Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Nareszcie skoki Uśmiechnięty


Napisz nowy temat
happinka Nareszcie skoki :) » Wto Maj 30, 2006 16:44   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

happinka



Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 37


Status: Offline

No dobra.. wreszcie zaczęłam próbować, odważyłam się, przełamałam moją wrodzoną niechęć do odrywania wszystkich nóżek naraz od ziemi... i powiem Wam, że jest fantastycznie, mimo że przeszkody maleńkie a strach wielki... tylko jest jedne problem... zaraz za przeszkodą moja kochana kobyłka strasznie się rozpędza i nie da się jej w żaden sposób wyhamować... i to sprawia że wcale te skoki nie takie fajne jakby być mogły... więc proszę o radę... co robić, żeby ona za przeszkoda tak nie pędziła i żeby dało się ja zatrzymać Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 16:44 Zobacz profil autora PW
Nevada18 » Wto Maj 30, 2006 16:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Nevada18


Adept Jeździecki
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 70


Status: Offline

Kiedy siadasz w siodło po skoku od razu odchylaj się do tyłu i delikatnie miarowo pociągaj za wodze.Spróbuj najpierw przeczodzić przez przeszkody w stępie i kłusie,bo wtedy łatwiej jest po przeszkodzie zapanować nad koniem.Zgadzam się z Tobą,że skoki są najwspanialszą rzeczą na świecie Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 16:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
happinka » Wto Maj 30, 2006 17:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

happinka



Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 37


Status: Offline

Próbowałam w tak robić, bo tak mi kazał trener, ale to niewiele dało... kobyłka po skoku dostaje świra ( i to nie jest tylko opinia moja, czyli początkującego skoczka, ale też tych co skaczą już dobrze) i nikt nie umie sobie z tym poradzić, a ja wiem, że na pewno można.. tylko nie wiem jakim cudem...
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 17:15 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Wto Maj 30, 2006 17:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

A może ona tak się cieszy po dobrym skoku Bardzo wesoły (tylko nie krzyczcie Bardzo wesoły )
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 17:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email
IKA » Wto Maj 30, 2006 17:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

IKA


Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków

Status: Offline

To moze na poczatek sprobuj na innym konisiu.Po za tym juz wole gdy konik po skoku sie rozpedza niz gdy po skoku est juz tak dumny ze koczyl ze przechodzi do klusa Uśmiechnięty albo prawie sie zatrzymuje:) Raj ziemski znajdziecie,jedynie na wierzchowca grzbiecie *:* *:* *:*
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 17:34 Zobacz profil autora PW
Nevada18 » Wto Maj 30, 2006 17:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Nevada18


Adept Jeździecki
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 70


Status: Offline

Zgadzam się z Patikonikiem.Jest to jedno z możliwych wytłumaczeń.Happinko w takim razie może powinnaś namówić trenera żeby któregoś dnia on sam spróbował ją nauczyć spokoju po przeszkodzie.Ja też miałam takie wypadki,ale po "interwencji" instruktora konie były spokojniejsze.Ja niestety też nie jestem,aż taka wspaniała w skokach,żeby sama nuczyć konia pewnych rzeczy.
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 17:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
happinka » Wto Maj 30, 2006 18:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

happinka



Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 37


Status: Offline

Dziękuję Wam bardzo! To jest troszkę dziwne, bo ten koń chodził kiedyś w sporcie i chyba powinna wiedzieć jak się zachować po skoku. To w ogóle jest taka kobyłka do przodu bardzo, więc może nic się z tym nie da zrobic i trzeba się przyzwyczaić po prostu że tak jest... Ale i tak ją uwielbiam i na innego konia bym jej nie zamieniła Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 18:01 Zobacz profil autora PW
Akacja13 » Wto Maj 30, 2006 18:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Akacja13


Stajenny
Dołączył: 04 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 232
Skąd: Szczecin

Status: Offline

IKA napisał(a):
To moze na poczatek sprobuj na innym konisiu.Po za tym juz wole gdy konik po skoku sie rozpedza niz gdy po skoku est juz tak dumny ze koczyl ze przechodzi do klusa Uśmiechnięty albo prawie sie zatrzymuje:)


Ja znam konisia który odrazu po skoku się zatrzymuje a ty lądujesz przed nim Bardzo wesoły

Ale w moim przypadku koniki też się rozpędzają po skoku (prucz tego jednego Puszcza oko )
"I promise nothing, but I´m ready for anything."
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 18:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Maxima » Wto Maj 30, 2006 18:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maxima


Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330


Status: Offline

No ja kiedyś też miałam taką kobyłkę co kochała skakać i po skoku dość, że napęd na cztery kopyta i do przooduu, to jeszcze bryku, bryku... ale z czasem jak koń z jeźdzcem sie zgra to można się dogadać, spróbuj tez popracować z nią z ziemi na przeszkodach, może też to być pomocne.
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 18:55 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Wto Maj 30, 2006 19:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Słyszałam też, że niektórzy trenerzy chcąć, aby konie nie zrzucały przeszkod obkładają je takimi materiałami które po upadku na ziemię wydają nieprzyjemny dla konia dzwięk Smutny Możliwe że w tym leży problem
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 19:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Majorka55 » Wto Maj 30, 2006 19:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Majorka55


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Cze 2004
Posty: 118


Status: Offline

też znałam konika co po skoku dostawał dopalaczy. Biegała w kółko i machała swoim krótkim ogonem,a zatrzymać jej się nie dało. Może powinnaś poćwiczyć np. na zwalonym drągu, zaraz za przeszkodą zatrzymywać. Mój koń rozpędza się na przeszkodę a jak skoczy to stwierdza ze odwalił robotę i nie musi juz dalej biec Uśmiechnięty powodzenia
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 19:52 Zobacz profil autora PW
Pasja » Wto Maj 30, 2006 19:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

To ja słyszałm o tym, że wbijają do drąga gwuźdź w ten sposób, że jak koń dotknie go to napotyka na niego i może się nawet poranić, w ten sposób niby ma sie nauczyć nie zrzucania drągów. Zły lub bardzo szalony www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 19:54 Zobacz profil autora PW
fruzia » Wto Maj 30, 2006 19:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fruzia


Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 739
Skąd: Szczecin

Status: Offline

a moze sprobuj od razu po skoku naprowadzic ja na wolte?? taka dosyc ciasna, zeby wyhamowala...albo z klusa rozne kombinacje przeszkod, np od najwyzszej do najnizszej a za nimi cavaletti, nameczy sie troche to moze nie bedzie jej sie chcialo gnac do przodu Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 19:56 Zobacz profil autora PW
Maxima » Wto Maj 30, 2006 20:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maxima


Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330


Status: Offline

Pasjo znałam jedną klacz, która własnie miala zastosowane takie metody przez swojego właściciela i co... jak kiedys gwózdz wszedł jej w noge to razem z dragiem, kon mial tak powazne problemy, i do konca zycia juz nie mogl skakaćJestem skwaszony
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 20:16 Zobacz profil autora PW
Siurek » Wto Maj 30, 2006 20:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Hmmm... Moim zdaniem jeśli sobie z takim koniem nie radzisz to nie powinnaś go dostawać... przynajmniej na skoki. Przewraca oczyma Ale takie moje zdanie nie sugeruj się. ;]
happinka:"To jest troszkę dziwne, bo ten koń chodził kiedyś w sporcie i chyba powinna wiedzieć jak się zachować po skoku. "
Mi się wydaje że nie chodzi o to że ten koń nie wiem jak się zachować po skoku. Moim zdaniem on się cieszy. Chociaż czasami gnanie nie jest takie złe. Uśmiechnięty Zależy od tego co kto lubi. Uśmiechnięty
Może szarpiesz za wodze po skoku aby przytrzymać konia a on tego nie lubi i ucieka od bólu... Przewraca oczyma (ale to tylko moje przypuszczenia.)
Jak już ktoś wcześniej napisał wjedź na wolte. Uśmiechnięty
W ostateczności najlepiej poczekać aż koń się zmęczy. Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Maj 30, 2006 20:36 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Nareszcie skoki Uśmiechnięty

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum