| Momo | Re: Zebranie, a kroki wyciągnięte
» Czw Cze 29, 2006 11:03 |
|---|---|
|
Koniuszy Dołączył: 04 Lis 2005 Pochwał: 1 Posty: 635 Skąd: Warszawa Status: Offline |
Wyciągnięcie kroku to nie to samo co kłus wyciągnięty. Piszę, aby to było jasne. Wyciągnięcie kroków jest wymagane w klasie P. Kłus wyciągnięty w klasie N (weżmy pod uwagę, że w Niemczech ten sam element jest wymagany w wyższej klasie). Ale nawet jeśli mówimy o wyciągnięciu kroków, czyli elementowi kl. P to powiedz mi Tusiu czy Witamina potrafi wykonać ustępowanie od łydki, cofanie, zwykłą zmianę nogi, żucie z ręki w kłusie? To są elementy wymagane w tej samej klasie co wyciągnięcie kroku w kłusie i galopie. Jeśli wymagasz od konia kłusa wyciągniętego koń powinien to umieć w małym kopytku. Jednym zdaniem musisz konia przygotować do każdego nowego zadania poprzez inne łatwiejsze ćwiczenia. A czy sama robiłaś wyciągnięcia kroku na innym koniu? Jeśli nie, to cóż... Wiedzieć jak zrobić nie oznacza umieć. W jeździectwie bardzo ważne jest wyczucie. Wyczuć można tylko wykonując ten element na dobrze wyszkolonym koniu. W temacie zadałaś dwa pytania:
Był temat o Zebraniu. Nawet 2. 1. Nie. Koń nie musi być wg mnie zebrany. Wystarczy ustawienie na pomocach. 2. Jak zebrać? To bardzo proste. Wystarczą 2 lata systematycznych trenigów by koń osiągnął pewien stopień zebrania. Biorąc pod uwagę Twojego konia i jego bagaż doświadczeń w rekreacji może to być czas nawet dwa razy dłuższy. 3. Zapytałaś się nawet o to jak wydłużyć krok. Chodzi Ci o pomoce do tego ćwiczenia czy jakieś magiczne sztuczki? Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli. http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam |
|
|
|
| Momo |
» Czw Cze 29, 2006 12:43 |
|---|---|
|
Koniuszy Dołączył: 04 Lis 2005 Pochwał: 1 Posty: 635 Skąd: Warszawa Status: Offline |
Zaskoczyłaś mnie. Na szczęście pozytywnie. - zad podstawiony, ale tylne kończyny nie zawsze kroczą bardzo głęboko. To zależy jakim chodem się poruszamy (pośredni, roboczy, zebrany). Można się poruszać kłusem zebranym bez podstawienia, tak samo jak galopem pośrednim z podstawieniem. - Stawy tylnych nóg zginają się bardzo mocno, są aktywne przez co uzyskuje się obniżenie zadu - Przód konia pod wpływem obniżenia tyłu unosi się, koń sam się niesie, głowa jest wysoko podniesiona, a koń sam ją niesie, nie opiera się na wodzy, szyja jest zgięta przez co koń przyjmuje 'prawidłową' postawę głowy (potylica najwyższym punktem, linia nosa zbliżona do pionu) - koń jest przygotowany na każdy sygnał jeźdźca. Wręcz czeka na polecenia. Każdy sygnał jeźdźca jest bardzo pilnie wykonywany. Koń jest uważny i całkowicie podporządkowany jeźdźcowi - jeździec utrzymuje stały kontakt z pyskiem jednocześnie trzymając w rękach ciężar wodzy, a nie głowy konia - ruch jest elastyczny i sprężysty. Siła idąca od zadu nie jest wykorzystywana na byle jaki ruch do przodu. Ale do góry czyli koń robi krótsze ale wyższe i pełne ekspresji kroki (przykład - piaff), które na polecenie jeźdźca mogą się diametralnie zmienić w kłus wyciągnięty Jak widać nie jest to sprawa łatwa. Wymaga pożądnego przygotowania fizycznego oraz psychicznego. Nie jest to łatwe. Samo zebranie otrzymuje się wg niemieckiej skali szkoleniowej w postaci piramidy, które składa się z bloków ustawionych jeden na drugim. Najniższy blok to: "takt/rytm", drugi - "rozluźnienie", trzeci "konakt", czwarty "impuls", piąte "prostowanie" oraz dopiero na samym końcem "zebranie". Żeby osiągnąć zebranie trzeba opanować wszystkie pozostałe elementy. Widzę, że moja wypowiedź trochę Cię zbulwersowała. Nie dziw się jeśli napisałaś: " Trzeba sie sporo namęczyc, zeby ja zebrać. Kiedy zbieram wodze do zebrania ona wciąz nie ustepuje. Trzyma glowe w jednej pozycji i stawia opór." Jaki wniosek z Twojej wypowiedzi? Skupiasz się tylko na głowie i używasz do tego wodzy. Nie napisałaś nic o zadzie, a jedyne pomoce jakie wymieniłaś to ręce.
"Podsumowując - jak taką np. Witaminke zebrać i jak ten krok wydluzyc." - To Twoja wypowiedź i ja jej sobie nie wymyśliłam. W jednym zdaniu zawarłaś dwa pytania: jak zebrać Witaminę i jak wydłużyć krok. Skoro to robiłaś to czemu o to zapytałaś? Inne konie nie różnią się guzikami od niej. Różnica polega na tym, że ona tego guzika nie zna, a one znały. <quote=tusia> Nie, chodzi o zwykłą. Proszę, zwróć uwagę na rozbieżność Twoich wypowiedzi. W każdym poście piszesz coś innego. Najpierw nie wiesz, zadajesz pytania - i to jest w porządku. Gdy ktoś chce pomóc i spróbować rozwiązać problem nie w postaci założenia wypinaczy albo 'myślę że...", 'wydaje mi się...' zaczyna się coś dziwnego z Twojej strony. No nie wiem... Albo ze mną jest coraz gorzej http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam |
|
|
|
| aaga |
» Czw Cze 29, 2006 12:55 |
|---|---|
|
Dołączył: 23 Cze 2006 Posty: 14 Status: Offline |
momo iel lat jezdzisz ? jesli mozna wtracic |
|
|
|
» Forum
» Jazda Konna
» Zebranie, a kroki wyciągnięte
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum


