Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Kozica |
zwierzaczki
» Wto Wrz 14, 2004 16:44   |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
czy oprócz koni macie jakies swoje ukochane zwierzątko? jakie hodujecie? ja np. mam parkę żółwi ozdobnych... mam je od jakiś 8 lat... heh jak ten czas szybko leci... imion nie mają zawsze je jakos tak nazwę... no ale zostały ochrzczone przez moją sąsiadkę, która opiekowała się nimi podczas naszej nieobecności... uciekły jej i przewaliła cały dom, zawołała innych sąsiadów na poszukiwania żółwia... na całe szczęście się znalazł uff... Nazwała je Trampki oprócz tych wrednych paskudnych żółwi, których mam czasami dość, ale jednak je kocham no i przywiązałam się do nich baaaardzo... miałam także kiedyś chomiki dżungarskie i syryjskie, żółwia stepowego... rybki (no i nadal bardzo bym chciała je mieć, ale z barku czasu na więcej zwierząt żyje tylko marzeniami, bo mimo iż na poczatku tylko brat chciał miec rybki i sobie je kupił i tak wszystkie obowiązki spadły na mnie...) , oczywiscie jak w wiekszosci akwariów były i ślimaczki
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Wto Wrz 14, 2004 16:44
|
| Gość |
» Wto Wrz 14, 2004 19:57     |

Gość
|
JA bardzo kocham pieski i mam swojego kochasia Pysia:) Mam tez trzy kotki, w tym małego kociaczka zanzcy kicie o imieniu Fuńka i równiez mialam chomiki, ale poszly juz do ziemi:( Szkoda ze one tak krótko zyja, byly bardzo kochaniutkie! O klaczce juz mówiłam gdzies tam na forum:) Cyba to wszystko, miałam jeszce króliczka, ale ze starości zdechł, ostatnio przyszło mi na mysl aby mieć osiołka, ale sasiedzi z domu by mnie wyeksmitowali:) Wiec to nie przeszło, ale za to u mnie w satjni sa dwa osiołki, z jednym bardzo dobrze sie dogadujemu, w szegolnosci lubi spac on na mnie tzn. polozy swoja główke na kolanch i zasypia, kochane stworzonko:)
|
» Wysłany: Wto Wrz 14, 2004 19:57
|
| konsti |
» Wto Wrz 14, 2004 22:36     |

Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce
Status: Offline
|
JAkie masz żółwie ozdobne? tzn czerwonolice? Ja mam 2 czerwonolice żółwiki właśnie, dosyć duże... nie wiem dokłądnie ile mają lat.
Po za nimi mam 2 psy i 2 koty. Psy to foksterier(Śnieżka) & owczarek środkowo-azjatycki(ALfa); kotki jak to kotki, mieszańce wielu ras
Jeden rudy(RUdy Orzeł) drugi łaciaty-czarno-biały(Łatek).
|
» Wysłany: Wto Wrz 14, 2004 22:36
|
| Kozica |
» Czw Wrz 16, 2004 20:33     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
czerwonolice... a dokładnie chrasemys scripta elegans... nooo moje tez są spoooraaawe
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Czw Wrz 16, 2004 20:33
|
| xPatryk |
» Czw Wrz 16, 2004 21:09     |

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2681
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ja poza końmi mam jeszcze
-3 psy (Bernejski Pies Pasterski - lat 13, 2x Labrador Retriver - 4 lata, czarny i biały);
a do tego -n myszy polnych (przyszly do karmy dla psow...)
i przymierzam się do kota (za j/w jak i przeciw j/w)
Pozdrawiam
Patryk
|
» Wysłany: Czw Wrz 16, 2004 21:09
|
| Gość |
» Sob Wrz 18, 2004 2:46     |

|
a ja mam dwa psy, naście kotów, dziesięć kóz, królika, świnkę wietnamkę i jeża na przychodne /oprócz koni oczywiście/
|
» Wysłany: Sob Wrz 18, 2004 2:46
|
| Kozica |
» Sob Wrz 18, 2004 14:21     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
niezły zwierzyniec
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Sob Wrz 18, 2004 14:21
|
| Gość |
» Sob Wrz 18, 2004 20:29     |

Gość
|
Oj niezły to prawda to taki zwierzyniec to mają znajomi na wsi, ale chyba jednak troche mniejszy:) Ale zazdroszcze tez bym chiala miec tyle zwierzakow:)
|
» Wysłany: Sob Wrz 18, 2004 20:29
|
| konsti |
» Wto Wrz 21, 2004 21:51     |

Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce
Status: Offline
|
To ile Ty masz koni Patryk?? Mysłałam, że tylko Juliuszka...??
|
» Wysłany: Wto Wrz 21, 2004 21:51
|
| xPatryk |
» Wto Wrz 21, 2004 22:37     |

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2681
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
hmmm...
do Juliuszka dochodzą jeszcze te wszystkie biedne koniki cierpiące straszliwe męki u jarząbka, które mam na sumieniu
|
» Wysłany: Wto Wrz 21, 2004 22:37
|
| konsti |
» Czw Wrz 23, 2004 20:31     |

Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce
Status: Offline
|
aaa ok
czyli nie zmieniłeś stajni
|
» Wysłany: Czw Wrz 23, 2004 20:31
|
| xPatryk |
» Czw Wrz 23, 2004 20:39     |

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2681
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
nie, Konsti
zle mnie zrozumiałaś...
pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem po kupnie Juliuszka było wywiezienie go z tego piekła, ale to nie zmieniło faktu, ze te konie nadal tam są i cierpią ;(
|
» Wysłany: Czw Wrz 23, 2004 20:39
|
| AleXa |
» Sob Paź 09, 2004 21:51     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
TO wam bardzo zazdroszcze bo oprocz Qnia nie mam zadnego zwierzaka A bardzo bym chciala miec labladora, ale niestety...nie ma bata...
Patryk! Nie smutaj! Jeszzce wszystko sie ułoży!! :*
pozdrawaiam
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Sob Paź 09, 2004 21:51
|
| xPatryk |
» Nie Paź 10, 2004 9:21     |

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2681
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Labradory są całkiem fajne, ale jest z nimi mały problem - zniszczą wszystko, co tylko stanie im na drodze - nieważne, czy będą to drzwi wejściowe czy też rabatka
AleXo, jak można się "nie smutać", jeśli cały czas przed oczyma ma się takie obrazy:
i wiele innych, podobnych ?
jeżeli czasę budzę się w nocy i widzę konie, które jednego dnia były żywe,na których jeździłem, a drugiego leżały już martwe, bez tchu ?
kiedy widzę klaczkę, która zmuszona została do życia z połamanymi nogami, bo właścicielowi było szkoda pieniędzy na leczenie, więc niech sobie trochę pocierpi, bo uśpienie kosztuje... ?
zresztą to i tak nic nie zmieni
|
» Wysłany: Nie Paź 10, 2004 9:21
|
| AleXa |
» Nie Paź 10, 2004 9:39     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
WoW!! nie wiedzialam, ze jest az tak źle...
Smutne to , i bardzo Ci współczuje...
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Nie Paź 10, 2004 9:39
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum