysokie dziecko zmuszana byłam w podstawówce i liceum do siedzenia przy za niskich stolikach i się garbiłam i kręgosłup mam od tego zdrowo pokrzywiony, ale od 13 lat spędzam po 2-3 godziny dziennie przez 6 dni w tygodniu w siodle na treningach i nogi mam proste?? Jakim cudem w takim razie by to się działo, w nogach mam mocnejsze kości czy jak? Uśmiechnięty
A co do ćwiczeń - robisz bardzo dobrze robiąc rozgrzewkę, jeździecwto to sport jak każdy inny, tez można sobie coś naciągnąć, zerwac itp więc rozgrzewka jest konieczna...ale to tak jak z toczkiem - każdy wie że jest konieczny, ale kto w nim jeździ?? (mam na myśli tych co jeźdzą sami i nie pilnuje ich instruktor) Puszcza oko
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Kwi 19, 2006 21:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email
_amazonka_ » Czw Kwi 20, 2006 20:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_amazonka_



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 20


Status: Offline

Po długich przerwach mnie zwykle bolą mięśnie, ale czasami też nie po dłygich tylko np. tygodniowych. Ja nie wiem jak tam z ramionami, ale najczęściej to mnie bolą mięśnie ud. Zakłopotany hehe czasem też plecy, ale to wyjątkowo żadko
Post » Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 20:59 Zobacz profil autora PW
nilhil » Pią Kwi 21, 2006 0:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nilhil


Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 715


Status: Offline

Viss... zajrzalem fakt proste i nawet zgrabne Zszokowany
no i reszta hm... masz jakis wolny wieczor Przewraca oczyma


pozdrawiam

nilhil
Post » Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 0:50 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Pią Kwi 21, 2006 15:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

woland- niekoniecznie. Musiałabyś popróbować na oklep, wtedy się lepiej czuje wszystkie napięcia. Ja też mam w miarę miękkiego konia, a na początku byłam sztywna jak kołek. Inna sprawa, czy bolą cię mięśnie czy sam kręgosłup. Bo jak mięśnie to normalne, w końcu pracują. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 15:50 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dagles13 » Pią Kwi 21, 2006 21:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

Gdy pojechalam na oboz i mialam jazde dwa razy w ciagu dnia to od tych treningow zaczal mnie kregoslup bolec. I tak bolal, bolal, gdy jechalam klusem cwiczebnym to normalnie byla MECZARNIA bo nie moglam usiedziec nawet chwili, wiec czesto musialam sie sprzeciwic trenerce i jechac klusem anglezowanym (chociarz wtedy tez bolalo ale mniej) lub w polsiadzie(to dopiero byla ulga Uśmiechnięty ). Ale wtedy dano mi masc rozgrzewajaca dla konia Śmieje się Wyprobowalam ja i na jazdach troche przechodzilo ale nie zupelnie. Przeszlo calkiem dopiero po powrocie do domu, po jakims czasie. Ale mialam doswiadczenie ktorym bylo ognisko na plecach (i to jeszcze w lecie!). Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 21:04 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Ból ,,pokonny''

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum