Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| KateFox |
Ubiór dla początkującego jeźdźca
» Pią Kwi 28, 2006 18:52   |


Jeździec
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1076
Skąd: śląskie
Status: Offline
|
Kiedy zaczynaliście to co kupiliście najpierw? Ja właśnie zaczynam i wyposażyłam się w sztylpy (czapsy) zamszowe i toczek. To chyba wystarczy. Buty i bryczesy mam zamiar kupic w przyszłym roku. Na razie kasę zbieram. Co polecacie dla nowych w tej dyscyplinie?
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 18:52
|
| nilhil |
» Pią Kwi 28, 2006 19:00     |

Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 715
Status: Offline
|
...to na poczatek wystarczy...chociaz dziewczyny biorac pod uwage
delikatne raczki to jeszcze rekawiczki
pozdrawiam
nilhil
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 19:00
|
| fruzia |
» Pią Kwi 28, 2006 19:15     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 739
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
ja zaczelam od zakupu rekawiczek, pozniej toczek, nastepnie czapsy i bat a na koncu bryczesy
sztybletow do tej pory nie mam, ale jakos nie odczuwam potrzeby nabycia
aha...no i kamizelka ochronna
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 19:15
|
| monia_1611 |
» Pią Kwi 28, 2006 19:20     |

Stajenny
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 220
Status: Offline
|
Na początek potrzeba niewiele. Mozna jeździć w adidasach, w tych...noo, getrach (takie ciasne spodnie), toczki w niekyórych stajniach można wypożyczyć, jeżeli chodzi o dziewczyny zamiast czapsów takie gróbe podkolanówki i gotowe! tak zaczyna sie przygoda z konikami, jeżeli się spodoba, to kupuje się pomalutku części ubioru jeżdzieckiego. Zawsze może sie zdarzyć tak, że zrazisz sie do tego sportu, nie będziesz długo jeździć (lub już nigdy na konia nie wsiądziesz) i pieniążki papa. Także trzeba sie mocno zastanowić, co jak i kiedy chcemy sobie zafundować. Myślę, że to co zakupiłaś na razie w zupełności ci wystarczy. Polecam tez jakiś dobry palcacik, który może ci sie w niektórych sytuacjach naprawdę przydać.
Życzę ci jak najlepszych początków w tym wspaniałym sporcie ^^.
POZDRAWIAM.
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 19:20
|
| amazoneczka |
» Pią Kwi 28, 2006 19:32     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 79
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
ja nie jestem zaawansowana, ale ni początkująca... jakiś czas jeżdżę.
Na początku kupiłam rękawiczki potem kask, teraz zbieram pieniądze na zakup bryczesów i czapsów... na razie jeżdżę w zwykłych spodniach z materiału lub leginsach
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 19:32
|
| woltyzerka |
» Pią Kwi 28, 2006 19:36     |

Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa
Status: Offline
|
Ja to nie wiem jak z tymi rękawiczkami. W lato więcej przeszkadzają niż pomagają, zwłaszcza w terenie. Ja moje pierwsze dwa lata jeździłam w leginsach i adidasach. Toczek, a właściwie kask i sztylpy dostałam pod choinkę, a rękawiczki kupiłam w międzyczasie. Na buty ani na bryczesy się nie nastawiam, bo wygodnie mi w tym w czym obecnie jeźdźę.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.
http://www.photoblog.pl/happypigeon
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 19:36
|
| buschmenka |
» Pią Kwi 28, 2006 19:47     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Ja początkowo jeździłam w pożyczonym toczku, adidasach i getrach. Myślę, że na początek wystarczy, bo najpierw trzeba się przekonać, że to właśnie "to" i że zamierzamy kontynuować uprawianie tego sportu.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 19:47
|
| mydziulek |
» Pią Kwi 28, 2006 19:58     |

Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271
Status: Offline
|
ja toczek i palcat mialam po siostrze, początkowo jeździłam w dresach ( ) i adidasach. pozniej kupilam bryczesy i rekaczwiczki. dopiero pojakies 4 latach jezdzenia kupilam buty, kask, dobre rękawiczki. A teraz szukam jakis bryczesow bo sie skor przeciera juz w tych moich no i botow. Bo moje sie juz rozkraczyly :] narazie zbieram kase na podkucie zeby jak najmniej mama musiala dolozyc a ponzije zaczne na buty, choc mialam dostac na urodziny i buty i bryczesy to nie dostalam nic
Żyj tak, aby po Twojej śmierci znajomym zrobiło się smutno
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 19:58
|
| KateFox |
» Pią Kwi 28, 2006 20:01     |


Jeździec
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1076
Skąd: śląskie
Status: Offline
|
nilhil, ja nie mam delikatnych rączek! A rękawiczki to chyba ostatnia rzecz jaką kupię (po za palcatem lub batem). Ja jestem naprawdę zielona więc nie chcę ich narazie używac.
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 20:01
|
| filipina |
» Pią Kwi 28, 2006 20:01     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: chocianów
Status: Offline
|
ja zaczełam od toczka bo stajenne nie były pierwszej swiezosci ale czego oczekiwac po toczku były bryczesy , bat i na koncu czapsy a butów do tad nie mam a poczatkowo jezdziłam z rozwalonymi toczkami i batami stajennymi i w leginsach.
...jesteś moją championką, gdy biegniesz ziemia drży, a niebo się otwiera...
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 20:01
|
| filipina |
» Pią Kwi 28, 2006 20:05     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: chocianów
Status: Offline
|
słusznie ze nie chcesz od poczatku uczyc sie pomocy batem u nas niektórzy początkujacy nawet przy zakłusowaniu od razu bata jak by łydy nie mieli[ sorry za dwa posty pod rzad]
...jesteś moją championką, gdy biegniesz ziemia drży, a niebo się otwiera...
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 20:05
|
| KateFox |
» Pią Kwi 28, 2006 20:08     |


Jeździec
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1076
Skąd: śląskie
Status: Offline
|
Taak, te stajenne toczki to albo za małe albo za duże. Jeśli chodzi obat to moim zdaniem dobryjeździec poradzi sobie bez niego. A taki zielony jak ja to go nie potrzebuje bo niby do czego?
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 20:08
|
| lusia722 |
» Pią Kwi 28, 2006 20:29     |

Stajenny
Dołączył: 27 Cze 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 210
Status: Offline
|
Ja kompletowanie sprzętu zaczęłam po roku jeżdżenia. Najpierw kupiłam toczek, później bryczesy i podkolanówki a następnie czapsy i rękawiczki. Obecnie zbieram na sztyblety ale pewnie i tak moje oszczędności na jazdy pójdą i do urodzinek będe musiała z zakupem sztybletów poczekać, ale co tam...
Co do batu/palcata to bardzo niechętnie go używam, ale czasami trzeba. Często na zawodach obserwuje z jaką łatwością zawodnicy(nie wszyscy!) zapominają jakie zadanie ma bat (wzmocnienie pomocy jeździeckich) i walą konia gdzie popadnie .
Największe szczęście w świecie na końskim leży grzbiecie...
http://www.youtube.com/watch?v=nVWYMl2yg1E&mode=related&search= = warto to zobaczyć =)
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 20:29
|
| Visenna |
» Pią Kwi 28, 2006 20:49     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Cytat
Jeśli chodzi obat to moim zdaniem dobryjeździec poradzi sobie bez niego.
ehh, gdyby to była prawda to po jeździe na Pionku każdy dobry jeździec przestał by nim być...no ale rozmowa o bacikach toczy się w innym wątku
No więc: ja zaczęłam od kupna toczka. Obowiązkowo, bo to najważniejsza rzecz, a jak miałam nałożyć na głowę te stajenne to myślałam że sie pohaftuję. Potem bryczesy i zaraz po nich czaspty - miałam dostyć poobcieranych nóg. Potem były buty gumiaczki i palcat. Rękawiczek nie kupowałam bo mi do jazdy wystarczają te zwykłe co są bawełniane i rozciągają się na keżdą dłoń. Pazury rzebijają w nich dziury i jest ok
Cytat
Ja to nie wiem jak z tymi rękawiczkami. W lato więcej przeszkadzają niż pomagają, zwłaszcza w terenie.
Podziwiam...ja nienawidzę jeździć bez rękawiczek, cały Boży rok jeżdżę w nich. A jak już zdaży mi się bez, to strasznie cierpię - nie wiem dlaczego zaczyna mnie boleć sródręcze wtedy - być może to nastawienie psychiczne. Ale zwykłe rękawiczki z obciętymi palcami - to jest to
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 20:49
|
| nilhil |
» Sob Kwi 29, 2006 2:16     |

Masztalerz
Dołączył: 03 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 715
Status: Offline
|
KateFox...pogadamy za pare miesiecy na temat rączek
pozdrawiam
nilhil
|
» Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 2:16
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum