Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Maxima |
» Sob Maj 20, 2006 9:51   |

Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330
Status: Offline
|
Tak moje tereny zawsze sa ciekawe:p hyhy... Ale innym jednak polecam zakladanie nakrycia głowy, podczas terenów. Szczególnie, gdy jest duzy zastęp, a jedzie sie po lesie, mozna niechcąco np. dostac galezią w twarz, albo jak sie nie uslyszy ze przed nami duza gałez to np. zostac na drzewie:D
ale i tak nikt mnie nie przekona, by jezdzic w kasku:P- chyba ze zawody...
|
» Wysłany: Sob Maj 20, 2006 9:51
|
| KateFox |
» Sob Maj 20, 2006 11:02     |


Jeździec
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1076
Skąd: śląskie
Status: Offline
|
hehe, to może jeździj w kapeluszu jak cowboje. No właśnie, oni mogą jeździc w kapeluszach i jest dobrze, nikt im tego nie zabrania. A taki kapelusz to chyba atestu nie ma
|
» Wysłany: Sob Maj 20, 2006 11:02
|
| amazoneczka |
» Sob Maj 20, 2006 13:07     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 79
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
to zaprotestujmy - "Chcemy kapeluszy z atestem" 
|
» Wysłany: Sob Maj 20, 2006 13:07
|
| KateFox |
» Nie Maj 21, 2006 16:27     |


Jeździec
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1076
Skąd: śląskie
Status: Offline
|
Ale ja mówię poważnie. "Kowbojom" wolno jeździc w kapeluszach, a taki kapelusz to chyba tylko przed słońcem chroni. Czy to znaczy że gdybym ja siadła na konia w siodle westernowym to mogłabym jeździc bez toczka?
|
» Wysłany: Nie Maj 21, 2006 16:27
|
| amazoneczka |
» Nie Maj 21, 2006 17:35     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 79
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
wiem, że mówiłaś poważnie co do tych kapeluszy, tylko miałam wczoraj głupi humor
Ale dziś jestem w miarę normalna... powiedzmy...
I co do tego czy mogłabyś jeździć bez toczka w siodle westernowym... ja wiem? Dla własnego bezpieczeństwa lepiej mieć coś twardszego na głowie...
Ale z drugiej strony to jakby wyglądał "kowboj" z toczkiem czy kaskiem?
|
» Wysłany: Nie Maj 21, 2006 17:35
|
| KateFox |
» Nie Maj 21, 2006 17:58     |


Jeździec
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1076
Skąd: śląskie
Status: Offline
|
Heh, zawsze można kapelusz założyc na toczek/kask. A z tą jazdą w siodłach westernowych to żartowałam.
|
» Wysłany: Nie Maj 21, 2006 17:58
|
| amazoneczka |
» Nie Maj 21, 2006 18:11   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 79
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
zawsze można iść za/przed/obok konia
|
» Wysłany: Nie Maj 21, 2006 18:11
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum