| woltyzerka |
» Wto Maj 16, 2006 18:09 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 14 Paź 2005 Posty: 769 Skąd: St.Miłosna/Warszawa Status: Offline |
Z tą skórą ludzką to dość paskudne. Wiem, że Niemcy niby z ludzi różne żeczy robili w czasie wojny (mydło z tłuszczu, wypychali materace włosami, pergaminy ze skóry, nawóz itp.) To obrzydliwe, ale z drugiej strony z zwierzętom nadal robi się to robi. Obrzydza nas mydło z człowieka, a z zwierzaka już nie ... A w czym człowiek od zwierzęcia lepszy? Niektórzy swoim zachowaniem na pewno nie dają świadectwa ,,ludzkości''. Lecz książkę oprawioną w zwierzęcą skórę weźmiemy do ręki, z obrzydzeniem, bo z obrzydzeniem, a tę w ludzką ... nie wiem jak wy, ale ja bym nie mogła. Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze. http://www.photoblog.pl/happypigeon |
|
|
|
| Pasja |
» Wto Maj 16, 2006 19:43 |
|---|---|
|
Masztalerz Dołączył: 24 Lis 2005 Posty: 708 Status: Offline |
Ja tam wolę zwykłe książki, bez żadnego oprawiania w skóry, po co to komu. Wystarczy, że drzewa są niszczone, żeby wydać książkę, po co jeszcze dodawać zwierzęcą, czy ludzką skórę? Więdz co introligator morderca? www.ikkiz.glt.pl |
|
|
|
» Forum
» Pogaduszki
» Książki z ludzkiej skóry.
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum


