Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Krew...?


Napisz nowy temat
Marciocha Krew...? » Pią Cze 16, 2006 18:43   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Dziś w stajni jeden z koni dostał małego krwotoku z nosa.Krew leciała mu długo,nie chciała zniknąć...Zastanowiło mnie,co mogło być przyczyną jej pojawienia się!Pani instruktorka twierdzi,że to upał spowodował zmiany wewnętrze w organiźmie i jego osłabienie...Czy mogło być to jeszcze coś innego?Ciśnienie,brak cienia na padoku(zbyt wysoka temperatura)?
Co Wy o tym sądzicie,czy Waszym koniom zdarzają się podobne sytuacje? Przewraca oczyma
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 18:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
siostra » Pią Cze 16, 2006 20:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siostra


Stajenny
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 285


Status: Offline

no pani instruktor może mieć racje ! ale padok bez cienia to nie za dobry pomysł!!!!!
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 20:05 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Ogryzek » Pią Cze 16, 2006 21:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

Wysiłek i osłabienie organizmu. Musicie uważać, bo im częściej pojawiają się krwotoki, tym słabsze są naczynka i tworzy się 'błędne koło'. Sprawdźcie też, czy się nie uderzył, choć to mało prawdopodobne, żeby mu aż krew poszła z nosa.
Post » Wysłany: Pią Cze 16, 2006 21:48 Zobacz profil autora PW
siostra » Sob Cze 17, 2006 9:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siostra


Stajenny
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 285


Status: Offline

kilka razy już napotkałam takie przypadki i zawsze przy upałach !
jednak pogoda działa na konie tak samo fatalnie jak na coponiektórych ludzi
a skoki ciśnienia robią swoje!
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 9:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marciocha » Sob Cze 17, 2006 13:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Koń oczywiście został odpowiednio opatrzony i zabrany z padoku w cień.Po jakimś czasie krowtok ustał i dziś już się na szczęście nie pojawił.
Wiem,że padok bez cienia to zbyt dobre rozwiązanie na lato,ale jest to ode mnie niezależne Smutny
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 13:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
BlueHorse » Sob Cze 17, 2006 21:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

no prawdopodbnie dostał krwotoku od Słońca i za długiego przebywania na padoku... Trzeba na to koniecznie uważac!!!!
My w stajni mam y juz opracownay pewnien patent gdyz na razie na naszych wielkich padkoach nie ma nawet drzewka zeby cienia troszke było... a zadaszenie to z czasem wybudujemy...
Mianowicie wypuszczamy horsaczyki dośc wczesnie bo 5-6 rano (tak jak ja dzisiaj Puszcza oko) Wtedy mamy czas na oporzadzenie pobksów do południa i przed 12 i najmocniejszym słońcem czasem nawet przed 11 konie zaganiamy spowrotem do stajni tak na 2-3h żeby się napiły i w cieniu postały w chłodniejszym po czym znowu wypuszczamy je na padok albo jeździmy. A potem to juz do 22 lub 23 na padoku biegaja sobie Uśmiechnięty

Myślę, ze to bardzo wazne by konie nie stały za długo na płaskim terenie bez mozliwości znalezienia cienia i tymabrdziej napicia sie wody... Własnie dlatego wystepuja potem krwawienia osłabienia itp...
blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 21:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Italianka » Sob Cze 17, 2006 22:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

też mi się wydaje że to od słoneczka... super by było gdybyś miała taką możliwośc jak BlueHorse albo chociażby powinny dostawać wode na pastwisku...

u nas koniki mają i cień na pastwisku i wode:) jednak podczas najwiekzych upałów staramy sie je sciagać bo much strasznie gryząJestem skwaszony


POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 22:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Marciocha » Nie Cze 18, 2006 13:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Dostęp do wody konie mają cały czas,jest ona regularnie wymieniana na świeżą,więc z tym nie ma problemu...Ale szkoda,że nie mają żadnego zadaszenia,albo chociaż drzewa,żeby się schronić przed słońcem! Przewraca oczyma "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 13:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
druhna » Nie Cze 18, 2006 14:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

druhna


Redakcja
Dołączył: 20 Lut 2005
Pochwał: 1
Posty: 529
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

Cien na pastwisku w upalne dni jest bardzo wazny. Sami po sobie powinniscie wiedziec jak ciezko i bolesnie moze skonczyc sie przebywane na słoncu w takich temperaturach. Koniom rowniez grozi udar.
Nie mozna zwiarzat trzymac caly dzin na sloncu bez jakiegokolwiek zadaszenia, dotyczy to rowniez psow, kotow i innych zwierzat. Jest to bardzo niebezpieczne dla nich, w dodatku czesto sie zadaza ze wlasciciele koni zapominaja o wymianie wody, zaczyna ona kwitnac i wtedy zwierzeta sa narazone na odwodnienie.
Jasli nie macie zadaszenia, najlepszym sposobem jest ich zganianie do stajni na okres 3-4 godzin czyli najwiekszych upalow, a dodatkowo chroni sie je rozniez przed owadami ktore wlasnie w tak mocne upaly inensywnie atakuja.
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 14:39 Zobacz profil autora PW
Italianka » Nie Cze 18, 2006 20:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

U mnie na stajni sa 5 pastwisk.Na 2-óch sa drzewa,na 2-ch nastepnych małe laski:) a na tym ostatnim gzdie przebywaja dwa kucyki,lama i koza sa dwa takie <domki>jeden mniejszy j jeden całkiem spory..

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 20:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
roksana92 » Nie Cze 25, 2006 20:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

roksana92



Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 28


Status: Offline

Z konmi jest tak jak z ludzmi. Czlowiek tez przeciez nie moze przebywac na sloncu musi pic i w ogole. A nawet bez slonca jezeli jest ciepla temperatura to prawie na pewno to bylo przyczyna tego krwotoku. Ale jezeli chcesz sie dokladnie dowiedziec to musisz zapytac specjalisty.A tak na marginesie to w mojej stajni nigdy nie zdarzylo sie cos takiego koniom.
Post » Wysłany: Nie Cze 25, 2006 20:25 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Nie Cze 25, 2006 20:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

ja tez pierwszy raz coś takiego widze Zszokowany Słyszeliście może czy jakies firmy nie sprzedaja takich przenośnych domków na pastwiska? Bo u mnie jest 6 pastwisk i nie mam takiej możliwości aby coś wybudowac Smutny
Post » Wysłany: Nie Cze 25, 2006 20:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email
mikrusek1990 » Nie Cze 25, 2006 21:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mikrusek1990

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

Wogóle w takie upały powinno się jeździc wieczorami a anjlepiej wcześnie rano.. Ja osobiście ostatnio wstaje o 5 i pedze na stajnie..... Nie jest za cieplo i muchy tak nie dokuczają... W taki upał niektórzy jak zsiadaja zkoni to nawet mdleja....
Post » Wysłany: Nie Cze 25, 2006 21:01 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ravenga » Nie Cze 25, 2006 21:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ravenga


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 136
Skąd: Gliwice

Status: Offline

Zgadzam sie z wami, ze to moze byc jedna z przyczyn krwotoku. Jednak mam pytanie, Marciocha mialas kontakt z tym koniem i widzilas te krew z bliska i jestes w stanie okreslic czy byla bardziej gesta czy rzadka? >usmiech kosztuje mniej od elektrycznosci i daje wiecej swiatła
Post » Wysłany: Nie Cze 25, 2006 21:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniadolittle » Nie Cze 25, 2006 22:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

moim zdaniem kon byl przemeczon,do teog doszedl upal,moze jeszcze chwile wczesniej mial spory wysilek albo np ganial z konmi po pastwisku i stad krwotok.w takich chwilach powinno sie konia w cien postawic,zrobic mu oklady z ziemnej wody, na kark i okolice glowy i utrzywac te glowe jak najwyzej tlyko nie kazac mu zadzierac;) tylko zeby sie nie schylal i dac mu sie napic Uśmiechnięty
oczywiscie ze moze to byc skutek urau,ale w tym wypadku sadze ze to malo prawdopodobne,co nie znaczy ze niemozliwe Uśmiechnięty
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Nie Cze 25, 2006 22:08 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Krew...?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum