Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » kopyta


Napisz nowy temat
Montusia kopyta » Pon Cze 05, 2006 18:18   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

moze to banalne, ale wazne. Wiem, ze kopyta trzeba przed kz\da jazda i po niej czyscic, tegularnie rozczyszczac, skracac itp. ale np. ich mycie tzn. splukiwanie zimna woda. Mozna to wykonac przed jazda? a jesli kon kuleje i przyczyna nie jest bol kopyt to mozna je splukiwac? jak czesto ro robic?
Post » Wysłany: Pon Cze 05, 2006 18:18 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Pon Cze 05, 2006 18:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Kopyta można polewać wodą,ale nie wiem,po co robic to przed jazdą?!Przecież i tak się wybrudzą...Kopyta zazwyczaj myje się po to,aby je za chwilę posmarować smarem/maścią do kopyt,bo samo spłukiwanie na niewiele sie zda.
Cytat
a jesli kon kuleje i przyczyna nie jest bol kopyt to mozna je splukiwac?
A dlaczego nie?Tylko jaki to ma cel?Po co chcesz to robić? "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pon Cze 05, 2006 18:40 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Montusia » Pon Cze 05, 2006 18:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

zeby je dokladnie wyczyscic! bo chodzi mi o konia konkretnego , ktory jest z lekka zaniedbany i poprostu chce mu dokladnie wyczyscic kopyta, potem je oplukac, a nastepnie posmarowac olejem do kopyt...
Post » Wysłany: Pon Cze 05, 2006 18:43 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Cze 05, 2006 18:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
ale np. ich mycie tzn. splukiwanie zimna woda. Mozna to wykonac przed jazda?

Ale po co chcesz to robić przed jazdą? Nie ma potrzeby przecież. A po jeździe spłukiwanie kopyt również nie jest potrzebne, no chyba że są bardzo zabłocone i nie chcesz brudzić dłoni przy ich późniejszym czyszczeniu. Ja myślę że chodzi Ci bardziej o spłukiwanie nóg po jeździe a nie kopyt? Bo po jeździe płucze się nogi- żeby ochłodzić ścięgna i wymasować je wodą pod ciśnieniem, to pomaga uniknąć opuchnięcia nóg i ogólnie jest dla końskich nóg bardzo dobre, ale ma to sens tylko po jeździe, kiedy ścięgna sa rozgrzane i jest co chłodzić. I nie ma to nic wspólnego z kopytami- kopyta "dostają" niejako przy okazji, bo ciężko jest spłukać ścięgno nie mocząc kopyta Uśmiechnięty


Cytat
a jesli kon kuleje i przyczyna nie jest bol kopyt to mozna je splukiwac?


Jeśli przyczyną nie jest ból kopyt -czyli jakiś twardy przedmiot w strzałce, zapalenie puszki kopytowej czy coś w tym stylu- to znaczy że uraz powstał gdzieś wyżej - chłodzenie w pierwszych kilku godzinach jak najbardziej jest wskazane, ale nie samych kopyt, tylko całych nóg.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Cze 05, 2006 18:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Karra » Pon Cze 05, 2006 19:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karra


Stajenny
Dołączył: 03 Maj 2005
Posty: 262


Status: Offline

Jezeli juz mowimy o splukiwaniu nog po jezdzie, to mam pytanko, czy mozna to robic lodowata woda? Spotkalam sie z roznymi teoriamii, a wiec teraz ptam Was Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Cze 05, 2006 19:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Dagles13 » Pon Cze 05, 2006 19:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

W pewnej stajni u nas, ludzie plucza koniom nogi w zimnej wodzie, poniewaz przeciez nie mozna ustawic cieplej Puszcza oko . A jesli chodzi o lodowata to bylabym ostrozniejsza, poniewaz lepiej wyplukac w ZIMNEJ a nie LODOWATEJ.
Post » Wysłany: Pon Cze 05, 2006 19:55 Zobacz profil autora PW
Karra » Pon Cze 05, 2006 23:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karra


Stajenny
Dołączył: 03 Maj 2005
Posty: 262


Status: Offline

No wiesz woda ze szlaufu, bierzaca, bywa lodowata... brrr. Tak jak napisalas, nie mozna ustwic cieplej Puszcza oko

Tylko czy polanie rozgrzanych sciegien, bardzo zimna woda, nie spowoduje jakiegos szoku termicznego??? Wiem, wiem, ze moje wywody sa bez sensu, ale moze jednak? Śmieje się
Post » Wysłany: Pon Cze 05, 2006 23:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email
buschmenka » Wto Cze 06, 2006 1:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Po pierwsze- przed smarowaniem olejem warto jest spłukać, ale tylko wtedy. Sama woda nie nawilża, a wysusza (umyjcie ręce wodą i nie smarujcie ich niczym, a będziecie wiedzieć o co chodzi), co może w konsekwencji prowadzić do nadmiernej łamliwości, albo pękania.

Po drugie- w przypadku spłukiwania zasada jest taka, że można płukać zimną wodą (a nawet jest to wskazane) ścięgna, ale rozgrzanych mięśni już nie. Mięśnie po jeździe można płukać tylko ciepłą wodą, ale najlepiej jest się wstrzymać aż do całkowitego ochłonięcia konia.

Cytat
Tylko czy polanie rozgrzanych sciegien, bardzo zimna woda, nie spowoduje jakiegos szoku termicznego??? Wiem, wiem, ze moje wywody sa bez sensu, ale moze jednak?


Pewnie, że może- gdy polejesz mięsień (ścięgno rządzi się innymi prawami i nie będzie szoku termicznego), a wogóle niedopuszczalne jest mycie słabizny i mięsni zadu taką wodą.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Wto Cze 06, 2006 1:42 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Wto Cze 06, 2006 7:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
czy mozna to robic lodowata woda? Spotkalam sie z roznymi teoriamii, a wiec teraz ptam Was

Pamiętaj że nogi płucze się kiedy jest bardzo ciepło lub względnie ciepło (przynajmniej u nas robi się to kiedy temperatury są co najmniej powyżej 6 stopni, bo płuczemy na zewnątrz) więc woda w wężu nigdy nie jest lodowata, a latem jest wręcz ciepła przez dłuższą chwilę. A zanim zacznie lecieć ta naprawdę lodowata( o ile taka może być w kranie - nie przesadzajmy...) to końskie nogi są już przyzwyczajone do temperatury, bo woda jak spływa z węża to ochładza się stopniowo, nie ma tak że leci nagrzana- i nagle jak nożem uciął lodowata Puszcza oko
Oczywiście cały czas rozmawiamy o chłodzeniu samych nóg, bo rzeczywiście koń taki sam organizm jak człowiek - polewanie rozrzanego konia po kłodzie czy zadzie i faktycznie szok termiczny gotowy.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Cze 06, 2006 7:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Pasja » Wto Cze 06, 2006 9:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Jednak są ludzie, którzy potrafią w zimny listopadowy dzień obmywać na dworze pot z konia... Nie tylko z nóg, ale z całego i to nie ciepłą wodą, tylko zimną.
Podpatrzą, że coś takiego robi się w lecie i myślą, że to nie zaszkodzi.
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Wto Cze 06, 2006 9:33 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Cze 06, 2006 9:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

No cóż, jest wielu ludzi którzy się nie znają na koniach a jednak się nimi zajmują. Pół biedy jeśli chcą się uczyć i słuchać innych, gorzej jeśli niewiedza wynika z ignoranctwa...ale na to już nic nie poradzimy Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Cze 06, 2006 9:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Pasja » Wto Cze 06, 2006 9:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Jednak takie sytuacje bardzo mnie irytują. Ja sama jestem świadoma, że mimo wiedzy, którą już posiadam muszę się nauczyć jeszcze mnóstwa rzeczy, o których mam słabe pojęcie lub nie mam go w ogóle (przecież przez cały czas dowiaduje się nowych rzeczy), a tacy ludzie z zasady nie chcą słuchać, bo uważają, że robią dobrze i na dodatek lepiej od innych Jestem wściekły www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Wto Cze 06, 2006 9:51 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Wto Cze 06, 2006 10:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Jednak są ludzie, którzy potrafią w zimny listopadowy dzień obmywać na dworze pot z konia... Nie tylko z nóg, ale z całego i to nie ciepłą wodą, tylko zimną.


Warto tutaj wspomnieć o koniech uczestniczących w rajdach- tam też polewają całego konia, który jest zmęczony, rozgrzany i spocony. Jednak w tym przypadku sprawa ma się zupełnie inaczej- podobno są one do tego przyzwyczajone, tak samo jak do jechania po karmieniu.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Wto Cze 06, 2006 10:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Pasja » Wto Cze 06, 2006 10:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Po polaniu zimną wodą, konie, które uczestniczą w rajdach idą dalej, tak więc ich ciepłota ciała nie spada gwałtownie (w dodatku woda nie jest lodowata), a nawet jeśli polewałaby się je na końcu to są tylko schładzane po dużym wysiłku, później osuszane i najczęściej zakłada im się derę, która chroni przed zimnem (jeśli to nie lato i jest chłodno).

A to o czym mówię, to to , że koń po polaniu wodą, mokry został wypuszczony na łąkę (gdzie wiał silny wiatr) i na efekty nie trzeba było długo czekać. Następnego dnia klacz leżała na trawie, nie biegała, nie bawiła się z innymi i na nieszczęście bardzo kaszlała i była osowiała przez bardzo długi czas...
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Wto Cze 06, 2006 10:33 Zobacz profil autora PW
carmina » Czw Cze 08, 2006 17:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Cytat
. Sama woda nie nawilża, a wysusza (umyjcie ręce wodą i nie smarujcie ich niczym, a będziecie wiedzieć o co chodzi), co może w konsekwencji prowadzić do nadmiernej łamliwości, albo pękania.



chyba nie koniecznie, w ksiązkach o pielęgnacji kopyt fachowcy radzą moczyć kopyta lub spacerować po wilgotnych miejscach, bo kopyta "piją" wodę i takie nawilżanie jest korzystne... szczególnie że nastaną niedługo gorące i suche dni...
Post » Wysłany: Czw Cze 08, 2006 17:07 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » kopyta

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum