Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Momo |
» Pią Cze 02, 2006 21:25   |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Buschu - jest duża różnica między przechodzeniem spokojnym stępem po płachcie, a skakaniem z dodanego galopu rowu. Więc jak jedziesz w terenie i na drodze jest wielka kałuża to skaczesz przez tą kałużę z galopu??? Zobacz sobie sama - ustaw "okserek" z dwóch cavaletti. Jak najedziesz na to stępem i po prostu przez to przejedziesz - koń podniesie nogi i przejdzie stępem. A teraz dołóż na to po jednego koziołka i najedź na tę samą nieco podniesioną przeszkodę z galopu i daj wyraźny sygnał do skoku. Założę się, że koń przeszkoczy te cavaletti.
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.
http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam
|
» Wysłany: Pią Cze 02, 2006 21:25
|
| molka |
» Pon Cze 05, 2006 11:35     |


Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool
Status: Offline
|
zgadzam sie z momo , - fajnie jak kon jest rozniez przyzwyczajony przechodzic przez folie - zreszta teraz jak byl Nelson Pessoa u nas, to wymagal tez tego od naszych jezdzcow
|
» Wysłany: Pon Cze 05, 2006 11:35
|
| marcelinka_ |
» Czw Cze 08, 2006 0:02     |

Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 17
Status: Offline
|
sotkalam suie kiedys z czyms takim ze byly zawody na rozpoczecie sezonu byli tam doswiadczeni jezdzcy i ci mniej (m.in.ja) i byly skoki ja nie bralam w nich udzialu jednak inni tak ibyla zwykla koperta przed ktora lezaly pale drewniane i za nia konie dostawaly szalu jak wbiegaly na to zzucaly jezdzcow chociaz rzed zawodami przerowadzalam konie przez przeszkody warto umieszczac cos co wydaje dziwne dla konia odglosy
|
» Wysłany: Czw Cze 08, 2006 0:02
|
| Arabka |
» Pią Cze 09, 2006 21:30     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 138
Status: Offline
|
Podobno na jakiś wazniejszych zawodach ustawili jako przeszkode główki kapusty..
Też dobre nie??
|
» Wysłany: Pią Cze 09, 2006 21:30
|
| Siurek |
» Sro Cze 14, 2006 23:47     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Hehehe.... fajne.
|
» Wysłany: Sro Cze 14, 2006 23:47
|
| patryska |
» Sob Cze 17, 2006 9:45     |

Stajenny
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 323
Status: Offline
|
też dobrze jest powieśić coś z tyłu za przeszkodą bo ww tedy koniki też nieźle reagują albo kazać np. komuś machać czymś z za płotu. Kiedyś jak byłam jako luzak na zawodch koleś pomachał toczkiem czy czymś do kogoś i koń który właśnie skakał dostał niezłego bzika
|
» Wysłany: Sob Cze 17, 2006 9:45
|
| Arabka |
» Sob Cze 24, 2006 11:17     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 138
Status: Offline
|
Tak to juz jest z naszymi konikam wszystkiego się boja..ale taka jest prawda ze jak bedziemy je dobrze jechali to wszystko skocza (przynajmniej w tych mniejszych konkursach, bo w wiekszych wiecej juz od konia zależy.)
|
» Wysłany: Sob Cze 24, 2006 11:17
|
| Momo |
» Sob Cze 24, 2006 14:01     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Niestety tak nie jest. Można dobrze konia jechać. JEdnak jak wpadnie w panikę trudno jest go opanować i zachęcić do skoku podczas zawodów. Inną sprawą jest zdobywanie zaufania do jeźdźca. Zaufanie wykształcają właśnie ćwiczenia ze straszydłami w domu. Koń się boi, ale w końcu skoczy przez przeszkodę i nic się nie dzieję. Wtedy koń zyska zaufanie i będzie uważał, że nie ma czego się bać. Nawet jeśli jest to jakaś nowość, to przecież tylu rzeczy się bał, a nic się nie stało.
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.
http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam
|
» Wysłany: Sob Cze 24, 2006 14:01
|
| Arabka |
» Sob Cze 24, 2006 14:19     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 138
Status: Offline
|
Prawie w każdym przypadku jeździec jak wszy7stko dobrze robi to konia jakoś przepchnie przez przeszkode.
Podkreslam w prawie
|
» Wysłany: Sob Cze 24, 2006 14:19
|
| Marciocha |
» Sob Cze 24, 2006 18:01     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
A ja dziś widziałam w telewizji przeszkodę,która wyglądała jak parawan przed drzwiami..To były takie długie frędzelki przyczepione do czegoś i koń musiał przez to przejść...Ja bym się bała
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Sob Cze 24, 2006 18:01
|
| Momo |
» Sob Cze 24, 2006 18:25     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Arabko - mówimy chyba o zawodach, bo przecież o tym w temacie mowa. Na zawodach jest mnóstwo bodźców, które dekoncentrują konia. Zdekoncentrowany koń nie da się ustawić na pomoce lub jest to bardzo trudne do wyegzekwowania i chwilowe. NAwet bardzo dobrym jeźdźcem. Na takim koniu nie da się przejechać parkuru. Jeśli koń boi się rowu z wodą - jeździec, nawet bardzo dobry nie koniecznie go 'przepchnie'. Owszem, w końcu mu się uda, ale po wyłamaniu i 4 pkt karnych, pokazaniu koniowi wody i drugiej próbie.
"jakoś przepchnie" - no właśnie. A skoki przez przeszkody nie polegają na przepyhaniu konia. To czy dobremu jeźdzcowi się uda w dużej mierze zależy od odwagi konia (odważny koń też się boi, odwaga polega na przełamywaniu strachu), odwagi jeźdźca i jego pewności, stopnia strachu konia i mnóstwa innych czynnników. Nie uogólniajmy bardzo indywidualnych spraw.
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.
http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam
|
» Wysłany: Sob Cze 24, 2006 18:25
|
| Arabka |
» Pon Cze 26, 2006 20:08   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 138
Status: Offline
|
No ale ja napisałam ze w w prawie kazdym przypadku!!
Na zawodach możana jechać 2 przejazdy t6o wiec w pierwszym przejeździe masz możliwość 3 razy sporóbowac skoczyć bo jest jescze skok posłuszenstwa nie?? czyli mozesz spróbować 6 razy skocZyc łącznie z drugim przejazdem.
|
» Wysłany: Pon Cze 26, 2006 20:08
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum