Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Kasztan


Napisz nowy temat
mydziulek Kasztan » Sob Cze 17, 2006 22:29   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

Z góry przepraszam jesli taki temat juz byl... szukalam poprzez wyszukiwarke, ale nie znalazłam. U mojej kobyłki zaobserwowałam, że odpada jej kasztan. Nie cały od razy tylko po kawałku... Zdziwiony czym to moze byc spowodowane? Czy to jest normalne? Zawsze sie tak dzieje?
Konik jest esy sp , ma zrebaka i 7 lat. (tak na marginesie, jesli te informacje byly przydatne:))
pozdrawiam i dzieki za jakiekolwiek odpowiedzi,
Magda
Żyj tak, aby po Twojej śmierci znajomym zrobiło się smutno
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 22:29 Zobacz profil autora PW
Italianka » Sob Cze 17, 2006 22:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

nie wydaje mi sie aby jej coś było.u mnie u koników jest tak samo----> kasztan sie rozwarstwia i odpada. z moich obserwacji żaden konik na tym nie ucierbiał Puszcza oko

tak wiec raczej nic jej nie jest:) chyba ze nic na ten temat nie wiem Puszcza oko

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 22:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Visenna » Sob Cze 17, 2006 22:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Heh, ja tego nigdy nie robiłam i uważam że to barbarzyńskie i obrzydliwe Bardzo wesoły, ale wiem że kasztany niektórym koniom normalnie się zrywa, ręcznie. Mam koleżankę która zawsze zrywa to swojej klaczy, pokazywała mi - jest takie miejsce gdzie trzeba chwycić i odrywa się to bez bólu, ale mnie i tak wzdrygnęło. Całe szczęście że moim koniom to się jakoś samo odrywało, bo nigdy nie musiałam tego robić a one kasztanów jakiś olbrzymich nie mają Uśmiechnięty Także ciesz sie raczej że jej się to samo odrywa Uśmiechnięty NIe wiem dokładnie jak to jest z tymi kasztanami, ale sądzę ze to jak ze szczotkami pęcinopwymi - "wada" piękności- jedni obcinają, inni nie. Poki przy odrywaniu nie pojawia się krew i/lub nie dzieją się inne złe rzeczy, np kon jest osłabiony ogólnie, czy np. pogorszyła sie jakość rogu kopytowego, to myślę że nie musisz się kasztanami przejmować. Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 22:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Italianka » Sob Cze 17, 2006 22:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

ale tu nik nie pisze o odrywaniu <bbrrrrrrrrryyyyyyyy> Uśmiechnięty moim konikom też same odpadają Puszcza oko niektóży znajomi swoim konikom odrywaja ale nigdy nie zauwazyłam krwi czyczegoś takiego... a czy konik ma kasztany czy nie to w jakikolwiek sposób oddziałowuje na konika??? Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 22:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Iskra_ » Sob Cze 17, 2006 23:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Iskra_


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 59


Status: Offline

Własnie-co warunkuje powstawanie i odpadanie kasztanów. One mają jakąs specjalną funkcję? Bo czuję się niedoinformowana Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Sob Cze 17, 2006 23:44 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Nie Cze 18, 2006 9:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

kasztany to resztki po piątym palcu z tego co pamietam

Viss nie wiem co Cie tak bulwersuje...czy czujesz obrzydzenie na mysl o werkowaniu? to taki sam zabieg. kasztany powinno sie zrywac poki sa miekkie i malutkie, bo jak urosną duze i twarde to czasem jedynym wyjsciem jest odcinanie. kasztany nie sa kwestią wyglądu, tylko.

spotkałam kiedys konia którego włascicielka nie chciała mu odrywac w nadziei e odpadną same. urosły oba tak ze kon podczas chodzenia chaczyła o nie wzajemnie... w koncu taki ogromny rowoy wytwór skóry sie urwał... razam z fragmentem miejsa z którego wystawał, znaczy wyrwany został razem z "koreniami" i w miejscu wyrwania kasztan juz nie rósl tylko sie zablizniło.

gdy przyjezdza kowal i sie tak strasznie brzydzicie kasztanków to poprosci o podcięcie Przewraca oczyma Przewraca oczyma Przewraca oczyma choc nie rozumiem tego... to tak samo jakby powiedziec ze obrzydliwe jest werkowanie...bo pragę zaznaczyc ze do rogowych wytworów skóry u konia zaliczamy :kopyta, ostrogi i KASZTANY....

Zszokowany

nie rozumiem Waszej reakcji...
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 9:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Visenna » Nie Cze 18, 2006 11:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
gdy przyjezdza kowal i sie tak strasznie brzydzicie kasztanków to poprosci o podcięcie choc nie rozumiem tego... to tak samo jakby powiedziec ze obrzydliwe jest werkowanie...bo pragę zaznaczyc ze do rogowych wytworów skóry u konia zaliczamy :kopyta, ostrogi i KASZTANY....



nie rozumiem Waszej reakcji...


Uspokój się, ja tam dodałam emotka, nie zauważyłaś? Przewraca oczyma A po drugie co to, nie mogę sobie uważać że to niemiłe jest? I jak dla mnie werkowanie to jednak co innego niż kasztany - kopyta nie obrywam palcami chociażby...co innego spiłować małą część czegoś co jest dużym kawałem twardej tkanki bez zakończeń nerwowych a co innego obrywać coś co wyrasta wprost z żywej, ukrwionej i unerwionej tkanki. Nie zabieram się za obrywanie kasztanów, podobnie jak nie będąc kowalem nie zabieram się za werkowanie, a przy kasztanach zwyczajnie boję się je zerwać, bo boję się że np. już za mocno narosły i sprawię koniowi ból zrywając je nieumiejętnie, co w tym takiego dziwnego? To ja nie rozumiem Twojej reakcji....
Aha, dziękuję za za przypomnienie co to są rogowe wytwory skóry... Przewraca oczyma
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 11:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email
mydziulek » Nie Cze 18, 2006 11:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

czyli ze nie powinnam sie niepokoic tak?
dzieki za wszystkie odpowiedzi Uśmiechnięty pierwszy raz mi sie zdarzylo takie odpadanie kasztanow ... ale juz wiem o co chodzi Bardzo wesoły
dzieki, pozdrawiam,
Magda
Żyj tak, aby po Twojej śmierci znajomym zrobiło się smutno
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 11:28 Zobacz profil autora PW
Lesnik » Nie Cze 18, 2006 11:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lesnik


Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318


Status: Offline

Oho Widze ze Kroolik dzieli sie swoja wiedza nabyta ;p i wykracza szeroko poza zagadnienie ktore obejmuje pytanie... jestem pelen podziwu ;p;p;p Wole zorganizowane warstwy chaosu od chaotycznych organizacji czlowika
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 11:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bunny666 » Nie Cze 18, 2006 11:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

taa pełen podziwu dla niewiedzy królika xD

Viss tam nie masz jak uszkodzic konia jesli dosłownie odrywasz małe ilosci kasztanka gdy jest jeszcze miekki i nie narusł... jak dopiero bedzie duzy to wtedy mogą byc problemy z jego oderwaniem...

dla mnie to normalna czynnosc ==' dlatego dziwi mnie to jak mozna tego nie robic... chyba ze kon faktycznie sam zciera i odpadaja same. gdy sa króciutkie to wtedy sa miekka bardzo tkanką i mozna je dosłownie wyskubać nie robiac konikowi zadnej krzywdy...

Visss czyli twierdzisz ze wszyscy forumowicze sa tak inteligentni jak Ty i wiedza o tym jakie sa wytwory rogowe u konia? ja w to watpię.....
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 11:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Visenna » Nie Cze 18, 2006 15:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
ze wszyscy forumowicze sa tak inteligentni jak Ty i wiedza o tym jakie sa wytwory rogowe u konia? ja w to watpię.....

No do tego nie trzeba specjalnej inteligencji...wystarczy pierwsza lepsza ksiażeczka o koniach
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 15:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Iskra_ » Nie Cze 18, 2006 17:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Iskra_


Adept Jeździecki
Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 59


Status: Offline

Cytat
Visss czyli twierdzisz ze wszyscy forumowicze sa tak inteligentni jak Ty i wiedza o tym jakie sa wytwory rogowe u konia? ja w to watpię.....



wszyscy ktorzy choc troche uwazali na lekcjach biologii Przewraca oczyma poza tym odrózniajmy wiedzę od inteligencji
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 17:41 Zobacz profil autora PW
Italianka » Nie Cze 18, 2006 20:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

zgadzam sie z iskra_ . Przykro mi bunny że wątpisz w Nasza inteligecje czy wiedze... Smutny jednak nie jest to w zakresie tematu...
A czy kasztany to tylko pozostałosć po tym palcu??a może odgrywaja jakąs role??

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 20:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
bunny666 » Nie Cze 18, 2006 20:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

nie odgrywaja zadnej roli.
wybaczcie ale jesli uczen technikum Hodowli koni nie wie co to potnik albo kalosze to jednak smiem wątpic w przyszłosc polskiego jezdziectwa...

dla mnie w urywaniu kasztanow nie ma nic złego, no ale mam znajomego którego brzydzi golenie koni wiec sa gusta i gusciki...



kasztany nie odgrywaja z tego co wiem zadnej roli, to pozostałosc, podobnie jak ostrogi.
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Nie Cze 18, 2006 20:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Zuzupower » Wto Cze 20, 2006 17:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zuzupower

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831


Status: Offline

Też się dziwie, że niektórzy się brzydzą :] przecież obrywanie kasztanków to tak jak obcinanie paznokci :] mojej koniczynce same się obrywają :] a w jednej stajni spotkałam się z kucykiem, który miał strasznie duze kasztany Jestem skwaszony chyba na 15 cm.
Post » Wysłany: Wto Cze 20, 2006 17:29 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Kasztan

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum