Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| IKA |
» Sro Maj 17, 2006 17:31   |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Ja uczylam sie skakac nie dosc ze bez strzmion to jeszcze bez wodzy,tzn trzymajac reca na bokach.Z poczatku strasznie wyklinalam za to moja instrujktorkr,ale teraz sie ciesze bo przez to nigdy bnie milam podobnych problemow,jak np trzymanie sie grzywy
Raj ziemski znajdziecie,jedynie na wierzchowca grzbiecie *:* *:* *:*
|
» Wysłany: Sro Maj 17, 2006 17:31
|
| Lanserka |
» Czw Maj 18, 2006 15:34     |

Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 11
Status: Offline
|
mogę opitolic bo sie nimi opiekuje potrafie jezdzić kłusem ćwiczebnym bez strzemion i bez wodzy ,przez cavaletti mogę jezdzić nawet z zamkniętymi oczami . tylko jak trzymam sie grzywy to wtedy skaczę prawidłowo a jak sie puszcze to jakoś tak dziwnie i ląduje na szyji . instruktor mi mówi że dobrze i mi to z czasem przejdzie no ale jakoś nawet troche mi nie przeszło
|
» Wysłany: Czw Maj 18, 2006 15:34
|
| Arabka |
» Czw Maj 18, 2006 16:10     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 138
Status: Offline
|
Ja się na początku uczyłam trzymając sięgrzywy jak wiekszość moich koleżanek,ale mi jakoś przeszło
|
» Wysłany: Czw Maj 18, 2006 16:10
|
| Mils |
» Czw Maj 18, 2006 16:42     |

Stajenny
Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 216
Status: Offline
|
A może więcej jazdy w półsiadzie?
Bo problemem jest tu też chyba półsiad, jak myślisz?
Może postaraj się poskakać bez wodzy? W korytarzu właśnie?
Zbaczając z tematu: ja zawsze miałam dziwną tendencję do tego, żeby jeździć bez strzemion. Pierwsze zawody skokowe polegały mniej więcej na tym, że po drugiej przeszkodzie, kiedy miałam jeszcze cały parkur do przejechania nawet nie pilnowałam strzemion.
Teraz jest już lepiej, już nie odpinam fanatycznie strzemion od siodła, ale po prostu kocham jeździć bez strzemion... I może to dziwne(może? ), ale włąśnie na tych najbardziej wybijających koniach.
|
» Wysłany: Czw Maj 18, 2006 16:42
|
| Arabka |
» Czw Maj 18, 2006 16:58     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 138
Status: Offline
|
No żeczywiście dziwna jesteś Beż strzemion lubisz???
|
» Wysłany: Czw Maj 18, 2006 16:58
|
| Akacja13 |
» Czw Maj 18, 2006 17:17   |

Stajenny
Dołączył: 04 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 232
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Cóż w tym sandra dziwnego hmm Ja też lubię a mam właśnie problem z pilnowaniem ich
"I promise nothing, but I´m ready for anything."
|
» Wysłany: Czw Maj 18, 2006 17:17
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum