Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| amazoneczka |
Jazda za pracę. Pytać, czy nie?
» Czw Kwi 20, 2006 10:05   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 79
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Wybaczcie, że zawracam wam głowę, ale to jest dla mnie ważne...
otóż...
W wielu stadninach jest możliwość pracy/pomocy przy koniach i w ten sposób "odrobienia" jazd... i u mnie też tak jest...
Ale ja, biedota ruska, jestem taka że się wstydzę....
no bo nie umię nic z takich rzeczy stajennych itd... a przydałoby się nauczyć.
Rodziców nie poproszę, żeby poszli ze mną.
Więc jak to zrobić?
Jak ułożyć pytanie, żeby nie wyjść na kompletną kretynkę?
Pomóżcie!
Dakarella zmodyfikował(a) ten post z powodu: tytuł
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 10:05
|
| aniadolittle |
» Czw Kwi 20, 2006 11:28     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
nie mysl tyle amazoneczka bo od tego glowa moze rozbolec:) serio serio,lubisz ludzi ze stajni?masz dobry kontakt z wlascicielem?jak czesto tam jestes?jesli jestes czesto to po prostu podejdz i powiedz ze chcialabys chwilke porozmawiac bo masz pytankoi czy bylaby mozliwosc taka a taka:) nic prostszego naprawde..i nie martw sie tyle,bo nawet jak bedzie odpowiedz odmowna ,to warto probowac,moze byc nieco latwiej w wakacje,jak jest wiecej klientow,ale z reguly jak widza ze sie starasz i ze pomagasz to ci ulatwia sprawe...a wszystkiego mozna sie nauczyc nawet prac w stajni
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 11:28
|
| amazoneczka |
» Czw Kwi 20, 2006 12:26     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 79
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
dzięki
ja wiem że to proste.... ale ja taka dziwna jestem.... dziwolągi rlz
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 12:26
|
| aniadolittle |
» Czw Kwi 20, 2006 16:42     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
haha to nie jest kwestia bycia dziwnym tylko mysle ze sie troche wstydzisz
normalne w tym wieku,ale udawaj ze jest inaczej;) bedzie dobrze zobaczysz:)
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 16:42
|
| Koniara22 |
» Czw Kwi 20, 2006 16:47     |


Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
Ja też jak byłam młdosza wstydzilam sie nawet spytac o godzine przechodnia ale teraz to wszystkich o wszytsko pytam i jestm rozgadana,ze o matko Już nie wstydze sie podejsc zapyatac owszemczasami mnie bierze dreszczyk ale juz bardzo rzadko.
A co do ciebie amazoneczka napewno masz jakies kolezanki w stajni?Nawet jezeli nie podejdz do trenera zeby Ci wszystko pokzalal co i jak a jak juz sie nauczysz do idz do wl i bez strachu spytaj o co chcesz przeciez Cie nie zje! A jezeli powie nie to trudno zdarza sie i nie bedzie to koniec swiata
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 16:47
|
| mikrusek1990 |
» Czw Kwi 20, 2006 18:32     |


Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Status: Offline
|
Koniara22 ja tak samo miałam:P Teraz to sie ludzie przedemna chowają<lol> Po moge naprawde zamęczyć gadaniem:)
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 18:32
|
| szefowa |
» Czw Kwi 20, 2006 18:40     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 59
Status: Offline
|
też sie kiedyś pytałam z 3 razy o taką jazdę. teraz jeżdżę u mojego wujaszka:) trzeba było się potem spytać, co do szkółki, bo wszystkie koniki wujka przeszły na szkółkę i trzeba było porozmawiać z instruktorem. oczywiście zawsze jest stres że sie mogą nei zgodzić. ale "kto pyta- nie bładzi" i to jest bardzo mądre powiedzenie:)) pozdrawiam i trzymam kciuki:)
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 18:40
|
| fruzia |
» Czw Kwi 20, 2006 19:27     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 739
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
jak sie nie zapytasz to sie nie dowiez, a kto pyta nie bladzi, wiec glowa do gory, trzy wdechy, kciuki zacisniete i ruszaj
trzymam kciuki
P.S.chyba raczej o stajnie Wam chodzi, bo stadnina to tam gdzie sie hoduje koniki-ogierki+klaczki=zrebaczki a z tego co sie orientuje to w Sz-nie nie ma stadniny, chociaz pewna nie jestem...jak cos to mnie poprawcie
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 19:27
|
| Dagles13 |
» Czw Kwi 20, 2006 19:34     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
Fruzia to dlaczego prawie wszyscy mowia stadnina? np. Stadnina koni w Dobrej W wiekszosci stajni prowadzi sie treningi i hoduje tez. Chyba ze ci chodzi o taka co sie zajmuje tylko hodowla. Pogubilam sie troche.
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 19:34
|
| buschmenka |
» Czw Kwi 20, 2006 19:48     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
amazoneczka- jeśli nie umiesz, to najpierw się naumiej. Nie wymagaj na początku, że dostaniesz za swoją pracę darmową jazdę, ale i tak doświadczenie w pracy z końmi będzie wystarczającą nagrodą. Ja bym ci proponowała najpierw zacząć od zajmowania się końmi za friko, a dopiero jak się nauczysz to pogadasz o jazdach w zamian za swoją pracę
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 19:48
|
| konisia15 |
» Czw Kwi 20, 2006 19:48     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Mar 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 139
Skąd: kedzierzyn-kozle
Status: Offline
|
nie martw sie .. to normalne ze sie tak wstydzisz troche .. ja tez jak bylam mlodsza to nawet o godzine zapytac nie umialam .. albo do sklepu o cos poprsic nawet .. taka mala sierotka bylam ale to z wiekiem przechodzi ;] .. teraz to mozna powiedziec ze az sie rwe do wypytywania ludzi o wszystko 
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 19:48
|
| fruzia |
» Czw Kwi 20, 2006 19:51     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 739
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
nie wiem czy tak sie mowi...mi sie wydaje, ze tak to powinno sie stajnia mowic a stadnina o hodowlanej
moze wypowie sie kto brdziej kompetenty??
a w Dobrej hoduje sie konie?? bo jesli tak to chyba mozna tak mowic
kurcze...sama juz nie wiem, pogubilam sie
|
» Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 19:51
|
| amazoneczka |
» Pią Kwi 21, 2006 8:28   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 79
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
taka jestem... na ogół śmiała, ale jak przychodzi co do czego to.... nawet nie powim o co chodzi....
no dobra... głęboki wdech i pójdę się spytać...
A jeżdżę w Wielgowie
Kurde, najszczęśliwsza bym była, jakbym teraz poszła, ale jestem chora... chyba zbiorę w sobie odwagę do czasu gdy wyzdrowieję... w końcu nie takie rzeczy się robiło (z qmpelami miałyśmy fazy i biegałyśmy po parku związane szalikami i udawałyśmy potwora)
Dam radę chyba...
|
» Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 8:28
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum