Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » problemy( postawa, łydki)


Napisz nowy temat
Montusia problemy( postawa, łydki) » Pon Cze 26, 2006 21:19   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

porusze te dwa problemy w jednym temacie:
1. caly czas podczas jazdy sie okropnie garbie! wydaje mi sei, ze jestem wyprostowana ale dopiero na zdjeciach to wychodzi! i jeszcze na zdjeciach dopiero widac jak krzywo siedze:( ajkiws cwiczenia? co robic? staram sie bardzo...
2. mam slbe lydki, kon praktycznie nie reaguje na nie! jak je wzmocnic? czy sa jakies cwiczenia na ich wzmocnienie?

Bardzo prosze o rade, naprawde dla mnieto wielki problem
Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pon Cze 26, 2006 21:19 Zobacz profil autora PW
Montusia » Pon Cze 26, 2006 22:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

prosze odpowiadajcie, to wazne. nie chce na nastepnej jezdzie spalic sie ze wstydu:(
Post » Wysłany: Pon Cze 26, 2006 22:25 Zobacz profil autora PW
Italianka » Pon Cze 26, 2006 22:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

na garbienie radziłabym jazde na laży z palcatem miedzy łapatkami----> jezdzisz bez wodzy. inne cwiczenie to okrazenie ramoin w tył.otwiera klateke piersiowa....
Na słabe łydki radziłabym jezdzic rowerkiem:)
a tak pozatym na dosiad,łytdki,kolana itp.radziłabym jadze na oklep:)

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pon Cze 26, 2006 22:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Montusia » Pon Cze 26, 2006 22:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

jazde z palcatem juz probowalam( pomaga i to bardzo) tylko jakos tak mi glupio jak jezdze z nieznanymi osobami tak jezdzic:( na rowerze tez tak odczasu do czasu jezdze, ale musze zaczac jezdzic regularnie:0 dzieki za rady!
Post » Wysłany: Pon Cze 26, 2006 22:38 Zobacz profil autora PW
Italianka » Pon Cze 26, 2006 22:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

nie przejmuj sie innymi:)ma być wygodnie Tobie i konikowi:)a inni Cie na grzbiecie woza??jezdzij na rowerku i może biegaj??aha jesli masz możliwosc to skacz SAMA(bez konika:D) przez przeszkody... fajnie na łydki działaUśmiechnięty


POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pon Cze 26, 2006 22:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ogryzek » Pon Cze 26, 2006 23:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

Znam niezłe ćwiczenie na wyrobienie sobie mięśni łydek: podnosisz się łydkami na taborecie tak, jakbyś anglezowała- przy okazji łydka lepiej się trzyma boków konia.
Post » Wysłany: Pon Cze 26, 2006 23:06 Zobacz profil autora PW
Montusia » Wto Cze 27, 2006 8:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

dzieki, dzieki. Tak zrobie:) wiem, ze mam sie nie przejmowac innymi tylko tak sie dziwnie patrza i szepcza miedzy soba, a potem sie smieja:( ale co robic!
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 8:18 Zobacz profil autora PW
Momo » Wto Cze 27, 2006 8:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Montusia, a czy fajnie Ci jeździć z tym palcatem na plecach? Czy jest to przyjemne, czy jesteś rozluźniona? Wątpie. Jestem skwaszony


A jaką masz postawę normalnie podczas siedzenia, chodzenia, stania? Jeśli też się garbisz, to żadnej jazdy z palcatem tylko... pajączek. Śmieje się Nie no, żartuję. Ale musisz nauzyć się chodzić wyprostowana cały czas. Podczas siedzenia jeszcze jakoś przejdzie, ale jeśli garbisz się stojąc lub chodząc to musisz się pilnować. Podnieś ręke wysoko do góry, pionowo jakbyś chciała złapać Pana Boga za nogi. Wytrzymaj sekundkę w tej pozycji i rozluźnij się! W końcu złapałaś samego Pana Boga! Cool A kiedy będzie Ci dobrze (tzn. lepiej i wygodniej) wypuść żartownisia i rozluźnij dłonie, nadgarstki i po chwili połóż sobie ręce na głowie utrzymując tą samą postawę. Poczekaj chwilę i znowu rozluźnij się jakbyś miała się zaraz rozpłynąć. Na sam koniec opuść lużno ręce utrzymując elastycznie tak samo prostą sylwetkę. Ćwiczenie powtarzaj do skutku, aż prosta postawa wejdzie Ci do krwi. Po kilku seriach ćwiczeń wystarczy, ze pomyślisz o podniesieniu rąk, a już się wyprostujesz. Podczas ćwiczeń pamiętaj o rozluźnieniu i spokojnemu, głębokiemu oddychaniu.

Prosta postawa ma dwa oblicza. Dobre i złe. Dobre jest wtedy gdy nie męczysz się tym, jesteś rozluźniona i zadowolona. Złe w momenie gdy utrzymujesz pozycję z trudem nie oddychając i będą napięta jak kołek. Ja mam super prostą postawę na koniu, ale guzik, bo jestem sztywna co sprawia mi duże trudności, często napotykam przy tym opór konia, zwłaszcza jeśli chodzi o pysk. Po co Ci to?

Jeśli chodzi o łydki, to nie jest sprawa SIŁY! Mięśnie same Ci się wypracują od samej jazdy. Ale wierz mi, że Twoje problemy nie wynikają ze słabości mięśni łydek, ale złego ich działania. Złe działanie jest wynikiem braku wyczucia (kiedy łydka ma działać, wystarczy o sekundę za późno lub wcześnie by koń zignorował działanie łydki), złego położenia łydki, oraz braku popędzającego działania krzyża. Poza tym koń może być otępiony na łydkę.

Znając Twoje błędy w postaci garbienia i nieposkromionej chęci siedzenia prosto oraz problemów z popędzaniem konia mogę postawić taką diagnozę:
- instruktor wpoił Ci regulaminową postawę na koniu, powiedział Ci jak siedzieć, a nie jeździć!!! Zły lub bardzo szalony
- jakby tego było mało na wytłumaczeniu się skończyło
- brak u Ciebie rozluźnienia!
- kompletny brak wyczucia
- z powodu braku wyczucia problemy równowagi, nie ma szans żeby było inaczej

Jeśli możesz zmień instruktora, który nauczy Cię jeździć, a nie powie jak siedzieć. To bardzo Ci pomoże! Nie wstydź się! To wina instruktora, a nie Ciebie. Za taką naukę powinien stracić licencję! Być może zaniedbał podstawowę wyszkolenie przyszłego medalistę olimpijskiego. Pokręcony i zły Polecam książkę Wilhelma Muselera "Nauka Jazdy Konnej" (można ją kupić przez internet np. w amigo). Pojedź w teren i ciesz się koniem. Spokojny galop w trochę szybszym tempie niż normalnie po łąkach i żywy kłus leśną ścieżką mogą zdziałać cuda jeśli chodzi o rozluźnienie. Ale pamiętaj! Na spokojnym, zrównoważonym koniu, którego znasz i na pewno nie wywinie Ci numeru. Poza tym proponowana jazda na oklep. Sztywność może też wynikać z zawstydzenia. Może lepiej jeździj sama lub z zaprzyjażnionymi osobami? Poza tym dobrze by było gdybyś pojeździła na dobrze wyszkolonym wrażliwym na łydki koniu. Puszcza oko I przede wszystkim nie martw się Puszcza oko
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 8:43 Zobacz profil autora PW
Montusia » Wto Cze 27, 2006 9:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

dzieki Momo bardzo wiele mi wytlumaczylas i pomoglas:) z palcatem na plecach jezdzi sie... okropnie:| a co do instruktora to tez masz racje: jest nienajlepszy. a to nawet malo powiedziane. Ale poki co zostaje w tej stajni bo jest tam kon ktorego bardzo kocham i tylko na nim czuje sie w pelni bezpiecznie Uśmiechnięty bede wykonywac te cwiczenia i postaram sie bardziej skoncentrowac!
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 9:41 Zobacz profil autora PW
Momo » Wto Cze 27, 2006 9:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Nie musisz odchodzić od tej stajni całkowicie. Możesz jednorazowo iść do jednej na lekcję na lonży. Zmiana konia może być bardzo pomocna. Jeśli będziesz ograniczać się do jednego - nie nauczysz się jeździć. Bo jeździć trzeba umieć konno, a nie na jednym ukochanym koniu. Potem trudno będzie Ci się rozstać, zwłaszcza jak to będzie pierszy i jedyny koń... Wtedy może być ostatnim. Jestem skwaszony


Rozumiem co masz na myśli. Ale sama wielokrotnie się przekonałam, że jak coś nie pasuje, coś zaczyna Ci się nie podobać to zmień stajnię! Jak Ci się nie będzie podobać, to znowu ją zmienisz! Zmiana otoczenia, instruktora jest bardzo pomocna i korzystna. W końcu znajdziesz stajnię, która będzie Ci odpowiadać. Jak jesteś na przyjęciu to kosztujesz różne ciastka. Nikt nie poprzestaje na tych pierwszych. Trzeba najpierw wybrać te najlepsze, a potem się obżerać. Śmieje się

W ciągu ostatnich 6 miesiący byłam w 5-ciu różnych stajniach. Dokładnie objeździłam 18 różnych koni, a jazdy miałam z 7-oma instruktorami. Ciągłe zmiany nie są komfortowe i przynoszą stres, ale potem się z tym oswoisz. Nie żałuję tych ciągłych zmian, bo udało mi się znaleźć stajnię, która mi pasuje i to bardzo. Kiedyś przez 3 lata byłam w jednej i tej samej stajni mimo, różnych nieprzyjemnych sytuacji, konfliktów i rzeczy, które mi się nie podobały. W końcu zapadła decyzja o zmianie stajni. Jedyne czego załowałam to to, że nie zrobilam tego rok wcześniej. Puszcza oko
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 9:55 Zobacz profil autora PW
Alexandra85 » Wto Cze 27, 2006 11:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alexandra85


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154


Status: Offline

ja tez mialam kiedys problem z garbieniem i jeszcze pochylaniem do przodu ale z czasem mi przeszlo...a na wzmocnienie lydek proponuje jazde bez strzemion w siodle normalnie, ja czesto tak robilam glebiej siedzisz i bardziej dzialasz pomocami: siadem i lydkami.i tez kiedys moj trener kazal mi jezdzic z palcatem miedzy lopatkami ale to nic nie daje najlepiej jak ktos po prostu nad toba stoi i mowi ci kiedy siedzis zdobrze a kiedy sie garbisz a po jakims czasie ten nawyk przejdzie
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 11:25 Zobacz profil autora PW
Italianka » Wto Cze 27, 2006 11:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

Fakt nieodpowiednia stajnia każdego zahamuje:( ja np.od 2-óch lat jezdze sobie sama.nawet jak instruktor był to mi nic nie mówiłSmutnySmutny nigdy nie moge sie z tej stajni wyrwać:9 a już tyle razy próbowałam... niestety w pobliżu mojego miejsca zamieszknia nie ma innych stajni najbliższa jest ok.50 km a tak to mam przez łake i już jestem:) mam nadziejeże jeszcze tylko ten rok a potem gdzieś indziej np.do wałowic

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 11:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Montusia » Wto Cze 27, 2006 13:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

mam swojego ulubionego konia ale nie jezdze na nim non- stop bo zdaje sobie sprawe, ze lepiej jezdzc na roznych koniach... postaram sie zmienic stajnie ale to po wakacjach, bo niedlugo wyjade i bede jezdzic w tamtejszej stajni, ktora ma b. dobra opinie! wiec zobaczymy, porownam sobie. i jeszcze raz dziekuje za wszystkie rady
P.S. Momo ty zawsze doradzisz i pomozesz w taki sposob, ze wszystko staje sie jasne i zrozumiale. Dzieki:)
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 13:22 Zobacz profil autora PW
Italianka » Wto Cze 27, 2006 14:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

bardzo dobrze ze zmienisz sobie stajnie:)też mam taka nadzieje:)

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 14:50 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Momo » Wto Cze 27, 2006 21:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Montusia napisał(a):

P.S. Momo ty zawsze doradzisz i pomozesz w taki sposob, ze wszystko staje sie jasne i zrozumiale. Dzieki:)


Jak miło Zakłopotany Cool Puszcza oko
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Cze 27, 2006 21:05 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » problemy( postawa, łydki)

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum