Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Zebranie, a kroki wyciągnięte


Napisz nowy temat
tusia Zebranie, a kroki wyciągnięte » Pią Cze 16, 2006 16:43   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Słuchajcie, mam pytanko. Mianowicie chciałabym dowiedzieć sie, czy do wyciągniecia kroku trzeba konika zebrać? Bo moja Witamina jest (lagodnie mowiac) nieco upartym konisiem(10 lat w rekreacji robi swoje Zdziwiony ). Trzeba sie sporo namęczyc, zeby ja zebrać. Kiedy zbieram wodze do zebrania ona wciąz nie ustepuje. Trzyma glowe w jednej pozycji i stawia opór. Podsumowując - jak taką np. Witaminke zebrać i jak ten krok wydluzyc. Tylko miejcie na uwadze trudny charakterek kobyłki.


Z gory dzieki
Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 16:43 Zobacz profil autora PW
Hanowerka » Pią Cze 16, 2006 17:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Hanowerka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 118
Skąd: Bielsko Biała

Status: Offline

Szczerze mówiąc nie umię za bardzo Ci pomóc, ale żeby np. kłus był wyciągnięty, koń musi mieć linię nosa pionowo. No ale konia rzeczywiście ciężko będzie teraz nauczyć wyciągania kroku... tym bardziej, że, jak pisałaś, konik ma trudny charakter "Bo największe szczęście w świecie, na końskim leży grzbiecie."

"Chcesz koniowi spojrzeć w oczy ? Wpierw spójrz mu w serce."

"Dobry najazd na przeszkodę to taki w którym jeździec myślami już ją przeskoczył."
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 17:00 Zobacz profil autora PW
Siurek » Pią Cze 16, 2006 17:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Tak, tak Hanowerko. Myśle ze Tusia wie co zrobić żeby krok był wyciagnięty, ale nie wie jak to zrobić na tej klaczy.
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 17:04 Zobacz profil autora PW
Mils » Pią Cze 16, 2006 17:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 216


Status: Offline

Myślę,m że tu powinien wypowiedzieć się jakiś ujeżdżenioweic(Ritka, Vis...?).
Ale- ostatnio pojawiły się trzy artykuły o zbieraniou konia w jeździectwie naturalnym.
Nie będę tu tłumaczyć, ponieważ tam jest to wszystkio dobrze wyjaśnione.
Może... Wypinacze?
Albo- nie wiem, jaka jest fachowa nazwa czegoś, co ja nazywam: "gumami" (każe koniowi podstawiać zad i obniżać szyję).
Chyba jednak te "gumy", bo kobyłka, jak to klreśliłaś ma trudny charakter.
Myślę, że powinno być także dużo pracy za ziemi, na właśnie wypinaczach i z wydłużaniem kroku na lonży.
Kiedy Witaminka pojmie, o co chodzi w chodzeniu zwebranym i wyciąganiu kroku, myślę, że nie powinnaś mieć z nią już takich iwelkich problemów.
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 17:39 Zobacz profil autora PW
tusia » Pią Cze 16, 2006 17:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Dzieki
Strzałka Mils - chyba chodzi o czambon?
W niedziele biore sprzet i ... raz kozie smierc! Zarezerwuje sobie caly dzien na ujezdzalni i bede wylewac siodme poty Puszcza oko
Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 17:52 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Pią Cze 16, 2006 20:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

...i zniechęcisz konia do wsyskiego...
praca ma byc systematyczna. a nie raz siodme poty...uczysz konia wyciagania kroku na lonzy na wodzy pessoa bo czambon nie baldzo pomaga podstawic zad....tylko ukierunkowuje głowe konia, za to wodza pessoa jest dobra pomocą, i działą lepiej od chambonu

mozesz takze poustawiac drągi i w miare czasu zwiekszac odległosc. proponuje najpierw wycwiczyc sam element zrównowazenia konia, podstawienia i uelastycznienia przed nauką wyciągania chodów...

na lonzy żmudnie ale systematycznie pracuj mozesz w obrębie koła na którym lonzujesz konia ustawic drągi ale przede wszystkim robiac wstęp własnie do chodów wyciąnietych lonzujesz konia chwaląc go gdy z kłusa roboczego przechodzi do wyciągniętego. to samo pod siodłem. musi byc to wyraznie zaznaczone.

pozdrawiam
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 20:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
carmina » Sob Cze 17, 2006 11:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Mils i Hanowerka - błagam Was żebyście nie dawały żadnych rad na temat rzeczy o których nie macie pojęcia.. darujcie sobie dziewczyny, dobrze..? bo głupoty taki piszecie...
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 11:57 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Sob Cze 17, 2006 12:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

carmino ja tez głupoty czesto pisze:)

i nieomylna nie jestem:D
mówie tylko jak mnie uczyli i co ja zazwyczaj robiłam Uśmiechnięty to wsysko:)
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 12:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
tusia » Czw Cze 29, 2006 10:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Troszku mi sie udalo ja zganaszować. Zauważylam, ze najlepiej cwiczyc zebranie na woltach. Wczoraj troche kroki powyciagalysmy, takze wszystko jest na dobrej drodze Puszcza oko Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 10:33 Zobacz profil autora PW
Momo Re: Zebranie, a kroki wyciągnięte » Czw Cze 29, 2006 11:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

tusia napisał(a):
wyciągniecia kroku .



Hanowerka napisał(a):
kłus wyciągnięty


Wyciągnięcie kroku to nie to samo co kłus wyciągnięty. Piszę, aby to było jasne. Wyciągnięcie kroków jest wymagane w klasie P. Kłus wyciągnięty w klasie N (weżmy pod uwagę, że w Niemczech ten sam element jest wymagany w wyższej klasie). Zdziwiony

Ale nawet jeśli mówimy o wyciągnięciu kroków, czyli elementowi kl. P to powiedz mi Tusiu czy Witamina potrafi wykonać ustępowanie od łydki, cofanie, zwykłą zmianę nogi, żucie z ręki w kłusie? To są elementy wymagane w tej samej klasie co wyciągnięcie kroku w kłusie i galopie. Jeśli wymagasz od konia kłusa wyciągniętego koń powinien to umieć w małym kopytku. Śmieje się

Jednym zdaniem musisz konia przygotować do każdego nowego zadania poprzez inne łatwiejsze ćwiczenia. A czy sama robiłaś wyciągnięcia kroku na innym koniu? Jeśli nie, to cóż... Wiedzieć jak zrobić nie oznacza umieć. W jeździectwie bardzo ważne jest wyczucie. Wyczuć można tylko wykonując ten element na dobrze wyszkolonym koniu.

W temacie zadałaś dwa pytania:

Cytat
1. Mianowicie chciałabym dowiedzieć sie, czy do wyciągniecia kroku trzeba konika zebrać?

2. Podsumowując - jak taką np. Witaminke zebrać i jak ten krok wydluzyc.


Był temat o Zebraniu. Nawet 2. Puszcza oko Jak chcesz możemy zacząć od początku... Co rozumiesz pod pojęciem ZEBRANIE? Oraz czym wg Ciebie różni się Zebranie od Ganaszowania (jeśli różnica istnieje)?

1. Nie. Koń nie musi być wg mnie zebrany. Wystarczy ustawienie na pomocach.

2. Jak zebrać? To bardzo proste. Wystarczą 2 lata systematycznych trenigów by koń osiągnął pewien stopień zebrania. Biorąc pod uwagę Twojego konia i jego bagaż doświadczeń w rekreacji może to być czas nawet dwa razy dłuższy.

3. Zapytałaś się nawet o to jak wydłużyć krok. Chodzi Ci o pomoce do tego ćwiczenia czy jakieś magiczne sztuczki?
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 11:03 Zobacz profil autora PW
tusia » Czw Cze 29, 2006 11:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Momo- zeby bylo jasne
Strzałka ganaszowanie konia ma na celu zgiecie szyi, uwypuklenie kregow szyjnych
zebranie wplywa nietylko na sposob noszenia glowy, ale takze na min.postawe konia, dlugosc wykroku. Ciexzar konia przeniesiony jest na tylne konczyny, dzieki temu przud staje sie ,,lekki"
Strzałka nie pytalam o to JAK wydluzyc krok, poniewaz wiem jak to wykonac(wielokrotnie robilam to na innych koniach).
Strzałka witamina ustepowanie od lydki robi, cofanie rowniez, a zwykla zmiane nogi tzn.....chodzi ci o lotną?
Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 11:34 Zobacz profil autora PW
aaga » Czw Cze 29, 2006 12:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aaga



Dołączył: 23 Cze 2006
Posty: 14


Status: Offline

to ja mam takie małe pytanie jak udało Ci sie ja zganaszować? piszesz ze zmienia nogi ustepuje od ltdki i sie cofa a ma problem z zebraniem troche to naciagane nie uwazasz ze cos tu sie nie zgadza
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 12:13 Zobacz profil autora PW
Momo » Czw Cze 29, 2006 12:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

tusia napisał(a):
ganaszowanie konia ma na celu zgiecie szyi, uwypuklenie kregow szyjnych
zebranie wplywa nietylko na sposob noszenia glowy, ale takze na min.postawe konia, dlugosc wykroku. Ciezar konia przeniesiony jest na tylne konczyny, dzieki temu przód staje sie ,,lekki"


Zaskoczyłaś mnie. Na szczęście pozytywnie. Cool Ale wymieniłaś zewnętrzne walory. Ja bym jeszcze dodała odczucia jeźdźca na zebranym koniu oraz samego konia i kilka niuansów:
- zad podstawiony, ale tylne kończyny nie zawsze kroczą bardzo głęboko. To zależy jakim chodem się poruszamy (pośredni, roboczy, zebrany). Można się poruszać kłusem zebranym bez podstawienia, tak samo jak galopem pośrednim z podstawieniem.
- Stawy tylnych nóg zginają się bardzo mocno, są aktywne przez co uzyskuje się obniżenie zadu
- Przód konia pod wpływem obniżenia tyłu unosi się, koń sam się niesie, głowa jest wysoko podniesiona, a koń sam ją niesie, nie opiera się na wodzy, szyja jest zgięta przez co koń przyjmuje 'prawidłową' postawę głowy (potylica najwyższym punktem, linia nosa zbliżona do pionu)
- koń jest przygotowany na każdy sygnał jeźdźca. Wręcz czeka na polecenia. Każdy sygnał jeźdźca jest bardzo pilnie wykonywany. Koń jest uważny i całkowicie podporządkowany jeźdźcowi
- jeździec utrzymuje stały kontakt z pyskiem jednocześnie trzymając w rękach ciężar wodzy, a nie głowy konia
- ruch jest elastyczny i sprężysty. Siła idąca od zadu nie jest wykorzystywana na byle jaki ruch do przodu. Ale do góry czyli koń robi krótsze ale wyższe i pełne ekspresji kroki (przykład - piaff), które na polecenie jeźdźca mogą się diametralnie zmienić w kłus wyciągnięty

Jak widać nie jest to sprawa łatwa. Wymaga pożądnego przygotowania fizycznego oraz psychicznego. Nie jest to łatwe. Samo zebranie otrzymuje się wg niemieckiej skali szkoleniowej w postaci piramidy, które składa się z bloków ustawionych jeden na drugim. Najniższy blok to: "takt/rytm", drugi - "rozluźnienie", trzeci "konakt", czwarty "impuls", piąte "prostowanie" oraz dopiero na samym końcem "zebranie". Żeby osiągnąć zebranie trzeba opanować wszystkie pozostałe elementy.

Widzę, że moja wypowiedź trochę Cię zbulwersowała. Nie dziw się jeśli napisałaś: " Trzeba sie sporo namęczyc, zeby ja zebrać. Kiedy zbieram wodze do zebrania ona wciąz nie ustepuje. Trzyma glowe w jednej pozycji i stawia opór." Jaki wniosek z Twojej wypowiedzi? Skupiasz się tylko na głowie i używasz do tego wodzy. Nie napisałaś nic o zadzie, a jedyne pomoce jakie wymieniłaś to ręce. Zdziwiony Zebranie to nie męczarnia. Zebranie uzyskuje się lekko, pod warunkiem, że ciężko na to zapracowałaś przygotowując do tego konia. Jej opór i trudny charakter jest następstwem Twoich pomocy. Ewentualnie pomocy wcześniej na niej jeżdżących osobach.

tusia napisał(a):
Strzałka nie pytalam o to JAK wydluzyc krok, poniewaz wiem jak to wykonac(wielokrotnie robilam to na innych koniach).


"Podsumowując - jak taką np. Witaminke zebrać i jak ten krok wydluzyc." - To Twoja wypowiedź i ja jej sobie nie wymyśliłam. W jednym zdaniu zawarłaś dwa pytania: jak zebrać Witaminę i jak wydłużyć krok. Skoro to robiłaś to czemu o to zapytałaś? Inne konie nie różnią się guzikami od niej. Różnica polega na tym, że ona tego guzika nie zna, a one znały.

<quote=tusia> Strzałka witamina ustepowanie od lydki robi, cofanie rowniez, a zwykla zmiane nogi tzn.....chodzi ci o lotną? [/quote]

Nie, chodzi o zwykłą.

Proszę, zwróć uwagę na rozbieżność Twoich wypowiedzi. W każdym poście piszesz coś innego. Najpierw nie wiesz, zadajesz pytania - i to jest w porządku. Gdy ktoś chce pomóc i spróbować rozwiązać problem nie w postaci założenia wypinaczy albo 'myślę że...", 'wydaje mi się...' zaczyna się coś dziwnego z Twojej strony. No nie wiem... Albo ze mną jest coraz gorzej Zakłopotany Twoja odpowiedź jest reakcją na moją. Wszystko w porządku. Ale pamiętaj, że ja odpisuję w temacie, który Ty zapoczątkowałaś. Akcja<-reakcja moja <- reakcja Twoja Puszcza oko
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 12:43 Zobacz profil autora PW
aaga » Czw Cze 29, 2006 12:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aaga



Dołączył: 23 Cze 2006
Posty: 14


Status: Offline

momo iel lat jezdzisz ?
jesli mozna wtracic
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 12:55 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Cze 29, 2006 17:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ja tam się nie wtrącam, ale jedna rzecz: od konia zebranego nie można wymagać chodów wyciągniętych, bo zebranie konia charakteryzuje sie tym, że chody są skrócone w swej długości na rzecz wyniosłości, czyli koń zmniejsza nieco wykrok, by zacząć wyżej podnosić nogi. Gdybyśmy od zebranego konia wymagali kłusa wyciągniętego to zabiłby się on o swoje własne nogi Uśmiechnięty Jeśli chcemy uzyskać jakis wyciągnięty chód, to musimy konia "wypuścić" nieco z ręki. Nie da się trzymać go niemal z pyskiem na piersi i jednocześnie wymagać wywalania nóg za uszy Puszcza oko Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Cze 29, 2006 17:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Zebranie, a kroki wyciągnięte

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum